Strona główna Blog Strona 323

Trzej bracia włamali się do sklepu w Chłopicach

0

Do 10 lat pozbawienia wolności grozi trzem braciom, którzy początkiem ubiegłego tygodnia włamali się do sklepu spożywczego w Chłopicach. Mężczyźni ukradli alkohol, papierosy oraz pieniądze.

 

Do włamania doszło w nocy z poniedziałku na wtorek (26/27 kwietnia) w sklepie spożywczym w Chłopicach.

– Nieznani sprawcy uszkodzili kratę i wybili szybę w oknie. Ukradli pieniądze, produkty spożywcze, wyroby alkoholowe i tytoniowe, powodując straty w wysokości ponad 2 tys. zł – mówi asp. szt. Anna Długosz, oficer prasowy KPP w Jarosławiu.

Obecni na miejscu funkcjonariusze na podstawie zebranych informacji wytypowali trzech mężczyzn, którzy mogli być odpowiedzialni za te czyny.

– Byli to trzej bracia w wieku 24, 26 i 34 lat, mieszkańcy powiatu jarosławskiego. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu – mówi A. Długosz.

W toku wykonywanych czynności policjanci ustalili, że jeden z braci tuż po włamaniu z obawy przed przyjazdem policji schował swoje buty w budzie dla psa. Obuwie zostało jednak odnalezione i zabezpieczone przez mundurowych. Skradziony alkohol mężczyźni wypili, a skrzynki po piwie ukryli w różnych miejscach na terenie posesji.

Dodatkowo okazało się, że 24-latek kilka dni przed włamaniem usiłował włamać się do niezamieszkanego budynku w Jankowicach, gdzie uszkodził trzy piece kaflowe, telewizor oraz drzwi. Właścicielka oszacowała straty na łączną kwotę 5 tys. zł.

Śledczy przesłuchali zatrzymanych braci.

– Mężczyźni przyznali się do winy. Wszyscy trzej usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności – mówi A. Długosz.

EK/KPP


	            

Wypromujmy przeworskie wzory

0

W ramach projektu „Wzornik przeworski” powstała wystawa etnograficzna, gdzie można obejrzeć blisko 50 wzorów powstałych lub zachowanych na przedmiotach pochodzących z okolic Przeworska.

 

Wzory zawarto m.in. na odświętnych strojach ludowych, meblach, okuciach kowalskich i makatkach. Wszystkie są do obejrzenia do 13 czerwca w Galerii „Magnez” działającej przy przeworskim muzeum. Jak zaznacza autorka ekspozycji, etnograf Katarzyna Ignas, projekt ma pomóc w identyfikacji i popularyzacji regionalnego zdobnictwa. Ma też zachęcić do wykorzystywania go na produktach codziennego użytku – wzornik przeworski będzie można pobrać w formie cyfrowej ze strony www.muzeum.przeworsk.pl.

Istotne jest, by lokalna społeczność znała i doceniała wzory stosowane i występujące na lokalnym terenie. Głównym walorem lokalnego zdobnictwa niekoniecznie jest jego bogactwo plastyczne, lecz fakt, iż jest rodzime i wiąże się z nim lokalna tradycja – mówi Katarzyna Ignas, autorka ekspozycji.

Inspiracją do powstania wystawy „Wzornik przeworski” była współpraca Muzeum w Przeworsku z Fundacją Rzeszowską oraz z Fundacją Tradycyjna Zagroda. Projekt został dofinansowany ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu Narodowego Centrum Kultury EtnoPolska 2021.

 

DP

 

Dbają o murawę

0

Obiekt Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zarzeczu corocznie jest bazą sportową dla wielu drużyn sportowych z całej Polski. W ubiegłym tygodniu na murawie stadionu GOSiR prowadzone były prace pielęgnacyjno-regeneracyjne.

