Strona główna Blog Strona 435

Kapliczka przy ul. Konopnickiej w Przeworsku

0

Pisząc o kapliczce przy ul. Konopnickiej w Przeworsku zacznę od kilku słów na temat krzyża. Ma on szczególne znaczenie dla katolików. Od stuleci otaczany wielką czcią.

 

Szczególne znaczenie ma też dla Polski, tak doświadczonej przez wieki wojnami i zaborami. W każdej miejscości można spotkać ten znak, przy domach, drogach czy w polach. Historia tej kapliczka zwiazana jest właśnie z krzyżem i sięga XVIII wieku. Miejscowy ksiądz znalazł w tym miejscu krucyfiks. Kapliczka usytuowana jest w skarpie przy chodniku. Jest to kilkukondygnacyjna murowana kapliczka z ozdobnymi gzymsami. Zwieńczona podwójnym krzyżem, który jest godłem Bożogrobców. W górnej jej części znajduje się zakratowana wnęka. W jej wnętrzu jest krzyż z wizerunkiem Jezusa. W środkowej części mieści się tablica z mało czytelnym już tekstem. Jednak nowa tablica znajdująca się w dolnej części kapliczki przedstawia nam historię tego miejsca.

Możemy przeczytać o dawnym wydarzeniu, dzięki któremu stoi dzisiaj w tym miejscu dostojna kapliczka. „Ten krucyfix ziemią przyrzucony wynalazł Kazimierz Uchmanik w roku 1775, który pasterz kościoła przeworskiego odnowić kazał i na tym na którym znaleziony postawił w tym miejscu tym końcem, aby w którym bezbożność zelżyła ukrzyżowanego Jezusa w tym i przez tego szanowała wielbiła królującego Pana w niebie chrześcijańska pobożność”. Ten oryginalny tekst jest   przepisany z pierwotnej tablicy znajdującej się powyżej. Sama tablica jest pokłosiem remontu wykonanego 2011 roku przez Spółdzielnię Mieszkaniową Ul. Konopnickiej 15 w Przeworsku. – Ta zabytkowa kapliczka jest naprawdę piękna. To bardzo dobrze, że takie miejsca są odnawiane i nie straszą wyglądem – mówi pani Helena, mieszkanka Przeworska. Odnowiona i zadbana kapliczka napawa dumą miejscowych. Szkoda, że tak wiele skarbów małej architektury niszczeje na naszych oczach.

Marcin Sobczak

 

Zmarł Stanisław Sobocki

0

W wieku 93 lat odszedł doc. dr hab. Stanisław Sobocki. Informacja o jego śmierci dotarła do nas w miniony piątek. Jako jedyny lekarz w Polsce, a być może i w całej Unii Europejskiej zdobył ponad 10 specjalizacji. Ponadto piastował stanowisko wiceprzewodniczącego Rady Miasta II i III kadencji.

 

Prawdziwy lekarz renesansu

Specjalizacje, które zdobył dr. Sobocki to: chirurgia, ortopedia, traumatologia, ginekologia, położnictwo, chirurgia dziecięca, traumatologia dziecięca, neurochirurgia, urologia, rehabilitacja oraz historia medycyny. Nie faworyzował żadnej z nich, otwarcie przyznawał, że przede wszystkim najbliższa mu jest wiedza. Dzięki więzom rodzinnym zdarzało mu się gościć w kancelarii prezydenta Ignacego Mościckiego, gdzie spotykał się m.in. z Charlesem de Gaulle, czy nuncjuszem apostolskim w Polsce Achille Rattim – późniejszym papieżem Piusem XI

 

Dorobek naukowy

Dr. Sobocki był m.in. redaktorem i sekretarzem generalnym Sekcji Urazowej Polskiego Towarzystwa Chirurgów Dziecięcych w Polsce oraz członkiem Polskiej Akademii Nauk i wieloletnim redaktorem pisma „Acta Media Premislencia”. Spod jego pióra wyszło ponad 300 prac naukowych, z czego ponad 70 dotyczyło miasta i powiatu jarosławskiego.

