Strona główna Blog Strona 373

Mieszkaniec Morawska zrobił porządek

0

Dwadzieścia słoików zepsutych ogórków, stary telewizor, a także całą stertę puszek oraz niezliczoną ilość opakowań po żywności znalazł pan Bogusław w przydrożnym rowie. Ilość leżących wzdłuż ul. Morawskiej śmieci zirytowała go na tyle, że zakupił worki i wziął się za sprzątanie.

 

Choć pogoda nie zachęcała do wyjścia z domu, pan Bogusław nie zrezygnował z zamiaru posprzątania trasy, którą często uczęszcza. Sprzątanie zorganizował już po raz drugi. Można go było dostrzec na ul. Morawskiej m.in. w czwartek, 7 stycznia.

– Bardzo często tędy przejeżdżam, jeżdżę rowerem, biegam, dlatego tak bardzo zaczęła mnie irytować ilość narastających śmieci. Nie spodziewałem się, że aż tyle może ich tutaj być – mówi Bogusław Naziemkowski, mieszkaniec Morawska.

Już pierwszego dnia sprzątania na odcinku pięciuset metrów pan Bogusław zebrał 28 worków śmieci. Jego zdziwienie było tym większe, gdy zobaczył, co ludzie wyrzucają do rowu.

– Od starych weków, poprzez jakieś konfitury, stare książki, gazety aż po zużyte sprzęty elektroniczne – śmieje się pan Bogusław.

Najwięcej było jednak puszek po napojach oraz opakowań po posiłkach.

– Nie widzi się tego, jadąc autem, ale jak się już wejdzie do lasu, to w głowie się nie mieści, co tam można znaleźć – mówi. – Takie rzeczy przeszkadzają tylko ludziom aktywnym. Osobom, które jadą samochodem, czy przesiadują całymi dniami przed telewizorem, nie przeszkadzają przecież śmieci, które ktoś wywiózł do lasu – zauważa.

Pan Bogusław w worki na śmieci zaopatruje się we własnym zakresie. Ma jednak miejsce, gdzie przekazać może zebrane odpady.

 

EK


	            

Betlejemskie Światło Pokoju trafiło na Ukrainę

0

We wtorek, 5 stycznia przedstawiciele samorządu powiatu jarosławskiego i lubaczowskiego w asyście harcerzy i służb granicznych przekazali Betlejemskie Światło Pokoju na Ukrainę.

 

– Dziękuję Duchownym za modlitwę, wierzę, że składane sobie nawzajem życzenia się spełnią, a także cieszę się, że pomimo pandemii udało się kultywować tę tradycję – mówił   Stanisław Kłopot, starosta jarosławski podczas tego wydarzenia.

W uroczystości uczestniczył także Zenon Swatek, starosta lubaczowski oraz Marian Fedor, przewodniczącego Rady Powiatu Jarosławskiego.

Historia Światła Pokoju zaczyna się w Betlejem, mieście położonym w Autonomii Palestyńskiej. Właśnie tam ponad dwa tysiące lat temu narodził się Jezus Chrystus. W Grocie Narodzenia Pańskiego w Betlejem płonie wieczny ogień. To właśnie od niego co roku odpala się jedną malutką świeczkę, której płomień niesiony przez skautów w wielkiej sztafecie przez kraje i kontynenty obiega świat. Takim darem skauci z całej Europy, a wśród nich harcerki i harcerze ZHP, pragną podzielić się ze wszystkimi. Niosąc lampiony ze Światłem do parafii, szkół, szpitali, urzędów i domów, dzielą się radosną nowiną i krzewią największe uniwersalne wartości braterstwa i pokoju.

 

Opr. EK, fot. org.

 

Przeworsk wygrywa w Mielcu

0

PIŁKA RĘCZNA MĘŻCZYZN: Szczypiorniści Orła zagrali na dużej skuteczności w Mielcu i po niezłym meczu wysoko ograli rezerwy Stali. Nasza drużyna już w pierwszej połowie wypracowała sobie przewagę. W drugiej części jeszcze bardziej odjechała.

 

SPR Stal II Mielec – SPR Orzeł Przeworsk 27:41 (17:21)

Stal II: Polak, Trojanowski – Draguła 1, Smoliński, Osmola 4, Paleń 1, Nadzieja 2, Chudzik 3, Krzysztofek 2, Kilian 2, Sobczyk 7, Polechoński 1, Czernecki, Dzierga 1, Wilk 3.

