Strona główna Blog Strona 430

Każdy może pomóc odzyskać sprawność!

0

Przeszło dwa lata trwają zmagania Józefa Kędzierskiego oraz jego rodziny z efektami wypadku samochodowego, którego ofiarą jest pan Józef. Na początku 2018 roku mieszkaniec Korczowej doznał licznych obrażeń kręgosłupa i do dziś pozostaje częściowo sparaliżowany.

 

Józef Kędzierski nie może poruszać się samodzielnie. Opieką otacza go 80-letni ojciec, który jako starszy człowiek również potrzebuje pomocy. Rodzinę wspierają mieszkańcy Korczowej, szczególnie zaangażowani są: radny gminy Radymno Artur Styrczula, oraz sołtys Korczowej Piotr Rożak. Ofiara wypadku przeszła kilka poważnych operacji oraz kilkumiesięczną rehabilitację w Krakowie. Brak środków zmusił pana Józefa do przerwania terapii. Leczenie dawało nadzieję na poprawę, jednak koszty to około 50 tys. zł miesięcznie. By wspomóc Józefa Kędzierskiego wystarczy odnaleźć zbiórkę na portalu Siępomaga.pl wpisując w wyszukiwarce portalu jego imię i nazwisko i wpłacić darowiznę.

Jakub Rzeźnik

 

Nie żyje kierowca ciężarówki

0

W środę, 26 sierpnia, w godzinach popołudniowych doszło do zderzenia dwóch samochodów ciężarowych. Kierowca jednego z nich został uwięziony w kabinie, konieczna była interwencja strażaków. Niestety, po przewiezieniu do szpitala, 60-letni mężczyzna zmarł.

 

Do zdarzenia doszło ok. godz. 15.30 na ul. Jana Pawła II w miejscowości Zarzecze. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 60-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego kierujący ciężarową kią, nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z prawidłowo jadącym samochodem ciężarowym marki Volvo. Na miejscu, oprócz Policji i Zespołu Ratownictwa Medycznego, pracowali też strażacy z JRG Przeworsk oraz OSP Zarzecze. Ich zadania w pierwszej kolejności polegały na umożliwieniu dostępu do kierowcy kii, który został uwięziony w kabinie pojazdu. Niestety, po przewiezieniu do przeworskiego szpitala, 60-letni mężczyzna zmarł w wyniku poniesionych obrażeń. 30-letniemu kierowcy volvo nic się nie stało, był trzeźwy.

Na miejscu zespół dochodzeniowo-śledczy pod nadzorem prokuratora przeprowadził czynności procesowe, które pozwolą dokładnie ustalić wszystkie okoliczności i przyczyny zdarzenia – poinformowała asp. szt. Justyna Urban z przeworskiej komendy policji.

DP/fot. KP PSP Przeworsk

Kolejny alarm w Gminie Jawornik Polski

0
All-focus

Po niespełna dwóch miesiącach od błyskawicznej powodzi, która nawiedziła okolice Jawornika Polskiego i Kańczugi woda znów wystąpiła z rzeki. Po nocnej ulewie z niedzieli na poniedziałek (23/24 sierpnia) znów kilkanaście gospodarstw z Hadel Szklarskich i Hadel Kańczuckich zostało podtopionych. Na szczęście sytuacja jest już opanowana.

 

Ledwo zostały uprzątnięte ślady po niedawnej powodzi, gdy żywioł znów dał znać o sobie. Na szczęście skala tej ulewy nie była tak wielka jak ostatnio, choć woda wystąpiła z koryta rzeki Mleczki i zalała część domostw. Wezbraną wodę przyjął zbiornik w Siedleczce.

– Podczas wcześniejszej powodzi zalane było całe obejście i gdy zaczęła się ta ulewa w nocy to już nie mogłam spać. Miałam ostatnio 1,5 metra wody na podwórku. Wtedy woda szła wkoło domu: z dróg polnych i od strony rzeki. Teraz woda wystąpiła z rzeki i zalała łąki. Na szczęście nie była tak wysoka by wejść do domu. Przyszła od strony Tarnawki. Koło domu jest mokro. Na łąkę nie da rady wejść. Naniosło śmieci, rozwaliło to co było już poskładane. Wszędzie pełno butelek i gałęzi – narzeka Zofia Gmyrek, mieszkanka Hadel Szklarskich. Zalane łąki i obejścia domów powoli obsychają. Miejscowi jednak patrzą w niebo z niepokojem doświadczeni czerwcową powodzią.