 

Działalność w Jarosławiu

Stanisław Sobocki urodził się we Włodzimierzu Wołyńskim, do Jarosławia przybył w 1937 roku. W Jarosławiu zdobył świadectwo maturalne i zabiegał o pracę w mieście po skończeniu studiów. Udało się to w roku 1953, gdy rozpoczął w jarosławskim szpitalu pracę, którą zakończył w 2014 roku. Akt nadania Honorowego Obywatelstwa Miasta otrzymał w 2015 roku, angażował się również w działalność Stowarzyszenia Miłośników Jarosławia.

Jakub Rzeźnik/ Fot. UM

 

Od uderzenia kamieniem pękła szyba

0

O wyjątkowym pechu może mówić jedna z naszych Czytelniczek, która dwa razy w ciągu jednego miesiąca zmuszona była wymienić szybę w swoim samochodzie. Kamienie, którymi łata się drogi, nie tylko uszkodziły szybę, ale i spowodowały odprysk lakieru. Rozżalona użytkowniczka dróg pyta kto ponosi odpowiedzialność za takie szkody?

 

– Niedawno zmuszona byłam wymienić szybę w swoim samochodzie, ponieważ od uderzenia kamieniem poszły rysy. Dwa tygodnie później, jadąc tą samą drogą (z Jarosławia do Sieniawy), dalej spod nadjeżdżającego z naprzeciwka samochodu, wyskoczył kamień, który spowodował pęknięcie na mojej szybie. Przecież niemożliwością jest ponoszenie kosztów wymiany szyby w tak krótkim czasie. Nie wspomnę już o tym, że w innym moim samochodzie, kamienie sypane przez drogowców uszkodziły lakier na drzwiach. Co robić w takich sytuacjach? Kto powinien odpowiadać za takie uszkodzenia? – pyta rozżalona Czytelniczka.

 

Z informacji uzyskanych w Podkarpackim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie wynika, że w przypadku rozbitej szyby w pojeździe podstawowe znaczenie ma ustalenie po czyjej stronie leży odpowiedzialność za takie zdarzenie.

– Sprawcą zdarzenia może być inny uczestnik ruchu (np. gdy kamień zostanie wyrzucony z kół bliźniaczych albo zostanie rozsypany ładunek), podmiot wykonujący roboty na drodze lub zarządca drogi – wyjaśnia Aldona Gujda, specjalista ds. Informacji Publicznej Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Dopiero po ustaleniu sprawcy można żądać odszkodowania z tego tytułu.

Zarządca drogi ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą tylko wtedy, gdy szkoda jest wynikiem niewykonania lub niewłaściwego wykonania nałożonych na niego obowiązków ustawowych. W takim przypadku zarządca drogi za powstałe szkody odpowiada w pełnym zakresie przewidzianym w kodeksie cywilnym – wyjaśnia A. Gujda.

EK

 

 

Tornister pełen uśmiechów

0

W niedzielę, 16 sierpnia, Gmina Tryńcza była gospodarzem XII finału ogólnopolskiej akcji Caritas pod nazwą „Tornister pełen uśmiechów”.

 

W wydarzeniu wzięło udział wielu gości, m.in. minister Anna Schmidt-Rodziewicz, Marek Kuchciński, dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Archidiecezji Przemyskiej ks. Artur Janiec oraz arcybiskupa Archidiecezji Przemyskiej ks. Adam Szal, który przewodniczył mszy świętej, będącej inauguracją uroczystości. W kolejnej części nastąpiło wręczenie specjalnych medali od Caritas Polska za szczególny wkład w dzieło pomocy potrzebującym. Medalem z rąk dyrektora Caritas Polska uhonorowany został m.in. wójt gminy Tryńcza Ryszard Jędruch.

