Strona główna Blog Strona 63

Wszyscy na minusie

0

Piłka nożna IV liga: Nasze drużyny nie zaliczą ostatniej kolejki spotkań do udanych. JKS przegrał w Nowotańcu, Wólczanka w Kolbuszowej Dolnej a Skołoszów u siebie ze Stalą Łańcut.

 

LKS Skołoszów – Stal Łańcut 2:4 (2:3)

BRAMKI: 1:0 Modny 2, karny, 1:1 Buć 7, karny, 1:2 Róg 16, głową, 1:3 Paczocha 25, 2:3 Modny 41, karny, 2:4 Buć 83.

LKS: D. Buczkowski – Grodecki (76.Wojtowicz), Czop ż, Brodowicz, Kiełbowicz – Świecarz, Kiełbasa, Czerwiński, Modny, Czerczun – M. Buczkowski.

Stal: Szpindor ż, ż, cz (35. Stopyra) – Paczocha (75. Mach), Majda, Daniel Kołodziej (80. Plocixa) – Róg ż (84. Cwynar) Buć ż (86.Kopczak), Stopyra, Wójcik – Kocój, Makowski.

Sędziował: Sobuś (Mielec). Widzów: 120.

Zespół LKS-u Skołoszów w drugiej części sezonu potrafi napsuć krwi rywalom. Nie inaczej było w meczu ze Stalą, w którym szybko objął prowadzenie. Łańcucianie nie dali się jednak poskromić i ostatecznie zainkasowali komplet punktów. Początek był wymarzony dla skołoszowian. Po tym jak Cezary Szpindor praktycznie oddał piłkę gospodarzom, a potem ratował się faulem. Rzut karny na gola zamienił Paweł Modny. Z prowadzenia drużyna LKS-u nie cieszyła się jednak długo, bo już w 7 minucie był remis. I tym razem bramka padła po rzucie karnym. Miejscowi pogubili się w defensywie, mimo że sekundy wcześniej trener Bogusław Sierżęga krzyczał żeby uważali. Litości z jedenastego metra nie miał Konrad Buć. Od tego momentu Stal zdecydowanie ruszyła do przodu i całkowicie zepchnęła miejscowych. Łańcucianie mogli w kolejnych 15 minutach co najmniej dwa razy trafić do siatki, brakowało im jednak szczęścia. Dobrymi interwencjami popisywał się też Damian Buczkowski. Bramkarz Skołoszowa był jednak bezradny gdy z główki strzelał Patryk Róg. W 35 minucie, w zamieszaniu trzeciego gola dla przyjezdnych zdobył Szymon Paczocha. Chwilę później znowu fatalnie interweniował bramkarz Stali i po faulu na Mateuszu Buczkowskim zobaczył drugą żółta kartkę, a w konsekwencji czerwoną. Skołoszowanie wykorzystali okazję, skutecznym egzekutorem karnego ponownie był Modny. W drugiej części mecz się wyrównał, a w ostatnim kwadransie miejscowi nawet przeważali. LKS postawił wszystko na jedną kartę i nadział się na kontrę. Strzałem z 30 metrów Buć ustalił wynik.

Zagrali na remis

0

PIŁKA NOŻNA – III LIGA: Nasze drużyny zagrały tym razem na remis. Sokół Sieniawa podzielił się punktami z Podlasiem Biała Podlaska a Wiązownica z Avią Świdnik.

 

KS Wiązownica – Avia Świdnik 0:0

Wiązownica: Budzyński – Hurenko, Melinyshyn, Kasia, Tonia – Kapuściński, Kordas, Michalik (74. Musik), Gierczak ż- Rak, Chełmecki.

Avia: Rosiak – Drozd, Kursa, Midzierski, Mykytyn – Uliczny (77. Kompanicki), Dobrzyński, Maluga, Ahmedov (58. Mydlarz ż) – Kalinowski (46. Zajac), Białek (70. Lenard).

Sędziował: Chrząstek (Radom). Widzów: 150.

