Strona główna Blog Strona 317

Matura to bzdura?

0

Jesteśmy w połowie maja, większość egzaminów już za tegorocznymi maturzystami. Powoli można myśleć o wakacjach i tym, co dalej. Również młodsi wracają do szkół, choć te w większości obiecują, że skupią się na relacjach, a nie na sprawdzianach. Jak będzie – zobaczymy, choć jakby to zliczyć, to dni w szkole wcale tak wiele nie będzie – tu egzamin 8-klasisty, tu Boże Ciało, tam nauka hybrydowa… Kto się miał nauczyć, to się nauczył, bo za wiele teraz już i tak nie zwojuje.

 

Jak pokazują testy obecne od kilkunastu lat na egzaminach, wystarczy mieć odrobinę szczęścia, trochę podstawowej wiedzy oraz umiejętności rozwiązywania pytań zamkniętych i wstrzelania się w klucz. Nie do końca są one miarodajne, eksperci wskazują, że do zdania matury z języka polskiego w tym roku nie trzeba było przeczytać lektury, bo dłuższą wypowiedź pisemną tworzyło się na podstawie zamieszczonego w arkuszu fragmentu tekstu. Oczywiście, lepiej znać kontekst i cały utwór, ale całkiem spokojnie można sobie było poradzić. Zwłaszcza gdy podczas nauki zdalnej wykształciło się zupełnie inne umiejętności chodzenia na skróty, czy selekcji informacji. Chwilowy efekt może być zadowalający, ale co dalej?

Większość z nas, dorosłych, uważa że szkolna wiedza nie przydaje się na co dzień, poza podstawami takimi jak np. liczenie reszty w sklepie. Wiedza na temat rozmnażania pantofelka, rozbioru zdania, czy przywilejów szlacheckich może wydawać się potrzebna jedynie wtedy, gdy zgłosimy się do teleturnieju sprawdzającego wiedzę, ale nigdy nie wiadomo, co może nam się przydać, a i całość wiedzy wpływa na to, kim jesteśmy i jak rozumiemy otaczający nas świat. Choć jak pokazuje życie i tytuł jednej z książek obecnych na rynku, uczniowie piątkowi nierzadko pracują później dla tych trójkowych. Bo równie ważne są umiejętności funkcjonowania na co dzień, zaradność, samodzielność.

Niestety, dziś to że ktoś czegoś nie wie, w większości nie jest powodem do wstydu, co najdobitniej ukazują twórcy kanału w serwisie YouTube pn. „Matura to bzdura”. Przypadkowo napotkanym osobom zadają oni pytania z wiedzy ogólnej, na które każdy kto skończył podstawówkę, powinien znać odpowiedź. Często jednak okazuje się, że tak nie jest. Najczęściej braki mają młodzi ludzie, którzy nie są tym nawet zażenowani. Szkoda tylko, że nie odróżniając Sejmu od Senatu i nie zastanawiając się, skąd biorą się pieniądze na wszystkie rządowe „plusy”, ich głos przy urnach wyborczych znaczy później tyle samo, co bardziej świadomego obywatela.

 

Dominika Prokuska


	            

Konkurs na rocznicę

0

W piątek, 7 maja, w Szkole Podstawowej im. Jana i Marii Jędrzejowskich w Siedleczce odbyła się uroczystość wręczania nagród i wyróżnień laureatom Gminnego Konkursu Słowno-Muzycznego pt. „Witaj Majowa Jutrzenko”.

 

Konkurs zorganizowany został z okazji 230 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja i odbywał się pod Honorowym Patronatem Burmistrza Miasta i Gminy Kańczuga. Zadaniem uczestników było zaprezentowanie on-line wybranego wiersza lub piosenki o tematyce konkursowej. Do szkoły przesłano 55 utworów poetyckich i muzycznych w różnych kategoriach wiekowych.