Na scenie swój artystyczny dorobek zaprezentowali lokalni artyści działający pod egidą Trynieckiego Centrum Kultury. Wyjątkową atrakcją był także pokaz skoków ze spadochronem i przelot samolotu niemalże „nad głową” publiczności. Odbyły się też wystawy: rękodzieła oraz zabytkowych pojazdów i motocykli. Swoje ekspozycje miały również grupy działające na terenie Gminy Tryńcza. Dla dzieci przygotowano mnóstwo atrakcji: były dmuchane zamki, kiermasz z nagrodami, wata cukrowa i inne słodkie przekąski. Najbardziej wyczekiwanym momentem było jednak rozdanie tornistrów. Każdy z plecaków został w pełni wyposażony w najpotrzebniejsze przybory szkolne oraz wzbogacony o słodycze i drobne upominki dla każdego z dwustu obdarowanych uczniów. Zadowolone były nie tylko dzieci, ale również rodzice, dla których to spore odciążenie przy kompletowaniu szkolnej wyprawki. Organizatorzy dziękują sponsorom, m.in. lokalnym przedsiębiorcom za pomoc finansową i rzeczową, którą mocno wsparła tę akcję.

Opr. DP/fot. UG Tryńcza

Gmina Jarosław na rzecz bezpieczeństwa

0

Wólka Pełkińska: Dzięki realizacji programu wyborczego Wójta Gminy Jarosław – Elżbiety Grunt tegoroczny rok przyniósł wiele pozytywnych zmian dla Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu Gminy Jarosław.

 

Dzięki zaangażowaniu w sprawy lokalnego bezpieczeństwa od stycznia

do sierpnia b.r. udało się pozyskać ze środków krajowych i unijnych 700 tys. zł przy wkładzie własnym 500 tys. zł. Suma w wysokości 1 mln 200 tys. zł została już częściowo wydana na lekki samochód ratowniczo-gaśniczy dla OSP Wólka Pełkińska oraz średni samochód ratowniczo-gaśniczy dla OSP Koniaczów. Pozostałe środki zostaną wydatkowane do końca roku na średnie auto ratowniczo-gaśnicze dla OSP Wólka Pełkińska oraz na wyposażenie i sprzęt ochrony osobistej. Pozyskanie nowych pojazdów ratowniczo-gaśniczych o wartości ponad miliona złotych zwiększy zdolności bojowe jednostek oraz w sposób znaczący przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa ludności i środowiska naturalnego oraz samych ratowników biorących udział w akcjach na terenie gminy jak i całego powiatu jarosławskiego.

 

Poświęcenie i uroczyste przekazanie nowego lekkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego odbyło się w piątek, 21 sierpnia w Wólce Pełkińskiej. Wydarzenie rozpoczęła uroczysta Msza św. w Kościele pw. Stanisława Biskupa w Wólce Pełkińskiej. Po wspólnej modlitwie w uroczystym szyku, uczestnicy tej uroczystości przemaszerowali na plac remizy OSP, gdzie po przywitaniu przybyłych gości nastąpiło podniesienie flagi państwowej. Aktu poświęcenia pojazdu dokonał ks. Stanisław Woźniak, proboszcz miejscowej parafii. Po odebraniu nowego pojazdu strażacy z Wólki Pełkińskiej przekazali swój dotychczasowy samochód (nieco wysłużony, ale i sprawdzony w działaniu) strażakom z Woli Buchowskiej.

Nie obyło się bez uroczystych przemówień. Zaproszeni goście w swoich wystąpieniach bardzo ciepło wyrażali się o służbie strażaków OSP, podkreślając tym samym jej znaczenie w otaczającej rzeczywistości. Elżbieta Grunt, wójt gminy Jarosław zwracała uwagę, że bycie strażakiem to wieki zaszczyt, godność i obowiązek. Wielokrotnie podkreślała ich poświęcenie i oddanie na rzecz lokalnej społeczności.

