Strona główna Blog Strona 404

Spacer niezgody

0

W całym kraju na ulice wyszli protestujący przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego dotyczącemu przepisów aborcyjnych W Jarosławiu i Przeworsku również wyrażono niezadowolenie z tego powodu.

 

W niedzielę w Jarosławiu protestujący zorganizowali spacer. Demonstranci przeszli z rynku pod budynek starostwa powiatowego, gdzie odbyła się główna część demonstracji. Kilka dni wcześniej pod biurami parlamentarzystów PiS zapalono znicze, które miały być symbolem pogrzebu praw kobiet. Niezadowolenie przybrało różne formy. W Przeworsku, na bramie Bazyliki św. Ducha pojawiły się napisy „Won od kobiet” i „Zajmijcie się ciałem Chrystusa”. Protestujący zapowiadają kolejne akcje niezgody.

JR, fot. twitter/Marcin Kowalski

Jarosławska szóstka proekologicznie

0

Szkoła Podstawowa nr 6 w Jarosławiu od lat prowadzi działania mające na celu kształtowanie postaw proekologicznych. Nie tylko uczestniczy w ogólnopolskim projekcie Edukacyjna Sieć Antysmogowa, dzięki któremu można na bieżąco monitorować stan powietrza w okolicy Rynku, ale także realizuje projekt „Eko-źródełko zdrowia i wiedzy” we współpracy z Funduszem Naturalnej Energii w Operatorze Gazociągów Przemysłowych Gaz – System S.A.

 

– Głównym zadaniem podczas prowadzonych działań jest m.in. zachęcane uczestników do pogłębiania wiedzy o otaczającym ich świecie, mobilizowanie do zachowań sprzyjających ochronie przyrody we własnym otoczeniu, kształtowanie postaw odpowiedzialności za obecny i przyszły stan środowiska oraz poszerzenie świadomości ekologicznej społeczności lokalnej, szczególnie w zakresie oszczędzania wody i ogrzewania mieszkań – mówią koordynatorzy projektu.

Projekt przewiduje szereg działań, takich jak warsztaty dla uczniów i rodziców, prezentacje multimedialne, konkursy plastyczne, konkursy wiedzy oraz bieg terenowy. Istotnym jego elementem jest kształtowanie u dzieci nawyku monitorowania jakości powietrza.

Wymierną korzyścią dla uczniów jest także montaż oczyszczaczy powietrza w wybranych klasach, które w znaczący sposób wpływają na jakość funkcjonowania dzieci w szkole. Ma to szczególnie znaczenie w okresie grzewczym, kiedy powietrze w Jarosławiu jest najbardziej zanieczyszczone. Dodatkowym działaniem edukacyjnym projektu jest wzrost świadomości uczniów i rodziców z zakresu ochrony zasobów wodnych i współpraca z MPWiK – działem produkcji i uzdatniania wody. W planach szkoły jest również zamontowanie poidełka, zachęcającego uczniów do spożywania świeżej, filtrowanej wody.

W ostatnim czasie przed budynkiem szkoły zainstalowano także urządzenie do obserwacji zjawisk atmosferycznych. Za jego pomocą dzieci będą dokonywać dobowego pomiaru opadów oraz będą wykonywały doświadczenia, które pozwolą znaleźć odpowiedzi na nurtujące je pytania.

 

EK, fot. org.

 

Remontują Oddział

0

Oddział Położniczo-Ginekologiczny przeworskiego szpitala doczekał się wreszcie remontu. Już wkrótce kobiety korzystające z opieki na tym oddziale będą mogły leczyć się w komfortowych warunkach, jak przystało na XXI wiek.

