Strona główna Blog Strona 74

Obchodzili Dzień Ziemi i Zdrowia

0

W czwartek, 20 kwietnia, w sali widowiskowej MOK w Przeworsku odbyły się obchody Międzynarodowego Dnia Ziemi i Zdrowia. Była to też okazja do rozstrzygnięcia konkursów: piosenki i plastycznego.

 

W programie znalazła się m.in. prelekcja na temat zdrowia oraz konkursy związane z tematyką zdrowia i ekologii. Zostały one zorganizowane przez przeworski Miejski Ośrodek Kultury oraz Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Przeworsku. Rozstrzygnięto konkurs piosenki „Ziemia i zdrowie”, do którego zgłosiło się aż 74 uczestników w czterech kategoriach wiekowych. Do konkursu plastycznego nadesłano 200 prac w czterech kategoriach wiekowych. Komisja artystyczna podczas otwarcia pokonkursowej wystawy plastycznej w Galerii MOK w każdej kategorii wiekowej przyznała zwycięzcom nagrody i dyplomy, które wręczał Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny Ryszard Trelka.

 

DP/MOK Przeworsk

 

Windy budowane w ślimaczym tempie

0

Windy pozwalające wyjechać z tunelu przy dworcu PKP na peron i na poziom poczekalni będą. Tylko później niż zakładano, bo wykonawcy nie przewidzieli, że pod dworcem jest fundament. Jak zapewniają służby prasowe PKP Polskie Linie Kolejowe S.A dźwigi mają być gotowe do końca czerwca br.

 

Prace przy windach na stacji PKP w Jarosławiu rozpoczęły się początkiem maja ubiegłego roku. Nowe urządzenia zastąpią używane wcześniej przez osoby mające kłopoty z poruszaniem platformy przyporęczowe, które już zostały usunięte. Korzystanie z takiego udogodnienia było co najmniej problematyczne, ponieważ chcący skorzystać z platformy musiał to zgłosić z kilkugodzinnym wyprzedzeniem. Jeśli takiego zgłoszenia nie było, osoba na wózku inwalidzkim musiała radzić sobie sama lub korzystać z pomocy innych. Tego typu problemy niejednokrotnie zgłaszali nam Czytelnicy. Kolej postanowiła rozwiązać ten problem i w ramach projektu pn.: „Przebudowa infrastruktury obsługi podróżnych na stacjach i przystankach etap II” rozpoczęła wiosną ubiegłego roku zadanie inwestycyjne PLK – Budowa dźwigów osobowych w przejściu pod torami w stacji Jarosław. Budowa rozpoczęła się od wygrodzenia części tunelu, by zapewnić dojazd z materiałami. Potem usunięto część schodów w przejściu pod torami. Prace miały się zakończyć w październiku ub.r., a ich koszt oszacowano na 3,7 mln zł. W zamian osoby mające kłopoty z poruszaniem miały bez problemów dostać się na peron. Budowa trwa i na razie nie ma żadnych udogodnień dla niepełnosprawnych.

 

Kolizja z fundamentem

Zapytaliśmy PKP PLK dlaczego budowa dźwigów się przedłuża oraz, czy wydłużenie nie spowoduje wzrostu kosztów. – Na stacji Jarosław, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A zaplanowały zadanie inwestycyjne, obejmujące budowę dźwigów osobowych w przejściu pod torami, przy budynku dworca PKP oraz na dwukrawędziowym peronie nr 2. Nowe urządzenia, mają zastąpić istniejące dotychczas platformy przyporęczowe i ułatwić podróżnym dostęp do pociągów, zwłaszcza osobom o ograniczonych możliwościach poruszania się. Termin realizacji inwestycji planowano na koniec października 2022 r. Został on jednak wydłużony do końca czerwca 2023 r. z kilku przyczyn, niezależnych od PLK SA – tłumaczy Dorota Szalacha z zespół prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

