Strona główna Blog Strona 338

Wojska zaprasza w swoje szeregi

0

– Wojsko Polskie posiada interesujące propozycje dotyczące różnych form czynnej służby wojskowej. Zastanawiając się nad wyborem drogi zawodowej warto rozważyć związanie się z mundurem żołnierza – zachęca mjr Marek Giec z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Jarosławiu. Polska armia oferuje zawodową służbę wojskową, służbę przygotowawczą, służbę kandydacką oraz służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej.

 

Rozważający związanie się z mundurem w siłach zbrojnych RP uzyskają potrzebne informacje w macierzystych komendach WKU. Dla mieszkańców powiatu jarosławskiego i przeworskiego jest to WKU w Jarosławiu.

 

Zawodowa służba wojskowa

Przyjęcie do służby następuje w drodze powołania, na podstawie dobrowolnego zgłoszenia się do jej pełnienia. Uposażenie żołnierzy zawodowych składa się z uposażenia zasadniczego

i dodatków do uposażenia. W przypadku szeregowego zawodowego jest to kwota 4.110 zł brutto, w przypadku kaprala – 4.660 zł brutto, podporucznika – 5.790 zł brutto.

Żołnierze zawodowi otrzymują następujące także zasiłek na zagospodarowanie, dodatkowe uposażenie roczne, nagrody uznaniowe i zapomogi, nagrody jubileuszowe, należności za podróże i przeniesienia służbowe, gratyfikacje urlopowe, dodatkowe wynagrodzenie za dodatkowo powierzone czasowe pełnienie obowiązków służbowych i za wykonywanie czynności powierzonych wykraczających poza zadania wynikające z zajmowanego stanowiska służbowego.

 

Służba przygotowawcza

Osoby, które chcą zostać żołnierzem zawodowym a dotychczas nie pełniły służby wojskowej mogą odbyć służbę przygotowawczą. Otwiera ona drzwi do zawodowej służby wojskowej. Jest ciekawą przygodą i nie wiąże się z koniecznością wstąpienia w szeregi zawodowych żołnierzy. Kandydaci są przyjmowanie na podstawie złożonego przez nich wniosku. Muszą wykazać się kategorią A i brakiem przeciwwskazań psychologicznych do pełnienia czynnej służby wojskowej oraz uzyskać pozytywną rekomendację komisji rekrutacyjnej.

Czas trwania służby przygotowawczej wynosi:

dla żołnierza kształcącego się na oficera – do pięciu miesięcy;

dla żołnierza kształcącego się na podoficera – do czterech miesięcy;

dla żołnierza kształcącego się na szeregowego – do 28 dni.

Studenci mogą ją odbywać w czasie letnich przerw.

Żołnierzom pełniącym służbę przygotowawczą przysługuje uposażenie zasadnicze

i inne należności na zasadach określonych dla żołnierzy pełniących służbę kandydacką:

Korpus oficerów: 60% najniższego uposażenia żołnierza zawodowego dla korpusu oficerów – 2466 zł brutto

Korpus podoficerów: 40% najniższego uposażenia żołnierza zawodowego dla korpusu podoficerów – 1644 zł brutto

Korpus szeregowych: 30% najniższego uposażenia żołnierza zawodowego dla korpusu szeregowych – 1233 zł brutto

 

Służba kandydacka, czyli szkolnictwo wojskowe

Ukończenie szkoły podoficerskiej lub studiów wojskowych gwarantuje zostanie podoficerem lub oficerem. Absolwenci akademii wojskowej otrzymują także tytuł magistra inżyniera renomowanej uczelni. Mają też zapewnioną pracę jako żołnierze zawodowi. W tym roku odbędzie się rekrutacja na 4 uczelnie wojskowe: Wojskową Akademie Techniczną w Warszawie, Akademię Marynarki Wojennej w Gdyni, Akademię Wojsk Lądowych we Wrocławiu, Lotniczą Akademię Wojskową w Dęblinie. Istnieje również możliwość kształcenia na kierunku lekarskim na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi.

Ostateczny termin rejestracji na WAT, AWL i AWM upływa 31 maja , zaś LAW kończy proces rejestracji kandydatów w dniu 31 marca.