Avia była faworytem, ale to drużyna z Wiązownicy była bliżej wygranej. Gospodarze zagrali dobry mecz, jednak brakowało im trochę szczęścia. W drugiej połowie zespół ze Świdnika uratował słupek. Gospodarze już w pierwszych minutach mieli dwie setki. Wszystko zaczęło się po tym jak Wojciech Kalinowski, po zagraniu ze środka popędził lewą stroną boiska i znalazł się w polu karnym Wiązownicy, nie zdołał jednak strzelić, bo miejscowi przejęli futbolówkę i szybko przenieśli akcję na połowę rywali. Z okolic 16 metra uderzał Kacper Chełmecki, ale bramkarz Avii popisał się nie lada kunsztem i zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką. Za moment, po rzucie różnym, znowu zrobiło się zamieszanie pod bramką ekipy ze Świdnika. Gola próbowali wcisnąć Sebastian Rak i Ivan Hurneko, ale Dawid Rosiak i tym razem nie dał się pokonać. Postraszona Avia trochę się rozkręciła. W kolejnych minutach przyjezdni przejęli nieznacznie inicjatywę. Kilka razy znaleźli się w jedenastce Wiązownicy, bramki szukał Wojciech Białek, okazje miał też Bekzod Ahmedov, na szczęście dla miejscowych obyło się bez konsekwencji. W drugiej połowie lepiej prezentowali się już podopieczni trenera Kamila Witkowskiego. W 49 bliski wpisania się na listę strzelców był Rafał Michalik, który zdecydował się na uderzenie z 18 metrów. Bramkarz Avii wyczuł jednak jego intencje. Po chwili dał o sobie znać bardzo aktywny w tym spotkaniu Kacper Chełmecki, ale jego próba poszła obok słupka. W 55 Arkadiusz Kasia trafił wreszcie do siatki, ale sędzia odgwizdał faul podającemu mu głową Chełmeckiego na Mykytynie i gola nie uznał. W 71 minucie Avia pomieszała w defensywie gospodarzy i zrobiło się gorąco. Piłka odbijała się od głów zawodników i wyszła za linię boiska. Następnie, po kontrze w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości znalazł się Chełmecki ale nie zdążył do piłki i golkiper Avii wybił ją na aut. Ostatnie fragmenty meczu, to napór gospodarzy. W 80 minucie gospodarze byli najbliżej bramki. Arkadiusz Kasia huknął z wolnego mocno, ale pechowo, bo trafił w słupek. W 87 minucie Michał Musik z bliska strzelił obok słupka, a minutę później Chełmecki, po indywidualnej akcji nad poprzeczką.

Dobry występ w MP Kadetek

0

Natalia Maciałek i Kinga Hawro (obie PKS Kolping Jarosław) z dobrej strony pokazały się w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży – Mistrzostwach Polski Kadetek. Niewiele zabrakło im do zdobycia medali w zawodach, które odbędą się w Świdwinie (woj. zachodniopomorskie).

 

Turniej mistrzowski rozpoczął się od rywalizacji drużynowej. Pingpongistki z Jarosławia w meczu ćwierćfinałowym, czyli o awans do strefy medalowej, przegrały z Gryfem Gdów 0:3. Najbliżej zwycięstwa Kinga Hawro i Natalia Maciałek były w deblu. Wygrywały z Mileną Gaj i Izabelą Perz 2:1, ale niestety doznały porażki 2:3. Wcześniej zawodniczki PKS Kolping uległy rywalkom w singlu. W fazie grupowej reprezentantki Jarosławia spisały się świetnie, pokonując MTS Kwidzyn 3:0 i KS Gorce Nowy Targ 3:0. Natalia Maciałek i Kinga Hawro zdobyły łącznie 6 pkt, wygrywając po 2 gry singlowe i wspólnie dwa pojedynki deblowe. Od piątku nasze tenisistki stołowe walczyły w zawodach indywidualnych. Tego dnia awansowały do ćwierćfinału miksta, zaś Natalia Maciałek zakwalifikowała się także do 1/8 finału singla. grze pojedynczej wygrała ona z Martą Knapik 4:0 (5,5,7,5) oraz Gabrielą Lubieniecką 4:3 (-6,6,-5,8,-10,4,7). Z kolei Kinga Hawro pokonała Małgorzatę Cichońską 4:0 (5,8,3,2) i przegrała po dramatycznym meczu z Mają Łęgowską 3:4 (-7,-9,10,8,-7,7,-4). W grze mieszanej Kinga Hawro występowała z Krzysztofem Wnękiem, a Natalia Maciałek z Wiktorem Ptakiem. W piątek Kinga Hawro i Krzysztof Wnęk zwyciężali w meczach z duetami Wiktor Drąg/Hanna Kędzia 3:0 (2,7,6) i Kacper Latocha/Kinga Mikulska 3:0 (10,5,10), Kacper Toton/Matylda Hadryś 3:1 (9,-8,11,11). Również 3-krotnie triumfowali Natalia Maciałek/Wiktor Ptak – z parami Michał Oberda/Anita Kuas 3:0 (4,9,4), Tomasz Kałuża/Gabriela Lubieniecka 3:0 (7,4,5), Maksymilian Sawina/Maja Łęgowska 3:1 (9,5,-7,7).