W kategorii klas I-III, pierwsze miejsce zajęły: Weronika Kowal z Łopuszki Wielkiej oraz Jessica Buryło z Siedleczki. Drugie miejsce przypadło w udziale Elizie Tymoczko z Siedleczki oraz Natalii Jeżowskiej z Sieteszy. Trzecia nagroda powędrowała do Martyny Mnich z Siedleczki oraz Antoniny Jarugi z Kańczugi. Wyróżniono Maję Futomę z Łopuszki Wielkiej, Milenę Harpulę z Kańczugi oraz Kacpra Buczka z Rączyny.

Wśród uczniów z klas IV-VI najlepsze okazały się: Natalia Nowicka z Sieteszy oraz Wiktoria Krukowiak z Łopuszki Wielkiej. Drugie miejsce zajęły: Milena Bielec z Siedleczki, Zuzanna Sowa z Siedleczki oraz Julia Wawro z Sieteszy, a trzecie – Aleksandra Pilawa z Pantalowic oraz Oliwia Bielec z Krzeczowic. Komisja zdecydowała o wyróżnieniu Klaudii Balawejder z Łopuszki Wielkiej, Wiktorii Nawojskiej z Sieteszy oraz Adama Żyły z Siedleczki.

W kategorii klas VII-VIII pierwsze miejsce zajął Szymon Cynk z Kańczugi, drugie – Magdalena Bącal z Sieteszy, a trzecie – Emilia Fudała z Pantalowic oraz Maciej Nieckarz z Siedleczki. Wyróżnienie przyznano Mai Morzywałek z Pantalowic.

 

Organizatorami konkursu były: Małgorzata Czuba, Bożena Majewska, Dorota Wójcik i Małgorzata Chrobak. Nagrody laureatom wręczyli: burmistrz Miasta i Gminy Kańczuga – Andrzej Żygadło oraz dyrektor Szkoły Podstawowej w Siedleczce – Dorota Wójcik. Zostały one ufundowane przez Burmistrza Miasta i Gminy Kańczuga oraz Radę Rodziców przy Szkole Podstawowej w Siedleczce.

 

DP/SP Siedleczka

 

Wręczenie nagród odbyło się na świeżym powietrzu, pod lipą „Marjanką”.

Zderzenie na autostradzie

0

Do szpitala z obrażeniami ciała został przewieziony 31-letni mieszkaniec gminy Radymno, który został poszkodowany w wyniku wypadku na autostradzie A4.

 

Do zdarzenia doszło we wtorek, 11 maja przed godz. 6.30.

– Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący bmw 24-letni obywatel Ukrainy, nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go audi, w wyniku czego najechał na jego tył. Kierujący audi, 31-letni mieszkaniec gminy Radymno został przewieziony do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi – mówi asp. szt. Anna Długosz, oficer prasowy KPP w Jarosławiu.

Na miejscu pracowali policjanci. Autostrada A4 w kierunku Korczowej przez kilka godzin była zablokowana.

 

EK/KPP

 

Sukces naszych reprezentantów

0

6 maja w Warszawie odbyły się Akademickie Mistrzostwa Polski w ergometrze wioślarskim. Rywalizowano na dystansie 1000 m w kategorii kobiet i mężczyzn w dwóch kategoriach wagowych. Mieszkańcy naszego powiatu – Piotr Kotyla oraz Maciej Tomaszewski, zwyciężyli  w klasyfikacji drużynowej.

 

Obaj panowie są zawodnikami Uniwersytetu Rzeszowskiego poprawili wynik z poprzednich mistrzostw, ponadto otarli się o podium w klasyfikacji drużynowej generalnej, zajmując bardzo wysokie czwarte miejsce w Polsce. Znakomity sukces indywidualnie zanotował Piotr Kotyla, który uzyskał tytuł Akademickiego Mistrza Polski w klasyfikacji generalnej oraz obronił tytuł Akademickiego Mistrza Polski w klasyfikacji uniwersytetów.

 

Tylko dwa remisy

0

PIŁKA NOŻNA III liga: Nasze drużyny zaliczyły dwa remisy. Wiązownica przywiozła punkt ze Stalowej Woli, a Wólczanka podzieliła się pulą na własnym stadionie. Przegrał natomiast Sokół, który musiał uznać wyższość lidera.