Orzeł: Maj, Kędzior – Kozdroń 9, Czapka 7, Styczeń 4, Bakowski, Litwińczuk 3, Gancarz 5, Thomas, Michalik 1, Andrusiewicz, Balawejder 2, Świerk 6, Karabanowski, Wańkowicz 4.

Sędziowali: Pieczonka i Szestakow (Rzeszów)

Kary: 8 i 6 minut.

 

– Troszkę obawialiśmy się tego meczu, bo nie do końca wiedzieliśmy w jakiej jesteśmy kondycji. Jestem bardzo zadowolony z chłopaków, zagraliśmy na 70% skuteczności w ataku. W pierwszej połowie „bramka” nie funkcjonowała jeszcze jak należy, bo tylko dwa rzuty były odbite. Po przerwie bramkarze dobrze się włączyli, zaskoczyli na właściwe tryby i nasza gra obronna była dobra, co spowodowało dużą liczbę przechwytów i kontr. Na plus rozgrywający ze swoją bardzo dobrą skutecznością. Musze też pochwalić, Jakuba Wańkowicza, który kończy granie a wykazał się 100% skutecznością rzutów – podsumował Sebastian Pelc, trener Orła.   Rzeczywiście w pierwszej części co do gry zawodników z Przeworska można było przyczepić się właściwie do defensywy. W 21 minucie od stanu 13-12 nasz team zaczął odskakiwać miejscowym i na przerwę schodził z przewagę czterech bramek. W drugiej połowie w Orle wszystkie formacje funkcjonowały już jak trzeba więc dystans jeszcze bardziej urósł.

 

Pozostałe wyniki: VIVE II – Azoty II 22:26 (14:10); SMS II – Politechnika przełożony. Pauza Busko.

 

  1. SMS II Kielce 8          21        247-180
  2. HLB Buskowianka 9          19        235-216
  3. Azoty II Tarnów 10        19        290-277
  4. VIVE II Kielce 10        15        279-279
  5. Orzeł Przeworsk 10        13        298-303
  6. Politechnika Świętokrzyska Kielce 10        11        288-279
  7. Stal II Mielec 10        4          254-357

Fot. FB/Orzeł Przeworsk

 

 

SPR JKS San wygrywa w Płocku

0

PIŁKA RĘCZNA KOBIET: W pierwszym meczu nowego roku piłkarki ręczne SPR JKS San wygrały po rzutach karnych w Płocku z ekipą SMS-u ZRP III. Nasz zespół początek pojedynku nie miał zbyt udany, ale po przerwie znacznie się rozkręcił. W zespole czarno-niebieskich motorem napędowym była Amanda Szymborska, która zdobyła w tym pojedynku aż 11 goli.

 

SMS ZRP III Płock – SPR JKS San Jarosław 28:28 (16:11) k. 1:3

 JKS San: S. Kubisztal, Kulpa, Mitura – Borowska 1, Wicińska 4, Bartoszek 1, Wilczak, Zięba 3, Świerk 1, Stachowicz, Rychlicka 1, Pazdro 4, Motowidło 1, Szymborska 11, Dębiak 1.

Kary: 14 i 4 min.

 

Szczypiornistki do rywalizacji wróciły po miesięcznej przerwie. W jarosławskim klubie w tym czasie nie próżnowano. Działacze dopinali bowiem wszystkie sprawy organizacyjne dotyczące funkcjonowania jednego wspólnego klubu piłki ręcznej w mieście, kontynuatora tradycji JKS. Nie „obijały” się w tym czasie też nasze dziewczyny, które solidne trenowały. Z Płocka jarosławianki wróciły z tarczą chociaż w pierwszej połowie były jakby ospałe. Brakowało im pewności siebie, szwankowała gra w ataku, dużo było błędów w defensywie. W efekcie gospodynie dość szybko przejęły kontrolę i wypracowały sobie kilka bramek przewagi.

Po zmianie stron zmieniła się też postawa naszej drużyny. SPR JKS San zagrał odważniej. Widać, było, że zaczyna się rozkręcać z minuty na minutę. Rywalkom nie było już tak łatwo przedzierać się przez defensywę a jarosławianki goniły wynik. Do remisu udało się doprowadzić w 49 minucie. Notowano wówczas rezultat po 23. Od tego momentu oba zespoły walczyły jak równy z równym, bramka za bramkę. Ostatecznie w regulaminowym czasie skończyło się remisem po 28 i do rozstrzygnięcia meczu potrzebne były rzuty karne, które znacznie lepiej wykonywały nasze dziewczyny.