 

W sobotę reprezentantki PKS Kolping potwierdziły przynależność do krajowej czołówki kadetek. Najbliżej zdobycia medali były w grze mieszanej. W ćwierćfinale Kinga Hawro i Krzysztof Wnęk przegrali z Adamem Smoterem i Mileną Mirecką 0:3 (-2,-10,-6), zaś Natalia Maciałek i Wiktor Ptak z Mateuszem Sakowiczem i Mileną Gaj 1:3 (6,-4,-7,-6). Pingpongistki naszego klubu zajęły lokaty 5-8 w tej konkurencji. Natalia Maciałek w 1/8 finału gry pojedynczej uległa Malwinie Słupskiej 0:4 (-6,-5,-2,-5) i została sklasyfikowana na pozycjach 9-16. Kinga Hawro znalazła się w przedziale 17-24. Na koniec pokonała Małgorzatę Pietraszko 3:1 (-7,7,1,4). W grze podwójnej Kinga Hawro/Julia Wiktor wygrały z deblem Alicja Mroczka/Magdalena Idzik 3:0 (4,7,7) i przegrały w 1/8 finału z Mileną Gaj i Izabelą Perz 2:3 (-8,-6,6,8,-8). Natalia Maciałek i Julia Borowska także uplasowały się na miejscach 9-16. Pokonały duet Nikola Cichocka/Anita Kijas 3:0 (6,6,2) i uległy parze Anna Ulatowska/Maja Sokołowska 1:3 (-7,8,-4,-15).

 

Sokół Sieniawa z Pucharem

0

Piłkarze Sokoła Sieniawa pokonali zespół KS-u Wiązownica pokonali w finałowym starciu Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Podopieczni trenera Arkadiusza Barana będą reprezentować nasz region w rywalizacji wojewódzkiej.

 

KS Wiązownica – Texom Sokół Sieniawa 1:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Geniec 35, 1:1 Mianowany 47, 1:2 Pikiel 73, 1:3 Feret 90+4

Wiązownica: Wrzosek – Surmiak, A. Kasia (86 Baran), Michalik (82 Buńko), Tonia ż, Mianowany zz cz[75], Kordas, Kapuściński z, Melinyshyn ż (46 Markiewicz ż), Gierczak (46 Hurenko ż), Musik (46 Chełmecki).

Sokół: Rudolf – Geniec ż, Skała (46 Gdowik), Lis, Wawryszczuk, Twardowski (65 Pikiel), Sowiński (86 Tarała), Oziębło (65 Mazgoła), Ochał ż, Persak (65 Jeż), Majka (32 Feret).

Sędziował Pachołek (Lubaczów)

Widzów 200.

Sokół prowadził grę, częściej gościł na połowie rywala, jednak żadna sytuacja pod bramkową z tego nie wynikła. Miejscowi próbowali grać z kontry, ale ich zapędy szybko były kasowane. Z czasem do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, brakowało im jednak wykończenia akcji celnym strzałem. Wreszcie, w 35 minucie pięknym uderzeniem w okienko popisał się Mateusz Geniec, otwierając wynik spotkania. Druga połowa rozpoczęła się wyśmienicie dla miejscowych. Piłka po niepewnej interwencji bramkarza Sokoła trafiła pod nogi Mateusza Mianowanego a ten doprowadził do remisu. Chwilę później po strzale Chełmeckiego, Jarosław Lis wybił piłkę sprzed linii bramkowej. W 60 minucie goście wykonywali rzut wolny praktycznie z linii pola karnego, strzał Mateusza Geńca trafił jednak w mur. Kwadrans później sokoły znów wyszły na prowadzenie. Z boku dośrodkował Dominik Pikiel, a piłka minęła wszystkich w polu karnym i zaskoczyła bramkarza Wiązownicy. Wynik ustalił Szymon Feret.

