Strona główna Blog Strona 413

Wybrano nowych radnych

0

Podczas II sesji Młodzieżowej Rady Miejskiej w Kańczudze uzupełniono skład rady. Kadencja radnych, którzy ukończyli szkoły dobiegła końca. W ich miejsce, zgodnie ze Statutem Rady wybrano nowych przedstawicieli młodzieży.

 

Młodzieżową Radę Miejską opuścili: Wojciech Chochura, Michał Kuryło, Krystian Skubisz, Joanna Gwizdała, Oliwia Stęc, Wiktoria Gąsior i Mikołaj Pelczar. Podczas obrad Sesji zostały podjęte stosowne uchwały dotyczące wygaśnięcia mandatu. Radnym, którym wygasł mandat w związku z ukończeniem szkoły, zostały wręczone podziękowania. W ich miejsca mandaty objęli: Szymon Cynk, Zuzanna Konieczny, Julia Żygadło, Edyta Penc, Michalina Malach, Hubert Zając oraz Zuzanna Pałczyńska. Nowo wybrani Radni otrzymali zaświadczenia oraz złożyli stosowne ślubowanie.

 

JR

 

Igrzysk mamy już dość

0

Po głosowaniu nad męczeniem zwierząt miała być polityczna rewolucja na szczeblu wysokim. Skończyło się na gadaniu. U nas tak jest, że dużo się mówi. Jeśli jednak ktoś myśli, że w kołach rządzących ucichło, to może się grubo pomylić. Wrze jak najbardziej, tylko na zewnątrz nie widać. Mamy taki szybkowar. Pary nie ma, ale się gotuje. Trudno powiedzieć co lepsze. Najgroźniejszy jest wulkan, który po cichu zbiera się do wybuchu.
Lud dostał należne mu igrzyska. Wewnątrz obozu władzy przygotowują się do kolejnego polowania. Biorą się za łby, ale wiedzą, że za daleko iść nie można, bo konkurent mógł zgromadzić więcej haków i wtedy klapa. Z ogłoszeniem nowych wyborów problem, ponieważ wielu parlamentarzystów tyle, co mandat wywalczyło i kolejne głosowanie może już ich nie dopuścić do rozwijania demokracji. Nie ustąpią. Tym bardziej że tu chodzi także o rodzinę i znajomych, a nie tylko o nich.
Jak Prezes zagrzmiał, że mu się czuwający nad sprawiedliwością nie podoba, to od razu nasz marszałek zaprojektował wyrzucenie z zarządu województwa popleczników ministra i generalnego prokuratora zarazem. Jak na Nowogrodzkiej ucichło, to podkarpacki marszałek od razu się wycofał. Bo polityka to są naczynia połączone. Gdyby wojny nie zażegnali, to lecieliby po kolei. Po województwie przeszedłby czas na powiaty, agencje i wszystko, co państwu podlega. Ważne stanowiska rozdzielane są prorodzinnie. Tacy sprawdzają się najlepiej, a jeśli są na dodatek inteligentni bezobjawowo, to trudno coś lepszego znaleźć.
Wracając do igrzysk. W Jarosławiu powstała Rady Rozwoju Miasta Jarosławia. Weszło do niej około 30 osób. Wybranych od Annasza do Kajfasza. Widocznie tak trzeba, żeby nad galopującym rozwojem ongiś królewskiego miasta zapanować. Trudno jednak mieć zbyt wielkie nadzieje do efektów pracy tak rozległych osobowo tworów. Przykłady pokazują, że są to kolektywy tylko istniejące. Regionalny Klaster Ekonomii Społecznej i Innowacji „Z Biegiem Sanu do Rozwoju” tworzy 44 szacowne jednostki z UM w Jarosławiu, Radymnie, Przeworsku i Przemyślu na czele. Jedyne co ten klaster zrobił to kilka festynów koło mostu na Sanie w Jarosławiu. We wspomnianym mieście powołano też kiedyś klaster nazwany imieniem papieża Polaka. Praktycznie zakończył działalność w dniu utworzenia. Do stworzenia „Miasta olśnień” też zaprzęgnięto wielu. Wyszło, co wyszło. Takie wynalazki się nie sprawdzają, bo zwołanie dużego gremium jest możliwe, ale dogadanie się między uczestnikami jest praktycznie niewykonalne. Są tylko formą pokazania, że się coś, gdy się nic nie robi.
Nasi włodarze chwalą się połatanymi dziurami na drogach, działającymi szkołami i obchodzeniem rocznic. Przecież to ich zakichany obowiązek. Dostają za te wyczyny dobre pieniądze wzięte z naszych kieszeni. Patrząc na to, przychodzi zastanowienie, czy aby nie pomyliłem się, wrzucając głos do urny.
Jarosław może zadziwić. Szkoda, że bazuje raczej na sferze werbalnej, mijając się z rzeczywistością. Napisać, powołać i założyć można wszystko. Kłopot pojawia się przy realizacji. Są hasła, znaki graficzne i kolorowe afisze. Ośrodki i centra kultury. Stowarzyszenia, klastry i inne wynalazki. Rzeczywistość się nie zmienia. Jest jak przed laty, tylko pod innym szyldem.
Roman Kijanka