 

Texom Sokół Sieniawa – Wisła Puławy 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Paluchowski 6.

Sokół: Zając – Grasza, Drelich, Kapuściński, Lis – Purcha ż (80 Wójcik), Ochał, Majda (61Mazurek) – Oziębło (61 Więcek), Hass (80 Pikiel), King ż (86 Kasperkowicz).

Wisła: Owczarzak – Chebaż, Cyfertż cz [26-faul], Pielach, Kondracki (73 Czelny) – Drozdowicz (37 Puton),Wiech, Kuban, Skałeckiż, Furtado (73 Brągiel) – Paluchowski ż.

Sędziował Wiśniowski (Tarnów).

Widzów: 180.

 

– Cały mecz graliśmy bardzo nerwowo. Szarpaliśmy grę, pracowaliśmy wprawdzie ciężko na boisku, ale trzeba było nam więcej spokoju, pewności siebie. Widać było, że Wisła to cwany zespół. Ma doświadczonych zawodników, którzy potrafią wymusić faul czy decyzję sędziego. Potrafią na ten wynik zapracować, nam tego brakło – mówił po meczu trener Sokoła, Ryszard Kuźma. Przyjezdni niczym specjalnym się nie wyróżnili, ale umieli wykorzystać sytuację. Skromne zwycięstwo dało im pewność awansu do II ligi. Gola już w 6 minucie strzelił Paluchowski. – Bramka ustawiła spotkanie, później musieliśmy radzić sobie grając w osłabieniu więc trzeba było to dowieźć. W szatni w przerwie powiedzieliśmy sobie, że dzisiaj chcemy awansować i to nam się udało – podsumował napastnik Wisły.

 

Stal Stalowa Wola – KS Wiązownica 2:2 (0:1)
Bramki:
 Hudzik 66, Wojtak 78 – Róg 37, Rop 69 z rzutu karnego.

Stal: Wietecha – Waszkiewicz (65. Espana), Khorolskyi (65. Pietrzyk), Hudzik, Mistrzyk, Drobot (72. Wojtak), Zięba, Wiktoruk, Mroziński, Jopek, Płonka (65. Grabarz).
KS Wiązownica: Cynar – Bentkowski, Lorenc, Kasia, Kumor, Rop, Róg, Mac, Staszczak, Kmiotek, Michalik.
Sędzia:  Świerczek (Brzesko).

Wiązownica chciała się w Stalowej Woli przełamać po serii porażek i częściowo się jej to udało. Mecz nie był wprawdzie porywającym widowiskiem, ale obie ekipy kilka sytuacji bramkowych stworzyły. Najpierw na plusie był nasz zespół. W 37 minucie Róg nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. W drugiej połowie stan meczu wyrównał Hudzik, który wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie w pole karne. Za moment Wiązownica znowu jednak wygrywała, bo jedenastkę na gola zamienił Rop. Niestety nie cieszyła się z tego długo. W 78 minucie do remisu strzałem z woleja doprowadził Wojtak.

 

Wólczanka Wólka Pełkińska – Chełmianka Chełm 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Mazurek 58-karny, 1:1 Durda 85.

Wólczanka: Konefał – Wach ż, Wrona, Skrzyniak, Łazarz – Peda ż (46 Lorek), Soboń, Podstolak (79 Baran), Galara, Bała ż (63 Dusiło) – Matofij (63 Durda).

Chełmianka: Ciołek ż – Brzozowski ż, Mazurek, Budzyński, Wołos ż – Prytuliak (73 Giletycz), Bednara (73 Wawryszczuk), Brzyski żżcz [38], Grądz (87 Skoczylas) – Bonin żżcz [90+5], Myśliwiecki (63 Kanarek).

Sędziował Sitkowski (Biała Podlaska).

Widzów 120.

Pierwsza połowa toczyła się w strugach deszczu, co dość mocno utrudniało poczynania zawodników. Więcej działo się po przerwie, gdy przestało padać. Przyjezdni objęli prowadzenie po rzucie karnym Mazurka w 58 minucie, podyktowanym za zagranie ręką Skrzyniaka. Miejscowi postawili wszystko na jedną kartę, ale udało się jedynie zremisować. W 85 minucie kombinacyjną akcję wykończył Durda.