Marcin Sobczak

 

Jarosławski raz na żółto, raz na zielono

0

W powiecie jarosławskim na koronawirusa choruje obecnie około 150 osób, w przeworskim – 82. Powiat jarosławski wyszedł ze strefy żółtej i podobnie jak powiat przeworski znajduje się w strefie zielonej.

 

Od początku wdrożenia badań w kierunku koronawirusa SARS-CoV-2 przebadano ogółem 72 152 próby pobrane od mieszkańców województwa podkarpackiego. Obecnie na terenie województwa podkarpackiego pod nadzorem pozostaje 14 osób, 2922 poddane jest kwarantannie, a w izolacji przebywa 820 osób. Aktualnie z potwierdzonym Covid-19 hospitalizowanych jest 150 osób. Badaniami laboratoryjnymi potwierdzono 2435 przypadki zakażenia koronawirusem Sars-Co-2, 1381 wyzdrowiało. Odnotowano 84 zgony.

W powiecie jarosławskim odnotowano już 713 zakażeń. 541 osób wyzdrowiało, 20 zmarło. 161 osób przebywa w kwarantannie.

W powiecie przeworskim odnotowano 171 zakażeń. 89 osób wyzdrowiało. 223 osoby przebywa w kwarantannie.

 

 

 

Zachorowania

Wtorek: 2 osoby z powiatu jarosławskiego (1-K, 1-M) oraz 2 osoby z powiatu przeworskiego (1-K, 1-M). Wyzdrowiało 10 mieszkańców powiatu jarosławskiego.

Środa: 5 osób z powiatu jarosławskiego (3-K, 2-M) oraz 1 osoba z powiatu przeworskiego (1-K). Wyzdrowiało 4 mieszkańców powiatu jarosławskiego.

Czwartek: 3 osoby z powiatu jarosławskiego (1-K, 2-M) oraz 4 osoby z powiatu przeworskiego (1-K,3-M). Wyzdrowiała jedna osoba z powiatu jarosławskiego. W szpitalu w Łańcucie zmarła mieszkanka powiatu jarosławskiego.

Piątek: 9 osób z powiatu jarosławskiego (3-K, 6-M) oraz 3 osoby z powiatu przeworskiego (2-M, 1-K). Wyzdrowiało 6 mieszkańców powiatu jarosławskiego.

Sobota: 6 osób z powiatu jarosławskiego (4-M i 2-K) oraz 6 osób z powiatu przeworskiego (3-K, 3-M). Wyzdrowiało 10 mieszkańców powiatu jarosławskiego oraz 3 mieszkańców powiatu przeworskiego.

Niedziela: 1 osoba z powiatu jarosławskiego (1-K) oraz 5 osób z powiatu przeworskiego (3-K, 2-M). Wyzdrowiała 1 osoba z powiatu jarosławskiego.

Poniedziałek: 3 osoby z powiatu jarosławskiego (2-K, 1-M). Wyzdrowiało 9 mieszkańców powiatu jarosławskiego.

 EK

Czy musi stać się tragedia?

0

Mieszkańcy interweniują w sprawie niebezpiecznie poruszających się po centrum miasta samochodach i motocyklach.

 

– Notorycznie widzę na głównych ulicach Jarosławia grupę młodych motocyklistów i kierujących sportowymi autami z przerobionymi tłumikami, które na pewno nie spełniają żadnych norm. Motocykliści jeżdżą na jednym kole przez ul. Jana Pawła II czy Słowackiego, robią sobie takie pętle po mieście, niemiłosiernie przy tym hałasując i rozwijając duże prędkości. Gdzie jest Policja? Czy musi dojść do tragedii? -opowiada mieszkaniec Jarosławia, który zadzwonił do nas z interwencją.

Mężczyzna dodaje, że był już świadkiem, jak jedno z takich pędzących zbyt szybko aut wypadło z drogi i na szczęście uderzyło tylko w budynek, a nie w mogących tamtędy przechodzić ludzi. Proponuje, by policjanci również na terenie miasta „łapali” na radar takich nieodpowiedzialnych kierowców.

Jarosławska policja od stycznia zatrzymała 350 dowodów rejestracyjnych, w tym właścicielom pojazdów po przeróbkach układu wydechowego. Tylko w sierpniu było 33 takie przypadki. Większość kierowców została również ukarana mandatami – odpowiada mł. asp. Marcin Szymański z KPP w Jarosławiu.