 

Profesjonalne zabiegi pielęgnacyjno – regeneracyjne polegały między innymi na głębokim spulchnianiu, piaskowaniu, szczotkowaniu, wyrównaniu murawy i wsiewu nawozu. Był to jeden z etapów prac prowadzonych na stadionie w Zarzeczu. – Pielęgnacja murawy to proces całoroczny, który wykonują pracownicy GOSiR-u. W wakacje przybędą do nas kolejny raz drużyny na obozy sportowe. Będziemy gościć między innymi   zespoły z Rzeszowa, Krakowa, Tarnowskich Gór, Bytomia – tłumaczy Łukasz Laska, dyrektor GOSiR w Zarzeczu.

W Zarzeczu zachęcają do aktywności sportowej

0

Grupa sympatyków różnych dyscyplin sportowych przy udziale dyrektora oraz pracowników GOSiR w Zarzeczu utworzyła Koło Aktywności Fizycznej, które ma na celu upowszechnianie kultury fizycznej.

 

– W czasie spotkania zostały powołane dwie sekcje: biegowa oraz rowerowa – mówią inicjatorzy Koła. Pierwsze zajęcia przewidziane są na połowę maja. Mają na celu zachęcenie osób do aktywnego spędzania wolnego czasu. – Trwają również zapisy do sekcji pod numerem telefonu: 668 192 332 – informują GOSiR.

Wólczanka idzie w dół, Wiązownica z laniem, Sokół tak sobie

0

PIŁKA NOŻNA  III liga: Piłkarze z Wólki Pełkińskiej nie mogą wygrać od pięciu kolejek i pikują w dół tabeli. Ekipa z Wiązownicy dostała lanie w Radzyniu Podlaskim. Tak sobie zagrał natomiast Sokół Sieniawa, który zremisował z walczącym o utrzymanie Kraśnikiem.

 

Orlęta Radzyń Podlaski – KS Wiązownica 4:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Maj 10, 2:0 Maj 23, 3:0 Maj 59, 4:0 Kuźma 85.

Orlęta: Ciołek – Chaliadka ż, Myszka, Idzikowski, Perez ż, Kobiałka, Maj (76 Kuźma), Kalita (85 Welman), Rycaj (76 Wiatrak), Filipowicz (70 Kleber), Kamiński. Trener Mikołaj Raczyński.

Wiązownica: Cynar – Gliniak ż, Staszczak, Zając, Bentkowski – Kmiotek (46 Kumor, 68 H. Kasia), Rop (46 Róg), Lorenc (46 Janiczak) – A. Kasia ż, Trochim, Michalik. Trener Jacek Piszczek.

Sędziował Myszka (Stalowa Wola).

Od pierwszych minut gospodarze dyktowali warunki na boisku i szybko zdobyli pierwszego gola. W 10 minucie Arkadiusz Maj dwukrotnie uderzał na bramkę Cynara i za drugim razem zdołał go pokonać. Kilka chwil później ten sam gracz po raz drugi wpisał się na listę strzelców wykorzystując sytuację sam na sam. Wiązownica próbowała się odgryźć, ale nie wiele z tego wynikało. Wrzutki w pole karne najczęściej padały łupem miejscowego golkipera. W drugiej połowie trzecie trafienie zaliczył Maj i było praktycznie po meczu. Na pięć minut przed końcem przyjezdnych dobił jeszcze Kuźma.

 

Texom Sokół Sieniawa – Stal Kraśnik 2:2 (1:1)

Bramki: 1:0 Purcha 27, 1:1 Bartoś 31, 2:1 Ochał 63, 2:2 Zawierucha 66.

Sokół: Zając – Grasza ż, Skała, Kapuściński, Lis – Oziębło (60 Więcek ż), Ochał ż, Majda (60 Mazurek) – Purcha, Hass ż (68 Wójcik), King (68 Pikiel ż).

Stal: Borusiński – Łokieć, Jagieła, Dyszy, Michalak – Zawierucha ż (90 Woźniak), Popiołek (77 Chudyba), Bartoś ż (66 Cygan), Skrzyński, Czelej (66 Wolski) – Mażysz (77 Imiołek).

Sędziował Pieron (Kielce).