Zwycięstwo, porażka i wszystko jasne

0
2021.05.12 Chorzow Pilka reczna PGNiG Superliga Kobiet Sezon 2020/2021 KPR Ruch Chorzow - Eurobud JKS Jaroslaw N/z Aleksandra Sojka Foto Marcin Bulanda / PressFocus 2021.05.12 Chorzow Handball Polish Superleague Women Season 2020/2021 KPR Ruch Chorzow - Eurobud JKS Jaroslaw Aleksandra Sojka Credit: Marcin Bulanda / PressFocus

PIŁKA RĘCZNA KOBIET – PGNiG SUPERLIGA: Eurobud wygrał w Chorzowie z ostatnim w tabeli Ruchem. W meczu granym w Jarosławiu przegrał natomiast z ekipą KPR-u Kobierzyce. Do końca sezonu pozostały już tylko dwie serie gier. Wiadomo, że tytuł mistrza Polski wywalczyły szczypiornistki Zagłębia Lubin, a Eurobud zajmie na koniec sezonu gorszą lokatę niż rok temu.

 

Pojedynek Ruchu z Eurobudem był dla gospodyń ostatnią szansą na przedłużenie, właściwie już tylko matematycznych nadziei, że mogą one jeszcze opuścić ostanie miejsce. Niebieskie wygrywały tylko na początku. Po golach Stokowiec i Jasinowskiej było 3:2. Potem na prowadzeniu były już szczypiornistki Eurobudu, które odskoczyły swoim rywalkom na kilka goli. Gdy po trafieniach Matuszczyk przewaga urosła do ośmiu goli z Ruchu zeszło ciśnienie i chociaż chorzowianki rzuciły się jeszcze w drugiej połowie do odrabiania strat, to dystans okazał się   dla nich zbyt duży.

 

Obeszły się smakiem

Drużyna KPR-u Kobierzyce drugą część sezonu ma wyraźnie słabszą i niewykluczone, że może przegrać walkę o srebro z lubelską Perła, choć jeszcze miesiąc temu wydawało się to mało prawdopodobne. W Jarosławiu spadająca forma popularnych „kobierek” była aż nadto widoczna w pierwszej połowie. Wprawdzie w drugiej części zespół KPR-u zerwał się do pogoni i ostatecznie wygrał po rzutach karnych, ale jak na ekipę która w tym sezonie zainkasuje medal zaprezentował się przeciętnie. Eurobud mógł i powinien to spotkanie wygrać. Prowadził niemalże przez cały mecz, fragmentami kilkoma bramkami. Ale nic to, skoro w ostatniej minucie po raz pierwszy w meczu wygrywały rywalki. Ostatecznie o wyniku zdecydowały karne, które wygrał zespół z Kobierzyc, a Eurobud musiał obejść się smakiem.

 

Wszystko jasne?

Tymczasem końcowe rozstrzygnięcia w bardzo skromnej, bo ledwie 8 zespołowej superlidze kobiet są już praktycznie znane. Mistrzem została drużyna Zagłębia Lubin. O srebro walczą jeszcze Perła Lublin i KPR Kobierzyce. Władze PGNiG Superligi podają, że z rozgrywek spadnie ostatni tabeli Ruch Chorzów, ale nikt się chyba nie zdziwi jeśli to tylko teoria i w pewnym sensie zasłona dymna i taki trochę teatr, by stworzyć, pozory, że o coś się gra. O awans do superligi mają zagrać dwaj mistrzowie I ligi – zespół Karkonoszy Jelenia Góra i Korona Handball Kielce. Mistrz z trzeciej grupy I ligi – drużyna Samboru Tczew zrezygnował z tego prawa. Biorąc pod uwagę ostatnie lata i cały szereg decyzji podejmowanych przez Związek Piłki Ręcznej vel Superligę nie będzie żadnego zaskoczenia jeśli okaże się, że obaj mistrzowie znajdą się w elicie i tak naprawdę nikt z niej nie spadnie… bo grać będą ci którzy mają na to pieniądze.