Na hałas, zakłócanie porządku i spożywanie alkoholu w okolicach marketu przy ul. Gorliczyńskiej w Przeworsku skarżą się również mieszkańcy pobliskiego bloku mieszkalnego. Męczą ich okrzyki i głośne śmiechy, a także popisy amatorów nocnej jazdy samochodami ze strzelającymi tłumikami. Rano często można też zastać tam smutny krajobraz upstrzony śmieciami – dowodami na to, czym raczyło się towarzystwo będące na „widowni”.

Interwencji dotyczących zakłócania porządku na ul. Gorliczyńskiej było w ostatnim czasie osiem – informuje asp. szt. Justyna Urban z KPP w Przeworsku, dodając, że często zgłoszenia okazują się niepotwierdzone, bo po przyjeździe na miejsce, patrol nikogo tam już nie zastaje.

Mimo, że takim kierowcom wydaje się, że zawsze uda im się uciec przed Policją, dołączamy do apelu mieszkańców o częstsze patrole we wskazywanych przez nich miejscach, by w porę zapobiec tragedii, a także zwyczajnie – by było nieco spokojniej, zwłaszcza nocą.

DP

 

Z serca do serca

0

Akcja zbierania nakrętek do metalowych serc ustawionych w trzech miejscowościach w Gminie Tryńcza, okazała się „strzałem w dziesiątkę”. Zaledwie 3 dni po ustawieniu, serca wypełniły się po brzegi. Akcja ma wymiar społeczny i zarazem ekologiczny.

 

Serca zostały zakupione z myślą o wykorzystaniu nakrętek na potrzeby charytatywne.

Mowa tutaj przede wszystkim o mieszkańcach naszej gminy, którzy potrzebują wsparcia w rehabilitacji czy zakupie sprzętu rehabilitacyjnego – mówi wójt Ryszard Jędruch.

Osoby, do których trafi pomoc wygenerowana poprzez zbiórkę nakrętek zostały wytypowane przez radnych, sołtysa danej miejscowości oraz pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Pierwsza porcja uzbieranych nakrętek trafiła w piątek, 28 sierpnia, do Piotra Capłap z Gniewczyny Łańcuckiej, który w wyniku wypadku doznał poważnego urazu ręki. Teraz wymaga intensywnej i kosztownej rehabilitacji. W przekazaniu nakrętek wzięli udział inicjatorzy zbierania nakrętek dla Piotra – radny Stanisław Kogut oraz sołtys Roman Kozyra.

Serdecznie dziękujemy za przekazane nakrętki. Środki ze sprzedaży przeznaczamy na rehabilitację syna. Każda ilość nakrętek to dla nas wsparcie – mówi Krystyna Capłap, mama Piotra.

Gmina planuje zakup kolejnych serc do pozostałych sołectw, z uwagi na bardzo duże zainteresowanie akcją wśród mieszkańców.

DP/UG Tryńcza

 

II Jarosławskie Dni Sztuki

0

Kolejna edycja festiwalu poświęconego sztuce odbyła się pod hasłem: „Sztuka chwili. Interakcje”. W dniach 24-26 sierpnia zainteresowani mogli uczestniczyć w odbywających się na terenie miasta koncertach, spektaklach, wystawach i wielu innych rodzajach wydarzeń umożliwiających obcowanie ze sztuką.

 

Festiwal rozpoczął się w poniedziałkowe przedpołudnie na ul. Grodzkiej przy Bramie Krakowskiej. Otworzyła go roślinna instalacja artystyczna przygotowana przez JOKiS i Galerię Natura.

Drugiego dnia festiwalu można było m.in. podziwiać odbywające się na terenie parku „Baśki” Puzon spektakle, które przygotowały: Latający Teatr Kantorowi (Wielopole Skrzyńskie), oraz Walny-Teatr (Warszawa). Trzeci dzień rozpoczął się repertuarem skierowanym dla najmłodszych. Jarosławski Teatr Sztuk Drobnych „Kącik” wystawił w parku „Baśki” Puzon przedstawienie „Ach ten Leon”. Następnie solistki JOKiS dały minikoncert zatytułowany „Zaczarowane melodie – najpiękniejsze piosenki z bajek”. Każdy dzień festiwalu zamykały prezentacje multimedialne prezentowane przy Bramie Krakowskiej. Organizatorami byli: Burmistrz Miasta Jarosławia Waldemar Paluch oraz Jarosławski Ośrodek Kultury i Sztuki.