Ponadto absolwenci szkół wyższych mogą ubiegać się o szkolenie wojskowe w wymienionych uczelniach. Osoby ze średnim wykształceniem mogą skorzystać ze szkolenia w szkołach podoficerskich dla osób posiadających wykształcenie średnie lub średnie branżowe. Limit przyjęć na rok 2021 wynosi 428 miejsc. Termin składania wniosków w zależności od szkoły upływa:

– dla SP Wojsk Lądowych w Poznaniu – 04 czerwca;

– do SP Marynarki Wojennej w Ustce – 05 kwietnia;

– dla SP Sił Powietrznych w Dęblinie – 29 października.

 

Wojska Obrony Terytorialnej.

Osoby, które chcą być żołnierzem, zadbać o bezpieczeństwo swoich najbliższych,

a także wspierać lokalne społeczności, ale jednocześnie nie chcą rezygnować ze swojej pracy zawodowej mogą wstąpić do Wojsk Obrony Terytorialnej /WOT/. By zostać terytorialsem należy złożyć wniosek do WKU i pozytywnie przejść rekrutację. Czas trwania służby wojskowej wynosi od roku do sześciu lat. Żołnierze otrzymują umundurowanie i wyekwipowanie wojskowe oraz podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu. Za każdy dzień służby otrzymują od 117,14 zł. Za każdy miesiąc kalendarzowy otrzymują dodatek na poziomie nie niższym niż 10% najniższego uposażenia zasadniczego żołnierza zawodowego (obecnie jest to 411 zł). Terytorialsom przysługują również inne dodatki i ulgi.

 

Szczegółowe informacje można uzyskać w WKU Jarosław:

zawodowa służba zawodowa – tel. 261-165-204;

służba przygotowawcza – tel. 261-165-221;

służba kandydacka (szkolnictwo wojskowe) – tel. 261-165-254;

Terytorialna Służba Wojskowa – tel. 261-165-252;

Oficer wydziału rekrutacji – tel. 261-165-254;

email: wkujaroslaw@ron.mil.pl

osobiście w siedzibie WKU: 37-500 Jarosław, ul. Głęboka 4

 

opr. erka/ fot. 21 BSP

 

Holender poszukuje rodziny sierżanta Błażeja Szpetnara

0

Bart Belonje, holenderski badacz bitwy pod Arnhem, która rozegrała się między 19 a 26 września 1944 r. zwrócił się do Redakcji Gazety Jarosławskiej z prośba o pomoc w znalezieniu rodziny Błażeja Szpetnara, sierżanta wojsk polskich biorącego udział w bitwie.– Szukam jego krewnych, aby podzielić się z rodziną zdjęciem i ciekawą historią, a skoro sierżant Błażej Szpetnar jest pochowany w Jarosławiu, może być tak, że ma tu rodzinę – tłumaczy.

 

Z wyjaśnień B. Belonje wynika, że w ubiegłym roku pojawiły się zdjęcia niemieckiego fotografa wojennego LT. Seufferta wykonane we wrześniu 1944 roku w Arnhem i jego okolicach. Fotografie wykonano w czasie bitwy 1. Brytyjskiej Dywizji Powietrznodesantowej i 1. Polskiej Samodzielnej Brygady Spadochronowej pod dowództwem generała dywizji Stanisława Sosabowskiego z wojskami niemieckimi.

– Trafiłem na sześć zdjęć przedstawiających brytyjskich jeńców wojennych. Udało się ustalić, że zrobiono je w Harskamp, na północ od Arnhem. Był tam w czasie drugiej wojny światowej niemiecki obóz, z którego wywożono jeńców do Niemiec. Na jednym ze zdjęć jest polski sierżant. Rozpoznałem to po oznaczeniach munduru. Nie miał insygniów spadochronowych, więc prawdopodobnie na krótko przed odlotem został przydzielony do Polskiej Brygady Spadochronowej – tłumaczy holenderski badacz. Udało mu się także ustalić, że niemal na pewno na fotografii jest sierżant Błażej Szpetnar dowódca kompanii medycznej. Urodzony 9 lutego 1900 roku. Zmarły 15 stycznia 1981 roku. Pochowany w Jarosławiu.