W toku realizacji robót związanych z budową szybów windowych, wykonawca natrafił na kolizję z fundamentem budynku dworca kolejowego. Prowadzenie dalszych robót budowlanych wymagało opracowania projektu w celu usunięcia kolizji i wykonania dodatkowego wzmocnienia fundamentu. Ponadto, PLK SA zostały zobowiązane również do wykonania ekspertyzy, określającej wpływ przyjętego rozwiązania na konstrukcję dworca. Ze względu na konieczność usunięcia kolizji, wartość zadania, planowana na 3,7 mln zł zwiększy się o blisko 430 tys. zł – wyjaśnia zapewniając przy tym, że przejście pod torami jest jeszcze wykorzystywane przez wykonawcę robót. – Szerokość schodów od strony miasta, pomimo zwężenia – spełnia obowiązujące wymagania w zakresie obiektów użyteczności publicznej. Platformy przyschodowe zostały zdemontowane w celu maksymalnego zwiększenia szerokości schodów dla podróżnych i mieszkańców miasta – dodaje.

Według założeń, prace wykończeniowe i montaż wind zakończą się w maju, a udostępnienie szybów windowych planowane jest na czerwiec br., po uzyskaniu pozwoleń na użytkowanie.

erka

 

Trwa budowa chodnika w Zamiechowie

0

W Zamiechowie prowadzone są prace związane z budową chodnika. Dzięki inwestycji poprawi się komfort i bezpieczeństwo pieszych.

 

– Prace są na zaawansowanym etapie. Już niebawem mieszkańcy sołectwa będą mogli podziwiać piękno budzącej się wiosny, spacerując w sposób komfortowy i bezpieczny – informowała przed kilkoma dniami gmina Chłopice.

Budowa chodnika w miejscowości Zamiechów realizowana jest w ramach zadania „Przebudowa drogi powiatowej nr 1792 R Łowce – Zamiechów w miejscowości Zamiechów”. Wykonuje je firma Kostar z Rokietnicy. Inwestycja została dofinansowana z funduszu Polski Ład.

Opr. EK, fot. UG

Kredyt na budowę bulwarów nad Sanem

0

Rada Miasta Jarosławia wyraziła zgodę na zaciągnięcie przez burmistrza długoterminowego kredytu w wysokości 1 mln zł. Pieniądze są potrzebne, by ruszyć z przetargiem na budowę nadsańskich bulwarów w Jarosławiu. Inwestycja uzyskała dofinansowanie w wysokości 6,5 mln zł, które miało pokryć 90 % kosztów. Okazało się, że potrzeba dołożyć więcej niż około 700 tys. zł. Wśród radnych pojawiły się głosy, że można zmniejszyć zakres robót lub nawet zrezygnować z budowy w czasie kryzysu. Burmistrz nie zamierza rezygnować lub obcinać planów.

Kredyt razem z odsetkami ma być spłacany do 2039 r. Jak tłumaczył burmistrz Waldemar Paluch pożyczka jest jedyną możliwością pozwalająca na uniknięcie utraty dużego dofinansowania. Już ogłoszono trzy przetargi na realizację bulwarów i wszystkie zostały nierozstrzygnięte, ponieważ najniższe oferty zaczynały się od poziomu niemal 8 mln zł. Miasto nie przewidziało w budżecie większej dopłaty niż 10% dotacji i teraz musi dodać, ale nie ma, więc musi pożyczać.

– Projekt zakładał konkretny koszt. Trudno było przewidzieć, że ceny tak wzrosną. Możemy oddać 6,5 mln zł albo powalczyć – przekonywał burmistrz zaznaczając, że zmniejszenie zakresu inwestycji może spowodować wykluczenie z dotacji. – To co uważaliśmy, że należy zatrzymać, już zostało wstrzymane – mówił o redukcji zamiarów. Burmistrz przypominał, że inwestycja ma powstać na obszarze Natura 2000 wiec nie można tam prowadzić robót przez cały rok, ponieważ obowiązuje ochrona gatunków. – Aby rozstrzygnąć przetarg, trzeba więcej pieniędzy – dodawał.