 

O remoncie Oddziału mówiło się już od dawna. W pierwszej kolejności zmodernizowano szpitalną poradnię ginekologiczno-położniczą. Koszt prac to ponad 44 tys. zł, sfinansowany   w całości przez Powiat Przeworski. W poradni wymieniono również sprzęt i aparaturę medyczną za kwotę ponad 20 tys. zł. Teraz przyszedł czas na Oddział Położniczo-Ginekologiczny. Cała inwestycja również jest w dużej mierze dotowana ze środków Powiatu Przeworskiego. Zakończenie prac na Oddziale planowane jest na koniec listopada. Remont obejmuje m.in. wymianę wylewek, nowe wykładziny podłogowe, wymianę drzwi, modernizację ogrzewania na korytarzach, wymianę oświetlenia na lampy typu LED, poprawę systemu wentylacyjnego, malowanie ścian oraz remont łazienek.

Czy remont to duże utrudnienie dla pacjentek?

Aktualnie praca na Oddziale nie została wstrzymana. Oddział pracuje w ograniczonym zakresie, zależnym od aktualnych warunków lokalowych. Decyzję o przyjęciach, ewentualnych odmowach rodzących każdorazowo podejmować będzie lekarz dyżurny po uprzednim wykonaniu badania KTG, USG oraz badaniu ginekologicznym. W trosce o bezpieczeństwo naszych pacjentek wszystkie placówki ościenne zostały poinformowane o trwających pracach. Zwracamy się z prośbą do naszych pacjentów o wyrozumiałość i cierpliwość, a jednocześnie przepraszamy za utrudnienia. Pragniemy zapewnić, że dokładamy wszelkich starań, aby Państwa pobyt w naszej placówce upłynął bez zakłóceń – zapewnia Grzegorz Jedynak, dyrektor SP ZOZ w Przeworsku.

 

DP/fot. SP ZOZ Przeworsk


	            

Woda nadal kiepska

0

ŚWIĘTONIOWA, CHAŁUPKI, GORLICZYNA: Mieszkańcy wyżej wymienionych miejscowości nadal nie mogą swobodnie korzystać z wody w swoich kranach. Od ponad miesiąca zawiera ona zbyt dużo manganu i nadaje się co najwyżej do celów sanitarnych.

 

Ludzie, którym przyszło mierzyć się z tą sytuacją, mają już dość. Dość dźwigania butelkowanej wody, dość wysypek na skórze, wreszcie dość patrzenia na lejącą się z kranów brązowawą ciecz.

To trwa już ponad miesiąc. Tu mieszkają i osoby starsze, i te z małymi dziećmi. Ile jeszcze to potrwa? – pyta telefonująca do naszej Redakcji mieszkanka Chałupek.

Kobieta uważa też, że mieszkańcy mogli być lepiej informowani o sytuacji. Z lakonicznych komunikatów o tym, że woda jest warunkowo zdatna do użycia, nie za wiele dla nich wynikało. Nadal nie wiedzą, ile to jeszcze potrwa, choć próbują dodzwonić się do Zakładu Gospodarki Komunalnej przy Gminie Przeworsk. Część z nich, w desperacji, dzwoniła również do Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, która odpowiada m.in. za jakość wody w mieście Przeworsk.

Ostatni (z 23 października) komunikat Powiatowego Inspektora Sanitarnego z Przeworsku potwierdza, że woda z wodociągu „Świętoniowa” nadal nie nadaje się do spożycia, a zawartość manganu przekracza dopuszczalne normy. Niewielkim pocieszeniem może być fakt, że z komunikatu na komunikat zawartość ta jest coraz niższa i powoli zbliża się do dopuszczalnej. Obecnie woda może być jedynie wykorzystywana do celów sanitarno-epidemiologicznych, tj. mycia ciała, zębów, kąpieli, mycia owoców i warzyw, mycia naczyń i spłukiwania ubikacji.