 

Studenci rozpoczęli rok akademicki

0

W piątek, 2 października w Państwowej Wyższej Szkole Techniczno-Ekonomicznej w Jarosławiu odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego 2020/2021.

 

Zgromadzonych na uroczystości powitał prof. ucz. dr hab. Krzysztof Rejman, rektor PWSTE w Jarosławiu, który w swoim wystąpieniu opowiedział o najnowszych inwestycjach uczelni i jej planach na przyszłość. Następnie głos zabrał Jacek Smulski, przedstawiciel Rady Uczelni oraz Konrad Bajdak, przewodniczący Samorządu Studenckiego.

Immatrykulacji studentów dokonali: rektor Krzysztof Rejman oraz Ryszard Pukała, prorektor ds. studenckich.

Rokrocznie w uroczystości brali udział przedstawiciele władz, lokalnych instytucji, a także przyjaciele uczelni, w tym roku ze względu na obostrzenia związane z koronawirusem zarejestrowano ich krótkie przemówienia, które później zostały wyemitowane. Głos zabrali także studenci reprezentujący kierunki: pedagogika, administracja, finanse i rachunkowość, pielęgniarstwo oraz automatyka i elektronika praktyczna.

Uroczystość była także okazją do wręczenia wyróżnień nauczycielom akademickim uczelni: Prof. dr hab. inż. Stanisław Popek otrzymał wyróżnienie za uzyskanie belwederskiego tytułu profesora nauk społecznych, a dr Monika Krajewska otrzymała wyróżnienie za uzyskanie stopnia naukowego doktora.

Na zakończenie odbył się występ Martyny Kowalik, uczestniczki programu The Voice of Poland.

 

EK

 

Rajd ku czci Bohaterów

0

Pięćdziesięcioosobowa grupa dzieci i młodzieży szkolnej z terenu Gminy Przeworsk oraz harcerzy Przeworskiego Szczepu ZHR uczestniczyła w Rajdzie „Szlakiem Twierdzy Przemyśl i Operacji Gorlickiej”, który odbyła się w dniach od 1 do 4 października.

 

Czterodniowy wyjazd, w którego programie znalazły się forty Twierdzy Przemyśl, obiekty militarne oraz cmentarze wojenne z okresu I wojny światowej Pogórza Przemyskiego

i Beskidu Niskiego został zorganizowany przez Gminny Ośrodek Kultury w Przeworsku

w ramach realizowanego zadania „Szlakiem pamiątek I wojny światowej i Błękitnej Armii”. Zadanie dofinansowano ze środków Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022 w ramach Programu Dotacyjnego „Koalicje dla Niepodległej”.

Rajd rozpoczął się zwiedzaniem zabytków Przemyśla. Kolejnym punktem programu był potężny zespół obiektów obronnych Twierdzy Przemyśl. Zwiedzając kolejne forty uczestnicy mieli okazję zobaczyć umocnienia sprzed ponad 100 lat oraz zapoznać się z historią trzeciej pod względem wielkości twierdzy w Europie. W planie wyjazdu znalazło się również zwiedzanie Muzeum Historycznego w Dukli, w którego zbiorach znajduje się broń oraz sprzęt wojskowy używany podczas walk prowadzonych w Karpatach w okresie I i II wojny światowej.