 

A może zrezygnować

– Z niedowierzaniem tego słucham. Nie ma pieniędzy na nic a tutaj się funduje budowę za kilka milionów. Czemu to ma służyć? Czy to zadanie pierwszej potrzeby. Zadłużony nie kupuje mercedesów – dziwił się radny Mariusz Walter. – Ta inwestycja ma służyć mieszkańcom. Nie każdą rodzinę stać na wyjazdy wakacyjne – dopowiadała wiceprzewodnicząca rady Agnieszka Wywrót. – Czasy są trudne, czy teraz mamy zabronić mieszkańcom darmowego relaksu i wypoczynku oraz pikniku na Sanem. Jak będzie pogoda będą tam tłumy – dodawała wiceszefowa rady Bożena Łanowy. Radny Sebastian Kogut zauważał, że jeśli teraz miasto zrezygnuje z Bulwarów nad Sanem, to już nigdy ich nie zrobi. – Inwestować trzeba. Czasem trzeba brać kredyt – przekonywał.

W innym tonie wypowiadali się radni reprezentujący opozycję. – Nieumiejętne gospodarowanie wymusza teraz decyzję o kredycie. Proszę wytłumaczyć nauczycielom, że muszą być na gołym etacie bo są oszczędności a w zamian za kilka lat pójdą na bulwary. Proszę to powiedzieć strażnikom miejskim. Niech pojadą z ochotą nad San albo do jurty – mówił radny Marcin Nazarewicz, zauważając że płacący krocie za wywóz szamba też wolą bulwary zamiast kanalizacji. Radny Piotr Kozak zwracał uwagę, że nikt nie szukał dodatkowych pieniędzy, ani nie myślał o zmniejszeniu zakresu robót. Nie zgadzał się ze stwierdzeniem urzędu, że zakres prac nie może ulec zmniejszeniu.

Mimo długiej i emocjonalnej dyskusji rada uchwałę o kredycie przyjęła. Za było 11 radnych. Jeden był przeciw, a 2 się wstrzymało.

erka

 

 

Przedszkole zostaje, ale…

0

W ostatnim czasie rodzice z miejscowości Krasne dowiedzieli się, że ich oddział przedszkolny może zostać zlikwidowany. Wójt tłumaczył, że musi myśleć o finansach całej gminy i utrzymywanie oddziału dla garstki dzieci jest zbyt kosztowne. Rodzice twierdzili z kolei, że chętnych nie zabraknie.

 

Zanim zapadła decyzja, rodzice którym zależało na posyłaniu dzieci do oddziału przedszkolnego w Krasnem, odbyli dwa spotkania z wójtem Gminy Adamówka, Edwardem Jarmuziewiczem. Przedstawili wówczas swoje racje, wśród których były m.in. te, że liczba chętnych do oddziału dzieci jest porównywalna do tej z poprzedniego roku szkolnego i wynosi 11 dzieci, a nie 6 jak argumentował wójt. Wśród chętnych były też m.in. dzieci z Majdanu Sieniawskiego oraz te w wieku 2,5 roku, bo na to pozwalały warunki ogłoszonej wcześniej rekrutacji. Rodzice mieli żal o to, że dowiadują się tak późno o tym, że oddziału może nie być, a wielu z nich uzależniało od tej decyzji swoje plany zawodowe.

Nie wiemy, na czym stoimy. Płacimy podatki, jak inni w gminie i chcemy korzystać z opieki przedszkolnej dla naszych dzieci. Proszę dać szansę temu przedszkolu, może można skorzystać z jakiegoś dofinansowania? Czemu dowiadujemy się dopiero teraz, jak już chyba i tak decyzja jest podjęta? – pytali rozżaleni rodzice podczas spotkania.

Jarmuziewicz tłumaczył, że jako wójt musi patrzeć na potrzeby całej gminy, a dokładając do oddziału przedszkolnego, który generuje duże koszty, odbiera tym samym pieniądze, które mogłyby zostać wykorzystane gdzie indziej, służąc większej liczbie mieszkańców. Rekrutacja miała zakończyć się 20 kwietnia. Ostatecznie podjęto decyzję, że oddział przedszkolny w Krasnem zostaje. Wójt poruszył ten temat również podczas sesji, która odbyła się dzień później. Przyznał, że nabór do przedszkoli budził ogromne emocje, ale uważa, że dobrze się stało, że pojawiła się dyskusja na temat kosztów funkcjonowania systemu oświaty.

