Na początku ubiegłego tygodnia w Szkole Podstawowej w Chałupkach doszło do niezwykle groźnego zdarzenia. 12-letni uczeń przyszedł do szkoły z siekierą, którą próbował wyłamać drzwi do budynku.
O sprawie jako pierwszy powiadomił telefonicznie naszą Redakcję jeden z rodziców, który poruszony przekazał, że do Szkoły Podstawowej w Chałupkach przyszedł 12-latek z siekierą. Według jego relacji wystraszone dzieci pozamykały się w klasach, a jedna z nauczycielek wezwała policję. 12-latek próbował sforsować jedne z bocznych drzwi wejściowych do szkoły, które były zamknięte. Uderzając siekierą, chłopak doprowadził do popękania jednej z szyb drzwiowych. Młodego agresora zdołał powstrzymać jego ojciec, który pojawił się na miejscu jeszcze przez przybyciem policjantów.
– Dyżurny przeworskiej jednostki zgłoszenie o zdarzeniu otrzymał tuż po godz. 13.00 w poniedziałek, 1 czerwca. Zgłoszenie dotyczyło uszkodzenia drzwi siekierą przez 12-letniego chłopca. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Policjanci na miejscu zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków. Uszkodzone mienie zostało oszacowane na kwotę ok. 2 tys. zł. Zgromadzony materiał trafi Sądu Rodzinnego i Nieletnich – relacjonowała dzień po zdarzeniu asp. sztab. Justyna Urban, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku.
Jak udało się nieoficjalnie ustalić, nie był to pierwszy niepokojący incydent z udziałem 12-latka. Chłopak już wcześniej miał wykazywać niepokojące i agresywne zachowania w stosunku do uczniów i nauczycieli szkoły.
Z uwagi na wiek chłopca – poniżej 13 lat – w świetle prawa wszystkie jego poczynania traktowane mogą być wyłącznie jako „przejawy demoralizacji”, a w takich przypadkach sąd stosuje wyłącznie środki o charakterze wychowawczym.
DP