 

POZOSTAŁE MECZE: Wesoła – Korona 25:31 (9:13); AZS AWF – AZS UMCS 30:27 (15:13); Varsovia – Karczew przeł. na 20 stycznia; Uniwersytet – Radom przeł. na 13 stycznia.

 

  1. AZS AWF Warszawa 9          24        254-201
  2. Korona Kielce 8          21        261-176
  3. Varsovia Warszawa 7          18        270-162
  4. Wesoła Warszawa 8          15        219-224
  5. MKS Karczew 7          12        162-150
  6. AZS UMCS Lublin 8          12        208-196
  7. APR Radom 7          6          170-212
  8. SPR JKS San Jarosław 9          5          195-262
  9. SMS III Płock 7          4          160-225
  10. Uniwersytet Warszawa 8          0          153-244

 

 

 

Dwie porażki Sanu-Pajda

0

SIATKÓWKA KOBIET: Drużyna Sanu-Pajda Jarosław otwarcia nowego roku nie zaliczy do udanych. Podopieczne trenera Piotra Pajdy przegrały bowiem dwa pojedynki ligowe. Szczególnie boleć może strata punktów w Częstochowie z niżej notowaną Częstochowianką.

 

Częstochowianka Częstochowa – SAN-Pajda Jarosław 3:1 (19:25, 25:16, 25:20, 25:17)

 

Przedostatnia w tabeli Częstochowianka wydawała się być idealnym rywalem na początek zmagań w nowym roku. Siatkarki Sanu-Pajda pojechały pod Jasną Górę w roli faworyta i pierwszy set to potwierdzał. W początkowym okresie obie drużyny grały punkt za punkt, żadnej z nich nie udało się zbudować wyraźnej przewagi, obie popełniły błędy własne zarówno w polu zagrywki jak i w ataku. Przez dłuższy czas na tablicy wyników widniał rezultat remisowy. Gospodynie grały bardzo czytelnie więc naszym dziewczynom łatwo było wypracować przewagę i utrzymać do końca partii. Niestety w wykonaniu jarosławianek to było na tyle dobrego. W kolejnych setach drużyna Sanu-Pajda zupełnie się pogubiła. W drugim nasze zawodniczki dotrzymywały kroku swoim rywalkom tylko do stanu 15:13, po czym stanęły w miejscu. Szczególnie szwankowało przyjęcie. W kolejnym secie jarosławianki prowadziły najpierw 6:2, ale nie opanowały sytuacji. Częstochowianka doprowadziła do remisu po 16 i znowu odskoczyła. Ostatnia partia pojedynku zdecydowanie już należała do gospodyń. Zespół Sanu-Pajda próbował wprawdzie jeszcze walczyć, ale wyraźnie tracił impet. Po asie serwisowym Częstochowianki było 16:10 i jarosławianki już się nie podniosły.

 

Energetyk Poznań – SAN-Pajda Jarosław 3:1 (25:20, 18:25, 25:23, 25:17)

 

Mecz w Poznaniu lepiej zaczęły gospodynie. Energetyk dość spokojnie wygrał pierwszego seta z różnicą 5 punktów. W drugim jarosławianki zabrały się do pracy i od początku utrzymywały przewagę 16:12, 20:14, 22:14, 23:15, 24:17. Nasz zespół grał spokojnie i dokładnie nie pozwalając miejscowym złapać rytm. Energetyk próbował, szarpał, ale ostatecznie nie był już wstanie nic zrobić. Trzecia odsłona zaczęła się od skutecznego ataku jarosławianek. Nasz zespól prowadził, ale Energetyk pilnował rezultatu. Było 4:5, 5:6. Od stanu 8:7 miejscowym udało się jednak uciec na 12:8, ale jarosławianki szybko wyrównały. Gospodynie znowu wypracowały sobie dystans. Zrobiło się 24-19 i mimo zrywu Sanu-Pajda zdołały wygrać w tej partii. Kolejna część meczu znowu na początku przebiegała pod dyktando jarosławianek, ale w miarę upływającego czasu do głosu dochodziły miejscowe siatkarki. Przy stanie 13:12 dla Sanu-Pajda gospodynie najpierw doprowadziły do remisu, a później objęły prowadzenie. Gdy Energetyk wygrywał 18:15 w sztabie Sanu-Pajda zrobiło się nerwowo. Tej sytuacji nie udało się już opanować i mecz zakończył się pewnym zwycięstwem poznanianek.

