Strona główna Blog Strona 464

Książka o przeworskich Bernardynach

0

„In Servitio Pacis et Boni. Działalność duszpasterska Bernardynów w Przeworsku w latach 1884-1939” to tytuł najnowszej książki autorstwa przeworskiego historyka Szymona Wilka, doktoranta Uniwersytetu Rzeszowskiego. Publikacja liczy 414 stron i powstała w oparciu o bogaty, dotychczas niewykorzystywany, materiał źródłowy zgromadzony przede wszystkim w Archiwum Prowincji OO. Bernardynów w Krakowie.

– Książka skierowana jest do szerokiego grona odbiorców – nie tylko historyków Kościoła czy badaczy dziejów Galicji i II Rzeczpospolitej, ale także wszystkich zainteresowanych, jak wyglądało funkcjonowanie na przełomie XIX i XX wieku ważnego ośrodka życia religijnego, jakim był i jest Kościół pw. św. Barbary i Konwent OO. Bernardynów w Przeworsku – mówi autor książki.

Nad przygotowaniem szaty graficznej publikacji czuwał Wojciech Kapusta, redaktor techniczny i znany przeworski fotografik. Na stronach książki znalazło się niemal 150 ilustracji i co warto podkreślić często po raz pierwszy publikowanych. Są to m.in.: najstarsze widoki klasztoru z lat 80-tych i 90-tych XIX wieku, portrety zakonników, unikalne fotografie wnętrza kościoła z lat 30. XX w. czy zdjęcia przedstawiające wyjątkowe materiały archiwalne, które posłużyły do przygotowania książki.

Wydanie książki było możliwe dzięki współpracy władz Prowincji Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (OO. Bernardynów), Urzędu Miasta Przeworska, Starostwa Powiatowego w Przeworsku i Akcji Katolickiej przy Parafii pw. Świętej Barbary w Przeworsku – dodaje.

Szymon Wilk jest współautorem albumu „550 lat Bernardynów w Przeworsku” wydanego w 2015 roku, ma również na swoim koncie redakcję naukową publikacji „Consolatio Populi Prevorscensis. Studia z dziejów kultu Matki Bożej Pocieszenia w kościele OO. Bernardynów w Przeworsku” z 2019 roku.

Najnowsza książka przeworskiego historyka Szymona Wilka jest do nabycia w Klasztorze OO. Bernardynów w Przeworsku.

Marcin Sobczak

 

Czytaj w papierowym wydaniu

Piętnaście groszy za przejście uliczką

0

Przechodzący wzdłuż pojarlanowskiego budynku musi zapłacić 15 groszy za każde przejście. Lepiej wyjdzie jeśli wykupi miesięczny abonament. Wtedy wyda tylko 3,50 zł, a chodzić może do woli. Za 40 zł dostaje prawo chodzenia przez cały rok niezależnie od pory dnia. Kierowcy mają drożej, ale już za 7 tys. zł rocznie mogą sobie zastrzec miejsce do parkowania. – To paranoja – mówią odcięci od świata właściciele gabinetów lekarskich, sklepów i punktów usługowych. – Mamy notarialnie zapewnioną nieograniczoną służebność przejazdu i przychodu, ale właściciel drogi tego nie respektuje – zapewniają.

Sprawa jest bulwersująca, bo do cennika narzuconego przez firmę Apis muszą stosować się wszyscy. W tym pacjenci udający się do gabinetów lekarskich, klienci sklepów i kilkutysięczna załoga jarosławskiego oddziału Leara. Pojawiła się nawet plotka, że jeden z największych pracodawców w naszym regionie, jakim jest Lear rozważa możliwość likwidacji zakładu z powodu braku dojazdu i przeniesienia go do innego miasta. Takiego zagrożenia nie potwierdzają pracownicy firmy. Związkowcy zapewniają, że o przenoszeniu zakładu nie ma mowy. Z zarządem firmy nie udało się skontaktować. Odzywał się tylko automat telefoniczny.

Jan Walter liczy, że sprawa przejazdu zostanie unormowana zanim zostanie zmuszony do zamknięcia sklepu z powodu braku klientów.