 

KPR Ruch Chorzów – Eurobud Grupa JKS Jarosław 29:37 (14:18)
Ruch: 
Chojnacka 2, K. Gryczewska, Bednarek – Jasinowska 5, Polańska 5, Wilczek 6, Jaroszewska 2, Kolonko 2, Doktorczyk 1, Kiel, Lipok 1, M. Gryczewska, Sójka, Grabińska, Stokowiec 5.
Eurobud: Szczurek, Ciąćka – Guziewicz 1, Donets, Matuszczyk 12, Mikosz 3, Nestsiaruk 5, Pietras, Zimny 4, Żukowska 5, Strózik, Kozimur 3, Parandii 4.

Eurobud Grupa JKS Jarosław 27:27, karne 4:5 KPR Gminy Kobierzyce (15:12)

Eurobud:  Szczurek, Ciąćka – Matuszczyk 3, Nestsiaruk 7, Pietras 6, Zimny 6,  Żukowska 1, Kozimur 4, Guziewicz, Donets, Mikosz, Strózik, Parandii.

Kobierzyce: Kowalczyk, Zima – Jakubowska 11, Tomczyk 1, Buklarewicz 2, Janas 4, Wiertelak 3, Ważna 5, Ivanović 1, Mokrzka, Ilnicka, Kucharska, Koprowska, Despodovska, Wicik, Michalak.

Wyniki: Start Elbląg – Perła Lublin 23-25, Piłka Ręczna Koszalin – Zagłębie Lubin 22-21, Piotrcovia – Start Elbląg 31-29, Zagłębie Lubin – Ruch Chorzów 40-28.

 

                 
  MKS Zagłębie Lubin 65 25 20 1 1 3
  KPR Gminy Kobierzyce 54 26 15 4 6 1
  MKS Perła Lublin 54 26 18 0 8 0
  MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 41 24 12 2 9 1
  Młyny Stoisław Koszalin 33 25 9 2 12 2
  Eurobud Grupa JKS Jarosław 24 26 7 0 16 3
  EKS Start Elbląg 22 26 6 1 17 2
  KPR Ruch Chorzów 10 24 2 2 20 0  

fot. pgnig superliga

Dobre starty Trampu

0

W Prudniku odbyła się pierwsza z czterech Rund Pucharu Polski Juniorów młodszych. Nie zabrakło tam reprezentantów Trampa Jarosław.

 

Stawką zawodów było nie tylko zdobycie tegorocznego pucharu, ale też awans na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży, zdobycie norm wynikowych do Kadry Polski., a w dalszej perspektywie powołania do ścisłej Kadry Polski i udział w tegorocznych Mistrzostwach Świata Juniorów. W zawodach brało udział około 200 zawodników. Z Trampa w rywalizacji startowało ośmioro zawodników. W kategorii chłopców najlepiej zaprezentował się Wiktor Kutyła, który zajął pierwsze miejsce. – Wiktor wykazał się determinacją i pobił swój rekord życiowy na jedną odległość (318 pkt) oraz łącznie na dwie odległości (632 pkt) – mówi trener Wiesław Kutyła. W kategorii dziewcząt najlepiej wypadła Urszula Kutyła, która znalazła się na siódmym miejscu. Niedaleko za nią, bo na miejscu dziewiątym uplasowała się Martyna Brudek. Reszta naszych łuczników: Nikola Brzany, Gabriela Dziak, Amelia Korczewska, Adrian Kruń, Natalia Socha zajęła kolejne pozycje, jednak kilku z nich udało się już zakwalifikować na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży. Warto wspomnieć, że wśród nich byli debiutanci w kategorii juniora młodszego.

