Strona główna Blog Strona 377

Paliło się w tartaku

0

W sobotę, 19 grudnia, na terenie tartaku w Majdanie Sieniawskim doszło do pożaru. Straty wstępnie oszacowano na ok. 100 tys. zł.

 

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do stanowiska kierowania KP PSP w Przeworsku ok. godz. 19. W interwencji brało udział pięć zastępów PSP i OSP. Na miejscu okazało się, że ogień objął linię technologiczną służącą do produkcji pelletu z trocin drzewnych.

Podano jeden prąd wody w natarciu, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał – poinformował bryg. Tomasz Dzień, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Przeworsku.

Z pożaru udało się uratować mienie o wartości ok. 40. tys. zł, a straty wstępnie oszacowano na ok. 100 tys. zł. Prowadzone postępowanie pozwoli na ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia.

 

DP/KP PSP Przeworsk

Przygotowanie do szczepień przeciwko COVID-19

0

W naszym regionie wyznaczono dwa szpitale węzłowe, które będą odpowiadać za organizację szczepień przeciwko COVID-19 dla personelu medycznego. Są to: Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu i Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Przeworsku.

 

Placówki przygotowują się do rozpoczęcia akcji szczepień w ramach pierwszego etapu. Obejmie on pracowników sektora ochrony zdrowia. Zaszczepieni zostaną lekarze, lekarze dentyści, felczerzy, pielęgniarki i położne, oraz wykonujący pozostałe zawody medyczne. Szczepieniom będą podlegać także pracownicy niemedyczni zatrudnieni w placówkach opieki zdrowotnej, czyli personel administracyjny i pomocniczy.

Podlegający szczepieniu powinni jak najszybciej zadeklarować chęć wzięcia udziału. Mogą to zrobić za pośrednictwem pracodawcy lub samodzielnie.

Szpital w Jarosławiu apeluje do włączonych w pierwszy etap szczepień, by w miarę szybko przekazali informację o chęci zaszczepienia. Z COM można kontaktować się elektronicznie pod adresem: szczepienia@comjar.pl.

Z podobną prośbą do wszystkich podmiotów wykonujących działalność leczniczą oraz aptek z terenu powiatu przeworskiego zwraca się szpital w Przeworsku. Listę pracowników deklarujących gotowość należy wysłać na adres: medycyna@spzoz-przeworsk.pl. Można również kontaktować się z tymi placówkami telefonicznie.

erka

 

Tradycyjne szopki prawie gotowe

0

Szopki ukazujące Świętą Rodzinę w Betlejem to nieodłączny element Świąt Bożego Narodzenia. Ich widok przyciąga wiernych w różnym wieku. Szczególną jednak radość sprawiają najmłodszym, zwłaszcza gdy goszczą w niej żywe zwierzęta…

 

W Jarosławiu „żywą szopkę” będzie można zobaczyć przed jarosławską Kolegiatą. W tym roku planowania jest nowa odsłona szopki. Co prawda zwierząt będzie troszkę mniej, niż w latach ubiegłych, ale tradycja zostanie zachowana. Szopkę, która zawsze zdobiła jarosławski rynek w tym roku będzie można zobaczyć w Parku Czesławy Puzon ps. „Baśka”. Aranżację przygotował Jarosławski Ośrodek Kultury i Sztuki.

„Żywa szopka” będzie cieszyć również najmłodszych mieszkańców gminy Wiązownica. Wzorem lat ubiegłych stanie ona nieopodal Kościoła pw. Św. Walentego i Narodzenia NMP w Wiązownicy. Świętej Rodzinie towarzyszyć będą żywe zwierzęta tj. owce, kozy, kucyki, osioł czy lama.

Z kolei w Przeworsku „żywą szopkę” przez wiele lat można było podziwiać w „Zielonej Dolinie” nieopodal klasztoru OO. Bernardynów. W tym roku ze względu na sytuację w kraju nie będzie ona organizowana. Jeśli sytuacja się poprawi „żywa szopka” stanie tam za rok.

Szopki zarówno te tradycyjne, żywe, jak i ruchome zapewne będzie można zobaczyć w niejednej miejscowości powiatu jarosławskiego czy przeworskiego. Zachęcamy zatem do obejrzenia.