Kolejnym punktem wyprawy był szlak cmentarzy I Wojny Światowej. Wędrując po zabytkowych cmentarzach uczestnicy rajdu oddali hołd żołnierzom poległym w okolicy Krempnej, Łysej Góry, Małastowa oraz Gorlic. Poznanie tych ważnych miejsc dostarczyło wszystkim dużo emocji i przeżyć. Wycieczka była wspaniałą lekcją historii i patriotyzmu. Rajd był doskonała okazją do poszerzenia wiedzy historycznej i geograficznej.

TP

 

Zwiedzanie Fortu I Salis Solgio w Siedliskach.

 

Ekspozycja sprzętu wojskowego w Muzeum Historycznym w Dukli.

 

Uczestnicy Rajdu na zabytkowym cmentarzu wojennym w Krempnej.

Tumiwisizm czy zdrowy rozsądek?

0

Zakażonych osób przybywa coraz więcej z każdym dniem. W naszym regionie, jednak, sytuacja się trochę uspokoiła. Równocześnie, można zauważyć rosnącą grupę ludzi sprzeciwiających się restrykcjom i nie traktujących koronawirusa poważnie. Kto ma rację? Ci co straszą, czy ci co się śmieją?

To już każdy musi rozstrzygnąć we własnym sumieniu. Bez względu na to, jaki będzie wniosek, nie da się ukryć, że temat koronawirusa tak zdominował życie codzienne, że ciężko po prostu żyć.

Jeszcze przed pandemią wydawało mi się, że widzę wszechobecny „tumiwisizm” – postawę wyrażającą ignorancję i olewactwo na wszelkie możliwe sposoby: w pracy, w szkole, polityce, a nawet we własnych przyjemnościach. Zabawne mi się wydawało, że kiedy pytałem młodzież o zainteresowania, to często słyszałem „nie wiem”. Po zapytaniu o ulubioną muzykę, odpowiedź była taka sama. Ulubionym hobby okazywało się w końcu spotykanie się ze znajomymi.

W polityce też można zauważyć raczej średnią troskę o naród, już prędzej o swoje stanowiska, a w pracy? Tumiwisizm w pracy działa w dwie strony; pracodawcy nie doceniają swoich pracowników, a pracownicy mają gdzieś solidne wykonywanie swoich obowiązków.

Epidemia nadała jednak całemu temu zjawisku zupełnie nowy wymiar. Do wielkiego chaosu politycznego i społecznego doszedł jeszcze chaos informacyjny i dezinformacyjny na temat koronawirusa. Z jednej strony statystyki przerażają ogromem zarażeń, z drugiej strony pokazują, że to choroby współistniejące są główną przyczyną zgonów przy zakażeniu COVID-19, a zdrowe i odporne osoby raczej nie mają czym się przejmować (może oprócz zarażenia innych).

Do tej pory w Polsce z powodów epidemii zmarło ponad 2 tysiące osób, a rząd przeznaczył na walkę z wirusem i jego skutkami kilkaset miliardów złotych. Pomimo tego, że corocznie umiera na nowotwór ok. 100 tysięcy osób, roczne wydatki na onkologię osiągnęły dotąd poziom tylko ponad 11 miliardów złotych.

W co więc wierzyć i jak żyć? Na co dzień spotykam ludzi, którzy się obawiają wirusa i tych, którzy w ogóle się nim nie przejmują. Co ciekawe, tylko ci, którzy nie wierzą w jego szkodliwość pracują normalnie i posuwają swoje życie do przodu. Reszta jest ograniczona restrykcjami, nowymi wiadomościami i statystykami – strachem o dziś i jutro. Może więc pozorny tumiwisizm jest realnie rozsądny?

Sebastian Niemkiewicz

 

Alarmów bombowych nie ma końca

0

Od kilkunastu dni do szkół i urzędów na ternie powiatu jarosławskiego oraz przeworskiego docierają informacje o podłożeniu ładunków wybuchowych. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia służby interweniowały około dwadzieścia razy.