– Dziękuję wam za to że jesteście. Za to, że zawsze jesteście gotowi do działania, a także za to, że zawsze możemy na was liczyć, o czym ja sama się niejednokrotnie przekonałam – mówiła.

Głos zabrał również st. kpt Paweł Szkoła, zastępca Komendanta PSP w Jarosławiu oraz Stanisław Górski, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP RP.

Na zakończenie uczestnicy tej uroczystości uczcili minutą ciszy śp. Romana Kałamarza, wieloletniego wójta gminy Jarosław.

Opel Movano to lekki samochód ratowniczo-gaśniczy. Został on zakupiony z funduszy RPO Województwa Podkarpackiego. Jego koszt to 288 tys. zł, z czego 211 tys. zł pokryła dotacja, a 76 tys. wyniósł wkład własny.

TP

 

Nowe ogniska koronawirusa

0

Powiat jarosławski wrócił do żółtej strefy na mapie obrazującej tygodniowy przyrost zakażeń. Powiat przeworski na razie nadal na zielono, ale niczego nie można być pewnym. Wykryto nowe ogniska zakażeń.

 

Jedno z ognisk zdiagnozowano w zakładzie odzieżowym na terenie Przeworska. Do piątku, w ognisku odnotowano łącznie 23 osoby z dodatnim wynikiem, w tym u 13 pracowników i 10 osób z kontaktu. W zakładzie zatrudnionych jest 95 pracowników. 12 sierpnia był ostatnim dniem pracy zakładu – 17 sierpnia podjęto decyzję o objęciu wszystkich pracowników kwarantanną i przeprowadzeniu u nich badań, które odbyły się 20 i 21 sierpnia.

 

 

W Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym COM Jarosław do 20 sierpnia odnotowano łącznie 28 pozytywnych wyników, w tym 15 u pacjentów, 10 u osób personelu i 3 u osób z kontaktu. Pacjenci z pozytywnymi wynikami umieszczeni zostali na jednym piętrze, pacjenci z negatywnymi wynikami pozostają w izolacji, traktowani jako podejrzani o zakażenie. Do opieki nad pacjentami przekierowano personel przebywający na urlopach.

Wcześniej, 15 sierpnia, pozytywny wynik w kierunku COVID-19 zdiagnozowano u jednego z pracowników SP ZOZ w Przeworsku. Po opracowaniu ogniska skierowano na kwarantannę 1 lekarza i 3 położne z Oddziału Położniczo-Ginekologicznego. Z powodu braków kadrowych wstrzymano nowe przyjęcia na oddział, nieczynna była również poradnia. 19 sierpnia personel przebywający na kwarantannie uzyskał ujemne wyniki testów i wrócił do pracy.

Pojedyncze przypadki z powiatów jarosławskiego i przeworskiego zaliczały się też do ognisk związanych z weselem w Rzeszowie oraz Spotkaniem Młodych w Kalwarii Pacławskiej.

 

Wirus dzień po dniu

18 sierpnia: W województwie potwierdzono 39 nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Wśród nich 6 to osoby z pow. jarosławskiego (5 mężczyzn i kobieta) oraz 5 z pow. przeworskiego (4 kobiety i mężczyzna). Wyzdrowiało po dwóch mieszkańców z obu naszych powiatów.

19 sierpnia: W komunikacie poinformowano o mieszkańcu powiatu jarosławskiego, który 17 sierpnia zmarł w Centrum Medycznym Szpital w Łańcucie. Wyzdrowiało 6 mieszkańców powiatu jarosławskiego i 1 z przeworskiego. Wśród nowych przypadków odnotowano: 7 osób z pow. jarosławskiego (5 kobiet i 2 mężczyzn) oraz 6 osób z pow. przeworskiego (4 kobiety i 2 mężczyzn). Łącznie na Podkarpaciu przybyło 33 nowe przypadki potwierdzonych zakażeń.