 

    mecze punkty sety małe punkty
1 UNI Opole 12 29 34:15 1114:990
2 Asotra Płomień Sosnowiec 11 23 28:18 1017:962
3 SPS Stal Mielec 12 22 28:21 1102:962
4 SMS PZPS Szczyrk 11 21 26:16 947:898
5 Enea Energetyk Poznań 11 21 25:16 936:860
6 7R Solna Wieliczka 12 20 27:25 1081:1109
7 MKS SAN-Pajda Jarosław 11 18 25:22 1020:1005
8 Częstochowianka Częstochowa 12 16 19:23 927:923
9 Grupa Azoty Roleski PWSZ Tarnów 12 15 21:24 960:996
10 NOSiR Świt Nowy Dwór Mazowiecki 12 15 21:26 977:1038
11 KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice 12 14 20:28 1014:1035
12 Karpaty-Karpacka Państwowa Uczelnia Krosno 12 13 19:27 970:1036
13 KS Olimpia Jawor 12 1 4:36 725:976

 

Fot. FB Częstochowianka

Gotowi do sezonu

0

TENIS STOŁOWY: Tenisiści stołowi Sokołowa S.A. Jarosław przygotowują się do startu drugiej części sezonu 2020/2021. Pierwszy mecz w ramach rozgrywek LOTTO Superligi podopieczni Kamila Dziukiewicza rozegrają 22. stycznia na wyjeździe z Dojlidami Białystok.

 

W drugiej rundzie LOTTO Superligi Sokołów S.A. Jarosław występował będzie w grupie mistrzowskiej. Pierwszym przeciwnikiem naszego zespołu będzie sklasyfikowany na trzeciej pozycji po rundzie jesiennej Dojlidy Białystok. – Terminarz grupy mistrzowskiej nie ma większego znaczenia. Nasi zawodnicy, w tym Kou Lei i Sathiyan Gnanasekaran, są już gotowi i spragnieni gry w Lotto Superlidze – mówi przed startem rundy rewanżowej LOTTO Superligi Kamil Dziukiewicz, menadżer jarosławskiego zespołu.

Solidnie do noworocznych rozgrywek indywidualnych i drużynowych (2 i 4 liga) przygotowują się także młodzi tenisiści stołowi z Kolpingu Jarosław. Aktualny mistrz Polski młodzików – Dawid Jadam przebywa na konsultacji szkoleniowej reprezentacji Polski w Gdańsku, a Anna Brzyska, Szymon Brud, Szymon Flaumenhaft, Wojciech Flaumenhaft, Łukasz Hajduk, Fabian Cukierda, Aleksander Zielnik i Hubert Capik przygotowują się na zgrupowaniu kadry Podkarpacia juniorów, której gospodarzem jest Frysztak. Jednym z głównych trenerów obozu jest przedstawiciel jarosławskiej Akademii Tenisa Stołowego – Mateusz Czernik.

Terminarz drugiej rundy LOTTO Superligi:

  1. kolejka – 22 stycznia 2021 (piątek) godz. 18:00 DOJLIDY Białystok – SOKOŁÓW SA Jarosław
  2. kolejka – 26 stycznia 2021 (wtorek) godz. 18:00 SOKOŁÓW SA Jarosław – KS AZS AWFIS BALTA Gdańsk
  3. kolejka – 24 lutego 2021 (środa) godz. 18:00 SOKOŁÓW SA Jarosław – LOTTO ZOOLESZCZ GWIAZDA Bydgoszcz
  4. kolejka – 22 marca 2021 (poniedziałek) godz. 18:00 KS DARTOM BOGORIA Grodzisk Mazowiecki – SOKOŁÓW SA Jarosław
  5. kolejka – 30 marca 2021 (wtorek) godz. 18:00 SOKOŁÓW SA Jarosław – KS DEKORGLASS Działdowo

Fot. K. Loc/Kolping

Charytatywnie w Przeworsku

0

W samej końcówce roku, tradycyjnie już w hali sportowej Zespołu Szkół Zawodowych w Przeworsku odbywa się piłkarski turniej charytatywny. Tym razem była to jubileuszowa edycja zwodów, bo grano już po raz 10. Turniej odbywał się po hasłem „Gorliczanka i ZSZ dla dzieciaków z onkologii”.