 

O mailach z niepokojącymi informacjami, które trafiały do jarosławskich szkół informowaliśmy już w poprzednim numerze Gazety Jarosławskiej. Jak się okazuje, w przeciągu ostatniego tygodnia zgłoszenia takie nie ustąpiły, tylko się nasiliły. W poniedziałek, 28 września informacje o podłożeniu ładunków wybuchowych otrzymała: Szkoła Podstawowa w Piwodzie, Przedszkole w Pruchniku, SP nr 2 w Jarosławiu oraz SP w Radymnie. We wtorek, 29 września podobne informacje trafiły do MP nr 4 w Jarosławiu oraz CKZiU w Jarosławiu. W czwartek, 1 października alarmy bombowe zostały wszczęte w SP w Pawłosiowie, SP nr 1 w Jarosławiu, SP w Jankowicach, SP w Chotyńcu, siedzibie Stowarzyszenia na rzecz edukacji i kultury gminy Roźwienica, Zespole Szkół Innowacyjnych w Jarosławiu, SP w Skołoszowie oraz SP w Kramarzówce.

Alarmy bombowe pojawiły się także na terenie powiatu przeworskiego.

– W ciągu ostatniego miesiąca w szkołach i urzędach odnotowano 9 zgłoszeń dotyczących podłożenia ładunków wybuchowych – potwierdza asp. szt. Justyna Urban, oficer prasowy KPP w Przeworsku.

Maile o rzekomej bombie otrzymały: Zespół Szkół im. W. Witosa w Zarzeczu, SP w Zarzeczu, SP w Adamówce, SP w Siedleczce, SP w Sieteszy, SP w Manasterzu, Przedszkole w Gorliczynie, GOK w Gaci oraz Stowarzyszenie Dorzecze Mleczki z Przeworska.

Jak wyjaśnia asp. szt. Anna Długosz, mamy do czynienia z tzw. alarmami kaskadowymi, które otrzymują szkoły w całej Polsce.

– Są to informacje o niskim stopniu wiarygodności. Decyzję o ewentualnej ewakuacji podejmuje administrator obiektu – wyjaśnia.

Policjanci prowadzą działania zmierzające do namierzenia sprawcy. Dla dobra śledztwa nie udzielają bliższych informacji na ten temat.

 

EK/DP

 

Jubileusze małżeńskie

0

W ostatnim czasie kolejne pary małżeńskie świętowały jubileusz wspólnie spędzonych ze sobą 50 lat. W Jarosławiu było ich siedemnaście, a w Sieniawie – czternaście. Diamentowych Godów doczekała jedna para.

 

Jarosław

W Urzędzie Stanu Cywilnego w Jarosławiu jubileusz diamentowych godów obchodzili Józefa i Stanisław Pietluchowie, a złotych godów: Halina i Kazimierz Flakowie, Maria i Władysław Horojdkowie, Czesława i Antoni Szczepańscy, Stanisława i Piotr Trojanowie, Zdzisława i Tadeusz Wróblowie, Stanisława i Józef Kosteccy, Teresa i Stanisław Kotylakowie, Zofia i Mieczysław Ożyłowie, Maria i Władysław Głowaczowie, Teresa i Walenty Januszowie, Alicja i Marian Januszowie, Zofia i Wacław Pajdowie, Kazimiera i Wacław Bojarscy, Franciszka i Stanisław Staniszewscy, Stanisława i Marian Kubachowie, Bernadeta i Bronisław Kurzydłowie oraz Zofia i Józef Flakowie.

Podczas uroczystości życzenia dostojnym jubilatom złożyli: burmistrz Waldemar Paluch oraz kierownictwo USC – Ewa Rokoszyńska i Teresa Olesek. Gratulacje dla jubilatów przekazał również Mariusz Reń, wójt gminy Pawłosiów.

Sieniawa

20 i 27 września burmistrz Miasta i Gminy Sieniawa Adam Woś wraz z zastępcą kierownika USC Stanisławą Naporą odwiedzili w domach czternaście małżeństw świętujących złote gody. Burmistrz odznaczył jubilatów medalami „Za długoletnie pożycie małżeńskie”. Złote Gody świętowały pary z Rudki: Zofia i Michał Jancza, Czesława i Andrzej Kowal, Genowefa i Michał Pisarczyk oraz Janina i Henryk Zarzeczny; z Dybkowa: Alicja i Tadeusz Ciurko, Janina i Kazimierz Sołek oraz Teresa i Michał Nietrzeba; z Pigan: Franciszka i Tadeusz Dudek, Elżbieta i Jan Luty oraz Helena i Władysław Syryło. Z Wylewy: Janina i Michał Kiszka oraz Stefania i Szczepan Ożga; natomiast z Sieniawy: Alina i Andrzej Kureccy oraz Henryka i Tadeusz Paluch.