 

Eurobud przegrał u siebie

0

Szczypiornistki Eurobudu w ostatnim meczu sezonu przegrały we własnej hali sportowej z KPR-em Kobierzyce. Nasz team zakończył ligę na 5 miejscu.

 

Eurobud JKS Jarosław – KPR Kobierzyce 22:29 (14:12)

Eurobud JKS: Kordowiecka, Kubisztal, Kukharchyk – Bancilon, Gadzina, Dorsz 1, Trawczyńska 7, Matuszczyk 2, Volovnyk, Nestsiaruk 7, Mokrzka 1, Gliwińska 2, Zimny, Smolinh 1, Strózik, Kozimur 1. Trener Michał Kubisztal.

KPR: Kowalczyk, Chojnacka – Olek 2, Kucharska, Tomczyk 4, Buklarewicz 4, Siarkowska, Domagalska, Janas, Kozioł 2, Cygan, Wiertelak 4, Ważna 1, Despodovska 3, Wicik 1, Macedo 8. Trener Edyta Majdzińska.

Sędziowali Dymitruk i Kasznia (Zabrze)

Kary: 8 i 10 min

 

Początek był obiecujący. Eurobud wygrywał 4:0 i utrzymywał prowadzenie. Rywalki do remisu doprowadziły w 25 minucie, ale na przerwę nasz team schodził z dwoma golami zapasu. Po zmianie stron znacznie lepiej prezentowały się piłkarki ręczne KPR-u, które odskoczyły na cztery bramki i zaczęły dominować. Eurobud miał coraz większe problemy z trafieniem do bramki, tymczasem przyjezdne łapały rytm. W końcówce KPR odjechał jeszcze mocniej i mógł cieszyć się z pewnego zwycięstwa.

 

 

Wyniku turnieju w Przeworsku

0

O Drużynowym Turnieju Szkół Podstawowych w Badmintonie pod honorowym patronatem Starosty Przeworskiego, który odbywał się w Przeworsku pisaliśmy już na naszych łamach. Teraz prezentujemy wyniki tej rywalizacji.

 

W kategorii chłopców:

  1. Miejsce – Szkoła Podstawowa nr 2 w Przeworsku w składzie:

Wojciech Dawidowicz, Antoni Stańczyk, Konrad Kowal, Jan Pieniążek, Michał Kusiak

Trenerzy: Danuta Piekło, Małgorzata Rybak-Bilska

  1. Miejsce – Szkoła Podstawowa w Gaci w składzie:

Hubert Buryło, Hubert Skawina, Sebastian Skawina,

Trener: Tomasz Szlęk

  1. Miejsce – Szkoła Podstawowa Majdan Sieniawski w składzie:

Oskar Gąsior, Wojciech Mosur, Kacper Działo, Karol Raduj,

Trener: Piotr Siry

  1. Miejsce Szkoła Podstawowa w Adamówce I w składzie:

Michał Luty, Szymon Siry, Kacper Sikora, Bohdan Tymofieiev,

5-6. Miejsce – Szkoła Podstawowa II Adamówka, Szkoła Podstawowa Studzian,

  1. Miejsce – Szkoła Podstawowa Nowosielce,

W kategorii dziewcząt:

  1. Miejsce – Szkoła Podstawowa w Gaci w składzie:

Matylda Brożbar, Amelia Wyczarska, Milena Homa, Zofia Sochacka

Trener: Tomasz Szlęk

  1. Miejsce – Szkoła Podstawowa Majdan Sieniawski w składzie:

Patrycja Dyndał, Agata Gruca, Maria Sieradzka, Kornelia Połeć

Trener: Piotr Siry

  1. Miejsce – Szkoła Podstawowa nr 1 w Przeworsku w składzie:

Aurelia Bukowińska, Maja Sobień, Nikola Słysz, Laura Półtorak, Martyna Litwin

Trener: Jadwiga Kujawa

  1. Szkoła Podstawowa w Nowosielcach w składzie:

Nikola Wojnar, Olga Curzytek, Kaja Curzytek, Kinga Truszkiewicz,

Trener: Jadwiga Wilk

  1. 5-6 Szkoła Podstawowa Adamówka, Szkoła Podstawowa nr 2 Przeworsk
  2. 7-8 Szkoła Podstawowa Nowosielce II, Szkoła Podstawowa w Studzianie