Nie ukrywam, że rodzice dzieci z Krasnego, Pawłowej i Dobczy byli informowani o tym, że może dojść do sytuacji takiej, że nie będzie oddziału w Krasnem ze względu na brak dzieci – powiedział wójt, dodając że ostatecznie okazało się, że chętnych jest więcej niż miejsc we wszystkich trzech oddziałach przedszkolnych gminy. Wójt przypomniał, że gmina musi zabezpieczyć wychowanie przedszkolne dzieciom, które w danym roku szkolnym kończą 3 lata do osiągnięcia przez nie wieku 5 lat, bo 6-latki mają już obowiązek w postaci zerówki. Zauważył też, że nie powinno się sztucznie zapełniać miejsc w przedszkolu, a dzieje się tak, zapisując do niego dzieci 2,5-letnie, które nie zawsze są na taki krok już gotowe.

Jasno to zapowiadam, będziemy monitorować, na ile deklaracje rodziców są zgodne z faktycznym wykorzystaniem. Jeśli są chętni, to musimy im stworzyć miejsce, ale nie możemy potem nic zrobić z tym, że rodzic zapisze dziecko, zadeklaruje się, a ono potem nie chodzi – dodał wójt, przytaczając przykład z ubiegłego roku szkolnego, gdzie deklaracji na pobyt 10-godzinny było tyle, że trzeba by było utworzyć dwa oddziały, a faktycznie zaledwie trójka dzieci korzystała z tylu godzin i to sporadycznie.

Mamy prawo, ale i obowiązek monitorować faktyczne zainteresowanie, bo fikcja za dużo nas kosztuje. Teraz jest mobilizacja przy zapisach, zobaczymy jak będzie to wyglądać później – podsumował E. Jarmuziewicz.

 

DP

 

 

Ratujcie inne szkoły, ale nie kosztem naszej!

0

Przyjęta na wniosek starosty decyzja Rady Powiatu Jarosławskiego o przekazaniu Zespołu Szkół Zawodowych i Rolniczych w Radymnie Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi budzi coraz większe kontrowersje wśród mieszkańców i społeczności szkół prowadzonych przez powiat. Pojawiają się nawet głosy oburzenia.

 

Chodzi o to, że władze powiatu zgadzają się na warunek ministerstwa zakładający, iż szkoły prowadzone przez samorząd powiatu jarosławskiego muszą zrezygnować z kierunków, jakie będzie realizować szkoła w Radymnie. – To dobijanie szkół średnich w powiecie. Zamiast zadbać o swoje, pilnują interesu ministra. Dlaczego decydowali po cichu? – denerwują się mieszkańcy.

Zaniepokojenie jest także wśród nauczycieli. Zwracają uwagę, że jarosławskie ponadpodstawówki przez lata rozwijały się i pracowały na dobre imię, a teraz część z nich staje przed wygaszaniem kierunków. Do zbulwersowanych podejściem samorządowych władz nie trafia argument, że ZSZiR w Radymnie jest placówką odgrywającą kluczową rolę w powiecie i w regionie w zakresie kształcenia i rozwoju młodych kadr pracowników branży rolno-spożywczej. Bardziej przemawia, że ostatnie lata funkcjonowania szkoły cechował ciągły spadek liczby uczniów zainteresowanych podejmowaniem nauki w zawodach rolniczych oraz fakt, że dzisiaj nikt z rządzących powiatem nie jest w stanie powiedzieć, co będzie się działo ze szkołą w Radymnie, za to z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że część jarosławskich szkół ponapodstawowych zarządzanych przez Powiat Jarosławski sporo straci.