Opr. EK, DP

Fot. UM Jarosław, UMiG Sieniawa

Nowy projekt w Cieszacinie Wielkim

0

W Cieszacinie Wielkim powstał rozwojowy projekt sportowy, który ma dawać przykład nowej formy pomocy lokalnym klubom sportowym.


Socios Iskra jest stowarzyszeniem mającym na celu organizowanie wydarzeń sportowych, kulturalnych, charytatywnych oraz ma wspierać w działaniach klub sportowy Iskra Cieszacin Wielki. Grupa 16 osób na walnym zebraniu założycielskim ustaliła cele i pomysły swoich działań.

Pierwsze w powiecie, pierwsze w województwie

0

Dwie gminy z powiatu przeworskiego, Adamówka oraz Tryńcza, jako pierwsze na Podkarpaciu przystąpiły do udziału w pilotażowym projekcie, tworzącym Centra Usług Społecznych (CUS).

 

Umowy pomiędzy gminami a Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podpisali wójtowie: Edward Jarmuziewicz (gmina Adamówka) i Ryszard Jędruch (gmina Tryńcza), oraz minister Marlena Maląg. W spotkaniu, które odbyło się 21 września w Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie uczestniczyli również: pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Anna Schmidt-Rodziewicz, poseł na Sejm RP Teresa Pamuła, wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, oraz marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl. Centrum Usług Społecznych ma być miejscem, w którym skupione będą usługi z zakresów: pomocy społecznej, polityki rodzinnej, promocji i ochrony zdrowia, kultury, edukacji publicznej, polityki prorodzinnej i wspierania osób niepełnosprawnych. CUS ma również łączyć wykonawców usług, wśród których można wymienić jednostki samorządowe, lokalnych przedsiębiorców, podmioty ekonomii społecznej i organizacje pozarządowe. Rozwiązanie to ma ułatwić mieszkańcom dostęp do świadczonych przez gminę usług, a samorządy gminne mają dzięki temu lepiej dopasować się do potrzeb mieszkańców. Umożliwić ma to przeprowadzana w CUS raz na 5 lat diagnoza potrzeb i potencjału społeczności lokalnej, która wykonywana będzie w konsultacji z mieszkańcami i reprezentującymi ich organizacjami. – Zainteresowani mieszkańcy będą mogli skorzystać z usług CUS w ramach planów usług społecznych. Taki plan ma powstawać na podstawie potrzeb sygnalizowanych przez zainteresowanego i będzie mógł być realizowany w okresie od 3 do 12 miesięcy – informuje kancelaria Prezydenta RP. Środki na realizację projektu przyznane z Europejskiego Funduszu Społecznego i Budżetu Państwa dla gminy Adamówka to prawie 2,5 mln zł. Gmina Tryńcza otrzymała na ten cel dofinansowanie w wysokości ponad 3,1 mln zł. Rozpoczęcie realizacji projektu planowane jest w styczniu 2021.

 

JR

 

Biegali w płetwach

0

Slalom na taczce, ubijanie piany z białek na sztywno, narty na trawie, dwa uda i się uda, bieg w płetwach, bieg farmera… To konkurencje, w których zmierzyły się sołectwa i rady osiedlowe podczas Turnieju Sołectw o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Kańczuga.

 

Do rywalizacji przystąpiło 10 drużyn z sołectw z terenu gminy Kańczuga oraz rad osiedlowych w Kańczudze. Konkurencje sprawnościowe, w których rywalizowały zespoły były na wesoło choć nie zabrakło zaciętej walki. Na wysokosci zadania stanęli też mieszkańcy poszczególnych miejscowości, którzy mocno kibicowali swoim drużynom. W tej sportowej zabawie pierwsze miejsce zajęło sołectwo Łopuszka Mała, drugie miejsce Pantalowice, trzecie miejsce Siedleczka. Każda z drużyn otrzymała pamiątkowy dyplom, a najlepsi nagrody finansowe.

Zawody odbyły się na stadionie KKS w Łopuszce Wielkiej ich organizatorami byli burmistrz Kańczugi Andrzej Żygadło oraz dyrektor Ośrodka Kultury Miasta i Gminy w Kańczudze Jan Krupiński.

Marcin Sobczak
Fot. UMIG Kańczuga

Fot 1 – Zawodnicy dawali z siebie wszystko
Fot 2 – Uczestnicy turnieju