– To był ciężki mecz. Chyba zabrakło agresji w naszej drużynie. Zagraliśmy za delikatnie szczególnie w pierwszej połowie. Jak nawet wygraliśmy główkę to drugą piłkę zbierał przeciwnik. Nie możemy u siebie tracić tyle bramek – mówił Damian Skała, zawodnik Sokoła. Wydawało się, że gospodarze z łatwością poradzą sobie z broniącą się przed spadkiem Stalą Kraśnik. Tymczasem rywale postawili naszej drużynie trudne warunki. Po golu Purchy w 27 minucie dla Sokoła, goście szybko odpowiedzieli trafieniem Bartosia. W drugiej połowie było podobnie. Na bramkę Ochała, błyskawicznie skutecznie zareagował Zawierucha.

 

Wólczanka Wólka Pełkińska – Korona II Kielce 1:3 (1:2)

Bramki: 0:1 Piróg 17, 0:2 Bielka 27, 1:2 Wrona 42, 1:3 Lisowski 90+2-karny.

Wólczanka: Konefał – Wach ż, Wrona ż, Pawłowski, Łazarz ż – Duczek (72 Myszogląd), Peda (29 Soboń), Galara, Bała (81 Masny) – Lorek (46 Durda), Matofij (72 Baran).

Korona II: Zapytowski – Bujak, Dziubek, Kośmicki ż, Więckowski (46 Turek ż) – Rozmysłowski (60 Kordas), Zawadzki, Lisowski ż, Konstantyn (60 Świtowski) – Bielka (81 Czerwiak), Piróg ż (71 Jopkiewicz ż)

Sędziował Burak (Zamość).

Wólczanka ma wyraźny kryzys formy. Ekipa z Wólki Pełkińskiej była jeszcze nie tak dawno nawet na podium ligowej stawki a teraz zajmuje dwunastą lokatę. Trudno się dziwić skoro gra słabo. Mecz z rezerwami Korony obnażył wszystkie braki miejscowych – niepewną defensywę, wolny atak, brak lidera. Przyjezdni od początku byli bardziej aktywni i po 17 minutach cieszyli z gola. Niedokładne podanie Jana Pedy przejął Adrian Bielka, który zagrał do Artura Piróga a ten przymierzył w długi róg. W 27. minucie po błędzie Pedy piłkę przejął Bielka i podwyższył prowadzenie gości. Tuż przed przerwą Wólczance udało się zdobyć kontaktowe trafienie, gdy Krystian Wrona umiejętnie wykończył akcję tuż przy słupku. Na więcej gospodarzy jednak już stać nie było. Na dodatek w doliczonym czasie gry wynik ustalił jeszcze z rzutu karnego Piotr Lisowski.

 

Fot. facebook/orlęta

Energetyk bliżej trzeciego miejsca

0

SIATKÓWKA KOBIET – I LIGA: Siatkarki Sanu-Pajda przegrały pierwszy mecz o trzecie miejsce z drużyną Energetyka Poznań. Nasze dziewczyny po ubiegłotygodniowej rywalizacji play-off z Uni Opole z której odpadły, nie były jeszcze sobą.

 

SAN-Pajda Jarosław – Enea Energetyk Poznań 0:3 (20:25,13:25, 20:25)

Stan rywalizacji do dwóch zwycięstw:
1:0 dla Energetyka Poznań

SAN-Pajda: Stepko, Chmielewska, Nowak, Dąbrowska, Marcyniuk, Dudek, Murdza (libero)o raz Szymańska i Krysztofiak
Energetyk: Klekot, Pisarska, Świstek, Miechowicz, Oktaba, Fojucik, Skomorowska (libero)

To nie był dobry mecz jarosławianek. Najwyraźniej San-Pajda miał jeszcze w głowach nieudane stracie z Uni Opole, bo w meczu z poznaniankami nie miał zbyt wiele do gadania. Dzięki zwycięstwu w Jarosławiu Energetyk jest na dobrej drodze do zajęcia trzeciego miejsca, ponieważ drugi i ewentualnie trzeci mecz zostanie rozegrany w stolicy Wielkopolski. Początkowo oba zespoły grały punkt za punkt. Sygnał do ataku dla rywalek dała Klaudia Świstek. Po jej akcjach było 8:6 dla Energetyka. Jarosławianki miały problemy z przyjęciem przy serii zagrywek Wiktorii Pisarskiej, więc przyjezdne powiększyły przewagę do pięciu punktów, zrobiło się 14:9. Po zagraniu Klaudii Świstek, Energetyk wygrywał 19:16 i był to moment decydujący tego seta. Za chwilę punkt bezpośrednio z zagrywki dołożyła Izabela Klekot i było 21:17. Partię skutecznym atakiem ze skrzydła zakończyła Weronika Fojucik.

