Strona główna Blog Strona 394

Walczą o chodnik

0

PRZEWORSK: Wracamy do tematu budowy chodnika przy ul. Węgierskiej. Pod pismem o zmianę zakresu planowanej inwestycji skierowanym do władz województwa podpisało się ponad 600 osób.

 

Przypomnijmy, że mieszkańcy domagają się uwzględnienia budowy chodnika w planach przebudowy drogi wojewódzkiej 835, której częścią jest ulica Węgierska w Przeworsku. Jak mówią, chodzi nie tylko o wygodę, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo. Niestety, na terenie miasta Przeworska chodnika nie uwzględniono w projekcie. Urząd Miasta tłumaczył, że nie ma prawnych możliwości wybudowania chodnika, bo drogą zarządza samorząd województwa. Tymczasem, jak zauważają mieszkańcy, w ramach tej samej inwestycji, sąsiednie gminy, budują chodnik.

Chcemy zmobilizować Burmistrza do realizacji tej inwestycji. Nie dowierzamy, że budowa chodnika na odcinku 1,3 km była aż tak obciążająca dla budżetu miasta, żeby narażać nas oraz wszystkich użytkowników tej drogi na śmiertelne niebezpieczeństwo – argumentują mieszkańcy.

 

DP

Chryzantemy upiększyły okolicę

0

W Jarosławiu 500 chryzantem odebranych od Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa ozdobiło m.in. zabytkową kwaterę wojenną na Nowym Cmentarzu przy ul. Krakowskiej.

 

Od 6 listopada, oprócz zabytkowej kwatery wojennej, kwiaty odkupione od lokalnych producentów, którzy nie sprzedali roślin przed 2 listopada, pojawiły się także na cmentarzu wojennym przy ul. Pruchnickiej. Zdobią otoczenie pomników w centrum miasta, m.in. przy ul. Słowackiego, Grunwaldzkiej, na skrzyżowaniu Słowackiego i Jana Pawła II, a także skwer przy zbiegu ulic Lubelskiej i Opolskiej. Transportem oraz udekorowaniem wskazanych miejsc zajęli się pracownicy Sekcji Zieleni Miejskiej Jarosławskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Sp. z o.o.

Chryzantemy odebrane od ARiMR pojawiły się także m.in. w Przeworsku i Sieniawie. Na przeworskim rynku oraz przy pomniku na placu św. Jana Pawła II umieszczono kwiaty pochodzące z gospodarstwa z Rożniatowa. W Sieniawie, dodatkowe chryzantemy pojawiły się jako uzupełnienie wcześniejszych nasadzeń. 150 sztuk kwiatów trafiło do miasta prosto z gospodarstwa w Żurawiczkach.

 

DP/fot. UM Jarosław

 

 

Zmodernizowane drogi oraz chodniki

0

Kańczuga:

Prace modernizacyjne przeprowadzono na przełomie września i października na drogach gminnych i wewnętrznych w miejscowościach: Kańczuga, Krzeczowice, Pantalowice, Łopuszka Mała i Sietesz.

 

W Kańczudze powstały dodatkowo chodniki. Prace sfinansowano ze środków własnych gminy a ich koszt to ponad 200 tys. złotych.

JR, Fot.  UMiG Kańczuga

Dołem przejdzie pies, a bokiem człowiek

0

Jarosław: Mieszkańcy ul. Sanowej wbrew swojej woli zostali oddzieleni od świata wysokimi na kilka metrów ekranami. Rozwiązanie, które miało zapewnić im komfort mieszkania przy ruchliwej trasie nie do końca się im jednak podoba. Kłopotem są chociażby bramki umieszczone za wysoko.

 

Przy jednej z posesji, przy której kilka miesięcy temu zostały zamontowane wysokie dźwiękochłonne ekrany mieszka pani Agata. Mieszkanka Jarosławia zmuszona była zlikwidować swoje ogrodzenie, by w jego miejscu mogły stanąć wysokie ekrany akustyczne. Inwestycja ta rozpoczęła się początkiem tego roku i trwała kilka miesięcy. Z jej efektów nie jest jednak zadowolona ani pani Agata, ani jej sąsiedzi. Sama Czytelniczka martwi się, że za kilka lat może mieć problem z wejściem na własne podwórko.

