Strona główna Blog Strona 196

Krzyżowe Drogi zostaje po staremu

0

Mieszkańcy ul. Krzyżowe Drogi w Jarosławiu są pod dużym wrażeniem przebudowy drogi gminnej w Tywoni, która jest kontynuacją ulicy, przy której mieszkają. Chcieliby, aby władze miasta połączyły siły z władzami gminy Pawłosiów i wspólnie, kompleksowo, raz a dobrze wyremontowały cały ten odcinek. Na to jednak nie chce się zgodzić Urząd Miasta Jarosławia.

 

Przedmiotem sporu jest około dwustumetrowy odcinek drogi, przy którym znajduje się kilka budynków mieszkalnych. Mieszkańcy Jarosławia od wielu lat zwracają uwagę nie tylko na ubytki w jezdni, ale i potrzebę poszerzenia tej ulicy. Widząc kompleksowy remont prowadzony przez sąsiednią gminę czują się upokorzeni, ponieważ przez ostatnie ćwierćwiecze na ich ulicy nie zrobiono nic, by choć w jakimś stopniu poprawić komfort jady.

– W tej chwili ulica ta nie nadaje się do eksploatacji, na jaką została dopuszczona. Przy szerokości pasa jezdni 4 mb i przy braku chodnika dla pieszych odbywa się tu ruch dwukierunkowy. Drogą tą poruszają się nie tylko samochody osobowe, ale i ciężarowe jadące do Ożańska i Tywoni. Piesi spychani są na błotniste pobocza, rozjeżdżone przez mijające się samochody – opowiada pan Bronisław, mieszkaniec Jarosławia, opisując sytuację, w jakiej znajduje się on i jego sąsiedzi. – Problem remontu tej ulicy wielokrotnie zgłaszany był na spotkaniach Rady dzielnicy, ale zawsze pojawiały się ważniejsze sprawy – nadmienia, licząc, że w końcu coś się jednak zmieni.

Mieszkańcy ul. Krzyżowe Drogi chcieliby, aby Urząd Miasta Jarosławia połączył siły z gminą Pawłosiów i wspólnie wyremontowali cały ten odcinek, tak jak na to zasługuje. Wówczas droga zostałaby przebudowana na całej jej długości, od ul. Szczytniańskiej po jej dalszą część. Na to jednak nie chce się zgodzić Urząd Miasta Jarosławia.

– Plany na ten rok nie przewidują przebudowy ulicy Krzyżowe Drogi – tłumaczy Dorota Wilk z Urzędu Miasta Jarosławia. – Będziemy ją naprawiać w ramach bieżących remontów – zapewnia.

Z powyższego wynika, że na remont ul. Krzyżowe Drogi przyjdzie jeszcze poczekać. Nic bowiem nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie miało się coś zmienić. W 1995 roku ulica ta została wydzielona z części ul. Lotników, a jej nazwa jak widać została nadana całkiem trafnie. Czyżby już wtedy wiedziano, że mieszkańcy będą musieli borykać się z takimi przeszkodami?

 

EK

 

Dawne tradycje nie idą w zapomnienie

0

Gminne Święto Tradycji Wielkanocnych na stałe wpisało się już w kalendarz imprez kulturalnych w Gminie Przeworsk. Kolejne spotkanie z tej okazji odbyło się w sobotę, 23 kwietnia w Ujeznej.

 

Święta Wielkanocne to wyjątkowy czas, w którym obrzędy religijne splatają się z tradycją ludową. Dzięki owocnej współpracy z lokalnymi Kołami Gospodyń Wiejskich można było zaprezentować te tradycje.