Niech sąd orzeknie

Sprawę może rozwiązać sądowy wyrok. Pozew przeciwko firmie utrudniającej dojście i przejazd złożyła wspólnota właścicieli. Ich nieruchomości mają ustanowioną drogę konieczną przez teren objęty obostrzeniami. – Sprawa jest prosta. W akcie notarialnym mamy ustanowioną służebność przejazdu i przychodu. Właściciel nie ma prawa drogi zamykać. Oddaliśmy sprawę do sądu i czekamy na wyrok – zapewnia Jan Walter, właściciel sklepu w pojarlanowskim biurowcu. – Jest służebność bez żadnych ograniczeń – podkreśla. – Notarialnie mamy prawo przejazdu, ale oni grodzą i żądają opłat. Nawet za przechodzenie. Tracimy na tym. Pacjenci wybierają inne przychodnie. Idą tam, gdzie nie muszą płacić za korzystanie z ulicy – dodaje lekarz, właściciel jednego z trzech gabinetów zmagających się z blokadą. W podobnej sytuacji są właściciele dwóch domów, współwłaściciele pojarlanowskiego biurowca oraz prowadzący punkty usługowe i sklepy, a także pracownicy Leara. Czekają aż sąd zajmie się problemem. Wnieśli dwa pozwy. Pierwszy o określenie dojazdu i dojścia do swoich nieruchomości. Drugi o zabezpieczenie przejazdu w czasie rozpatrywania pierwszego pozwu. – Pozostaje nam czekać i jakoś to przetrwać. Sytuacja jest paradoksalna. Dwukrotnie wzywaliśmy policję. Nic to nie dało. Jedynym rozwiązaniem będzie wyrok sądu – uważa J. Walter.

 

Wysoko cenią

Cennik opłat skutecznie zniechęca z korzystania z uliczki. Za przejazd trzeba zapłacić od 70 do 140 zł miesięcznie. Cena zależy od tego, czy jedziemy po obszarze będącym własnością firmy, czy po drodze, której jest współwłaścicielem. Nieuprawnione parkowanie to już znacznie większe wydatki. Jeśli zakończy się odholowaniem to kierowca pozbędzie się co najmniej tysiąca zł. Za 700 zł miesięcznie można zarezerwować sobie miejsce do pozostawienia auta. Dokładny cennik z rozrysowaniem w rożnych kolorach obszarów przejścia i przejazdu został opublikowany na stronie Apis-u.

 

Mamy prawo

Z firmą Apis nie udało nam się skontaktować. Pracownik, który wcześniej zajmował się m.in. kontaktem z mediami teraz ma inne obowiązki, a telefon do sekretariatu milczał. Z informacji uzyskanych od stron sporu wynika, że sytuacja prawna nie zmieniła się od ubiegłego roku, czyli od czasu kiedy Gazeta Jarosławska opisywała problem. Pisaliśmy o nim w marcu 2018 r i w lutym 2019 r. Otrzymaliśmy wtedy taką odpowiedź ze strony Apisu. – Wraz budynkiem nabyliśmy okoliczne działki na których są drogi dojazdowe do wieżowca i innych pomniejszych. W akcie notarialnym mamy zapisaną służebność przez nasze działki wobec tylko niektórych właścicieli działek w okolicy. Wpisana służebność niestety nie przebiega po drodze przed budynkiem Konfekcji tylko po chodniku łączącym wieżowiec z ulicą 3-go Maja. Ten chodnik jest również naszą własnością. W tym momencie sytuacja jest taka, że jesteśmy właścicielami większości działek w okolicy budynku, na których to głównie są parkingi, ale nie możemy wraz z pracownikami z tych parkingów korzystać. Tarasowane są także drogi transportowe, wjazdy do miejsc magazynowych do załadunku i rozładunku towarów – wyjaśniano zwracając uwagę, że nie zamykają przejazdu, ale chcą go tylko ucywilizować i doprowadzić do tego, by droga konieczna biegła zgodnie z zapisami notarialnymi.

Sprawa ciągnie się od ponad roku. Wyrok będzie ostatecznym wyjściem z patowej sytuacji. Skarżący liczą, że zapadnie szybko.

erka

 

Czytaj w papierowym wydaniu

 

O krok od tragedii

0

Miniony tydzień obfitował w groźnie wyglądające zdarzenia drogowe, zwłaszcza na terenie powiatu przeworskiego. Najpoważniejszy z nich miał miejsce w Adamówce, 21 maja. 18-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego zignorował znak STOPi z pełnym impetem wjechał na skrzyżowanie.