– Sierżant był na pokładzie szybowca Horsa nr 142 z dwoma brytyjskimi pilotami, 3 polskimi żołnierzami i dwoma jeepami. Był w jednym z 25 szybowców wysłanych w rejon walk. Jego szybowiec bezpiecznie wylądował we wtorek 19 września 1944 roku, na lądowisku między zaciętymi walkami pomiędzy Niemcami z jednej strony a Brytyjczykami z drugiej. Nie wiadomo, kiedy i gdzie schwytano sierż. B. Szpetnara, ale musiało to być 19 lub 20 września – opisuje B. Belonje.

Krewni, bądź osoby, które chciałyby poznać, lub znają losy B. Szpetnara w czasie bitwy pod Arnhem mogą dzwonić do Redakcji Gazety Jarosławskiej, nr tel. 16 623 07 24. Pomożemy w nawiązaniu kontaktu z B. Belonje.

erka/fot. jaroslaw.grobonet.com


 

 

Recepta na długie życie

0

17 marca br. swoje setne urodziny obchodziła mieszkanka Gorzyc – pani Maria. Jak informuje Urząd Gminy w Tryńczy, kobieta jest drugą w kolejności najstarszą mieszkanką w gminie, po 101-letniej mieszkance Gniewczyny Łańcuckiej.

W uroczystość jubileuszową pani Marii włączył się Samorząd Gminy, a także sołtys i radny tej miejscowości. Obchody setnych urodzin rozpoczęły się mszą św. odprawioną przez ks. Mariana Jagiełę w kościele parafialnym w Gorzycach. Następnie zaproszeni goście wraz z Jubilatką przeszli do Wiejskiego Domu Kultury, gdzie złożono życzenia, kwiaty, upominki i listy gratulacyjne. W uroczystości wzięli udział: dyrektor biura poselskiego wiceminister Rodziny i Polityki Społecznej Anny SchmidtMartyna Sowa, kierownik Placówki Terenowej KRUS w Przeworsku – Anna Świderska-Ciupa, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Przeworsku – Adam Zabłocki, wójt Gminy Tryńcza Ryszard Jędruch, przewodnicząca Rady Gminy – Zofia Nowak wraz z wiceprzewodniczącymi: Stanisławem Kogutem oraz Januszem Niżnikiem, sołtys wsi Gorzyce Elżbieta Sobala oraz kierownik projektu „Życzliwa dłoń” – Caritas, którego podopieczną jest pani Maria. Nie zabrakło również rodziny i przyjaciół Jubilatki.

Co jest receptą na długowieczność według pani Marii? Uśmiech, pogoda ducha i wewnętrzny spokój, którym mogłaby się dzielić. Jubilatce można także pozazdrościć doskonałej pamięci i optymizmu.

 

Warto dodać, że na terenie gminy Tryńcza zamieszkuje obecnie 50 osób, które skończyły 90 lat, w tym 40 kobiet i 10 mężczyzn. Najstarszy z panów w tym roku obchodzi 95 urodziny.

DP/fot. UG Tryńcza

 

 

Kapliczka Matki Bożej w Zagórzu

0

Każdy z nas wie, że niczego z tego świata nie zabierzemy, gdy przyjdzie się z nim pożegnać. W drugą stronę możemy pozostawić po sobie jakiś ślad dla przyszłych pokoleń. Takim przykładem jest kapliczka w Zagórzu powstała u schyłku istnienia PRL.

 

Znajduje się na prywatnej działce Edwarda Rzepy przy skrzyżowaniu dróg. Ówczesny sołtys razem z mieszkańcami postanowili, że taka budowla pojawi się na terenie wioski. Tak powstała.

– Wybudowałem tę kapliczkę w 1987 roku. Byłem wtedy sołtysem. Wystawiona została w celu utrwalenia naszej wiary i dla kolejnych pokoleń. Powstała taka myśl, by wybudować kapliczkę. Mieszkańcy się wypowiedzieli, poparli ten pomysł. Złożyli się na figurę Matki Bożej, którą zakupiono w Przemyślu. Gdy kapliczka była już ukończona, w miesiącu sierpniu poświęcił ją ówczesny proboszcz parafii Manasterz ks. Stanisław Woźniak. Było to ważne wydarzenie dla naszej miejscowości – mówi Edward Rzepa, mieszkaniec Zagórza. Kapliczka zbudowana jest na planie kwadratu. Podstawa jest prostej budowy, nie posiada płycin. W przeszkolnej z trzech stron wnęce znajduje się wspomniana figura Maryi w otoczeniu kwiatów. Nie tak dawno temu została ona poddana renowacji w Świętoniowej. Powyżej wnęki nie ma żadnych ozdobnych elementów. Daszek zaplanowany na bazie krzyża greckiego wykonany jest z blachy i zwieńczony metalowym krzyżem. Co ważne, do kapliczki doprowadzony jest również prąd. – Nocną porą świeci się czerwona lampka, z napisaną myślą „Na Chwałę Bożą” – dodaje pan Edward.