 

EK

 

Kapliczka św. Krzysztofa w Pantalowicach

0

Kapliczka ta nie jest zabytkowa. Nie posiada również wielkiej, niesamowitej historii. Dlaczego więc warto o niej pisać? Dlatego, że w głowie jakiegoś człowieka zrodził się pomysł na jej powstanie. I powstała. Każde takie miejsce jest częścią lokalnej historii.

 

Kapliczka św. Krzysztofa znajduje się obok miejscowego kościoła parafialnego. Przy drodze prowadzącej na parking. Jest niewielką kapliczką skrzynkową. Zamocowana została na starym, rozłożystym dębie. Z pewnością drzewo, które dźwiga kapliczkę   ma więcej niż 200 lat. To wiekowy, piękny okaz.

Pewnie dlatego zostało wybrane na miejsce kapliczki. Sama miejscowość jest bardzo stara. Parafia w Pantalowicach powstała jeszcze w XIV wieku. Kapliczka ta powstała w XXI wieku, lecz dąb mógłby opowiedzieć wiele historii sprzed wieków. Skrzynka kapliczki jest metalowa. Posiada daszek w kształcie piramidy, zwieńczony krzyżem. W środku umieszczona jest figura św. Krzysztofa niosącego dziecko. Pomalowana jest ona delikatnymi pastelowymi kolorami. Św. Krzysztof znany jest szczególnie jako patron kierowców, podróżnych oraz pielgrzymów. Jest też patronem ludzkich siedzib i grodów. – Kapliczka ze św. Krzysztofem to taka wizja księdza Krzysztofa Pichura. Był on proboszczem naszej parafii. Kilka lat temu kazał ją powiesić na tym starym dębie. Co roku dzieci komunijne zaczynają z tego miejsca procesję na Boże Ciało – mówi Jan Fąfera, sołtys Pantalowic.

Kapliczka jest bardzo urokliwa. Św. Krzysztof wpatrzony w dziecię na ramieniu ma chronić to miejsce. Dziecko, które święty niesie na plecach to Jezus.

 

Marcin Sobczak


	            

Powiat stawia na inwestycje

0

18 grudnia br. podczas obrad XIX sesji Rady Powiatu Przeworskiego VI kadencji Radni jednogłośnie przyjęli uchwałę w sprawie budżetu na 2021 rok.

 

Jest to dla mnie olbrzymia satysfakcja, a pracuję z Radą Powiatu już czwartą kadencję i tak wspaniałego budżetu, jaki w tym roku nam się udało skonstruować, nie widziałem przez te lata – powiedział na wstępie starosta Bogusław Urban.

Starosta zwrócił też uwagę na fakt, że w projekcie budżetu nie znalazła się pozycja dotycząca pokrycia strat finansowych SP ZOZ, która w ubiegłym roku wynosiła ok. 2 mln. zł. Znacząco spadło również zadłużenie powiatu.

Wśród inwestycji wyróżniają się zwłaszcza dwie pozycje: rewitalizacja kolei wąskotorowej (ok. 25 mln zł) oraz budowa mostu na rzece Wisłok (ok. 16 mln zł). Łącznie wydatki inwestycyjne stanowią 43,65% budżetu, a z tzw. środkami covidowskimi, których Powiat Przeworski otrzymał 8 mln zł, będzie to ponad 47%. B. Urban zaznaczył, że planując budżet nie zapomniano też o innych działaniach, które też mają istotne znaczenie dla funkcjonowania powiatu.

Zainwestowaliśmy środki w oświatę, nie zapomnieliśmy również o muzeum. Szpital nie ma strat, więc są środki na inwestycje w SP ZOZ. Nie zapominamy też o inwestycjach drogowych. Są zabezpieczone środki na inwestycje w ramach Funduszu Dróg Samorządowych, zabezpieczyliśmy też środki na współpracę z gminami. Budżet jest atrakcyjny i inwestycyjny, życzę sobie i państwu, żeby został on w pełni zrealizowany – dodał przed głosowaniem Starosta.