 

Do zdarzenia w Adamówce doszło w czwartek, 21 maja, po godz. 18. Kierujący fordem galaxy, 18-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego, nie zatrzymał się przed znakiem Stop. Wjechał na skrzyżowanie doprowadzając do zderzenia z samochodem ciężarowym i dostawczym. Siła uderzenia była tak duża, że z forda wyrwany został silnik, a rozpędzony samochód uderzył w kolejny pojazd. Droga wojewódzka 835 była całkowicie zablokowana. Okazało się, że 18-latek nie powinien siedzieć za kierownicą – nie miał uprawnień do prowadzenia samochodu. On i jego pasażer trafili do szpitala.

Dzień wcześniej, ok. godz. 2 w nocy na autostradzie A4, na wysokości miejscowości Chałupki, kierujący alfą romeo, 20-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego, w trakcie wykonywania manewru wyprzedzania stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bok pojazdu ciężarowego Scania. Młody kierowca osobówki został przewieziony do szpitala. Został ukarany mandatem.

W czołowym zderzeniu w Sieteszy w grę wszedł alkohol. Zdarzenie miało miejsce 20 maja przed godz. 16. Kierujący volkswagenem passatem, 30-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego, na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z peugeotem. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad promil alkoholu w organizmie kierowcy passata. 30-latkowi zostało zatrzymane prawo jazdy. Za spowodowanie kolizji oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

Do innego czołowego zderzenia doszło też we wtorek, 19 maja, w Przeworsku na ul. Węgierskiej. Kierujący osobowym peugeotem, 20-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego, jadąc drogą wojewódzką nr 835 w kierunku Kańczugi, podczas omijania prawidłowo zaparkowanego pojazdu, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z prawidłowo jadącym pojazdem marki Honda. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Na dalsze badania do szpitala trafili kierujący oraz pasażerka hondy. Wobec sprawcy kolizji zastosowano postępowanie mandatowe.

Każde zdarzenie drogowe jest to zdarzenie losowe, trudno dopatrywać się więc przyczyn zaistnienia wypadku lub kolizji. Może składać się na to wiele czynników, np. zmęczenie kierujących, pośpiech, warunki atmosferyczne – wyjaśnia asp. szt. Justyna Urban, oficer prasowy KPP w Przeworsku, dodając jednocześnie, że przez ostatni czas ruch pojazdów, ze względu na epidemię, był mniejszy. Teraz coraz więcej kierowców wraca na drogi, a tym samym, zwiększa się też prawdopodobieństwo zdarzeń drogowych.

 

Choć wszystkie wymienione wyżej zdarzenia wyglądały niezwykle poważnie, to na szczęście nikt z uczestniczących w nich nie zginął ani nie doznał poważnych urazów. Potraktujmy je jednak jako przestrogę, kiedy wsiadamy za kierownicę.

DP/KPP

Komputery dla uczniów i książki do bibliotek szkolnych w Gminie Jarosław

0

Gmina Jarosław przystąpiła do programów organizowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Ministerstwo Cyfryzacji. W ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa na lata 2014 – 2020 pozyskano Grant „Zdalna Szkoła” w kwocie 59 999,95 zł. Dzięki tym środkom zakupiono 27 laptopów, które rozdysponowano wśród uczniów z terenu Gminy do prowadzenia zdalnego nauczania.

Z tego samego programu uzyskano Grant „ Zdalna szkoła +” w kwocie 104 984,00 zł. Za otrzymane dofinansowanie zostaną zakupione 44 laptopy, które w najbliższym czasie zostaną przekazane uczniom z naszych szkół. W ramach Projektu pt. „Szkoły przyszłości – rozwój kompetencji kluczowych uczniów w Gminie Jarosław” zakupiono kolejne 27 laptopów do zdalnego nauczania uczniów będących w w/w projekcie na kwotę 58 112,39 zł.

Komputery zostały przekazane przez Wójt Gminy Jarosław Elżbietę Grunt dyrektorom szkół, a następnie zainteresowanym uczniom. Wszystkie wymienione działania nie wymagały wkładu własnego, natomiast pozyskano w sumie 222 224,73 zł.

Dodatkowo w ramach programu wieloletniego – „Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa„ pozyskano kwotę 32 000,00 zł. W tym programie wymagany był wkład własny Gminy, który wynosi 8 000,00 zł. Celem projektu jest doposażenie bibliotek szkolnych w dodatkowe książki.