20 sierpnia: Kolejny dzień przyniósł 26 nowych przypadków w województwie, z czego 8 to osoby z powiatu jarosławskiego (4 kobiety, 4 mężczyzn) i 1 mężczyzna z powiatu przeworskiego. Wyzdrowiało 6 mieszkańców z pow. przeworskiego i 1 z pow. jarosławskiego.

21 sierpnia: Piątkowy komunikat to 46 nowych zakażeń: 4 z pow. jarosławskiego (3 kobiety i mężczyzna) oraz 6 z pow. przeworskiego (3 mężczyzn i 3 kobiety). Wyzdrowiało 16 mieszkańców z pow. jarosławskiego i 2 z przeworskiego.

22 sierpnia: Tego dnia wykryto 32 przypadki zakażenia. 7 osób z powiatu jarosławskiego (5 kobiet i 2 mężczyzn) oraz 2 osoby z powiatu przeworskiego (kobieta i mężczyzna). W ZOL COM Jarosław zmarł mieszkaniec powiatu jarosławskiego. Wyzdrowiało 3 mieszkańców pow. przeworskiego i 1 z jarosławskiego.

23 sierpnia: Wśród nowych 45 przypadków, najwięcej pochodzi z naszych powiatów – 14 z powiatu przeworskiego (11 kobiet i 3 mężczyzn) oraz 8 z powiatu jarosławskiego (3 kobiety, 5 mężczyzn). Wyzdrowiało 3 mieszkańców pow. jarosławskiego i 2 z pow. przeworskiego.

24 sierpnia: Z 21 nowych przypadków 4 to osoby z pow. przeworskiego (3 mężczyzn i kobieta) oraz 1 kobieta z jarosławskiego. Wyzdrowiało 3 mieszkańców pow. jarosławskiego.

 

Według stanu na 24 sierpnia, na terenie województwa podkarpackiego pod nadzorem pozostaje 46 osób, 3.329 poddane jest kwarantannie (w powiecie jarosławskim – 244, w przeworskim 277), a w izolacji przebywa 686 osób. Z potwierdzonym COVID-19 hospitalizowanych jest 125 osób. Od początku wdrożenia badań przebadano ogółem 68.879 próbek pobranych od mieszkańców Podkarpacia. Badaniami laboratoryjnymi potwierdzono 2.120 przypadków zakażenia (684 – jarosławski, 150 – przeworski), 1.230 osób wyzdrowiało (500 – jarosławski, 86 – przeworski). Odnotowano 79 zgonów (19 – jarosławski, 0 – przeworski).

 

DP

W wypadku na Śląsku zginęło 9 osób. W tym dwie z naszego powiatu

0

W wyniku zderzenia busa z autokarem zginęły wszystkie osoby podróżujące busem, rannych zostało siedem osób jadących autokarem. Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 88, w pobliżu węzła Kleszczów – informuje śląska policja. Ofiarami wypadku pod Gliwicami są 4 osoby z powiatu lubaczowskiego, 2 z jarosławskiego i 1 ze strzyżowskiego oraz Słowak kierujący busem i 1 osoba z województwa lubuskiego.

 

– Do zdarzenia doszło w sobotę, 22 sierpnia około godz. 22.30, przed zjazdem na autostradę A4. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że bus renault traffic jadący od Gliwic w stronę Wrocławia, przewrócił się na jezdnię i sunąc po niej znalazł się na przeciwległym pasie ruchu. Wtedy w jego dach wjechał autokar. Siła uderzenia była tak duża, że bus został całkowicie zmiażdżony. Niestety, zginęły wszystkie osoby, które nim podróżowały. Łącznie 9 osób. Rannych zostało również 6 pasażerów autokaru i kierowca, który został przetransportowany do szpitala śmigłowcem – opisują funkcjonariusze ze śląskiej komendy policji.