W secie drugim jarosławiankom zupełnie nie szło Nasza drużyna popełniała proste błędy. W jednym ustawieniu straciła sześć punktów z rzędu i przegrywała 5:12, potem 7:17. As serwisowy Weroniki Fojucik na koniec seta tylko dopełnił formalności. Podopieczne trenera Piotra Pajdy próbowały wrócić do gry w secie trzecim. Po asie serwisowym Aleksandry Dudek prowadziły 5:2, ale dzięki Orianie Miechowicz i jej sprytnym zagraniom poznanianki doprowadziły do remisu 5:5. Przez dłuższy czas grano punkt za punkt, ale znowu kilka błędów naszego zespołu spowodowało, że przyjezdne zaczęły uciekać. Po kolejnych udanych akcjach Dudek San-Pajda znowu wyrównał, było po 15, w nerwowej końcówce lepiej zachowały się zawodniczki Energetyka. Gdy przy stanie 18:19 trener Pajda został ukarany czerwoną kartką gra jarosławianek całkowicie siadła. czerwoną   zbiciom Aleksandry Dudek doprowadziła do kolejnego remisu (15:15). Gra obu ekip falowała, obie seriami zdobywały punkty i seriami je traciły. Przy stanie 18:19 czerwoną kartką został ukarany trener Piotr Pajda i bliżej końcowego zwycięstwa były przyjezdne. Decyzja ta podłamała jego podopieczne, w polu zagrywki ręki nie zwalniała Emilia Oktaba, przy jej serii było 24:19. Atak z prawego skrzydła przyjezdnych zakończył ten mecz.  Dzięki temu zwycięstwu poznanianki są o krok od zdobycia brązowego medalu.

Fot. facebook/san-pajda

 

Porażka za porażką Eurobudu

0

PIŁKA RĘCZNA KOBIET – PGNIG SUPERLIGA:  Eurobud przegrywa mecz za meczem. Tym razem zespół prowadzony przez Norwega Reidara Moistada, któremu asystuje Monika Cholewa musiał uznać wyższość koszalińskiej drużyny.

 

Młyny Soisław Koszalin – Eurobud JKS Jaroslaw 28:24 (14:12)
Młyny Stoisła w: Zimny, Krebs – Urbaniak 5, Mazurek 1, Mączka 4, Zagrajek, Haric, Wołownyk 3, Kowalik 2, Rycharska 6, Nowicka, Smoling 2, Borysławska, Andrijczuk 5, Somionka.
Eurobud JKS: Szczurek – Doniec, Matuszczyk 3, Nieściaruk 4, Pietras 4, Zimny 1, Żukowska 5, Strózik 2, Kozimur 3, Parandii 2.

 

Ekipa Młynów Koszalin już drugi sezon należy do przeciętniaków rozgrywek. Zajmuje w tabeli wprawdzie 5 miejsce, ale trzeba pamiętać, że liga liczy ledwie 8 zespołów. Spotkania Młynów z Eurobudem są zacięte, ale ze wskazaniem na rywalki. Tak było też w ubiegłą sobotę. Po trzech minutach na tablicy widniał remis 2:2. W 22. minucie gospodynie prowadziły 10:8. Na przerwę też zeszły z dwubramkowym zapasem. Po zmianie stron Młyny zwiększyły dystans 18:14, ale w 43 minucie na tablicy widniał remis po 19. W końcówce miejscowe dopięły jednak swego. Poprawiły szyki obrony, celowniki i odjechały.

 

Pozostałe wyniki: KPR Kobierzyce – Zagłębie Lubin 3-1 po karnych, Piotrcovia – Perła Lublin 27-26, Start Elbląg – Ruch Chorzów 35-25.