Nadal obowiązują nakazy nałożone na ZGK przy Gminie Przeworsk w zakresie zapewnienia odbiorcom do spożycia wodę wodociągową dobrej jakości z innego źródła lub wodę konfekcjonowaną, wykonania działań naprawczych w celu wyeliminowania ponadnormatywnego zanieczyszczenia wody manganem i doprowadzenia jakości wody do wymagań określonych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia – pisze w komunikacie Ryszard Trelka, Powiatowy Inspektor Sanitarny z Przeworsku.

Do sprawy jeszcze powrócimy.

 

DP


	            

Sprawca dostał mandat, poszkodowanemu grozi więzienie

0

Do 2 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 10 lat grozi 41-letniemu mieszkańcowi gminy Jarosław, który kierował samochodem osobowym pod wpływem alkoholu. Możliwe, że nietrzeźwemu kierowcy uszłoby to na sucho, gdyby nie fakt że w tył pojazdu, którym się poruszał uderzył 26-letni mieszkaniec gminy Pruchnik kierujący audi.

 

We wtorek, 20 października po godz. 8, dyżurny jarosławskiej komendy otrzymał informację o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich w Pruchniku. – Na miejscu mundurowi ustalili, że kierujący audi, 26-letni mieszkaniec gminy Pruchnik, nie zachował należytej ostrożności od poprzedzającego go pojazdu, w wyniku czego najechał na tył opla – mówi asp. szt. Anna Długosz, oficer prasowy KPP w Jarosławiu.

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości obu uczestników zdarzenia.

– Okazało się, że sprawca kolizji był trzeźwy. Badanie kierującego oplem, 41-letniego mieszkańca gminy Jarosław wykazało 0,80 promila alkoholu w jego organizmie – podkreśla A. Długosz.

W wyniku tego zdarzenia uszkodzeniu uległy tylko pojazdy. Żaden z kierujących nie odniósł obrażeń. Sprawca kolizji został ukarany mandatem, natomiast pokrzywdzony 41-latek za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 10 lat.

 

EK/KPP, fot. erka


	            

Wszystkich Świętych inne niż zawsze

0
Candles conceptual image. Lots of candles.

W tym roku epidemia nieco utrudni celebrowanie dnia wszystkich świętych. Maseczki i inne wymogi bezpieczeństwa są zalecane zarówno przez rządzących jak i kościelnych hierarchów. Tradycyjnie policja zadba o bezpieczeństwo na drogach i w okolicach cmentarza.

 

Święto zmarłych to czas zadumy i refleksji. Wspominamy tych, którzy odeszli. Wśród ciemności ognie zapalonych zniczy przypominają jak nikłe i krótkie jest życie człowieka. To również napomnienie dla nas żyjących, że śmierć jest czymś powszechnym.

 

W swoim apelu Adam Szal, metropolita przemyski, prosi by wierni rozłożyli odwiedziny grobów na cały listopad. Zachęca również do przestrzegania zaleceń sanitarnych. Podaje, że msze na cmentarzach mogą się odbywać. Na uroczystościach w kaplicach cmentarnych obowiązują takie same obostrzenia jak w kościołach.

 

Jak co roku w okolicy Starego Cmentarza w Przeworsku na ulicy Hugona Kołłątaja planowane są zmiany w organizacji ruchu. Poruszać się będzie można w jednym kierunku, wjazd od strony ul. Tysiąclecia, wyjazd od strony ul. Ignacego Krasickiego.

 

Najprawdopodobniej nie odbędzie się tradycyjna kwesta na starym cmentarzu w Jarosławiu, na utrzymanie i remont mogił. To pierwszy raz od 28 lat, gdy zbiórka się nie odbędzie. Podobnie będzie z innymi zbiórkami organizowanymi w czasie święta zmarłych.

 

Jak zwykle w tym okresie policja będzie dokonywać rutynowych kontroli kierowców i dbać o bezpieczeństwo przy cmentarzach. Należy pamiętać o nakazie zasłaniania ust i nosa i zachowaniu bezpiecznej odległości, niezastosowanie się do tych zaleceń może skutkować mandatem.