W zawodach grali obecni i byli piłkarze z Przeworska i klubów z okolic, oraz nauczyciele wychowania fizycznego. Pomysłodawcą oraz jednym z organizatorów imprezy jest trener Damian Kołodziej, któremu pomaga nauczyciel i trener Adam Łapa. – Tym razem swój duży wkład w organizację zawodów wnieśli także przedstawiciele LKS Gorliczanki Gorliczyna na czele z prezesem Grzegorzem Niemcem, wiceprezesem Sebastianem Krupą i kapitanem Wojciechem Pelcem – podkreśla D. Kołodziej. W całej   historii turnieju organizatorzy wspierali m.in. Dom Dziecka w Łopuszce Małej czy schroniska dla bezdomnych zwierząt w Orzechowcach, a od kilku lat celem imprezy jest pomoc dla Dziecięcego Oddziału Onkologii w Rzeszowie. Turniej rozegrano w 4 grupach, następnie odbyły się pojedynki ćwierćfinałowe i półfinały oraz mecz finałowy. Najlepszą okazała się ekipa Joga Bonito, która w decydującym spotkaniu 2-0 pokonała zespół Braci się nie traci. Na najniższym stopniu podium uplasowała się drużyna Nielubianych, która w meczu o 3. miejsce wygrała z Legendami 8-1. Przed meczami finałowymi swoje umiejętności zaprezentowali najmłodsi adepci piłki nożnej z Dziecięcej Akademii Futbolu w Gorliczynie. Podczas turnieju, a także internetowej licytacji gadżetów organizatorom udało się zebrać sporą kwotę, za którą zakupiony zostanie sprzęt multimedialny dla onkologii dziecięcej w Rzeszowie. – To niesamowite, że turniej, który 10 lat temu był tylko projektem na studia teraz stał się już lokalną tradycją. Dziękuję wszystkim drużynom za udział, zaangażowanie, ogromną hojność i jeszcze większe serca – podsumował D. Kołodziej.

 

Noworoczne Wyzwanie 2021

0

Przeworski MOSiR przygotował sportową zabawę dla mieszkańców. W Nowy Rok zaprosił wszystkich chętnych do indywidualnego pokonania dystansu minimum 2021 metrów na terenie ośrodka.

 

Wyzwanie należało wykonywać formie biegu, spaceru lub marszu nordic walking, zaś zapis treningu dostarczyć do MOSiR np. za pośrednictwem maila. Każda osoba, która w ten sposób przywitała Nowy Rok otrzymała nagrodę rzeczową, a chętnych nie brakowało. W sumie w zabawie uczestniczyło 35 osób. Kamery na terenie ORTS już 20 sekund po rozpoczęciu wyzwania, zarejestrowały pierwszą uczestniczkę – Katarzynę Kokoszkę, która w ciągu całego dnia pokonała łączny dystans ponad 46km.

Kategoria Aktywna Rodzina:

Katarzyna Hawro, Tytus Telega, Bartłomiej Telega – 6,00 km
Joanna Kuryło, Patrycja Kuryło, Karol Kuryło- 5,01 km
Ewa Świst, Dariusz Świst, Patryk Świst – 4,44 km
Ewa Majcher z córką Zosią i ciocią Eweliną – 4,20 km
Angelika Konieczny, Martyna Konieczny, Zuzanna Konieczny – 3, 35 km

 

Kategoria kobiet:
Katarzyna Kokoszka
(2,22+2,21+31,00+11,01)= 46,44 km
Izabela Pieniążek -21,01 km
Ewelina Oleksiewicz – 15,62 km
Anna Tadla-Szawan -5,30 km
Katarzyna Hawro – 5,05 km
Joanna Kowal – 3,26 km
Karolina Uryniak- 2,62 km
Alicja Kolano (spacer z psem) – 2,34 km

 

Kategoria mężczyzn:
Radosław Warecki – 30,25 km
Aleksander Bogacz – 21,33 km
Bartłomiej Telega – 21,16 km
Krzysztof Warchoł – 20,87 km
Jan Dec – 12,15 km
Dariusz Jankowski – 10,98 km
Grzegorz Kocaj -7,11 km
Leszek Cholewiński – 6,06 km
Michał Niemczak -5,03 km
Paweł Hawro – 3,01 km
Andrzej Kępka – 2,48 km
Marek Urban – 2,03 km