Walczyli o puchar burmistrza

0

W parku miejskim im Bohaterów Monte Cassino w Jarosławiu odbyły się zawody w sprinterskim biegu na orientację o puchar burmistrza.

 

Organizatorem wydarzenia był klub San Jarosław – sekcja biegu na orientację. Na starcie zawodów zameldowała się ponad setka uczestników gotowych do walki o najwyższe cele. Rywalizowano na trzech trasach: dla początkujących, średniej i długiej.   Najwięcej emocji było na trasie długiej, gdzie biegali najmocniejsi zawodnicy, a o zwycięstwie decydowały sekundy. Zwycięzcą wśród mężczyzn został Adrian Walat z Rzeszowa zaś wśród kobiet Wiktoria Kiełb z Dębowa. Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe medale i dyplomy.

Malowali pasy, wjechał w nich autobus z żołnierzami

0

Dwie osoby zostały ranne w wyniku zderzenia autokaru z busem należącym do ekipy malującej pasy na jezdni.

 

Do zdarzenia doszło w środę, 10 maja przed godziną 23 na drodze krajowej nr 94 w kierunku Przemyśla. Udało nam się dotrzeć do świadka tego zdarzenia – młodej dziewczyny, która jechała naprzeciw tego autobusu.

– W pewnym momencie z autokaru posypała się szyba. Nie wiedzieliśmy co się dzieje. Ledwie zdążyliśmy wyhamować – opowiada świadek tego zdarzenia. – Zatrzymaliśmy samochód. Obraz był makabryczny. Miejsce, w którym zdarzył się wypadek wyglądało jak jedno wielkie pobojowisko. Po ulicy walały się szczątki pojazdów. Wszystko było umazane farbą. Najmocniej poszkodowany był kierowca autobusu. Krwawił – relacjonuje mieszkanka gminy Pawłosiów, która tego feralnego dnia wraz ze znajomymi najechała na to zdarzenie.

Na miejsce zadysponowane zostały służby ratunkowe. Uczestnikom wypadku pomocy udzielały dwa zespoły ratowników. Na miejsce przybyło 5 zastępów strażaków (łącznie 20 ratowników).

– 4 osoby skarżyło się na dolegliwości bólowe, 2 z nich zostało przetransportowanych do szpitala – informuje bryg. Waldemar Czernysz, rzecznik prasowy KP PSP w Jarosławiu.

W wyniku tego zdarzenia obrażenia odniósł kierowca busa, który w czasie uderzenia przebywał w samochodzie. Poszkodowany został również kierowca autokaru. Żaden z pracowników malujących pasy na jezdni na szczęście nie ucierpiał.

Autobusem podróżowało 46 żołnierzy, którzy wracali z ćwiczeń. Zostali oni przewiezieni do koszar w Jarosławiu.

Czynności na miejscu zdarzenia prowadzili również policjanci.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący autobusem marki Man, 45-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego nie zachował należytej ostrożności i uderzył w samochód marki Iveco, należący do służby drogowej, który w tym czasie zabezpieczał miejsce robót drogowych. W wyniku tego zdarzenia dwie osoby zostały ranne i przewiezione do szpitala – potwierdza komisarz Dominika Kopeć z Zespołu Prasowego KWP w Rzeszowie.

Działania służb w miejscu zdarzenia trwały około 6 godzin. Polegały one m.in. na uprzątnięciu rozlanej farby.

EK

 

 

 

 

 

 

Paryskie klimaty u Attavantich

0

W czwartek, 11 maja, w Galerii Głównej u Attavantich odbył się wernisaż wystawy Tomasza Drozdowicza.