 

Dzień Wszystkich Świętych niezmiennie przyciąga liczne zastępy odwiedzających. W tym roku ruch na cmentarzach będzie zapewne mniejszy niż zwykle, jednak mając na względzie sytuację panującą w kraju, planujmy odwiedziny swoich zmarłych tak by uniknąć tłoku.

 

Orzeł leci w górę. Hat-trick Raby

0

IV LIGA: Po zmianie trenera piłkarze Orła Przeworsk idą w górę ligowej tabeli. Drużna znad Mleczki wygrała kolejny pojedynek, tym razem z Partyzantem Targowiska. Pewne zwycięstwo zanotował też JKS Jarosław. Piast zremisował z rezerwami Mielca, a Pruchnik przegrał w Rzeszowie.

 

Orzeł Przeworsk   – Partyzant Targowiska 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Bednarz 42-karny, 2:0 Czyrny 77.

Orzeł: Kurosz – Broda, Salwach, Lech ż, Kowal – Dec, Flis, Obłoza, Gwóźdź ż – Bednarz (88 Najsarek), Boratyn (73 Czyrny).

Partyzant: Niemiec – Penar (75 Pelczar), Suszko, Borowczyk (70 Coleman), Chmielowski – Moskalets, Śliwiński (67 Haznar), Kovatsiuk, Szczurek (81 Musiał), Szczur (46 Szubryt) – Nikitchuk.

Sędziował Ciak (Stalowa Wola).

 

Pierwsze dziesięć minut zdecydowanie należało do gości. To, że po tym okresie gry na tablicy wyników widniał remis bezbramkowy jest zasługą Roberta Kurosza, który dwukrotnie wychodził obronną ręką z groźnych sytuacji po strzałach Valerija Nikitchuka. Pózniej kontrolę nad meczem przejmowali gracze z Przeworska. Orzeł wypracował sobie kilka okazji, ale dopiero przed końcem pierwszej części zdołał wpakować piłkę do siatki. Stało się tak po rzucie karnym podyktowanym za zagranie ręką w polu karnym, który wykorzystał Bednarz. Druga połowa zaczęła się od niecelnych strzałów Piotra Boratyna i Marka Gwoździa. W 77 minucie Czyrny podwyższył prowadzenie gospodarzy.

 

Legion Pilzno – JKS Jarosław 0:3 (0:1)

Bramki: 1:0 Raba 21, 2:0 Raba 60, 3:0 Raba 63

Legion: Kochan – Misztal, Tragarz ż, Mazur, Pierzchała, Dereń (65 Kozioł), Manzo (88 Cichowski), Pęcak (88 Gliwa), Sikora (76 Sztuka), Barycza, Wolański (85 Kwiatek).

JKS: Lis – Szakiel, Borowski, Saramak, Bartnik, Kopcio, Sobolewski, Brodowicz (83 Kubas), Krzyczkowski (76 Aksamit), Stankiewicz (90 Boratyn), Raba (90 Bugryn).

Sędziował Myszka (Stalowa Wola).

 

W Pilźnie zabrakło Kacpra Rączki, który jest najlepszym snajperem JKS-u. Mimo to jarosławianie nie mili kłopotów z pokonaniem Legionu i od początku przeważali. Hat-trickiem popisał się Bartłomiej Raba. Napastnik „czarno-niebieskich” najpierw wykorzystał podanie Alexa Kopcio i trafił w sytuacji sam na sam z brakarzem rywali. Potem w 3 minuty ustalił rezultat pojedynku. Dwa razy po zagraniu Michała Stankiewicza.

 

Piast Tuczempy – Stal II Mielec 0:0

Piast: Strawa – Stopyra, Sobol ż, Demski ż, Harasz ż, Czub (69 Buczkowski), Wota, Noga, Kloc ż, Kogut ż (46 Wielgosz), Bobak.