– To co tam zostało zrobione woła o pomstę do nieba. Zasuwana brama jest tak ciężka, że już teraz ledwo co daję radę ją otworzyć. Furtka, przez którą wchodzę na posesję znajduje się w bramie, dlatego po jej otwarciu muszę zrobić olbrzymiego kroka, przez przęsło, które ją podtrzymuje. Jest to szczególnie uciążliwe w momencie, gdy wracam do domu z cięższymi zakupami. Wtedy najpierw muszę przełożyć przez bramkę zakupy, a dopiero później mogę swobodnie wejść na posesję – opowiada mieszkanka ul. Sanowej. – Pomijam już fakt, że klamka otwierająca furtkę została zamontowana na wysokości mojego ucha – śmieje się.

Czytelniczka zwraca uwagę, że nikt zarówno z nią, jak i z jej sąsiadami nie konsultował tej inwestycji. Uważa, że brama powinna zostać obniżona, albo otwierać się na pilota. Wysokość na jakiej obecnie się znajduje nie zabezpiecza w dostateczny sposób jej posesji.

– Luki są tak duże, że przeciętnej postury złodziej pomimo zamkniętej bramy nie miał by większych problemów z dostaniem się na podwórko, a dołem bez problemów ucieknie pies – twierdzi kobieta.

Uwagi naszej Czytelniczki przekazaliśmy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostad, która była wykonawcą tej inwestycji. Pomimo dwutygodniowych oczekiwań, nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Z naszych informacji wynika, że inwestycja nie została zakończona. Jest więc szansa, że interwencje mieszkańców zostaną wzięte pod uwagę. Pytania ponowimy.

 

EK


	            

Porozmawiajmy o czymś pozytywnym

0

Czy ma ktoś do zaproponowania jakiś temat? Nie? Wśród przewijających się w mediach kwestii królują protesty i obostrzenia. Czyli tutaj próżno szukać pozytywnych aspektów, chyba że komuś to sprawia przyjemność. Czy jest ktoś taki na sali? Skoro zarówno w Jarosławiu, jak i Przeworsku niektórzy ludzie wyszli na ulice protestować, to być może, wśród nich był ktoś, kto zrobił to dla przyjemności. Bo pozostali protestanci i protestantki z kwaśnymi minami walczyli o swoje przekonania.

 

A gdyby tak wszyscy wyszli protestować za tym, co im na sercach leży? Na przykład piraci drogowi za zniesieniem zakazu wyprzedzania na ciągłej i limitów prędkości, a ekoentuzjaści za całkowitym zakazem jazdy samochodem. Rozciągając to na wszystkie sfery życia, w każdej z nich znalazłyby się grupy, których postulaty wykluczają się wzajemnie. A żyć trzeba wspólnie, chociaż niektórzy chcieliby zniknięcia „tej drugiej” grupy o odmiennych przekonaniach.

Wspólny protest niezadowolonych z takich czy innych decyzji władz staje się zatem niemożliwy. Protestujący prędzej czy później podzielą się na grupy i zaczną żreć między sobą, skoro od początku formują się walczące ze sobą grupy manifestantów. Odłóżmy zatem protesty, zanim dojdzie do całkowitej katastrofy. Kto jest za? Wszyscy? Czy znajdzie się ktoś, kto nie odpuści i będzie walczył o to, co jest solą w oku człowieka o odmiennych poglądach?

Zaraz zaraz, przecież miało być coś pozytywnego. A dla każdego pozytywną sytuacją jest, gdy jego zostaje na wierzchu. Teoretycznie zatem decyzja, która spowodowała wyjście części ludzi na ulicę, jest przez innych brana za coś dobrego. Czy odniosła dla nich dobry skutek? Nie bardzo, bo musieli również wyjść na ulicę i szarpać się wzajemnie w akompaniamencie nienawistnych haseł. Nie ma w tej sytuacji zwycięzców.

Żeby wszyscy mogli odnieść korzyść, każdy z osobna musiałby spuścić z tonu i popatrzeć mniej nienawistnym okiem na drugą stronę barykady. Więcej zrozumienia, bo chcąc innym dopiec, możemy skończyć jak Polak z dowcipu, który brzmi tak oto: Polak spotyka czarodzieja, który obiecuje spełnić jedno jego życzenie. Wcześniej przestrzega go „Pamiętaj, że czegokolwiek byś sobie nie zażyczył, to twojemu znienawidzonemu sąsiadowi spełni się dwukrotnie”. Polak uśmiechnął się misternie, po czym wypowiedział swoje życzenie „usuń mi jedno oko”.