Sprawę przejęcia opisywaliśmy w tegorocznym nr 15 Gazety Jarosławskiej. Wracamy do niej razem z listem otwartym nauczycieli i pracowników administracji i obsługi Zespołu Szkół Spożywczych i Biznesowych im. Marii Curie-Skłodowskiej w Jarosławiu

erka

 

List Otwarty

Zespół Szkół Spożywczych i Biznesowych im. Marii Curie-Skłodowskiej w Jarosławiu jest szkołą z 75-letnią tradycją, której sztandarowymi kierunkami kształcenia są zawody branży gastronomicznej, spożywczej, a co za tym idzie również rolniczej.

W zawodzie kucharz kształcimy od 1972 roku, natomiast w zawodzie technik żywienia i usług gastronomicznych, który przez lata zmieniał nazwę, od 1976 roku.

Na LXII sesji Rady Powiatu Jarosławskiego w dniu 31.03.2023r. została podjęta uchwała w sprawie wyrażenia zgody na przekazanie do prowadzenia Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi szkół wchodzących w skład Zespołu Szkół Zawodowych i Rolniczych im. A. Mickiewicza w Radymnie od dnia 01.01.2024r. Konsekwencją tej uchwały i decyzji Rady Powiatu Jarosławskiego będzie wygaszanie, czyli stopniowa likwidacja w ZSSiB kierunków kształcenia, takich jak: ,,technik żywienia i usług gastronomicznych” (Technikum Nr 1) oraz ,,kucharz” (Branżowa Szkoła I Stopnia Nr 2) od roku szkolnego 2024/2025. Wg informacji przedstawionych na sesji Rady Powiatu Jarosławskiego jest to warunek konieczny do spełnienia, by przekazać szkołę o profilu rolniczym do prowadzenia Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które jednocześnie nie wyraża zgody na istnienie w innych szkołach powiatu takich samych kierunków kształcenia, jak w przekazywanej placówce. Przewodniczący Rady Powiatu Jarosławskiego motywuje swoją decyzję koniecznością udzielenia wsparcia szkole w Radymnie, która od wielu lat boryka się z problemami dotyczącymi   naboru do klas pierwszych, a jej utrzymanie generuje ogromne koszty. Według Starosty Jarosławskiego przekazanie tej placówki Ministerstwu poprawi warunki kształcenia i bazę dydaktyczną szkoły, co uczyni ją atrakcyjną dla kandydatów ze szkół podstawowych. Uważamy jednak, że odbędzie się to kosztem naszej szkoły oraz innych szkół ponadpodstawowych w Jarosławiu, w których stopniowo wygaszane będą kierunki kształcenia związane z rolnictwem czy produkcją żywności.

Jesteśmy bardzo zaniepokojeni zaistniałą sytuacją. Decyzja Rady Powiatu Jarosławskiego spowoduje stopniowe zmniejszenie liczby oddziałów w naszej szkole, a co za tym idzie zmniejszenie liczby etatów i problemy z zatrudnieniem osób obecnie pracujących

w ZSSiB. Zubożona zostanie nasza oferta edukacyjna, co spowoduje zapewne spadek zainteresowania kształceniem w naszej placówce. Jednocześnie organ prowadzący nie wyraża zgody na nowe kierunki kształcenia proponowane przez dyrekcję ZSSiB (,,technik reklamy”).

Budynek ZSSiB znajduje się w centrum Jarosławia. Uczy się w nim obecnie 850 uczniów. Szkoła posiada wykwalifikowaną kadrę oraz nowoczesne pracownie do kształcenia w zawodach związanych z gastronomią, chemią, mikrobiologią i usługami. Uczniowie uczestniczą stale w realizacji wielu projektów unijnych, w różnych konkursach branżowych, zawodach, turniejach, gdzie zajmują wysokie lokaty oraz w olimpiadach związanych z żywnością i żywieniem, często uzyskując tytuły laureatów i finalistów. Na rzecz środowiska lokalnego pracowały przez wiele lat liczne pokolenia nauczycieli i uczniów, nie możemy więc pozwolić na zaprzepaszczenie tego dorobku.