Na uroczyste spotkanie z tej okazji przybyli przedstawiciele duchowieństwa, ministerstwa, władz wojewódzkich, powiatowych i gminnych, służb mundurowych, organizacji i stowarzyszeń. Był czas na przemowy i życzenia. Do wszystkich uczestników słowa skierowali: minister Funduszy i Polityki Regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak, członek Zarządu Województwa Podkarpackiego Anna Huk, oraz wójt Gminy Przeworsk Daniel Krawiec. Zarówno gospodarz Gminy, jak i goście w swoich wystąpieniach nawiązywali do tego jak ważne jest kultywowanie polskich tradycji. Ponadto złożyli wszystkim zgromadzonym świąteczne życzenia. Po uroczystym otwarciu program artystyczny zaprezentowali uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. bł. ks. Jana Balickiego w Ujeznej. Młodzież wykonała widowisko nawiązujące do dawnej tradycji i zwyczajów wielkanocnych „Jak to niegdyś w Ujeznej bywało”. Po wspólnej modlitwie, którą poprowadził ks. proboszcz Kazimierz Jarema oraz błogosławieństwie pokarmów nadszedł czas na degustację pysznych potraw wielkanocnych.

Podczas spotkania Wójt wraz z Minister Funduszy i Polityki Regionalnej oraz dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Przeworsku Justyną Solarz podsumowali też tegoroczny Przegląd Palm Wielkanocnych wręczając uczestnikom nagrody oraz dyplomy.

 

Opr. DP/GOK Przeworsk

Portret hiszpański

0

W związku ze zorganizowaną ostatnio konferencją pt. „Kultura i tradycja na Camino de Santiago” Muzeum w Przeworsku opisuje „Portret hiszpański”, eksponowany na co dzień w sypialni Pałacu Lubomirskich.

 

Jest to zakupiona w 1981 r. od Piotra Milnerowicza z Bydgoszczy, kopia portretu Infanta Don Carlosa (org. El infante don Carlos), brata króla Hiszpanii Filipa IV Habsburga. Portret w oryginale namalował Diego Velázquez, ok. 1626 r. (obecnie w zbiorach Muzeum Prado w Madrycie)

Don Carlos (Karol) (1607-1632) był młodszym o 2 lata bratem króla Filipa IV. Fizycznie bardzo podobny do króla, przez co wiele lat uważano, iż portret ten przedstawia Filipa. Karol urodził się jako drugi syn (piąte spośród ośmiorga dzieci) Filipa III – króla Hiszpanii i Portugalii (w drugim z tych państw panował jako Filip II) i jego żony królowej Małgorzaty. Młodszy syn króla nie pełnił na dworze żadnej szczególnej roli, poza towarzyszeniem bratu Filipowi IV podczas jego publicznych wystąpień. Od śmierci ojca 31 marca 1621 do 17 października 1629 r. tj. do czasu narodzin bratanka Baltazara Karola, infant Karol był następcą tronu. Zmarł bezżennie i bezpotomnie w wieku 25 lat.

Najwybitniejszy malarz hiszpańskiego baroku, Diego Rodriguez de Silva y Velázquez (1599-1660) pochodził z Sewilli, był uczniem malarza Francisco de Herrery. W roku 1623 dostał się na dwór królewski w Madrycie, wkrótce po objęciu tronu przez Filipa IV – władcy, który przeszedł do historii jako mecenas sztuki. Próbny portret króla, wykonany przez młodego sewilczyka, uzyskał tak powszechną aprobatę, że król Filip natychmiast mianował   Velázqueza malarzem nadwornym. Na tym stanowisku pozostał Diego do końca życia. Przez pierwsze lata pobytu w Madrycie malował wyłącznie portrety – króla, członków rodziny królewskiej, ministrów, dygnitarzy. Sam Filip IV pozował artyście ponoć 34 razy. Tworząc portrety dworskie, stosował przede wszystkim dwa ujęcia: portrety – popiersia i portrety całopostaciowe, w których portretowani są przedstawieni w pozycji stojącej i blisko płaszczyzny obrazu. (W. Tomkiewicz, Piękno wielorakie. Sztuka baroku, Warszawa 1971 r.)