 

Jakub Rzeźnik


	            

Sklepienie Kolegiaty już po renowacji

0

W Kolegiacie pw. Bożego Ciała w Jarosławiu można już podziwiać efekty prac konserwatorskich prowadzonych przy polichromii Leonarda Winterowskiego pochodzącej z 1912 roku.

 

Prace konserwatorskie wykonywane w przeciągu ostatnich miesięcy obejmowały ok. 120 m2 malowideł, a dokładniej renowację wizerunków św. Kingi i św. Kazimierza oraz otaczających ich aniołów. Prace rozpoczęto od oczyszczenia malowideł. Następnie wykonano odpowiednie zastrzyki w miejscu odspojeń tynku, a dopiero później wypełniono spękania i ubytki w polichromii. Po wykonaniu tych prac można było przystąpić do scalania warstwy malarskiej i nadania jej pierwotnego wyglądu.

Prace konserwatorskie zostaną wznowione w przyszłym roku. Do ich przeprowadzenia posłużą elementy rusztowań, ustawione po bokach świątyni.

 

EK, fot. Kolegiata

 

 

 

Polska jesień

0

Szaro i ponuro. Żniwa kukurydziane w pełni. Liście spadły, ale nie wszystkie. Brzozy zachowały ich jeszcze sporo. Buki zrzucają na potęgę. Dęby trzymają dłużej. Może dlatego, że wiosną czekały z zazielenieniem. Wierzby wolno wycofują chlorofil. Korzystają z jesiennego słońca, choć go nie widać. Nadchodzi czas pisania listów do Mikołaja. W kraju jak zwykle zawierucha.

Złota polska jesień za nami. Odeszła zanim przyszła. Mało kto zauważył. Są ważniejsze sprawy niż pogoda. Choćby to, że w kraju zamieszkałym głównie przez Polaków, każdy ma swoje pojęcie narodu. W kraju ludzi wierzących, każdy ma swoją religię. Wiadomo tylko, że przychodzi jesienią czas słoneczny i kolorowy z unoszącymi się na spokojnym wietrze pajęczynami. Polski okres. Przynajmniej z nazwy.

Cała reszta określeń zwierająca w sobie pojęcia polski, narodowy, patriotyczny zawiera tyle niejasności i jest tak wieloznaczna, że każdy sam sobie jest Polakiem, a jego polskość jest całkiem inna od polskości sąsiada. Do tego stopnia, że jeden dla drugiego staje się śmiertelnym wrogiem.

Niepodległość też rozumiemy różnie. Niektórzy uważają nawet, że jej jeszcze nie ma, bo jak inaczej rozumieć wszczynanie bojów. Wszak walczymy wtedy, gdy ktoś zabiera nam podstawowe prawa. Koronawirus zabiera nam zdrowie, więc staramy się go zniszczyć. Na razie zmobilizowaliśmy siły żeby wolniej zarażał, bo szpitale padną. Staramy się niwelować skutki. Przyczyna ma się dobrze, ale kiedyś znajdziemy sposób by drobnoustroja uśmiercić. Pewności jednak nie ma, ale nadzieja jest.

Długie wieczory skłaniają do rozmyślań. Kto nie chce zbytnio nadwyrężać mózgownicy może siąść przed telewizorem. Programy informacyjne wszędzie są takie same. Wirus, marsze i polityczne rozróby. Na okrasę jakiś wypadek, albo inna tragedia. Jak jedni mówią, że coś było złe, to inni zaraz zapewniają, że to właśnie jest dobre, a złe jest to, co oni uważają za dobre. Każdy dostanie to co zechce, a jak nawet nie chce to też dostanie. Serce rośnie i duch mocniejszy. Tym bardziej, że pozostaje w nim coraz więcej szarzyzny. Można też film, albo nawet serial obejrzeć. Wśród propozycji przeważają wyświetlane kolejny raz tytuły z ubiegłego wieku o dramatycznym wydźwięku. Czasem pojawi się coś bardziej radosnego, ale jak mówią przypadek potwierdza regułę. Czasem można boki zrywać, ale to zdarza się, gdy przemawia ważna osobistość. W sumie mamy pomieszanie białego z czarnym, czyli szarzyznę.