Czekamy również na rozstrzygnięcia złożonych wniosków: „Posiłek w szkole i w domu” – na kwotę 210 000,00 zł oraz wniosek na dofinansowanie wyposażenia w pomoce dydaktyczne z przedmiotów przyrodniczych w szkole podstawowej na kwotę 75 000,00 zł. Wszystkie pozyskane laptopy, z których obecnie korzystają uczniowie, po ustaniu pandemii koronawirusa wrócą na wyposażenie szkół.

TP

 

Kapliczka przy ul. Gimnazjalnej w Przeworsku

0

Naprzeciw klasztoru OO. Bernardynów w Przeworsku przy ulicy Gimnazjalnej znajduje się interesująca kapliczka stojąca dostojnie na skarpie. Na tylnej elewacji znajduje się tabliczka pamiątkowa, z której możemy wyczytać że jest to „Pamiątka odparcia najazdu Tatarów w 1624 roku, 1923 odnowiona kosztem Franciszka Koniecznego, 1986 odnowiona staraniem O.J. Bartnika Gwardiana O.O. Bernardynów”.

Kapliczka składa się z dwóch kondygnacji. W podstawie pierwszej kondygnacji zbudowanej na bazie prostokąta centralne miejsce zajmuje krzyż łaciński. Powyżej jest obszerna wnęka, w której namalowana jest scena przedstawiająca ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa. Boki ozdobione są z czterech stron pilastrami, nad którymi znajduje się wydatny gzyms. Druga kondygnacja jest o połowę mniejsza. U spodu ozdobiona prostokątnymi płycinami, boki jej również posiadają ozdobne pilastry i zakończona jest gzymsem. Całość zwieńcza kopuła z monogramem IHS.

– Historia tej kapliczki jest mocno enigmatyczna. Po cechach stylowych można wnioskować, że jest to XVIII wiek. Benbenek podaje, że podobno w tej okolicy były jakieś pochówki. W 1972 roku została wpisana do rejestru zabytków, a w 1986 roku nastąpił jej remont, co zapisano w kronice parafii. Wtedy to zamontowano tablicę pamiątkową. Natomiast o malowidle Chrystusa Ukrzyżowanego znajdującego się w niszy nie ma żadnej wzmianki – mówi Szymon Wilk, historyk z Przeworska, doktorant Uniwersytetu Rzeszowskiego. Kapliczka ta różni się od innych przeworskich kapliczek nie tylko poprzez znajdujące się w niszy malowidło. – Ciekawostką jest zwieńczenie kapliczki monogramem IHS, a nie godłem Bożogrobców w postaci podwójnego krzyża, który znajduje się na większości kapliczek – dodaje przeworski historyk.

Historia wiekowej kapliczki przy ul. Gimnazjalnej w Przeworsku nie jest do końca odkryta, co oznacza że może ona w przyszłości dostarczyć jeszcze wiele ciekawych faktów o historii miasta.

Marcin Sobczak

 

Po jednej stronie galeria, po drugiej piach i trawa

0

– Może Państwa ingerencja pomoże w tym, żeby ktoś zadbał o wygląd ulicy. Może wreszcie skończy się remont chodnika, albo nawet zacznie bo jest tylko zdjęta kostka. Ludzie chodzą po tym. Przy deszczowej pogodzie próbują omijać. Do tego wszystkiego wyrosła na chodniku trawa, donice wyglądają jakby ktoś zapomniał ze tam stoją. Po jednej stronie ulicy piękna galeria, po drugiej stronie piach, trawa..- interweniuje Czytelniczka zwracając uwagę na ul. Sikorskiego w Jarosławiu.