Przydrożna kapliczka Matki Bożej jest symbolem wiary tej społeczności. Jest też już częścią jej historii.

Marcin Sobczak


	            

Recital piosenek francuskich

0

8 marca w Jarosławskim Ośrodku Kultury i Sztuki odbył się recital piosenek francuskich w wykonaniu aktorki Dagny Mikoś.

 

Dagna Mikoś, pełna wdzięku, uroku i wrażliwości wokalistka i aktorka Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie zaprezentowała zgromadzonej widowni utwory wykonywane kiedyś przez Jacquesa Brela, Charlesa Aznavoura czy Edith Piaf. Ze sceny popłynęły melodie przepełnione emocjami, przeplatane poezją, uśmiechem i łzami. Nie można było nie zgodzić się ze słowami artystki, że „miłość jest zawsze tam, gdzie jest muzyka”. Artystce towarzyszył akordeonista Dariusz Kot i kontrabasista Wojciech Front.

Opr. EK, fot. JOKiS

 

Przełomy na drogach

0

Zarządcy dróg ograniczają nośność w związku z wiosennymi przełomami. Ograniczenia do 6 ton masy całkowitej będą obowiązywać do czasu ustabilizowania się podłoża. W powiecie jarosławskim znaki B-18 pojawią się w niemal 70 miejscach. W powiecie przeworskim ograniczenia obejmą prawie 80 odcinków dróg

 

Ograniczenia będą się pojawiać sukcesywnie. Ograniczenia związane z przełomami spowodują problemy z dojazdem pojazdów o masie przekraczającej 6 ton. Drogowcy zapewniają, że zakazy będą obowiązywać tylko do czasu ustabilizowania się podłoża i usunięcia przełomowych uszkodzeń.

Na części dróg zostaną wprowadzone ograniczenia o innym tonażu. Zaznaczyliśmy je w wykazie. Określenia dróg mogą się powtarzać przy ograniczeniach wprowadzanych w obu powiatach na tym samym ciągu.

 

Odcinki dróg zamknięte dla cięższych pojazdów w powiecie jarosławskim:

Wólka Pełkińska – Wola Buchowska

Gorzyce – Kostków, Pełkinie

Gorliczyna – Wólka Pełkińska

Przeworsk – Ujezna – Pełkinie

Rozbórz – Ożańsk

Wierzbna – Pełkinie

Wierzbna – Maleniska

Wierzbna – Cieszacin

Kisielów – Cieszacin Mały

Widaczów – Pruchnik

Jodlówka

Rozbórz Okrągły

Rączyna – Roźwienica

Zarzecze – Pełnatycze – Bystrowice

Pełnatycze – Wola Roźwienicka

Kańczuga – Jarosław

Jarosław – Pawłosiów

Tywonia – Jarosław

Wiązownica – Radawa – Wola Mołodycka

Cetula – Piwoda

Wiązownica – Piwoda – Olchowa

Surmaczówka – Zapałów

Ryszkowa Wola – Korzenica

Korzenica – Miękisz Nowy – Tuchla

Laszki – Tuchla – Wielkie Oczy

Ryszkowa Wola – Bobrówka – Laszki

Makowisko – Bobrówka

Surochów

Bobrówka – Wysock

Wietlin I – Wietlin III

Jarosław – Wietlin – Łazy

Munina – Morawsko

Tuczempy

Kidałowcie – Morawsko

Kidałowcie – Rokietnica

Mokra – Jankowice – Chłopice

Roźwienica – Rudołowice

Bystrowice – Więckowice

Bystrowice – Hawłowcie – Pruchnik

Pruchnik – Nienadowa

Kramarzówka

Helusz – Wola Węgierska

Węgierka – Krzywcza

Nowa Grobla- Miękisz Nowy

Lubaczów – Laszki – Duńkowice

Kobylnica – Budzyń – Korczowa

Czelatyce – Tuligłowy

Rokietnica Maćkowice

Dobkowice – Tapin

Boratyn – Zamiechów

Chłopice – Łowce – Radymno

Ostrów

Łowce – Zamiechów

Rokietnica – Radymno

Radymno – Wacławice

Nowy Miękisz – Duńkowice

Łapajówka – Hruszowice – Gaje

Stubno – Kalników – Korczowa

Radymno – Chałupki Medyckie

Radymno – Walawa

Zadąbrowie – Sośnica

Jankowice

 

W powiecie przeworskim

Husów – Lipnik – Sietesz

Studzian – Wojciechówka (3,5 tony)

Urzejowice – Krzeczowice – Siennów

Żurawiczki – Zarzecze

Pełnatycze – Wola Roźwienicka

Rożniatów – Pełnatycze

Jawornik Polski – Zapady (osuwisko)

Kolonia Polska – Cieplice Dolne

Szegdy – Majdan Sieniawski

Cieplice Dolne – Cieplice Górne

Rudka

Gniewczyna Łańcucka – Grodzisko

Zawisłocze Trynieckie – Chodaczów (10 ton)

Jawronik Polski – Dylągówka (8 ton)

Gniewczyna Łańcucka – Świętoniowa

Husów – Lipnik – Sietesz

Majdan Sieniawski – Pawłowa

Adamówka – Pawłowa – Cewków (10 ton)

Kolonia Polska – Adamówka (10 ton)

Krasne – Dobcza (10 ton)

Dobra – Cewków

Dobra

Rudka – Wylewa

Sieniawa – Czerce (10 ton)

Ul. Czarnieckiego, Jagiellońska, Broniewskiego i Kościelna w Sieniawie

Tryńcza – Głogowiec (10 ton)

Tryńcza – Wólka Małkowa

Leżachów

Sieniawa – Gorzyce

Gorzyce Żurawiec – Gorzyce Podłuże

Manasterz – Czerwona Wola

Jagiełła

Grzęska – Świętoniowa

Nowosielce

Nowosielce – Dębów (10 ton)

Studzian – Wojciechówka

Dębów – Wojciechówka (10 ton)

Przeworsk ul. Niepodległości. Chruściela, Pod Chałupkami, Krasickiego, Cukrowniana, Misiągiewicza, Pod Rozborzem, Tkacka, Kasprowicza, Wiejska, Czarnieckiego boczna i Przejazd PKP

Przeworsk – Ujezna – Pełkinie

Przeworsk – Mirocin – Ożańsk

Żurawiczki – Zarzecze

Urzejowice – Krzeczowice – Siennów

Białoboki – Ostrów – Mikulice

Sietesz – Siedleczka

Sietesz – Chodakówka

Kańczuga – Rożniatów

Kisielów – Cieszacin Mały

Zarzecze – Pełnatycze – Bystrowice

Pełnatycze – Wola Roźwienicka

Rożniatów – Pełnatycze

Siedleczka – Pantalowice

Manasterz – Rzeki

Hadle Szklarskie – Jawornik Polski

Jawornik Polski – Jawornik Przedmieście

Widaczów – Świebodna Pruchnik

Zagórze – Hucisko Jawornickie

Łopuszka Wielka – Hucisko Nienadowskie

Pantalowice – Rączyna

Rączyna – Roźwienica

Kańczuga – Krzeszowice

erka

 

 

 

Palił się dom przy ul. Kościuszki

0

W czwartek, 18 marca strażacy interweniowali na ul. Kościuszki w Jarosławiu, gdzie doszło do pożaru domu jednorodzinnego.

 

Do zdarzenia doszło przed godziną 6. rano. Pożar wybuchł w jednym z pomieszczeń. Na miejsce zadysponowane zostały służby ratownicze.

– Nasze działania polegały na przeszukaniu wnętrza budynku, dogaszeniu pożaru oraz przewietrzeniu pomieszczeń. Spaleniu uległa część wyposażenia w jednym z pokoi. Nikomu nic poważnego się nie stało – informują strażacy.