Don Carlos na portrecie przyjął postawę majestatyczną, a zarazem nonszalancką. W pustej przestrzeni, w delikatnym półcieniu, stoi ubrany w czarny błyszczący kaftan typu wams z kolistym płaszczem (peleryną) udrapowanym na lewym ramieniu, wokół szyi ułożona biała kreza z cienkiego płótna, czarne bufiaste spodnie wykończone koronkami i czarne pończochy, płytkie pantofle ozdobione rozetami z koronek. Na piersiach przerzucony na ukos modny złoty łańcuch, zaś na czarnej wstędze Order Złotego Runa (najwyższe odznaczenie państwowe Królestwa Hiszpanii). W dłoni prawej niedbale ściska skórzaną rękawiczkę, zaś dłonią lewą ubraną w rękawiczkę, trzyma czarny kapelusz.

Autorem kopii ze zbiorów Muzeum w Przeworsku jest prawdopodobnie Anton Raphael Mengs, malarz niemiecki żyjący w latach 1728-1779.

 

Źródło: Muzeum w Przeworsku

Fot. Kopia portretu Infanta Don Carlosa – Diego Velasqueza, w zbiorach Muzeum w Przeworsku.

Dofinansowanie dla jarosławskiego szpitala

0

Do Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu trafi 1,38 mln zł z puli funduszu przeciwdziałania COVID-19. Pieniądze mają być przeznaczone na sprzęt medyczny oraz instalacje tlenowe. Jarosławska placówka planuje zakupić m.in. sprzęt do endoskopii.

 

– W ramach tych pieniędzy jarosławski szpital zakupi 2 aparaty USG, zestawu endoskopowego oraz szafę do przechowywania endoskopów. Dodatkowo COM otrzymał 300 tys. złotych refundacji do wykonanej już instalacji tlenowej – mówi starosta jarosławski Stanisław Kłopot, podkreślając zaangażowanie posła Tadeusza Chrzana we wsparcie placówki.

– Pula środków, która została przeznaczona dla naszego województwa to 32 mln 100 tys. zł. Dokonaliśmy podziału pierwszej transzy w kwocie ponad 13,6 mln zł. Środki te przeznaczyliśmy, biorąc pod uwagę priorytety, które związane są z ustaleniem poziomu zaangażowania podmiotu leczniczego z terenu województwa podkarpackiego w przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się Covid-19. Wzięliśmy pod uwagę m. in. rolę danego podmiotu w systemie zabezpieczenia COVID-19 oraz liczbę łóżek przeznaczonych w danym szpitalu do leczenia pacjentów covidowych – podkreślała wojewoda podkarpacki Ewa Leniart.

Wśród placówek, do których trafiło dofinansowanie znalazły się także szpitale z Jasła, Łańcuta, Mielca, Sanoka i Przemyśla.

erka

 

 

 

 

 

 

 

100 lat pani Zofii

0

W Gminie Przeworsk znają receptę na długowieczność. W ubiegłym tygodniu kolejna mieszkanka obchodziła swoje setne urodziny.

 

Zofia Szlachta urodziła się 22 kwietnia 1922 r. w Grzęsce. Co ciekawe, w szkole uczęszczała do jednej klasy razem z Heleną Krupą, która swoje setne urodziny obchodziła niespełna dwa tygodnie wcześniej (wspominaliśmy o tym wydarzeniu w poprzednim numerze Gazety). Pani Zofia wzięła ślub w czasie II wojny światowej, w 1943 r. Razem z mężem Stanisławem mieli obrączki wytłoczone z monet. Przeżyła z nim 40 lat. Wychowała 7 dzieci, jej 4 synów było żołnierzami. Sama zaś pracowała m.in. w zakładzie chemicznym. Doczekała się 18 wnuków, 32 prawnuków i 4 praprawnuków.

Panią Zofię w dniu urodzin z gratulacjami i życzeniami odwiedzili wójt Gminy Przeworsk Daniel Krawiec, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Przeworsku Robert Dybaś oraz sołtys Wsi Grzęska Zbigniew Kiszka.