 

Mistrzostwo Polski i trzecie miejsce naszych

0

Ryszard Magdziak, senior z Jarosławia, zdobył złoty medal w konkurencji Single Deadlift w kategorii do 100 kg (Masters 65-69 lat) i z wynikiem 150 kg został Mistrzem Polski. Natomiast, jego trener Włodzimierz Schmidt wywalczył 3. miejsce w kategorii wagowej do 125 kg (Masters 40-44 w benchpress RAW), z wynikiem 175 kg. Mistrzostwa Polski w sportach siłowych odbyły się w Zalesiu.

Obydwaj medaliści z Jarosławia są zawodnikami klub Power Lifting Rzeszów. – Były to Mistrzostwa Polski i zarazem eliminacje do Mistrzostw Świata tejże federacji, które odbędą się w październiku w Pabianicach. Nie są to lekkie zawody bo wciskamy sztangę na komendy dół, góra, stojak, więc wszystko musi być zaakcentowane. Dodatkowo sędziowie skrupulatnie patrzą czy wszystko podczas boju jest w porządku.   Ja miałem jedno podejście spalone, ponieważ zrobiłem ruch biodra podczas wyciskania. Byłem przygotowany na poprawę swojego wyniku z Pucharu Swodnickiego Dzika, gdzie zaliczyłem w weteranach w RAW 190 kg. Ostatni raz startowałem na Mistrzostwach Polski w 2018 roku we Wrocławiu, wracam więc po trzyletniej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi – mówi W. Schmidt. Natomiast tegoroczny mistrz świata w swojej kategorii wiekowej i wagowej, Ryszard Magdziak, który trenuje pod okiem W. Schmidta   nie dał szans swoim rywalom i zdobył złoto. – Dziękujemy za wsparcie firmie Dar-Pol Dariuszowi Kącickiemu, Tomaszowi Kolcunowi i Grzegorzowi Maciaszkowi z Bomba Shop. Szczególnie podziękowania za pomoc w przygotowaniach kieruję do mojej narzeczonej Marzeny. Obiecuję ze w tym roku będzie lekko szło 200 kg RAW – podsumowuje W. Schmidt.

 

Jerzyki pomogą w walce z komarami

0

Zgodnie z projektem pilotażowym na bloku mieszkalnym przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej w Przeworsku zostały zamontowane budki lęgowe dla 20 par jerzyków.

 

Jerzyki to najwięksi sprzymierzeńcy człowieka w walce z komarami – w ciągu doby jeden ptak jest w stanie zjeść nawet 20 tysięcy owadów. Miasto od paru lat systematycznie stara się ograniczyć szkodliwość komarów. Obecne dążenia do zasiedlenia jerzyków będą pozytywnym dla środowiska uzupełnieniem tych działań.

Burmistrz ma nadzieję, że jerzyki staną się nowymi mieszkańcami Przeworska i w kolejnych latach zasiedlą inne tereny miasta.

– Po wspólnej wizji terenowej z przeworskim ornitologiem Hubertem Kameckim, wskazano właściwe miejsca dla lokalizacji budek. Z uwagi na bliskie sąsiedztwo kolonii jerzyków na dawnym magazynie cukru, zdecydowano o zainstalowaniu domków lęgowych na bloku mieszkalnym przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej – wyjaśnia burmistrz Przeworska, Leszek Kisiel.

Okres lęgowy jerzyków rozpoczyna się w maju. Są to ptaki tworzące małe kolonie, dlatego budki lęgowe należy montować w skupiskach kilka skrzynek obok siebie, w jednej linii. Te same pary jerzyków, zajmują co roku te same miejsca. Ptaki łączą się w pary na całe życie i zawsze wracają na lęgowisko, więc jedna para może eksploatować tę samą skrzynkę lęgową nawet przez 15 lat. Warto podkreślić, że jerzyki są bardzo czystymi ptakami, bo odchody wynoszą z gniazda i nie brudzą elewacji.

Inicjatorami akcji były: Przeworskie Stowarzyszenie Dobroczynne „Dobro czyń” oraz Stowarzyszenie Polska 2050.