Jakub Rzeźnik

 

 

Wielki powrót do szkół

0

Pandemia koronawirusa wywróciła polski system oświaty do góry nogami. Z dnia na dzień zarówno nauczyciele, uczniowie oraz rodzice zmuszeni byli odnaleźć się w nowej „zdalnej” rzeczywistości. Od 1 września ma powrócić normalność. Będzie ona podyktowana jednak wieloma względami sanitarnymi.

 

Około trzech tygodni przed rozpoczęciem roku szkolnego Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowało, że zajęcia w szkołach będą prowadzone w trybie stacjonarnym. W związku z tym Wydziały Oświaty w porozumieniu z dyrektorami szkół (w oparciu o ustawy, rozporządzenia i wytyczne MEN, MZ oraz GIS) rozpoczęły prace nad opracowaniem zasad mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa. Choć rozmowy i uzgodnienia trwały do ostatnich dni, na niektóre pytania do tej pory nie udało się znaleźć jasnych i prostych odpowiedzi.

Jeden z pierwszych zapisów opracowanego regulaminu informuje, że do szkoły może uczęszczać uczeń niewykazujący objawów chorobowych, sugerujących infekcję dróg oddechowych. Pozostałe wytyczne odnoszą się m.in. do higieny osobistej, np. częstego mycia rąk, ochrony podczas kaszlu i kichania oraz unikania dotykania oczu, nosa i ust. Nowym obowiązkiem dzieci tuż po wejściu do budynku szkoły będzie bezzwłoczne mycie rąk.

– Placówki zostały wyposażone w środki do dezynfekcji rąk. Jednak nie zaleca się ich nadużywania, zwłaszcza przez dzieci młodsze. Rekomenduje się natomiast częste mycie rąk ciepłą wodą z mydłem w dozowniku – zauważa Maria Kamińska, dyrektor SP nr 10 w Jarosławiu

Zapisy regulaminu mówią także, że dzieci nie powinny wymieniać się przyborami szkolnymi pomiędzy sobą oraz przynosić do szkoły niepotrzebnych przedmiotów.

W trakcie lekcji nie ma obowiązku zakrywania nosa i ust. Maseczki są jednak zalecane w miejscach, w których trudno o zachowanie dystansu społecznego np. na korytarzach szkolnych, szatniach czy stołówkach. Wiele placówek zachęca rodziców do zaopatrywania dzieci w maseczki i przyłbice, by mogły one z nich korzystać w przestrzeniach wspólnych.

Dystans

Nie ulega wątpliwości, że jednym z najtrudniejszych zadań, które stoi przed każdą placówką oświatową w czasie epidemii jest zapewnienie dystansu społecznego. Dyrektorzy szkół mają pełną świadomość, że jest to wyzwanie, któremu nie łatwo będzie sprostać, ale zapewniają, że zrobią wszystko, co w ich mocy, by dystans społeczny był utrzymywany. Szkoły z obu powiatów zaproponowały różne rozwiązania, które zminimalizują gromadzenie się uczniów. Pomysły były różne. Niektóre placówki zdecydowały się na uruchomienie dodatkowych wejść. Inne wprowadziły dodatkowe godziny przerw, a jeszcze inne zmuszone były wprowadzić naukę na dwie zmiany.

– Od nowego roku szkolnego uczniowie będą przypisani do danych klas. W ten sposób ograniczymy przemieszczanie się – mówi Marzena Jaśkowiec, wicedyrektor SP nr 1 w Przeworsku.

Ciekawymi rozwiązaniami zaproponowanymi przez szkoły jest także wprowadzenie ruchu jednostronnego na korytarzach oraz wydzielenie stref dla poszczególnych klas. Ponadto dyrektorzy szkół zapewniają, że od tego czasu uczniowie będą spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu. W wielu placówkach zwiększy się także liczba dyżurujących nauczycieli.

– Każda szkoła jest inna. Każda ma inny układ przestrzenny, dlatego rozwiązania, które sprawdzą się jednej placówce, mogą być niewystarczające w drugiej – zauważa M. Kamińska.

Dopiero powrót uczniów do szkół określi skalę problemu.

– Miejmy nadzieję, że wszystkie zastosowane rozwiązania będą skuteczne, choć może zdarzyć się i tak, że wiele decyzji trzeba będzie podejmować na bieżąco – mówi M. Jaśkowiec.

Obok regulaminu funkcjonowania szkół powstały także regulaminy funkcjonowania świetlic, bibliotek oraz stołówek szkolnych.