Działania trwały ponad godzinę. W akcji gaśniczej brały udział trzy zastępy strażaków z KP PSP w Jarosławiu oraz dwa zastępy ochotnicze: OSP KSRG Pawłosiów i OSP KSRG Szówsko. Na miejscu obecne było pogotowie ratunkowe oraz policja.

 

EK, fot. OSP KSRG Pawłosiów

 

Przybywa chętnych na terapię

0

– W ciągu ostatnich 10-15 lat wzrosło zapotrzebowanie na terapię, nie tylko dzieci i młodzieży, ale również i rodziców, którzy chętnie biorą udział w takiej formie pomocy – zauważa Katarzyna Bocheńska-Wojtas, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Przeworsku.

 

W Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Przeworsku prowadzone są różne formy terapii i psychoterapia, wśród nich dużym zainteresowaniem cieszy się terapia integracji sensorycznej.

Terapia integracji sensorycznej jest przeznaczona głównie dla małych dzieci, u takich bowiem najbardziej widoczne są efekty pracy. W miarę rozwoju dziecko nabywa zdolność organizacji wrażeń, skupiania uwagi na doznaniach, organizacji swego zachowania i wykonywania codziennych czynności. Im bardziej prawidłowa integracja zachodzi w tym obszarze, tym bardziej prawidłowo przebiega proces uczenia w ciągu życia dziecka. Wczesnorozwojowa, odpowiednia stymulacja dziecka zapobiega w przyszłości powstawaniu wielu zaburzeń w rozwoju emocjonalnym i poznawczym.

– Bardzo ważne jest, aby rodzice rozmawiali ze swoimi dziećmi – mówi Katarzyna Bocheńska-Wojtas, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Przeworsku.

Zauważamy, że coraz więcej dzieci wykazuje zaburzenia w tym zakresie, co może być spowodowane między innymi zmianą sposobu spędzania wolnego czasu, ograniczaniem dostępności do naturalnych form stymulacji sensorycznej. Przeniesienie punktu ciężkości z zabaw na świeżym powietrzu, w ruchu, w realnych kontaktach z rówieśnikami (np. na huśtawce, w piaskownicy) na aktywności on-line ,,elektroniczne” nie służy prawidłowemu rozwojowi w tym zakresie. Lista oczekujących na diagnozę i terapię stale się wydłuża – mówi K. Bocheńska-Wojtas.

– Najchętniej w tego typu terapii uczestniczą najmłodsze dzieci. Jest to dla nich naprawdę świetna zabawa. Takie połączenie przyjemnego z pożytecznym – zauważa K. Bocheńska-Wojtas.

W PPP w Przeworsku prowadzone są także terapie dla dzieci słabowidzących oraz słabosłyszących. Tych pierwszych w powiecie przeworskim jest niewiele. Z kolei liczba tych drugich w ciągu ostatniego roku się podwoiła. Poza ww. rodzajami terapii w placówce prowadzona jest terapia indywidualna, psychoterapia oraz terapia systemowa rodzin.

Pomimo pandemii poradnia pracuje stacjonarnie, oczywiście z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego. Tylko niewielki odsetek rodziców ze względu na sytuację epidemiologiczną rezygnuje z terapii lub decyduje się na pracę on-line.

 

Przez pandemię

Ostatni rok przyniósł duże zmiany. W niełatwej sytuacji znalazła się młodzież oraz starsze dzieci, które na długi czas zostały zamknięte w domach. Uczniowie starszych klas szkół podstawowych oraz szkół średnich nie spędzili w budynku szkoły w ciągu ostatniego roku nawet pięćdziesięciu dni. Pandemia wzmogła u niektórych niepokoje, z którymi nie wszyscy potrafią sobie sami poradzić.

– Zdarzają się dzieci, które trafiają do nas z lękami wywołanymi przez pandemię – potwierdza K. Bocheńska-Wojtas.

Dyrektor poradni podkreśla, że w obecnej sytuacji wiele zależy od rodziców. Rodzic może próbować uspokajać dziecko, ale jeśli za pustymi słowami nie idą konkretne zachowania i czytelne emocje, to nie przekona on dziecka, że nie ma się czego bać.