W spowodowaniu wypadku mógł mieć udział kierujący volkswagenem touran. Ten samochód był w rowie około 300 metrów przed miejscem wypadku. Prowadzący volkswagena został zatrzymany. Ma status osoby podejrzewanej w związku z artykułem 173 kk., czyli doprowadzenie do katastrofy w ruchu lądowym. Najprawdopodobniej zamierzał on wyprzedzać lub już wyprzedzał, a to mogło spowodować, że kierujący busem został zmuszony do zjechania na pobocze.

W busie podróżowało pięciu mężczyzn i cztery kobiety. Najprawdopodobniej jechali do pracy. Najstarszą ofiarą był 59-letni mężczyzna. Najmłodszą była 23-letnia kobieta.

 

erka/Fot Śląska Policja

 

Sokół zaskakuje

0

PIŁKA NOŻNA III liga: Piłkarze Sokoła Sieniawa jak na razie pozytywnie zaskakują swoją postawą na trzecioligowych boiskach. Nasz zespół nie dysponuje zbyt szeroką kadrą, budżetu też nie ma wygórowanego, ale trzyma się ścisłej czołówki. Oby tak dalej. Zacięty pojedynek w Stalowej Woli stoczyła Wólczanka, jednak ostatecznie do domu wróciła bez punktów. Srogie lanie od Siarki dostali natomiast piłkarze z Wiązownicy.

 

Texom Sokół Sieniawa – Hetman Zamość     3-0 (2-0)

Bramki: 1:0 King 13, 2:0 Majda 39, 3:0 Pikiel 84

Sokół: Zając – Grasza ż, Kapuściński, Drelich, Lis (85 Kloc) – Purcha, Burka ż, Jędryas (82 Kalin) – Majda (65 Kasperkowicz ż), Hass (65 Kitliński), King (65 Pikiel).

Hetman: Gibki – Wolanin, Jaroszyński, Myszka – Turczyn, Dajos ż, Grzęda, Kruczkowski, Białousko (61 Gierowski ż) – Cain, Baran (61 Pokrywka). Sędziował Jamka (Kielce). Widzów 300.

Gospodarze odnieśli łatwe zwycięstwo. Szybko zdominował grę i już w 13 minucie cieszył się z gola. Trafienie zaliczył Daquan King, który zaskoczył bramkarza Hetmana strzałem z główki. W 39 minucie pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Oskar Majda. Mimo sporej przewagi miejscowi na kolejną bramkę musieli czekać aż do 84 minuty. Wówczas również z dystansu celnie hukną Dominik Pikiel.

 

KS Wiązownica – Siarka Tarnobrzeg  1-7 (0-4)

Bramki: 0:1 Józefiak 9, 0:2 Józefiak 12, 0:3 Wolski 19, 0:4 Rogala 38, 0:5 Wolski 53,0:6 Gajewski 72, 0:7 Rogala 75, 1:7 Rop 90-karny.

Wiązownica: Słysz – Telega, Sokolenko, Bentkowski, Lorenc (55 Gil) – A. Kasia, Rop, Kumor, Wydra (86 Buc), Michalik (55 Mac) – Szafar.

Siarka: Kowal – Wolski (62 Wdowiak), Duda, Kowalik, Sulkowski (62 Dapollonio) – Kargulewicz (75 Bury), Józefiak, Gajewski (72 Bałdyga), Tabor – Mróz, Rogala ż.

Sędziował Czerwień (Kraków). Widzów 200.

 

O tym meczu beniaminek z Wiązownicy musi szybko zapomnieć. Siarka urządziła sobie poligon i robiła na boisku co chciała. Była szybsza, bardziej zdecydowana a ich każda akcja ofensywna mogła zakończyć się bramką. Gospodarze na osłodę dostali karnego w 90 minucie, którego na gola zamienił Rop.