 

Przedłużające się roboty w okolicy Galerii Stara Ujeżdżalnia wywołują coraz więcej uwag. Zniecierpliwieni ślamazarnym tempem prac mieszkańcy upominają się o ich szybkie zakończenie. Sprawą interesuje się też jarosławskie starostwo, które jest zarządcą ulic bezpośrednio sąsiadujących z galerią. Do opieszale prowadzonego remontu odniósł się Stanisław Kłopot, starosta jarosławski na ostatniej sesji Rady Powiatu Jarosławskiego. Mówił o wymianie korespondencji, prowadzonej przez powiat z właścicielem galerii „Stara Ujeżdżalnia” w Jarosławiu, odpowiedzialnym za remonty ul. Sikorskiego, Lisińskiego i Piekarskiej w Jarosławiu. Z przekazanych staroście informacji, opóźnienia wynikają m.in. z niedokończonej – wskutek wybuchu pandemii koronawirusa – przebudowy wodociągów, linii telekomunikacyjnej i kanalizacji burzowej. Starosta zapowiedział monitowanie tej sprawy na bieżąco, celem doprowadzenia do skutecznego finału.

Pozostaje nadziej, że koronawirus pozwoli zakończyć przebudowę jak najszybciej, tym bardziej, że przy wielu innych inwestycjach nie przeszkadza.

erka

 

Wielkiemu Polakowi

0

100 lat temu, 18 maja 1920 r. przyszedł na świat Karol Wojtyła. Z tej okazji w wielu miejscowościach otwarto wystawy poświęcone temu wielkiemu Polakowi.

 

Wójt Gminy Przeworsk Daniel Krawiec, Gminny Ośrodek Kultury w Przeworsku oraz Szkoła Podstawowa w Chałupkach, która nosi imię Jana Pawła II zapraszają do obejrzenia wystawy plenerowej „Karol Wojtyła. Narodziny”. Wystawę przygotowało warszawskie Centrum Myśli Jana Pawła II. Jest ona do obejrzenia przy Szkole Podstawowej w Chałupkach do 31 maja, a następnie będzie prezentowana w kolejnych miejscowościach na terenie gminy. W Szkole Podstawowej w Chałupkach powstała też izba pamięci Świętego Jana Pawła II, w której znajdują się cenne pamiątki, rzeczy osobiste, obrazy, pamiątkowe medale oraz książki i albumy. Szczególne miejsce zajmują w niej relikwie Ojca Świętego. Cześć Ojcu Świętemu oddała również młodzież szkolna, tworząc plakaty w ramach konkursu plastycznego „Jan Paweł   II – Święty, który kochał ludzi”. Z wykonanych prac została utworzona wirtualna ekspozycja, którą można podziwiać na stronie internetowej GOK w Przeworsku.

Wystawa prac plastycznych.

W Urzejowicach powstała wirtualna wystawa prac plastycznych powstałych w ramach konkursu „Jan Paweł II – Święty, który kochał ludzi” zorganizowanego przez Wójta Gminy Przeworsk Daniela Krawca, Bibliotekę Publiczną Gminy Przeworsk z siedzibą w Urzejowicach oraz Gminny Ośrodek Kultury w Przeworsku. W konkursie wzięło udział aż 74 prace, które ze względu na panującą pandemię prezentowane są online, na stronie GOK w Przeworsku.

 

W Jarosławiu od 18 maja do 16 października trwa e-wystawa pt. „Jarosławianie z Janem Pawłem II. 100 zdjęć w setną rocznicę urodzin Ojca Świętego”. Swój udział w tworzeniu wystawy może wziąć każdy z nas. Wystarczy wysłać na adres e-mail: wystawajp2.jokis@interia.pl max. 3 zdjęcia z: pielgrzymek, audiencji, spotkań, miejsc związanych z Janem Pawłem II. Publikacja zdjęć będzie odbywać się cyklicznie na profilu społecznościowym urzędu i JOKiS 18. dnia każdego miesiąca (maj-wrzesień) z ostatnią prezentacją 16 października br. Więcej informacji w regulaminie.

DP/fot. UG Przeworsk

 

Skradziony pojazd odzyskany na granicy

0

Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali mercedesa z usuniętymi numerami identyfikacyjnymi. Autem, którego wartość oszacowano na 60 tys. zł. podróżował 30-letni Ukrainiec.

 

Pojazd został zatrzymany w sobotę, 16 maja na przejściu granicznym w Korczowej. Kierowcą auta marki Mercedes Sprinter był 30-letni obywatel Ukrainy, który zgłosił się odprawy na wjazd do Polski.

Strażnicy graniczni kontrolujący busa zauważyli, że numery identyfikacyjne podzespołów, w tym m.in. skrzyni biegów i silnika zostały mechanicznie usunięte. Pojazd, którego wartość oszacowano na 60 tys. złotych został zatrzymany i poddany specjalistycznej analizie. Kierowcę przesłuchano w charakterze świadka.