Tak będzie zawsze, gdy ścierają się kompletnie różne podejścia. Gdy wychodzimy z założenia, że nasze zdanie jest jedyne i prawdziwe, a to co myślą inni jest złem i świadczy o ich głupocie. Świat jest różnorodny. Nie powstał po to, by spełnić chore wizje wyróżnionych. Jest dla wszystkich. Taki był zamysł Stwórcy, który ofiarował nam miejsce do realizowania siebie zgodnie z własnym rozumem. Nasza sprawa jak wykorzystamy wolność w decydowaniu. Bo tylko wtedy można mówić o rozliczeniu, kiedy można wybierać.

Mimo wszystko życie jest kolorowe. Jak je widzimy zależy od tego, co dla nas ważne. Jeśli jesteśmy sobą, a nie zlepkiem stworzonym przez innych, to nasze istnienie zawsze będzie barwne. Pomieszanie różnych podejść i wizji stworzy kompleksy i szarość.

 

Roman Kijanka


 

Mikołajki w czasie pandemii

0

PRZEWORSK: Działacze Stowarzyszenia Patriotycznego „Miłość & Honor Lokalny Patriotyzm” rozpoczęli internetową zrzutkę na tegoroczną akcję mikołajkową pn. „Honorowy Mikołaj dla Dzieciaków 2020”.

 

Patriotyczna młodzież z Przeworska zaangażowana jest w mikołajkową pomoc od 2014 r., kiedy działała pod szyldem „Przeworskich patriotów”. Od 2018 r. zmieniając swoją strukturę, działa jako Stowarzyszenie Patriotyczne „MH&LP” łącząc w danym projekcie patriotów z różnych części województwa podkarpackiego.

W tegorocznej edycji mikołajkowej akcji na cel zbiórki wyznaczono domy dziecka w Przeworsku, Rakszawie i Rzeszowie – placówki, które w ubiegłych latach już wspierali. W tym roku po raz pierwszy doszło do nich jeszcze miasto Jarosław. Jak informują organizatorzy, ze względów na sytuację epidemiologiczną, zostali zmuszeni do zbiórki wyłącznie przez portal zrzutka.pl, która potrwa do 4 grudnia. Zrzutka tworzona jest pod linkiem: https://zrzutka.pl/3yapgs. Za uzbierane datki członkowie patriotycznej organizacji oraz wolontariusze z Jarosławia i Rzeszowa kupią słodycze, gry planszowe oraz zabawki dla najmłodszych. Wszyscy zainteresowani wolontariatem w/w akcji mogą skontaktować się z koordynatorem: www.facebook.com/MHdzialalnosc

Opr. DP, fot. org.

Zmotoryzowany Marsz Niepodleglości

0

W środę, 11 listopada o godzinie 12. motocykliści przejechali ulicami Jarosławia. W ten sposób uczcili 102. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

 

Parada wyruszyła spod stacji benzynowej przy ul. Pruchnickiej w Jarosławiu. Motocykliści z białoczerwonymi flagami ruszyli ulicami miasta. W asyście policji przemierzyli kilkanaście ulic. Mieszkańcy mogli ich dostrzec m.in. na ul. Pruchnickiej, Traugutta, Limanowskiego, Strzeleckiej, Siemieńskiego, Poniatowskiego, 3 Maja, Lisińskiego, Piekarskiej, Słowackiego, Jana Pawła, Pułaskiego, Konfederackiej czy Skarbowskiego. Rajd zakończył się w cukierni przy ul. Opolskiej, gdzie motocykliści spotkali się na wspólnej kawie i herbacie.

 

EK

 

Napadli na sklep

0

PRZEWORSK: Najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie dwaj mężczyźni, którzy są podejrzani o to, że weszli do jednego ze sklepów i grożąc ekspedientce nożem, zabrali z kasy pieniądze i uciekli.

 

Do zdarzenia doszło w czwartek, 12 listopada po godz. 19. Roztrzęsiona ekspedientka jednego ze sklepów powiadomiła policję o dwóch zamaskowanych mężczyznach, którzy grożąc jej nożem, zażądali wydania pieniędzy, które znajdowały się w kasie i uciekli. Niedługo po zdarzeniu policjanci zauważyli na terenie miasta dwóch mężczyzn, którzy odpowiadali rysopisom napastników. Policjanci zatrzymali 21 i 25-latka. Młodszy z nich był wcześniej karany za inne przestępstwa. Obaj usłyszeli już prokuratorskie zarzuty. Sąd Rejonowy w Przeworsku zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanych środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za rozbój grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.

DP/KPP Przeworsk