– Tutaj dużą rolę odgrywają rodzice i ich dojrzałość w tym zakresie. Odpowiedzialny rodzic, który potrafi słuchać i rozmawiać ze swoim dzieckiem to połowa sukcesu – przekonuje K. Bocheńska-Wojtas.

 

– Myślę, że obecna sytuacja może dodatkowo spotęgować stany depresyjne czy lęki u dzieci i młodzieży, być źródłem zachowań autoagresywnych czy myśli samobójczych – mówi K. Bocheńska-Wojtas.

Dyrektor poradni z przykrością zwraca uwagę, że samookaleczenia występują u coraz młodszych dzieci.

– Coraz więcej rodziców zgłasza się do nas z takimi problemami. Kiedyś pojawiały się one najwcześniej u dzieci w starszych klasach szkoły podstawowej. Teraz objęte pomocą są również dzieci nawet z czwartej bądź piątej klasy – mówi K. Bocheńska-Wojtas. – Dlatego dojrzały, uważny rodzic, który potrafi być w kontakcie ze swoim dzieckiem i z nim rozmawiać, odgrywa tak dużą rolę – przekonuje dyrektor poradni.

 

EK

Rynek nabiera kształtów

0

Przebudowa płyty jarosławskiego rynku, która obejmowała między innymi rozbiórkę starej nawierzchni, budowę sieci wodociągowej, a także budowę sieci kanalizacyjnej deszczowej i sanitarnej powoli nabiera kształtów.

 

Najpierw konieczna była wymiana wszystkich podziemnych instalacji. Prace trwały kilka miesięcy. Teraz trwa układanie nowej nawierzchni, która składa się z granitowych płyt oraz porfirowej kostki o różnych rozmiarach sprowadzonej z włoskich Dolomitów. Wykorzystano także zabytkowa kostkę ściągniętą wcześniej z nawierzchni rynku. Przed wejściem do ratusza widać już podstawy fontanny. Pierwszy etap zakładający remont południowej i zachodniej strony jarosławskiej starówki ma się zakończyć do października 2021 roku. Kosztuje ponad 9 milionów złotych.

Władze Jarosławia chcą w najbliższych latach przebudować także drugą części rynku. Przypomnijmy, że w trakcie prac napotykano na między innymi na stare zabytkowe mury, a także na sklepienia dawnych piwnic. Odnaleziono też zabytkową rurę wodociągową. Odkryto i zbadano ponad 55 szkieletów. Znaleziono krzyże, gwoździe trumienne, koraliki z różańców i monety. Wraz z przebudową rynku wymieniona została też nawierzchni na sąsiadującej z nim ulicy Trybunalskiej, gdzie położone zostały nowe granitowe płyty oraz stara, zabytkowa kostka porfirowa.

 

tst

 

 

Kiedy reszta placu?

0

GORLICZYNA, p.SZEWNIA: Kilka miesięcy temu na jednej z działek powstał plac zabaw dla dzieci. Niestety, składa się z zaledwie jednego elementu, a co gorsza, nie da się z niego korzystać, bo dookoła stoi woda.

 

Mieszkańcy zastanawiają się, czy rozbudowa placu będzie kontynuowana i co najważniejsze, czy teren zostanie ogrodzony?

Robi się coraz cieplej, a nawet nie ma gdzie wyjść z dziećmi. Jeśli już jest to możliwe, to nie ma tam ogrodzenia i strach puścić dziecko, by się choć trochę pobawiło – skarży się dzwoniący do Redakcji mężczyzna.

Jak udało nam się dowiedzieć, środki na ten cel są zabezpieczone w budżecie Gminy Przeworsk na ten rok i plac powinien zostać jeszcze w tym roku oddany do użytku.

Urządzenie, które pojawiło się na placu w grudniu, to dopiero początek inwestycji, która ze względu na warunki atmosferyczne, musiała zostać przerwana.

Pozostałe urządzenia, z których ma składać się plac są już zakupione i oczekują na montaż. Wcześniej jednak trzeba jeszcze wyrównać teren, a takie prace

możliwe będą najwcześniej dopiero około maja, ze względu na wysoki poziom wód gruntowych w tym miejscu – dowiedzieliśmy się w Urzędzie Gminy.

 

DP