1 MKS Zagłębie Lubin 23 62
2 KPR Gminy Kobierzyce 23 49
3 MKS Perła Lublin 24 48
4 MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 21 38
5 Młyny Stoisław Koszalin 23 29
6 EKS Start Elbląg 23 22
7 Eurobud JKS Jarosław 23 17
 
8 KPR Ruch Chorzów 22 8

Fot. pgnig superliga kobiet

Zmarł po szczepionce?

0

– Pacjent około 10 minut po szczepieniu i wyjściu na korytarz osunął się z krzesła na podłogę, po czym zmarł – czytamy w raporcie Ministerstwa Zdrowia. Zgon mężczyzny został uznany za drugi na terenie Podkarpacia przypadek śmierci po podaniu szczepionki przeciw COVID-19. Szczepienie miało miejsce w punkcie przeworskiego szpitala.

 

W ubiegłym tygodniu w raporcie Ministerstwa Zdrowia znalazła się informacja o zgonie mieszkańca powiatu przeworskiego, który miał umrzeć po kilkunastu minutach od przyjęcia szczepionki. SP ZOZ w Przeworsku wydał w tej sprawie oświadczenie. Według komunikatu ministerstwa z 19. kwietnia, mężczyzna ok. 10 minut po szczepieniu osunął się na podłogę.

Zdiagnozowano u niego udar, który zakończył sie zgonem. Dyrekcja szpitala stanowczo zaprzecza, że taka sytuacja miała miejsce i wyjaśnia: – „(…) Owszem, pacjent w krótkim czasie po szczepieniu manifestował objawy innej, ciężkiej choroby i został objęty opieką lekarską w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii, gdzie po kilku dniach zmarł. Zdaniem lekarzy specjalistów choroba nie miała jednak związku z podaną szczepionką.(…)” – czytamy. Dalej dowiadujemy się też, że więcej ma wyjaśnić zlecona sekcja zwłok. Od pierwszego dnia szczepienia (27.12.2020 r.) do Państwowej Inspekcji Sanitarnej zgłoszono ponad 6 tys. niepożądanych odczynów poszczepiennych, z czego większość miało charakter łagodny – czyli zaczerwienienie oraz krótkotrwała bolesność w miejscu wkłucia. Niestety, zdarzają się także zgony po podaniu szczepionki przeciwko COVID-19.

DP, fot. ilustracyjne freepik.pl


	            

Asystenci Osób Niepełnosprawnychw Gminie Przeworsk

0

Gmina Przeworsk przystąpiła do realizacji programu „Asystent Osobisty Osoby Niepełnosprawnej – edycja 2021”. Na realizację zadania pozyskano środki z Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej w ramach Funduszu Solidarnościowego, w wysokości: 238 182,75 zł

 

Głównym celem Programu jest wprowadzenie usługi asystenta jako formy ogólnodostępnego wsparcia dla osób niepełnosprawnych posiadających orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności albo orzeczenie równoważne do wyżej wymienionego, w tym także dla seniorów.

Program zapewnia usługę asystenta osobistego osoby niepełnosprawnej, mającą na celu pomoc uczestnikom Programu w wykonywaniu codziennych czynności oraz w funkcjonowaniu w życiu społecznym.

Usługi asystenta w szczególności będą polegać na pomocy w:

  • wyjściu, powrocie lub dojazdach w wybrane przez uczestnika Programu miejsce (np. dom, praca, placówki oświatowe i szkoleniowe, świątynie, placówki służby zdrowia i rehabilitacyjne, gabinety lekarskie i terapeutyczne, urzędy, znajomi, rodzina, instytucje finansowe, wydarzenia kulturalne, rozrywkowe, społeczne lub sportowe);
  • zakupach, z zastrzeżeniem aktywnego udziału uczestnika Programu przy ich realizacji;
  • załatwianiu spraw urzędowych;
  • nawiązaniu kontaktu/współpracy z różnego rodzaju organizacjami;
  • korzystaniu z dóbr kultury (np. muzeum, teatr, kino, galerie sztuki, wystawy);
  • wykonywaniu czynności dnia codziennego.