 

 

Avia Świdnik                         6-1        Podlasie Biała Podlaska

Wojciech Białek 11, 39, 67, Krystian Mroczek 29, Dominik Maluga 62, Eryk Ceglarz 72 – Kamil Kocoł 85 (k)

KS Wiązownica                     1-7        Siarka Tarnobrzeg

Kacper Rop 90 (k) – Kacper Józefiak 8, 13, Paweł Wolski 17, 53, Paweł Rogala 38, 74, Arkadiusz Gajewski 72

Stal Kraśnik                          0-3        Lewart Lubartów

Grzegorz Fularski 9, Krystian Żelisko 52, 82

ŁKS Łagów                           3-1        Wisłoka Dębica

Paweł Remut 24 (s), Amarildo Balotelli 54, 72 – Sebastian Pawlak 10

Wisła Puławy                        2-1        Chełmianka Chełm

Łukasz Kacprzycki 62 (k), Adrian Paluchowski 80 – Paweł Myśliwiecki 57

Sokół Sieniawa                     3-0        Hetman Zamość

Daquan King 13, Oskar Majda 39, Dominik Pikiel 84

Orlęta Radzyń Podlaski       3-1        Korona II Kielce

Arkadiusz Kot 4, Szymon Kamiński 29, Patryk Szymala 51 – Piotr Lisowski 77

Stal Stalowa Wola                4-3        Wólczanka Wólka Pełkińska

Michał Fidziukiewicz 7, 88, Adam Waszkiewicz 61, Szymon Jarosz 78 – Krzysztof Pietluch 34, 84, Kamil Bała 67

 

  Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1.  Wisła Puławy 5 15 5 0 0 15-6
2.  Wisła Sandomierz 4 12 4 0 0 10-1
3.  Sokół Sieniawa 4 12 4 0 0 11-4
4.  ŁKS Łagów 5 10 3 1 1 8-4
5.  Lewart Lubartów 5 7 2 1 2 7-6
6.  Podhale Nowy Targ 2 6 2 0 0 3-0
7.  KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 3 6 2 0 1 5-4
8.  Stal Kraśnik 5 6 2 0 3 5-8
9.  Wisłoka Dębica 5 6 2 0 3 6-9
10.  KS Wiązownica 5 6 2 0 3 9-15
11.  Avia Świdnik 4 6 2 0 2 9-5
12.  Orlęta Radzyń Podlaski 3 6 2 0 1 5-4
13.  Siarka Tarnobrzeg 4 4 1 1 2 7-3
14.  Chełmianka Chełm 5 4 1 1 3 6-9
15.  Stal Stalowa Wola 2 3 1 0 1 5-6
16.  Podlasie Biała Podlaska 3 3 1 0 2 3-8
17.  Wólczanka Wólka Pełkińska 4 3 1 0 3 7-9
18.  Jutrzenka Giebułtów 2 3 1 0 1 2-3
19.  Korona II Kielce 5 3 1 0 4 6-11
20.  Cracovia II 4 3 1 0 3 2-4
21.  Hetman Zamość 5 0 0 0 5 2-14

 

Czarno-niebieskie już trenują

0

PIŁKA RĘCZNA: Jarosławskie piłkarki ręczne wznowiły zajęcia. Zespół prowadzony przez Michała Kubisztala do nowego sezonu przygotowuje się na własnych obiektach. W kadrze kibice zobaczą wiele znanych twarzy. – To nie będzie tylko armia zaciężna, to jest jarosławski JKS! – mówią działacze.