 

DP/UG Przeworsk

Kapliczka św. Antoniego w Grzęsce

0

Kapliczka ta znajduje się przy drodze wewnętrznej prowadzącej z Przeworska do Grzęski, w najwyższym punkcie terenu. Rozciągaja się stąd piękne widoki na okolicę. Skierowana jest frontem w stronę pól zwanych Kostkowymi Dolinami. Nazwa ta pochodzi od nazwiska żyjącego w czasach zaborów właściciela okolicznych pól Walentego Kostki. Jest to murowana kapliczka wnękowa. Posiada dwuspadowy daszek zwieńczony krzyżem. U jego podstawy widzimy serce z symbolami kotwicy i krzyża. Jest odnowiona i otoczona płotkiem. W jej wnętrzu mieści się figura św. Antoniego. – Kapliczka liczy około 170 lat. Po raz pierwszy zaznaczona jest na austryjackiej mapie, tzw. drugim zdjęciu monarchii z lat 1806-1869. Przy drodze, gdzie stoi kapliczka znajdowały się tzw. łany chłopskie. Pierwszym znanym właścicielem pola, na którym znajduje się obiekt był Józef Szwed z Grzęski, żyjący w latach 1863-1931. Następnym właścicielem był jego syn Władysław Szwed. Później pole przeszło w ręce pana Maziarza, a obecnie właścicielem jest pan Ciupa. Po śmierci Władysława Szweda kapliczką opiekowała się Helena Płoskoń z Gwizdaju. Z jej ustaleń wynika, że kapliczkę ufundowała hr. Zofia Potocka, właścicielka Grzęski. Z tyłu kapliczki znajdował się napis z imieniem fundatorki, w dolnej części. W kapliczce mieściła się figurka św. Antoniego, wykonana z drewna lipowego. Została jednak skradziona w 1982 roku. W roku 1983 Władysław i Anna Szwed zakupili w Jarosławiu gipsową figurkę św. Antoniego, która jest do dziś. Obecnie kapliczką opiekuje się wnuczka Heleny Płoskoń, Gabriela Motyka – opowiada Zbigniew Kiszka, sołtys Grzęski. On właśnie zainicjował remont tej wiekowej kapliczki. W 2021 roku została gruntownie wyremontowana przez mieszkańców Grzęski, z ich funduszy. Dzięki temu odnowiona kapliczka św. Antoniego przetrwa dla następnych pokoleń.

 

Marcin Sobczak

Tłumy na Spotkaniu Młodych

0

Młodzież z Archidiecezji Przemyskiej spotkała się w Jarosławiu na wspólnej modlitwie. Była uroczysta Msza św., adoracja krzyża oraz procesja ulicami miasta. Nie zabrakło koncertów oraz rozmów o życiowych drogach i powołaniu.

 

Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej rozpoczęło się w piątek, 22 kwietnia w jarosławskiej Kolegiacie adoracją Krzyża, podczas której zainaugurowano kolejną edycję SMAP. Wieczornej modlitwie przewodniczył abp Adam Szal. Obecni byli także m.in.: abp senior Józef Michalik, bp Krzysztof Chudzio oraz kapłani z jarosławskich parafii.

Następnego dnia do Jarosławia zjechała młodzież z całej archidiecezji, która wzięła udział we wspólnej Mszy św. w Kościele pw. Bożego Ciała oraz w Kościele pw. NMP Królowej Polski. Po południu na placu przed Kolegiatą odbywały się koncerty. Przed licznie zgromadzoną młodzieżą wystąpili m. in.: księża i klerycy z Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu, czyli zespół „SPES”, a po nim zespół „Bankruci”, który wraz ze Szkołą Nowej Ewangelizacji poprowadził koncert ewangelizacyjny. Pomiędzy koncertami młodzież wzięła udział w tańcach integracyjnych prowadzonych przez Diakonię Tańca Uwielbienia Archidiecezji Przemyskiej. Koronkę do Bożego Miłosierdzia poprowadzili młodzi z Replay.Panama, którzy zachęcali uczestników spotkania do uczestnictwa w Światowych Dniach Młodzieży. Wieczorem odbyła się procesja ulicami miasta z Najświętszym Sakramentem oraz Wieczór Chwały. Spotkanie młodych zakończyły podziękowania ks. abpa Adama Szala, metropolity przemyskiego skierowane do młodzieży, kapłanów, władz miasta oraz instytucji, które przyczyniły się do organizacji tego przedsięwzięcia.