Czy na pewno jesteśmy konkurencją dla szkoły resortowej, która z założenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi ma stać się wzorcową placówką w regionie, która wyznacza i utrzymuje odpowiednie standardy kształcenia? Odpowiedź jest negatywna – jesteśmy charakterystyczni, wyróżniamy się, ale nie stanowimy zagrożenia. Każda szkoła jest inna, ma swój specyficzny charakter, swoje priorytety, wszystkie starają się zapewnić wysoką jakość kształcenia. Nasze starania zostały docenione między innymi: „Złotym Prymem 2019” – nagrodą Podkarpackiego Kuratora Oświaty za wyróżniającą działalność dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą, w tym innowacyjność, kreatywność,   nieszablonowe inicjatywy, rozwijanie kompetencji uczniów i nauczycieli; Brązową Tarczą Perspektyw 2021 dla Technikum Nr 1 oraz Srebrną Tarczą Perspektyw 2022 dla Technikum Nr 1. Kapituła Rankingu Perspektyw przyznaje tarcze najlepszym szkołom w Polsce uwzględniając sukcesy w olimpiadach, wyniki matur oraz wyniki egzaminów zawodowych.

Czy miasto liczące ponad 36 tys. mieszkańców z bogatą historią i bazą turystyczną musi być pozbawione zawodów, które kształcą kadrę do pracy w licznych, jarosławskich lokalach gastronomicznych? Wiele uroczystości na terenie miasta Jarosławia i poza nim jest współorganizowana przez uczniów naszej szkoły pod czujnym okiem nauczycieli.

Gdzie będą przychodzić dzieci z oddziałów przedszkolnych i szkół podstawowych z całego Powiatu Jarosławskiego, aby uczestniczyć w warsztatach kulinarnych, które uczą i promują zasady zdrowego odżywiania?

Stanowczo sprzeciwiamy się wygaszaniu naszych sztandarowych kierunków tj. technik żywienia i usług gastronomicznych oraz kucharz. Apelujemy o ponowną analizę wyżej opisanej sytuacji i rezygnację z konieczności wygaszania jakichkolwiek kierunków z naszej oferty edukacyjnej. Wyrażamy głębokie przekonanie, że w Powiecie Jarosławskim jest miejsce zarówno dla wzorcowej szkoły Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi i naszej, nieustannie rozwijającej się i dążącej do zapewnienia jak najwyższych standardów kształcenia.

Z wyrazami szacunku

Nauczyciele i pracownicy administracji i obsługi Zespołu Szkół Spożywczych i Biznesowych Marii Curie-Skłodowskiej w Jarosławiu.

 

 

 

„Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary”

0

 78 rocznica spalenia wsi i ludobójstwa mieszkańców Wiązownicy dokonanego przez OUN UPA w dniu 17.04.1945 r.

 

23 kwietnia 2023 r. o godz. 12.00 w Kościele Parafialnym pw. Świętego Walentego i Narodzenia NMP w Wiązownicy odbyła się uroczysta Msza Święta z okazji 78 rocznicy spalenia miejscowości Wiązownica w intencji zamordowanych jej mieszkańców oraz okolicznych miejscowości przez OUN-UPA. Okrutna zbrodnia miała miejsce 17.04.1945 r. Zamordowano wówczas ponad 100 osób. Większości mieszkańcom spalono dobytki. Był to największy jednorazowy mord na Polakach na terenie dzisiejszej Polski. Uroczystej Mszy Świętej przewodniczył biskup pomocniczy przemyski Krzysztof Chudzio, a towarzyszyli mu: proboszcz parafii pw. NMP Królowej Polski ks. Krzysztof Szczygielski, poprzedni proboszcz parafii pw. św. Walentego i Narodzenia NMP w Wiązownicy ks. Adam Rejman, były wikariusz parafii w Wiązownicy ks. Grzegorz Krok oraz obecny proboszcz parafii ks. dr Jan Bober.