Gmina Przeworsk w obecnej edycji programu planuje, przy udziale minimum 15 asystentów osób niepełnosprawnych, zrealizować 5805 godzin usług, realizacja usług potrwa do  31 grudnia 2021 roku. Realizatorem Programu jest Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Przeworsku.

 

 

Finał akcji na rzecz Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt z Orzechowiec

0

Sukcesem zakończyła się akcja charytatywna na rzecz Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach, której organizatorem od kilku lat jest mgr Magdalena Bojarska, Kierownik Działu Współpracy Międzynarodowej i Rzecznik Prasowy PWSTE w Jarosławiu we współpracy z zagranicznymi studentami przebywającymi w naszej Uczelni w ramach programu Erasmus+.Akcja została objęta Patronatem Honorowym JM Rektora, prof. ucz. dr. hab. Krzysztofa Rejmana.

 

Dziękujemy bardzo Pani Prezes Zarządu oraz całej Załodze za umożliwienie przeprowadzenia akcji na terenie sieci sklepów „Społem” PSS (w tym „GAMA”) w Jarosławiu oraz Dyrekcji i Pracownikom sklepu E.Leclerc w Galerii Stara Ujeżdżalnia. Serdeczne podziękowania kierujemy w stronę wszystkich Osób, które nas wspierały.

Celem inicjatywy było udzielenie pomocy rzeczowej dla zwierzaków znajdujących się w schronisku. W okresie od grudnia ubiegłego roku do końca marca br. na terenie marketu E.Leclerc i sieci sklepów „Społem” PSS (w tym „GAMA”) w Jarosławiu zbierano karmę mokrą i suchą dla psów i kotów, zabawki oraz smycze i obroże, jak również żwirek dla kotów, które pozwolą podopiecznym schroniska przetrwać zimę.

Wykonanie zadania podzielono na kilka etapów, które przełożyły się na kilkakrotne wizyty w schronisku. Rezultat okazał się tak imponujący, że zachęca do podejmowania dalszych działań na rzecz potrzebujących. Ofiarodawcy udowodnili po prostu, że nie jest im obojętny los bezdomnych zwierząt. W dniach 11 stycznia, 5 marca i 12 kwietniabr. wspólnie z zagranicznymi studentami studiującymi w PWSTE w ramach programu Erasmus+ odwiedzaliśmy podopiecznych Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach, przekazując artykuły ofiarowane przez mieszkańców Jarosławia i okolic.Z zachowaniem wszelkich zasad ostrożności spotykaliśmy się z szefem schroniska, Przemysławem Grządzielem.

Pomimo wielu ograniczeń Załoga schroniska, w którym przebywa kilkaset psów i kotów świetnie radzi sobie z codziennymi obowiązkami.

W imieniu naszych braci mniejszych bardzo prosimy o stałe wspieranie schroniska, jednocześnie zachęcając gorąco do adopcji podopiecznych schroniska, zarówno tych rzeczywistych, kończących się zabraniem czworonoga do domu, jak również przypominamy, że można zostać „wirtualnym opiekunem”. Adoptując psa czy kota wirtualnie, wspomagasz finansowo jego utrzymanie. Szczegóły dostępne są na stronie: http://www.schroniskoorzechowce.pl

W Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Orzechowcach obecnie znajduje się ok. 200 zwierząt. Są to przeważnie ofiary wypadków, wycieńczenia spowodowanego samotną tułaczką po mieście czy zaniedbań z winy poprzednich właścicieli. Podobnie, jak Załoga schroniska marzymy, aby wśród nas pojawiało się coraz więcej empatii oraz ludzi wrażliwych na cierpienie zwierząt i chętnych do niesienia pomocy naszym mniejszym braciom.

Istnieją rozmaite sposoby na wspieranie schroniskowych pensjonariuszy, od zapewnienia domu tymczasowego, przez udzielanie pomocy finansowej oraz rzeczowej po wolontariat polegający m.in. na poświęcaniu własnego czasu i oczywiście serca podczas wyprowadzania psiaków na spacery – do czego gorąco zachęcamy.

OKAŻ SERCE JUŻ DZIŚ!