 

Przypomnijmy, że SPR JKS Jarosław, czyli jedyny kontynuator tradycji jarosławskich szczypiornistek oraz TS MKS San połączyły swoje siły i o nadchodzącego sezonu będą występować jako jeden klub. – Nasza decyzja jest przemyślana, wspólnie z miastem chcemy zbudować silną drużynę opartą nie tylko na zawodniczkach przyjezdnych – mówią działacze. W zespole prowadzonym przez wielokrotnego reprezentanta Polski Michała Kubisztala kibice zobaczą kilka doskonale już znanych zawodniczek. Klub jest otwarty na piłkarki z zewnątrz, ale nie zapomina o rodzimych zawodniczkach. – Otrzymujemy dotacje z samorządu, nie wyobrażamy sobie drużyny w całości opartej na tzw. armii zaciężnej. Szkolimy młodzież, mamy kilka zespołów juniorskich – mówią włodarze jarosławskiego teamu. Na początek sezonu 2020/21 nasz zespół czeka dwa wyjazdy. Najpierw do Lublina a potem do Radomia. Wspólny zespół SPR JKS i San będzie występować pod „czarno-niebieskimi” barwami. SPR JKS posiada prawa autorskie do logo klubowego oraz jego tzw. „klona” przygotowanego na potrzeby powstania spółki i gry w superlidze. Najpierw wrócił do drugiej ligi, potem awansował na szczebel pierwszoligowy, by wreszcie w sezonie 2018/19 w znakomitym stylu wskoczyć do handballowej elity. – Mieliśmy odwagę to zrobić, bez naszych decyzji i naszej działalności tej superligi by nie było. Niestety okupiliśmy to problemami, ale zostawmy to bez komentarza. Czas i historia zweryfikują wszystko. Teraz w pewnym sensie zaczynamy od początku – mówią działacze SPR JKS. TS MKS San to klub młody. Powstał w oparciu o część zawodniczek SPR JKS w 2017 roku, ale też ma na swoim koncie znaczący sukces, jakim był awans do I ligi. Z klubem związani są byli reprezentanci Polski. – Łączy nas pasja, tu nie ma nic sztucznego – mówią zgodnie włodarze SPR JKS i TS San.

 

 

 

Okienko zamknięte

0

TENIS STOŁOWY: Okno transferowe w LOTTO Superlidze tenisa stołowego zamknięto w sobotę o północy. W zgłoszonych do rozgrywek składach znalazło się 34 zagranicznych zawodników. Tylko dwa zespoły – Pogoń Lębork i AZS AWFiS Gdańsk – zagrają w nowym sezonie wyłącznie w krajowych składach. Jarosławski Sokołów ma czterech obcokrajowców.

Największą grupę wśród graczy zagranicznych stanowią Japończycy, których jest dziewięciu. Sześciu zawodników pochodzi z Chin, a czterech z Korei Południowej. Broniący tytułu Sokołów S.A. Jarosław (wcześniej Kolping Frac) wzmocnił wicemistrz Azji sprzed trzech lat, reprezentujący Koreę Płd. Jeong Sang-Eun. W zespole pozostali Ukrainiec Kou Lei i Han Qiyao z Chin. Dołączyli Patryk Zatówka, Paweł Chmiel oraz Sathiyan Gnanasekaran z Indii, zajmujący 32. miejsce na świecie.W porównaniu do minionego sezonu nie zmienił się natomiast skład wicemistrza drużyny Dartomu Bogorii Grodzisk Maz., w której występują Marek Badowski, Miłosz Redzimski, Michał Gawlas, Patryk Pyśk, Czech Pavel Sirucek, Grek Panagiotis Gionis oraz Japończycy Masaki Yoshida i Kaii Yoshida. W tym roku w LOTTO Superlidze zaplanowano rozegranie 13 kolejek sezonu podstawowego (od 13 września do 4 grudnia). Po Nowym Roku zmagania toczyć się będą w grupach. Dwa najlepsze kluby z mistrzowskiej awansują bezpośrednio do półfinałów play off. Pozostałe, czyli z miejsc 3-6, powalczą w dodatkowej rundzie o promocję do strefy medalowej. Z kolei w grupie 7-13 odbędzie się sześć serii gier i na podstawie wyników ustalona zostanie kolejność. Do pierwszej ligi spadnie ostatni zespół.