EK/BiOSG

 

Radny Ferdynand od plant

0

Od najdawniejszych czasów ludność musiała bronić swego życia i dobytku. Budowano obronne zamki, zespoły klasztorne i całe miasta, które bronili zwykli mieszkańcy, jak i wyćwiczona załoga. Poszczególne cechy miały obowiązek dbać o dobry stan baszt i składać w nich proch oraz broń. Położenie Jarosławia było bardzo korzystne pod względem obronnym. Część od strony północno- wschodniej stanowiła naturalną linię obrony za sprawą wysokiej skarpy nad doliną Sanu. Pozostałe strony otoczono murem z fosą, basztami i bastionami. Jarosław leżący na ważnym szlaku kupieckim miał szczególną rolę zapewnienia bezpieczeństwa dla przyjeżdżających na jarmarki kupców ze swoim licznym dobytkiem. Pierwsze drewniane obwarowania okazały się za słabe do obrony, nie mając jednolitego i regularnego założenia. Za Jana Sobieskiego przebudowano i wzmocniono fortyfikacje. Do miasta prowadziły trzy bramy: Lwowska, zwana również Przemyską u wylotu ulicy Przemyskiej, Sandomierska albo Pełkińska przy ulicy Pełkińskiej i Krakowska, najbardziej okazała, zamykająca ulicę Grodzką. Zaniedbane i opuszczone mury władze austriackie nakazały rozebrać, pozostawiając tylko te fragmenty do których z biegiem lat dobudowano domy. Radny miejski Ferdynand Wenzel, wielki miłośnik Jarosławia w 1860 roku założył własnym kosztem planty na wzór krakowskich w miejscu przebiegu obronnych murów. Najbardziej atrakcyjnym miał być odcinek od Bramy Krakowskiej do Bramy Lwowskiej, którą rozebrano, jako ostatnią pozostałość dawnych obwarowań miejskich dopiero w 1854 roku. Z czasem planty , które były ozdoba miasta zniszczały, część została zabudowana, inna część stała się śmietnikiem. Obecnie zachował się, o ile można tak nazwać tylko mały fragment od schodów do ul. Przemyskiej wzdłuż ulicy Hetmana Jana Tarnowskiego. Żałować należy, że przynajmniej ten niewielki odcinek nie został utrzymany w swoim pierwotnym charakterze. Z drzew pozostało zaledwie kilka akacji, pozostałe to przypadkowe różne gatunki. Na terenie plant i dawnej fosy zostały wybudowane nowe obiekty, w pobliżu których podczas prowadzonych ziemnych prac ukazują się relikty dawnych murów, łącznie   z arsenałem. Fundator plant nie doczekawszy się wsparcia, sam sobie wystawił kamienny biedermeierowski obelisk, znajdujący się pod byłą siedzibą biblioteki obok schodów, a obecnym budynkiem Zespołu Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących im. Marii Dąbrowskiej. Umieszczona jest na nim tablica o treści: „Na pamiątkę szczerego przywiązania i prawdziwego szacunku dla obywateli miasta Jarosławia – Ferdynand Wenzel 1860”. Zapomniany obelisk twórcy plantów, po dłuższym czasie doczekał się konserwacji, natomiast planty praktycznie są nie do otworzenia.

Jerzy Czechowicz

Wjechała w motocyklistę

0

19 maja przed godz. 14 na ul. Jagiellońskiej doszło do zdarzenia z udziałem motocyklisty i samochodu osobowego.

 

Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, kierująca pojazdem marki Skoda, 39-letnia mieszkanka powiatu jarosławskiego, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu 41-letniemu mieszkańcowi gminy Przeworsk, który prawidłowo poruszał się motocyklem Yamaha. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Poszkodowany motocyklista został przewieziony do przeworskiego szpitala.

Siedząc za kierownicą samochodu pamiętajmy, że motocykliści i rowerzyści to niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, którzy mają takie same prawa na drodze. Sezon dla nich już się rozpoczął, pamiętajmy więc aby przed wykonaniem każdego manewru upewnić się w lusterkach, czy nie narazimy na niebezpieczeństwo kierującego jednośladem – apeluje asp. szt. Justyna Urban, oficer prasowy KPP w Przeworsku.

DP/KPP Przeworsk