Radny Wiesław Kubicki zauważył, że w planowanym na 21 mln zł deficycie budżetowym, 7 mln zł zostanie wprawdzie pokryte z nadwyżki budżetowej, ale aż 14 mln zł stanowi kredyt zaciągnięty na inwestycje, m.in. budowę mostu na rzece Wisłok, z którego korzystać będą nie tylko mieszkańcy powiatu przeworskiego.

Mamy wniosek, aby starosta podjął intensywną współpracę o partycypację w kosztach ze starostą leżajskim oraz gminą Grodzisko Dolne – powiedział radny jednocześnie dodając, że radni klubów opozycyjnych zagłosują za projektem budżetu.

Z kolei radny Jerzy Mazur zapytał, co ze zrównoważonym rozwojem powiatu i zauważył, że powiat zrealizuje dwie duże inwestycje, które jednak nie dotyczą bezpośrednio innych gmin, a nie widzi dla nich żadnych propozycji.

Mimo krótkiej dyskusji, radni jednogłośnie przyjęli uchwałę w sprawie budżetu na 2021 rok.

 

DP

 

 

Wjechała w naczepę

0

CIEPLICE: Popołudniem 11 grudnia, starsza kobieta kierująca osobowym peugeotem wjechała w zaparkowaną naczepę do przewozu drzewa.

 

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 72-letnia mieszkanka gm. Adamówka nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, w następstwie czego najechała na prawidłowo zaparkowaną naczepę. Kierująca była trzeźwa, z drobnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Zastosowano wobec niej postępowanie mandatowe.

 

DP/fot. OSP KSRG Majdan Sieniawski

 

Bez pomocy w przychodni

0

Jarosław: Mama jednego z naszych Czytelników poczuła się źle. Udała się do najbliższej przychodni z prośbą o zmierzenie ciśnienia. Pomocy nie otrzymała.

 

– Moja mama pracuje w przedszkolu. Kiedy poczuła się źle, udała się do najbliższej przychodni, z prośbą o pomoc. Poprosiła o zmierzenie ciśnienia. Niestety pomocy nie otrzymała. Pielęgniarki zasłaniając się koronawirusem, odesłali ją do lekarza rodzinnego. Mama znalazła pomoc w aptece, gdzie nie tylko zmierzono jej ciśnienie, ale zaopiekowano się nią do czasu mojego przyjazdu – mówi jeden z naszych Czytelników.

Sprawę opisaną przez Czytelnika skonsultowaliśmy w NFZ. Rafał Śliż, rzecznik prasowy Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Rzeszowie wyjaśnia, że opis stanu zdrowia przedstawiony przez Czytelnika jest niezbyt jasny, dlatego podaje trzy rozwiązania tej sytuacji. Jako pierwsze rozważa nagle pogorszenie stanu zdrowia w sytuacji, gdy w okolicy nie ma lekarza lub pielęgniarki, a lekarz rodzinny znajduje się daleko.

– W takim przypadku pierwszym krokiem powinno być zapewnienie sobie pomocy drugiej osoby oraz telefon pod numer alarmowy 112. Dyspozytor określi na podstawie rozmowy zagrożenie, wyśle transport medyczny bądź skieruje pacjenta w odpowiednie miejsce – mówi R. Śliż.

Jako drugą opisuje sytuację, w której stan zdrowia nagle się pogorszył, a w okolicy znajduje się lekarz lub pielęgniarka.

– Gdy pacjent znajduje się w stanie zagrożenia życia, każdy lekarz (również pracujący prywatnie) ma obowiązek udzielenia mu pomocy. Sytuacje nagłe nie wymagają czasu oczekiwania ani również skierowania – mówi R. Śliż.

Jako trzecią wskazuje sytuację, w której lekarz rodzinny znajduje się niedaleko.

– Pierwszą osobą, która w razie pogorszenia się stanu zdrowia powinna zająć się pacjentem, jest lekarz rodzinny, ponieważ zna on stan zdrowia swojego pacjenta i może ocenić stopień zagrożenia, który będzie podstawą do odpowiedniej diagnostyki, skierowania do specjalisty bądź szpitala – wyjaśnia rzecznik.