Stal II: Primel ż – Lisowski, Bakowski, Skrzyniak, Załucki ż, Chmielowiec, Seweryn (88 Pyryt), Wyparło, Zjawiński, Sadłocha żżcz [78], Maj (80 Buczek).

Sędziował Szydełko (Rzeszów).

W Tuczempach tym razem goli nie było, bo i sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. W pierwszej połowie obie drużyny miały po jednej okazji. Trochę ciekawiej zrobiło się po zmianie stron. Blisko szczęścia był Czub, Kloc i Demski. W poprzeczkę trafił Sobol.

 

Watkem Korona Bendiks Rzeszów – Start Pruchnik 4:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Buczek 9, 2:0 Konefał 50, 2:1 Bochnak 57-karny, 3:1 Przybyło 65, 3:2 K. Mikłasz 87, 4:2 Buczek 89.

Korona: Janik – Padiasek, Kocój, Konefał, Kardyś, Zaborowski (70 Dziedzic), Wawrylak ż (82 Mazur), Przybyło, Sitek, Jędryas, Buczek ż.

Start: Madejowski – Jarosz (46 M. Mikłasz), Drzymała, Bochnak, Benc, K. Mikłasz, Stanik [85 – faul], Parawa, Znamieńczyków, Czura (60 Kubas), Gemra (75 Tuleja).

Sędziował Samołyk (Stalowa Wola).

Start zaczął fatalnie w Rzeszowie. Już w 9 minucie przegrywał jednym golem. Potem prezentował się trochę lepiej i chociaż stracił druga bramkę, zdołał dość na kontakt po strzale Bochnaka z karnego. Korona znowu odskoczyła i znowu nasza drużyna podgoniła rezultat, ale ostatnie słowo należało do miejscowych.

 

 

 

Cenny remis Wiązownicy

0

PIŁKA NOŻNA III LIGA: Beniaminek z Wiązownicy zbiera punkty. W meczu z wyżej notowaną Avia udało się ugrać jedno oczko. Wólczanka przegrała natomiast w Lubartowie, Sieniawa zaś nie grała, ale pozostaje wiceliderem.

 

KS Wiązownica – Avia Świdnik 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Oziemczuk 52, 1:1 Gil 76.

Wiązownica: Słysz – Telega, Bentkowski (65 Gil), Lorenc ż, A. Kasia, Rop ż, Mac, Staszczak, Janik, Kumor, Wydra (73 Michalik).

Avia: Androsiuk – Kursa, Dobrzyński, K. Mroczek, B. Mroczek, Białek, Maluga, Oziemczuk, Niewęgłowski, Uliczny, Mykytyn.

Sędziował Godek (Rzeszów).

 

Gospodarze wyrównali dopiero w drugiej połowie, po ładnej akcji Michalika, który wymanewrował obronę i wyłożył piłkę gilowi, który jedynie dopełnił formalności. Wcześniej dla przyjezdnych trafił Oziemczuk, który wykorzystał niepewną interwencję Słysza. Nasza drużyna mogła nawet wygrać, jednak w końcówce zabrakło jej zimnej krwi. Po akcji Bucia, który niepotrzebnie dryblował w polu karnym defensorzy Avii zablokowali strzał Gila.

 

Lewart Lubartów – Wólczanka Wólka Pełkińska 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Budzyński 30, 2:0 Maksymiuk 49.

Lewart: Długosz – Zbiciak, Budzyński (83 Aftyka), Niewęgłowski, Świech, Michałów, Fularski, Maksymiuk, Buczek, Najda (58 Żelisko), Nowak (76 Pożak).

Wólczanka: Kubik – Pawłowski, Szczypek, Wach (70 Peda), Wrona, Łazarz (70 Baran), Podstolak (70 Gul), Olejarka (55 Masny), Bala, Pietluch, Durda (55 Dusiło). Sędziował Moskal (Kielce).