 

DP/UM Przeworsk

 

Sesja drogowa, czyli gdzie poprawią

0

Jarosław: Radni powiatu jarosławskiego zebrali się końcem kwietnia, by zatwierdzić podział pieniędzy na inwestycje drogowe. Spory zakres zaplanowanych remontów i nowych chodników jest efektem współfinansowania prac przez gminy na zasadzie po połowie. Łącznie powiat przeznaczy   ponad 8 mln zł na poprawę zarządzanych przez siebie dróg.

 

Planowane naprawy dróg zawsze budzą zainteresowanie choćby dlatego, że codziennie gdzieś jedziemy, a dziury pojawiają się z reguły częściej niż postępuje ich łatanie i wiele jezdni ciągle czeka na połatanie. W tym roku powiat przeznaczy niemal 3 mln zł na poprawienie infrastruktury drogowej w Jarosławiu i ponad 5 mln zł na drogi w pozostałych gminach. Będą one prowadzone tam, gdzie samorządy gminne zdecydowały o współfinansowaniu. Ta zasada obowiązuje już od kilku lat. Zadań jest dość dużo, ale w większości nie są to inwestycje o szerszym zakresie.

 

Gdzie i co zrobią?

Jarosław

Ul. Okrzei, Pasieka, Królowej Jadwigi, Paderewskiego, Dolnoleżajska, Stawki, Batalionów Chłopskich, Łazy Kostkowskie, Zwierzyniecka, Bandurskiego, Kościuszki i Rybacka. Łączny koszt 2.930 tys. zł.

 

Gm. Chłopice

Budowa chodnika w Dobkowicach od kościoła do szkoły – 200 tys. zł

Budowa chodnika w Zamiechowie od świetlicy wiejskiej – 200 tys. zł

 

Gm. Jarosław

Przebudowa drogi Wólka Pełkińska – Wola Buchowska – 500 tys. zł

Przebudowa drogi w Kostkowie – 400 tys. zł

Przebudowa drogi w Makowisku – 220 tys. zł

Przebudowa drogi w Bobrówce – 140 tys. zł

 

Gm. Laszki

Budowa chodnika w Miękiszu Nowym – 150 tys. zł

Budowa chodnika w Miękiszu Starym – 140 tys. zł

Budowa chodnika w Charytanach – 100 tys. zł.

 

Gm. Pawłosiów

Przebudowa drogi w Kidałowicach – 40 tys. zł

 

Gm. Pruchnik

Przebudowa dróg w Świebodnej i Hawłowicach – 200 tys. zł

 

Gm. Radymno

Budowy chodników: w Kroczowej – 400 tys. zł, w Łazach – 400 tys. zł, w Nienowicach – 400 tys. zł, w Świętem – 200 tys. zł, w Ostrowie – 200 tys. zł, w Chotyńcu – 200 tys. zł i w Michałówce – 150 tys. zł. Przebudowa chodnika w Ostrowie – 200 tys. zł. Projekt chodnika w Skołoszowie – 40 tys. zł i w Zabłotcach – 40 tys. zł. Dokumentacja na chodnik przy drodze Radymno – Wacławice – 80 tys. zł. Remont mostu w Zabłotcach – 200 tys. zł

 

Gm. Rokietnica

Budowa chodnika w Rokietnicy – 100 tys. zł, w Tuligłowach – 100 tys. zł

 

Gm. Roźwienica

Budowa chodnika w Węgierce – 96 tys. zł, w Rudołowicach – 80 tys. zł, w Cząstkowicach – 64 tys. zł, w Woli Roźwienickiej – 30 tys. zł. Projekt chodnika w Rudołowicach – 30 tys. zł i w Więckowicach – 30 tys. zł

 

Gm. Wiązownica

Budowa chodnika w Piwodzie – 100 tys. zł i w Zapałowie – 100 tys. zł

 

Wszystkie inwestycje dotyczą dróg powiatowych. Ich zakres wynika z zaplanowanych kwot, a ilość jest związana z decyzjami rad gmin o przyznanym współfinansowaniu. Decyzje gmin o wsparciu remontów dróg powiatowych przekładają się jednoznacznie na plany powiatu w tym zakresie.

 

erka/fot. powiat jarosławski