 

Kategoria „Pierwszy Uczestnik Noworocznego Wyzwania”
Katarzyna Kokoszka – godzina startu: 6.15.20 sekund – dystans 2,22km)

 

Fot. MOSiR Przeworsk

 

Uwaga, zmiany na ul. Piekarskiej

0

Na ul. Piekarskiej w Jarosławiu pojawiło się ostatnio kilka nowych znaków, wprowadzających zmiany, które mogą nieco dezorientować przejeżdżających kierowców.

 

Kierowcy mogą się zdziwić widząc sznur zaparkowanych tirów po lewej stronie, bo te oczekujące na wjazd do starej fabryki ciastek „San” a dzisiejszej Mondelez mają teraz wyznaczony parking wzdłuż chodnika od strony zakładu. Po prawej stronie oznakowano natomiast parking tylko dla dostawców galerii handlowej. – Parkowanie po lewej stronie jezdni jest zgodne z prawem na ulicy jednokierunkowej, a taką jest ul. Piekarska. Trzeba jednak pamiętać, że może to się odbyć dopiero 10 metrów od przejścia – informują służby drogowe. W przypadku tej ulicy oznacza to, że w praktyce mogą zmieścić się tam dwa tiry. Dodatkowym znakiem, który pojawił się na Piekarskiej jest też zakaz zatrzymywania po prawej stronie jezdni od nowego przystanku autobusowego. Jest to bezpieczne rozwiązanie z punktu widzenia wyjeżdżających od strony Urzędu Gminy, ponieważ wreszcie mają widoczność po swojej lewej stronie. Zazwyczaj stał tam rząd samochodów i utrudniał wyjazd.

Sebastian Niemkiewicz

 

Dobre wyniki w Kraśniku i Gdańsku

0

Młodzi zawodnicy Kolpingu Jarosław, prowadzeni przez Łukasza Adamskiego i Konrada Zielińskiego wzięli udział w V Ogólnopolskim Świątecznym Turnieju Tenisa Stołowego w Kraśniku. W Gdańsku natomiast rywalizowała Anna Brzyska.

 

Najlepiej zaprezentowali się Dawid Jadam i Szymon Flaumenhaft. Pierwszy wygrał rywalizację kadetów, a drugi zajął pierwsze miejsce wśród młodzików. Z dobrej strony pokazali się także Alan Zieliński (kategoria młodzików) i Szymon Brud (kategoria kadetów), którzy zostali sklasyfikowani na piątym miejscu w swoich grupach wiekowych. Ponadto w Kraśniku wystartowali także Natalia Maciałek (7. miejsce – kat. młodziczek), Wojciech Flaumenhaft (17. miejsce – kat. żaków), Aleksander Zielnik (20-25. miejsce – kat. żaków), Fabian Cukierda (20-25. miejsce – kat. żaków) i Szymon Magdziak (25-32. miejsce – kat. żaków) Były to ostatnie oficjalne zawody w 2020 roku z udziałem tenisistów stołowych Kolpinga Jarosław i uczniów Szkoły Mistrzostwa Sportowego.

 

Anna Brzyska grała w turnieju TOP 16, który odbył się w Centrum Szkolenia Polskiego Związku Tenisa Stołowego im. Andrzeja Grubby w Gdańsku. Nastoletnia jarosławianka rozegrała trzy pojedynki – wszystkie w fazie grupowej. W swoim pierwszym meczu uległa aktualnej mistrzyni Polski seniorek – Natalii Bajor 0:4 (8:11, 8:11, 5:11, 8:11).W kolejnej grze ograła złota medalistkę ostatnich Mistrzostw Polki juniorek – Martynę Lis 4:1 (11:9, 11:9, 7:11, 11:6, 13:11), a na zakończenie fazy grupowej liderka rankingu europejskiego kadetek przegrała z Wiktorią Wróbel 1:4 (5:11, 4:11, 5:11, 11:8, 9:11) i odpadła z dalszej rywalizacji. Turniej TOP 16 w Gdańsku wygrała Natalia Partyka. Zawodniczka występująca na co dzień w czeskiej Extralidze pokonała w finale aktualną mistrzynię Europy juniorek – Annę Węgrzyn.