 

Artysta pochodzący z Jarosławia na co dzień mieszka w Paryżu. Jest architektem, malarzem i rysownikiem, doskonale łącząc swoją pasję z pracą. Od ubiegłego tygodnia w jarosławskiej galerii można obejrzeć jego „Podróże z akwarelą”. Oficjalnego otwarcia wystawy dokonał dyrektor Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu Tomasz Wywrót. Na wernisażu pojawiła się rodzina, przyjaciele, a także sympatycy artysty. Wystawa będzie czynna do 2 lipca.

DP/CKiP

 

 

Siedziba Urzędu Miasta przejdzie remont

0

Niebawem rozpoczną się prace remontowo-budowlane w Urzędzie Miasta w Radymnie.

 

Umowa na wykonanie zadania pn. „Rewitalizacja zabytkowego budynku dawnych koszar austriackich w Radymnie wraz z zagospodarowaniem terenów przyległych w ramach dofinansowania z Rządowego Funduszu Polski Ład Program Inwestycji Strategicznych” została podpisana 27 kwietnia.

– Zakres robót w budynku Urzędu Miasta obejmuje m.in. wykonanie izolacji poziomej ścian elewacyjnych metodą podcinki, skucie słabych i odspojonych tynków, uzupełnienie gzymsów, wykonanie nowych cokołów, opasek okiennych, boniowania narożnego, opierzeń elementów gzymsu nadokiennego-nadproża oraz gzymsu głównego. Przewidziana jest także wymiana istniejących elementów instalacji odgromowej, na części parterowej wykonanie izolacji ze styropianu i wykonanie nowego pokrycia, elementów zadaszeń oraz wymiana rur spustowych. Istniejąca instalacja klimatyzacji pomieszczeń ma zostać rozbudowana – informuje Urząd Miasta w Radymnie.

Prace remontowe obejmą również budynek pobliskiej kotłowni. Przebudowane zostaną także drogi wewnętrzne wokół Urzędu Miasta. W ramach tego zadania wykonany zostanie remont chodników oraz płyt odbojowych wokół istniejących budynków. Jezdnia zostanie poszerzona. Remont przejdą parkingi oraz place manewrowe.

– Wymienione zostaną istniejące krawężniki oraz betonowe obrzeża. Powstaną utwardzone jezdnie oraz plac postojowy o nawierzchni z płyt ażurowych. Wydzielone zostaną także miejsca postojowe dla samochodów osobowych, a ponadto ustawionych zostanie również 22 nowych latarni oświetleniowych z oprawami LED w miejscu istniejących – informuje Urząd Miasta Radymna.

 

Utrudnienia dla mieszkańców

Prace remontowe zwykle wiążą się z pewnymi utrudnieniami, w związku z tym zapytaliśmy w Urzędzie Miasta w Radymnie, czy obsługa petentów będzie się odbywała tak jak dotychczas.

– Prace znajdują się obecnie na zbyt wczesnym etapie, by móc określić sposób obsługi petentów w naszym Urzędzie na czas prowadzenia prac remontowych. Zapewne należy się spodziewać pewnych utrudnień na czas remontu, ale we współpracy z wykonawcą dołożymy wszelkich starań, by dostęp Urzędu dla mieszkańców był w tym okresie możliwie najmniej uciążliwy – informuje Bartłomiej Pacek, kierownik Referatu promocji, sportu i rekreacji Urzędu Miasta Radymna.

 

Lwowska zmienia oblicze

Remont siedziby Urzędu Miasta jest już kolejnym budynkiem w kompleksie ul. Lwowskiej, który przejdzie gruntowną przemianę. Co prawda remont nie będzie tak kompleksowy, jak w przypadku pobliskiego budynku szykowanego na szkołę podstawową, ale i tak po budynku przychodni, po siedzibie MOK, magistrat stanie się kolejnym odrestaurowanym budynkiem w tej części miasta i bez wątpienia poprawi jej estetykę.

Roboty wykona firma z Tyniowic. Koszt zadania opiewa na kwotę blisko 2,8 mln zł, z czego przeszło 2,4 mln to dofinansowanie w ramach rządowego programu Polski Ład. Wkład własny Miasta Radymna wynosi 383 tys. zł. Na wykonanie remontu przedsiębiorca ma 270 dni.

 

EK, fot. UM

 

.