W przyszłym roku młodzież Archidiecezji Przemyskiej spotka się w Sanoku.

EK

Zarząd SMJ z absolutorium

0

W czwartek, 21 kwietnia, odbyło się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze Stowarzyszenia Miłośników Jarosławia.

 

Podczas spotkania, które miało miejsce w restauracji „Klasyczna”, a przewodniczył mu prof. Wacław Wierzbieniec, zatwierdzono sprawozdanie finansowe za 2021 rok oraz pierwszy kwartał 2022 roku, sprawozdanie komisji rewizyjnej oraz sprawozdanie Zarządu. Udzielono również absolutorium ustępującemu Zarządowi z prezesem Tadeuszem Słowikiem na czele, który przyznał że mijająca kadencja była niezwykle trudna, nie tylko ze względu na panującą pandemię. Zebranie było też okazją do wręczenia okolicznościowych podziękowań dla najbardziej zaangażowanych członków Stowarzyszenia. Choć początkowo planowano, że tego samego dnia wybrany zostanie nowy Zarząd SMJ, ostatecznie większością głosów zdecydowano, że spotkanie zostanie kontynuowane za dwa tygodnie i wtedy też odbędą się wybory nowego Zarządu i komisji statutowych.

 

DP

 

Rowerem przez zieloną granicę

0

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili cudzoziemca, który na rowerze nielegalnie przekroczył granicę państwa.

 

Do zdarzenia doszło we wtorek 12 kwietnia w rejonie odpowiedzialności placówki SG w Korczowej. Strażnicy graniczni obserwujący rejon granicy zauważyli jedną osobę, która wraz z rowerem przeszła na teren Ukrainy i po chwili wróciła do Polski.

– W miejsce niezwłocznie skierowano patrol. Niesfornego rowerzystę ujęto 300 metrów od granicy państwa. Jak się okazało, był to 27-letni obywatel Włoch. Mężczyzna tłumaczył swoje zachowanie tym, że chciał tylko zobaczyć jak wygląda granica z Ukrainą – mówi ppor. SG Piotr Zakielarz, p.o. rzecznika prasowego BiOSG.

Przypominamy, że pas drogi granicznej to 15-metrowa strefa biegnąca od linii granicy do wewnątrz kraju. Na Podkarpaciu poza nielicznymi odcinkami w Bieszczadach gdzie wzdłuż granicy przebiegają szlaki turystyczne, obowiązuje bezwzględny zakaz wejścia na ten odcinek. Grozi za to grzywna do 500 zł mandatu.

 

EK/BiOSG

Nowości na cmentarzach

0

Wszystkie jarosławskie cmentarze wzbogaciły się o regały na znicze. Ponadto na jednym z nich wykonane zostało także przyłącze wody.

 

– W celu ograniczenia ilości odpadów powstających na cmentarzach dajemy drugie życie zniczom, które nadają się do ponownego użycia – informuje Urząd Miasta Jarosławia.

Mowa tu o regałach na używane znicze, które zostały ustawione w obrębie czterech cmentarzy komunalnych w Jarosławiu: przy ul. Cmentarnej 1, ul. Krakowskiej 19, ul. Szczytniańskiej 94b i ul. Bocznej Sanowej (Garbarze).

Specjalne półki, które można zaobserwować już na cmentarzach, przeznaczone są na użyte uprzednio, niezniszczone oraz niestłuczone lampki. Wystarczy jedynie kupić wkład i wybrać oddany wcześniej na regał znicz, aby udekorować grób swoich bliskich. Jest to rozwiązanie ekonomiczne i ekologiczne.

Ponadto na cmentarzu przy ul. Bocznej Sanowej wykonany został punkt poboru wody, którego niewątpliwie brakowało.

– Nowy i praktyczny element infrastruktury cmentarnej wykonany został przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Jarosławiu Sp. z o. o. Od teraz wszyscy, którzy przyjdą zadbać o groby swoich najbliższych będą mogli skorzystać z bieżącej wody, co tym samym wpłynie na poprawę funkcjonalności tego cmentarza – informuje Urząd Miasta Jarosławia.

EK, fot. UM.