Po Mszy św. dalsza uroczystość odbyła się przed tablicą upamiętniająca tragizm tych dni. Został odczytany apel pamięci, a kompania honorowa Wojska Polskiego oddała salwę honorową, po której przybyłe na uroczystość delegacje złożyły przed tablicą wiązanki kwiatów i znicze. W uroczystościach wzięli udział Przewodniczący Komitetu Budowy Pomnika Tadeusz Płachetko, władze gminy na czele z wójtem Krzysztofem Strentem, senator RP Mieczysław Golba, Wiceminister Rodziny i Polityki Społecznej, poseł na Sejm RP Anna Schmidt, poseł na Sejm RP Maria Kurowska, poseł na Sejm RP Piotr Uruski, władze województwa, członkowie zarządu województwa podkarpackiego: Anna Huk i Piotr Pilch, dyrektor generalny Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego Marcin Zaborniak, wicestarosta jarosławski Mariusz Trojak, przewodniczący rady powiatu Marian Fedor oraz przedstawiciele powiatu jarosławskiego, przedstawiciele z gmin: Laszki, Chłopice, Tryńcza, Przeworsk, Jerzmanowa, Pruchnik., dr Tomasz Bereza z Instytutu Pamięci Narodowej, Konrad Sawiński dyrektor Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich, przedstawiciele służby leśnej , przedstawiciele służb mundurowych, strażacy z jednostek z terenu gminy Wiązownica, którzy przybyli wraz z pocztami sztandarowymi, poczet sztandarowy Garnizonu Jarosław oraz Szkoły Podstawowej im. ks. Stanisława Sudoła w Wiązownicy oraz mieszkańcy.

Od kilku lat, każdego roku, w rocznicę tej zbrodni w Wiązownicy, odbywają się uroczystości upamiętniające mord dokonany na mieszkańcach Wiązownicy, a także okolicznych miejscowości przez OUN-UPA. Ta żywa pamięć powinna być zachowana jako przestroga dla przyszłych pokoleń. Niech zatem pamięć o ludobójstwie dokonanym w Wiązownicy będzie w nas żywa i życiodajna. „Choć nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności” (Mdr 3,4)

 MP

 

 

 

 

Powstanie stacja uzdatniania wody

0

Wójt Gminy Przeworsk Daniel Krawiec przy kontrasygnacie Skarbnika Gminy Małgorzaty Wilk podpisał dzisiaj 2 umowy na budowę i modernizację stacji uzdatniania wody oraz sieci wodociągowej w Urzejowicach.

 

Wykonawcą prac w zakresie SUW jest firma Wofil z Krynicy Zdroju. Roboty w zakresie sieci wodociągowej wykona konsorcjum firm Hydrotech i Budamex z Przeworska. Łączna wartość zakontraktowanych inwestycji to prawie 15 mln zł. Zadanie dofinansowane jest z rządowego Funduszu Polski Ład: Program inwestycji strategicznych w kwocie prawie 10 mln zł.

W ramach prac planowana jest budowa nowego budynku stacji uzdatniania wody wraz zapleczem socjalno-sanitarnym. W skład budynku wchodzi cześć technologiczna z najnowocześniejszą technologią uzdatniania wody poprzez ozonowanie. Technologia oczyszczania będzie wykorzystywać procesy ekologiczne, w których w głównej mierze będzie wykorzystywane powietrze i energia elektryczna bez dozowania związków chemicznych, wspomagających procesy utleniania zanieczyszczeń i dezynfekcji wody. Powstaną zbiorniki na wodę uzdatnioną i surową, studnia głębinowa oraz instalacja fotowoltaiczna o łącznej mocy 80 kW. Zadanie zakłada również wymianę istniejącej sieci wodociągowej o długości 1 175 mb.

Zastosowanie ozonowania jako głównej metody uzdatniania wody daje jej optymalną jakość pod względem chemicznym i bakteriologicznym.

DP/UG Przeworsk

Pamiętają o ofiarach

0

W 83. rocznicę zbrodni katyńskiej oraz 13. rocznicę katastrofy smoleńskiej, samorząd oraz społeczność Gminy Tryńcza uczciła pamięć ofiar tych wydarzeń.