 

Trzy warianty dla szkół

MEN przygotowało dla szkół trzy scenariusze na wypadek zagrożenia epidemiologicznego. Pierwszy z nich zakłada tradycyjną naukę. Jednak gdyby wśród uczniów lub nauczycieli pojawiło się zakażenie, dyrektor po uzyskaniu zgody organu prowadzącego i otrzymaniu pozytywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, będzie mógł wprowadzić naukę hybrydową, czyli mieszaną. Natomiast w przypadku trzeciego wariantu dyrektor szkoły podejmie decyzję o zawieszeniu zajęć stacjonarnych na określony czas i wprowadzeniu w całej szkole kształcenia na odległość. Tutaj również konieczna będzie zgoda organu prowadzącego i pozytywna opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

EK

 

 

 

 

Figura Matki Bożej „Na Kopaniu” w Hadlach Kańczudzkich

0

„Nie opuszczaj nas Maryjo, ratuj nas w każdej potrzebie, a po zejściu z tego świata byśmy byli z Tobą w niebie”

Ten fragment pieśni autorstwa Genowefy Pelc z Hadel Kańczuckich doskonale oddaje podejście miejscowej ludności do kultu Maryi. Jak przed wiekami tak i teraz chcą by Matka Boża była obecna w ich życiu. Figura Matki Bożej w Hadlach Kańczuckich znajduje się przy głównej drodze z Przeworska do Dynowa. Stoi na cokole pośród barwnych kwiatów. Wzrok skierowany jest ku niebu, a na ręce przewieszony jest różaniec. Jej złożone ręce symbolizują zanurzenie w modlitwie. Na postumencie pod stopami Maryi wyryty jest napis „Jam jest Niepokalane Poczęcie”. Figura otoczona jest metalowym ogrodzeniem.

Opisywaną figurę Matki Bożej postawiono w tym miejscu w czasach II Rzeczypospolitej. Wcześniej była tutaj choć nie dokładnie w tym samym miejscu figura Bożej Rodzicielki nazwanej Matką Bożą od gradobicia. – Były takie czasy, że grady wybijały zboże i stojącą tu figurę przeniesiono na górkę, w pola. Tam chroniła przyszłe plony. Tutaj postanowiono postawić nową figurę. Rodzina Pelców podzieliła się tym terenem i został kawałek nazwany „Kopanie”. Na tymże „Kopaniu” w dolince postawili figurę Matki Bożej. Co ciekawe pojechali po nią końmi aż do Lwowa. – mówi pani Genowefa.

Życie nie lubi próżni. W Hadlach Kańczuckich przeniesioną figurę zastąpiła kolejna. Tym samym tworząc dalszy ciąg historii tego miejsca i całej miejscowości.

Świadczy ona o zawierzeniu Maryi swojego losu, głębokiej wierze i nadziei.

Marcin Sobczak

Wójt ma zapłacić grzywnę

0

Marian Ryznar, wójt gminy Wiązownica ma zapłacić 3 tys. zł grzywny, naprawić uszkodzony telefon oraz ponieść koszty sądowe. Taki wyrok zapadł w ubiegłym tygodniu w Sądzie Rejonowym w Jarosławiu. Wójt przyjął wyrok z szacunkiem, ale z nim się nie zgadza. Uważa, że jest niewinny.

 

Sprawa dotyczyła zajścia z listopada 2016 r. Wtedy jeden z mieszkańców gminy powiadomił prokuraturę, że został pobity przez M. Ryznara. Miało do tego dojść, gdy poszkodowany pojechał sprawdzić, czy wójt rzeczywiście kosi gminną łąkę w Łapajówce. Jak obwiniający wójta opisywał M. Ryznar miał wyskoczyć z ciągnika i gonić go, a potem pobić i zniszczyć telefon.

Wójt przyznawał, że faktycznie kosił należącą do gminy łąkę. Robił to, by pokazać, że teren można uporządkować. Chciał też, by mający się pojawić inwestor nie zrezygnował widząc zaniedbaną działkę. Zapewniał także, że do pobicia nie doszło.

Sprawę wyjaśniała Prokuratura Rejonowa w Tarnobrzegu. W połowie 2017 r. był gotowy akt oskarżenia. W ubiegłym tygodniu zapadł wyrok skazujący wójta na grzywnę. Orzeczenie sądu nie jest prawomocne. Należy spodziewać się apelacji. Zapowiada ją poszkodowany żądający wyższej kary. Wójt też rozważa taką możliwość.

erka