 

Wólczance nie udało się wygrać w Lubartowie. Lewart potwierdził, że na własnym stadionie jest groźny. Przegrał dotąd tylko raz i passę podtrzymał. Gospodarze szybko zdominowali plac gry i w 30 minucie wyszli na prowadzenie. Po rzucie wolnym bramkarza Wólczanki pokonał Budzyński. Ekipa z Wólki Pełkińskiej miała okazję na wyrównanie za sprawą Olejarki, ale golkiper Lewartu nie dał się zaskoczyć. Druga część meczu rozpoczęła się od dośrodkowań Nowaka, po których było groźnie w polu karnym Oskara Kubika. W 49. minucie z rzutu wolnego dogrywał Marcin Świech, jeden z obrońców Wólczanki przeszkodził Kubikowi, który złapał piłkę, po czym ją wypuścił, Arkadiusz Maksymiuk skorzystał z błędu rywala i wpakował futbolówkę do pustej bramki.

 

Zuzanna Piętnik mistrzynią

0

PŁYWANIE: Zawodniczka jarosławskiego Błyska została mistrzynią Podkarpacia w pływaniu.

Uczennica Szkoły Mistrzostwa Sportowego zwyciężyła na dystansie 100 m stylem klasycznym, notując tym samym swój rekord życiowy.

Nie dały rady faworytowi

0

PIŁKA RĘCZNA KOBIET: Faworyzowana Korona Kielce nie dała szans naszej drużynie. Jarosławianki powalczyły tylko w pierwszej połowie, później zupełnie oddały inicjatywę, głównemu kandydatowi do awansu.

 

Korona Handball Kielce – SPR JKS San Jarosław 39:13 (17:8)

JKS San: Kubisztal, Kulpa, Piorun – Motowidło 1, Pazdro 2, Bartoszek, Szymborska 6, Wicińska 1, Bartuzel, Stachowicz 1, Świerk 2, Rychlicka, Biedroń, Dębiak, Dębowska.

Kary: 6 i 4 min.

– Cóż, takie mecze mogą się zdarzyć. Mamy w większości młody zespół. Przed sezonem mówiliśmy, że drużyna jest w przebudowie i potrzebuje czasu. Niestety spotkanie w Kielcach zupełnie nam nie wyszło i musimy o nim jak najszybciej zapomnieć. Grunt, że gramy w większości swoimi zawodniczkami i taka nuka będzie procentować – podsumowali działacze naszego klubu. Korona wygrała jak chciała, ale też JKS San miał wyjątkowo słaby dzień. Szwankowała zwłaszcza skuteczność. Pierwszą bramkę jarosławianki zdobyły dopiero w 6 minucie przy stanie 3-0. Po golu Amandy Szymborskiej notowano rezultat 4-2 i nic nie zapowiadało tak poważnych kłopotów. Niestety znacznie bardziej doświadczona Korona poprawiła defensywę, z którą podopieczne Michała Kubisztala nie mogły już sobie poradzić. W drugiej połowie JKS San stracił zupełnie impet. Miejscowe z minuty na minutę powiększały przewagę i bez kłopotów dowiozły pewne zwycięstwo do ostatniego gwizdka.

 

POZOSTAŁE MECZE:

Radom – Karczew przeł; Uniwersytet – Lublin 19:25 (7:14); Wesoła – AZS AWF 27:23 (14:9); Varsovia – SMS III przeł.

  1. Korona Kielce 3            9            99-60
  2. Varsovia Warszawa2 6            85-39
  3. AZS AWF Warszawa 3            6            85-70
  4. AZS UMCS Lublin 4            6            75-76
  5. Wesoła Warszawa 3            6            71-94
  6. MKS Karczew 2            3            34-28
  7. APR Radom 2 3            51-54
  8. SMS III Płock 1            0            20-32
  9. SPR JKS San Jarosław 3            0            61-92
  10. Uniwersytet Warszawa 3            0            58-94