Z powyższych informacji wynika, że pacjentka znajdowała się w sytuacji, którą rzecznik rozważa jako drugą, a personel przychodni ocenił ją jak w sytuacji trzeciej.

– Zakładam, że sytuacja odmowy przyjęcia pacjentki i odesłanie do lekarza rodzinnego było podyktowane stanem zdrowia, który pozwalał na takie działanie. Jeśli jednak w opinii pacjentki było inaczej, bardzo prosimy o opisanie tej sytuacji i przesłanie do NFZ w Rzeszowie. Wyjaśnimy skrupulatnie sprawę, informując pacjentkę o końcowych ustaleniach – wyjaśnia R. Śliż.

Kwestią odrębną, jest tutaj zwykła ludzka chęć pomocy, która szczególnie w obecnej sytuacji powinna brać górę, nad innymi sprawami.

– Zmierzenie ciśnienia nie jest czynnością, która zajmuje wiele czasu, do jego wykonania nie potrzeba wykwalifikowanego personelu ani specjalistycznego sprzętu. Ludzka życzliwość i kilka minut czasu mogły pozwolić pacjentce wrócić do pracy bądź spokojnie udać się do swojego lekarza rodzinnego. Ubolewam, że tak się nie stało i jeśli pacjentka sobie tego życzy, wyjaśnimy tę sytuację – mówi R. Śliż.

 

EK


 

 

Przedszkolaki obdarowane prezentami

0

Mieczysław Piziurny, burmistrz Radymna przekazał dzieciom z Przedszkola Samorządowego upominki od św. Mikołaja.

 

W minionym tygodniu w Przedszkolu Samorządowym w Radymnie gościł burmistrz Mieczysław Piziurny, który przywiózł dla dzieci wiele prezentów od św. Mikołaja.

– Ze względów bezpieczeństwa dzieci nie mogły osobiście podziękować za te podarunki, ale ich radość była bezcenna. Uśmiechnięte twarze naszych przedszkolaków były najpiękniejszym podziękowaniem – mówią pracownicy przedszkola.

Opr. EK, fot. Przedszkole Samorządowe

 

Nowy plac zabaw i siłownia zewnętrzna

0

Dzięki wsparciu finansowemu w kwocie 10 tys. zł w Bukowinie powstał nowy plac zabaw oraz siłownia zewnętrzna.

 

Projekt pn. „Zakup i montaż urządzeń placu zabaw i siłowni zewnętrznej” w Bukowinie został wsparty środkami budżetu Województwa Podkarpackiego w ramach Podkarpackiego Programu Odnowy Wsi na lata 2017-2020.

W ramach projektu zostały zakupione, a następnie zamontowane urządzenia placu zabaw tj. sześciokąt liniowy, drabinka pozioma i karuzela tarczowa. W ramach siłowni zewnętrznej powstał wyciąg, krzesło, orbitrek i wioślarz.

Realizacja projektu jest doskonałym uzupełnieniem powstałego w ubiegłym roku małego boiska do gier. Zwiększy ona ofertę spędzania wolnego czasu, oraz przyczyni się do poprawy kondycji zdrowotnej mieszkańców.

   Mieszkańcy Bukowiny wykazali się kreatywnością i chęcią działania w czasie realizacji projektu.

– Od samego początku pomagali przy pracach – mówi Stanisław Gonciarz, wójt gminy Laszki.

Wspólna realizacja projektu przyczyniła się do wzrostu świadomości mieszkańców i większego zainteresowania sprawami wsi. Koszt tej inwestycji wyniósł blisko 24 tys. zł, z czego 10 tys. zł pokryło dofinansowanie.

 

EK, fot. org.

 

 

Z kroniki Stowarzyszenia „Ocalić Przeszłość dla Przyszłości”:  „Tablice Pamięci”

0

W poprzednim wydaniu „Gazety Jarosławskiej” przedstawiliśmy działalność Stowarzyszenia, związaną z realizacją filmów dokumentalnych, upamiętniających osoby i wydarzenia z lokalnej historii naszego powiatu. Obecnie chcielibyśmy podsumować nasze działania w zakresie upamiętniania miejsc Pamięci Narodowej w formie tablic okolicznościowych.