 

W obchodach, które miały miejsce w poniedziałek, 17 kwietnia, wzięli udział również zaproszeni goście: wiceminister Rodziny i Polityki Społecznej Anna Schmidt, członek Zarządu Województwa Podkarpackiego Anna Huk, dowódca 14. DAS w Jarosławiu ppłk Wojciech Drapała, starosta przeworski Bogusław Urban, wicestarosta przeworski Jacek Kierepka, dyrektor biura Senatora Mieczysława Golby Marcin Malinowski, komendant powiatowy Policji w Przeworsku mł. insp. Mariusz Kulaga, zastępca komendanta PSP w Przeworsku bryg. Tomasz Dzień, komendant Komisariatu Policji w Sieniawie podinsp. Bogusław Pisarczyk, zastępca komendanta Komisariatu Policji w Sieniawie kom. Antoni Rzeczyca, dyrektor PSSE w Przeworsku Ryszard Trelka, dyrektor PUP w Przeworsku Adam Zabłocki, kierownik ODR w Przeworsku Stanisław Machniak, kierownik ARiMR w Przeworsku Szymon Gruszka, radni na czele z przewodniczącą Zofią Nowak, dyrektorzy szkół, sołtysi, przedstawiciele stowarzyszeń i organizacji pozarządowych oraz nauczyciele, młodzież szkolna i harcerze.

Obchody rocznicy rozpoczęły się przemarszem do kościoła parafialnego w Tryńczy, gdzie odprawiona została msza św. w intencji ofiar zbrodni katyńskiej oraz katastrofy smoleńskiej, koncelebrowana przez ks. Romana Trzeciaka, ks. Pawła Żygałę oraz kapelana brygady ks. Tomasza Kija.

Następnie, przy dźwiękach orkiestry dętej uczestnicy przeszli do parku im. Lecha Kaczyńskiego. Tam odbyła się dalsza część uroczystości. Montaż słowno-muzyczny wykonany został przez Barbarę Tytułę, Jana Tytułę oraz Martę Stącel. Odczytany został apel pamięci wraz z salwą honorową wykonaną przez żołnierzy z 14. Dywizjonu Artylerii Samobieżnej z Jarosławia.

Następnie ku pamięci poległych, pod krzyżem katyńskim delegacje złożyły biało-czerwone wiązanki kwiatów i znicze.

DP/UG Tryńcza

 

Pamiętają o posterunkowym Gawle i senator Felczyńskiej

0
????????????????????????????????????

Społeczność Tuligłów w gm. Rokietnica pamięta o patriotach wywodzących się tej miejscowości. Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej i rocznica katastrofy pod Smoleńskiem były okazją do uczczenia zamordowanego starszego posterunkowego Policji Państwowej Jana Gawła i ofiary katastrofy smoleńskiej Senator RP Janiny Fetlińskiej.

 

Jan Gaweł został rozstrzelany w 1940 r. w Twerze. Janina Felczyńska była jedną z ofiar katastrofy rządowego samolotu wiozącego uczestników delegacji udającej się na ziemie katyńskie z okazji 70-lecia mordu na polskich jeńcach. – Pamięć o nich jest w Tuligłowach bardzo żywa. Nie tylko wśród dorosłych, ale również wśród dzieci i młodzieży, które wraz ze swoimi nauczycielami dbają o utworzone przed laty miejsca pamięci. Symboliczne kwiaty, płomień świecy i powiewające dumnie na wietrze biało-czerwone flagi przypominają przechodniom o wielkich ludziach z małej miejscowości, którzy zapisali się na zawsze na kartach historii Polski i Tuligłów będąc przykładem bohaterstwa, służby ojczyźnie i bliźniemu – podkreśla Anna Stec, dyrektor Szkoły Podstawowej w Tuligłowach i jednocześnie prezes Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Tuligłów.

W rocznicę wydarzeń w dwóch uroczystościach zorganizowanych pod dębem katyńskim i przy obelisku upamiętniającym katastrofę smoleńską zebrali się przedstawiciele samorządu z; wójtem Gminy Rokietnica Witoldem Szajnym, miejscowi radni Piotr Kuźma i Marian Mazurek oraz przedstawiciele tuligłowskiego stowarzyszenia, mieszkańcy i społeczność szkolna by zapalić znicze, złożyć kwiaty i uczestniczyć w nabożeństwie odprawionym przez ks. Adama Motykę i ks. Tadeusza Grzymka.

erka/fot. Org.