 

Dzięki współpracy członków Stowarzyszenia ze Związkiem Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w Jarosławiu w 2017 roku na budynku dworca PKP umieszczono tablicę według projektu artysty rzeźbiarza Stanisława Lenara, poświęconą pamięci mieszkańców ziemi jarosławskiej, więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych. Tablica ma ścisły związek z dniem 14 czerwca, kiedy to przypada rocznica pierwszego transportu do KL Auschwitz oraz Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Została sfinansowana ze środków Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej. Tablicę odsłonił Kazimierz Kopeć, ostatni żyjący więzień niemieckich obozów pochodzący z Jarosławia. Obecnie pod tablicą na pl. Więźniów KL Auschwitz, odbywają się coroczne uroczystości z udziałem władz, samorządowych, wojska i lokalnej społeczności. W 2020 roku uroczystości zostały połączone z otwarciem stałej wystawy w piwnicach Powiatowego Urzędu Pracy, gdzie w latach 1939-1944 mieściła się katownia gestapo. Wystawa przygotowana przez Instytut Pamięci Narodowej oddział w Rzeszowie ilustruje lata okupacji Jarosławia i poświęcona jest pamięci ofiar niemieckiego terroru.

Z inicjatywy Stowarzyszenia i przy wsparciu ówczesnego starosty jarosławskiego Tadeusza Chrzana w listopadzie 2018 roku na Starym Cmentarzu w Jarosławiu odsłonięto tablicę pamiątkową ku czci kpt. Serafina Dobrzańskiego, który we wrześniu 1914 roku poprowadził do Krakowa, do Legionów Polskich, młodych mieszkańców Jarosławia i okolic. Przedwojenna prasa pisała o nim „prawdziwy, stuprocentowy legionista”. Tablica, która została umieszczona na nagrobku kapitana w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości jest hołdem złożonym przez nasze pokolenie zarówno kpt. Serafinowi Dobrzańskiemu, jak również wszystkim mieszkańcom Jarosławia i okolic, którzy walczyli o swoją Ojczyznę.

We wrześniu 2019 roku   na zabytkowym budynku „starej rzeźni”, pochodzącym z przełomu XIX i XX wieku umieszczono tablicę pamiątkową, poświęconą sześciu mieszkańcom Jarosławia, rozstrzelanym przez żołnierzy Wehrmachtu w dniu 11 września 1939 r. Wydarzenia te miały miejsce zaledwie kilka godzin po przekroczeniu Sanu i wkroczeniu do Jarosławia armii niemieckiej. Jarosławskie Stowarzyszenie „Ocalić Przeszłość dla Przyszłości” dotarło do świadków tych tragicznych wydarzeń sprzed 80 lat, Dzięki staraniom Stowarzyszenia została ufundowana przez Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie, pamiątkowa tablica na budynku dawnej miejskiej rzeźni przy ul. Nad Sanem, gdzie ukrywali się rozstrzelani jarosławianie. Uroczystości miały wyjątkową oprawę dzięki Wojskowej Asyście Honorowej, wystawionej przez 14 Dywizjon Artylerii Samobieżnej, pocztom sztandarowym oraz licznie zgromadzonym gościom. Na uroczystości głos zabrał syn jednego z rozstrzelanych i świadek tamtych wydarzeń, 91-letni Zdzisław Stankiewicz, który w emocjonalnych słowach przypomniał historię, jako jej jedyny żyjący naoczny świadek. Wspomniał, że jest dumny z tego, że w miejscu, gdzie kiedyś byli niemieccy żołnierze, stoją dziś przedstawiciele wojska polskiego. Tablica odsłonięta w 80. rocznicę wybuchu II wojny ma być wiecznym świadectwem heroizmu mieszkańców Jarosławia ale też przestrogą dla przyszłych pokoleń. Ma wskazywać i przypominać, do czego prowadzi pogarda, nienawiść, rasizm, nacjonalizm i przekonanie o wyższości jednych ludzi nad drugimi. Ocalenie tej wiedzy od zapomnienia wydaje się być powinnością naszych czasów.

cdn.

Jarosławskie Stowarzyszenie „Ocalić Przeszłość dla Przyszłości”