Strona główna Blog Strona 245

Zrzutka na pomoc po pożarze

0

Na portalu zrzutka.pl pod nr id: d4ek58 organizowana jest zbiórka na odbudowę zakładu produkcyjnego i magazynu po pożarze, do którego doszło 16 grudnia ub. r. – Straty poniesione w wyniku pożaru nie pozwalają na kontynuację pracy w najbliższym okresie. Wierzymy ze wspólnymi siłami jesteśmy w stanie sprostać trudnościom, jednak niezbędna jest pomoc finansowa, umożliwiająca pokrycie kosztów choć części strat – zachęcają organizatorzy.

 

– Ogień strawił całe wnętrze budynku wraz z dachem i   znajdującym się wewnątrz sprzętem. Zniszczeniu uległy wszystkie maszyny m.in. napycharka, sprężarka, maszyny do szycia, stoły, regały i wózki oraz instalacje. Zniszczone zostały surowce i gotowe wyroby. Szacowane straty są bardzo wysokie – czytamy w opisie zrzutki. Organizatorzy mają nadzieję, że dzięki pomocy uda im się pokryć część kosztów. Każda wpłacona złotówka przybliża firmę do odbudowy i ponownego uruchomienia działalności.

Przypomnijmy.

Strażacy otrzymali informację o pożarze budynków produkcyjno-magazynowych w Widnej Górze, obok ronda z wjazdem na autostradę około godz. 9.30. Ogień gasiło 17 zastępów PSP i OSP. W akcji uczestniczyło 60 strażaków. Spłonęło 650 m² poddasza. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

– Dym i płomienie wydobywały się spod kalenicy dachu. Dostęp do poddasza był utrudniony. Zdecydowaliśmy się na rozbiórkę poszycia dachowego. Pod blachą było pełne deskowanie. To też utrudniało dotarcie do ognia. Pożar zintensyfikował się po oderwaniu części dachu. Niedługo po tym opadła cześć stropu. Strażacy, po 3 godzinach intensywnej walki w dużym zadymieniu opanowali ogień – relacjonowali strażacy.

Całkowitemu zniszczeniu uległo około 30 metrów poddasza na długim na 175 metrów budynku. Pożar objął pomieszczenie magazynowe, w którym znajdowały się m.in. tekstylia i pianki poliuretanowe. Strażacy nie dopuścili do rozszerzenia się ognia na sąsiadujące pomieszczenia pralni dywanów i pralni ubrań. Z tej drugiej musieli jednak usunąć sprzęt oraz kilkanaście butli z gazem. Pożar opanowano po 6 godzinach.

Z opisu organizatora zrzutki wynika, że ogień wyrządził poważne straty. Są na tyle duże, że właściciel prosi o pomoc, by z powrotem uruchomić zakład.

opr. erka/fot. zrzutka.pl

 

 

Żłobek już otwarty

0

W czwartek, 20 stycznia, miało miejsce uroczyste otwarcie i poświęcenie Miejsko-Gminnego Żłobka w Kańczudze, który powstał w ramach realizacji Programu Rozwoju Instytucji Opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 „ Maluch+” 2021.

 

W symbolicznym przecięciu wstęgi wzięli udział: wicemarszałek Województwa Podkarpackiego Piotr Pilch, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego Małgorzata Dankowska, dziekan Dekanatu Kańczuga ks. prałat dr Wojciech Pac, przewodniczący Rady Miejskiej Łukasz Skóra, burmistrz Miasta i Gminy Kańczuga Andrzej Żygadło oraz dyrektor Miejsko-Gminnego Żłobka Bożena Krupa.

Burmistrz podziękował za wspólny trud, jaki został włożony w realizację zadania. Wyraził także swą wdzięczność za wsparcie, jakie Miasto i Gmina Kańczuga otrzymała od władz Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Samorządu Województwa. Rozbudowa i przebudowa Miejsko-Gminnego żłobka w Kańczudze pozwoliła na powstanie dodatkowych 30 miejsc dla dzieci do 3 lat. Gmina pozyskała na ten cel ponad 830 tys. zł, a całkowity koszt inwestycji wyniósł ponad 2,1 mln zł.

 

DP/UMiG Kańczuga

 

 

„Świątynie Jarosławia”:  Kościół pw. Chrystusa Króla

0

Parafia została wydzielona w 1981 roku z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, dekanat Jarosławski Wschodni. Rozrost osiedla Kombatantów skłonił proboszcza parafii farnej ks. Bronisława Filę do starań o nowy ośrodek duszpasterski. Wśród możliwych rozwiązań, brano także pod uwagę utworzenie parafii przy klasztorze Sióstr Niepokalanek.

 

W 1981 roku zakupiono przy ul. 3 Maja parcelę, na której 15 sierpnia tego samego roku w ciągu kilku godzin z przygotowanych wcześniej elementów zbudowano prowizoryczną, drewnianą kaplicę. Początkowo kaplica posiadała 8 m długości i 6 m szerokości. Z biegiem czasu kaplicę dwukrotnie powiększono. Pierwszym duszpasterzem nowej parafii został ks. Antoni Ślusarczyk. Niedługo po poświęceniu prowizorycznej kaplicy przystąpiono do budowy kościoła murowanego, według projektu mgr inż. Henryka Sobolewskiego z Rzeszowa. Świątynia posiadała 22,6 m długości, 12 m szerokości i 6 m wysokości. Kościół poświęcił biskup ordynariusz Ignacy Tokarczuk 5 grudnia 1981 roku. Terytorialnie parafię utworzono z części parafii pw. Bożego Ciała, pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski oraz Muniny.

Z czasem okazało się, że świątynia nie może pomieścić dużej ilości wiernych i konieczna jest budowa nowej. Budowę dwupoziomowej świątyni o powierzchni 1100 m2 rozpoczęto w 1988 roku. Prowadził ją ówczesny proboszcz ks. Antoni Ślusarczyk. Po jego śmierci w 1992 roku, prace kontynuował obecny proboszcz ks. Andrzej Surowiec. 20 listopada 1999 roku kościół z pełnym wystrojem wnętrza został poświęcony i konsekrowany jako pomnik 2000- lecia wiary chrześcijańskiej przez Metropolitę Przemyskiego Ks. abp Józefa Michalika. Nowoczesny i oryginalny projekt architektoniczny kościoła, plebani i dzwonnicy wykonali Ewa i Jacek Gyurkovich z Politechniki Krakowskiej. Architektura wnętrza: witraże, ołtarz, ambona, chrzcielnica, 14 stacji Drogi Krzyżowej i kaplica Miłosierdzia Bożego, autorstwa Adama Brinckena i Macieja Zychowicza z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie jest postrzegana jako arcydzieło współczesnej sztuki sakralnej. Obecnie parafia realizuje bardzo szeroką wizję pracy duszpasterskiej, mając do dyspozycji budynek Katolickiego Centrum Kultury, a także bogato wyposażone sale pod kościołem. Nowy kościół stał się dominantą w sylwetce miasta, oglądanej z odległych punktów widokowych od strony północnej. Wysuwa się na pierwszy plan poprzez usytuowanie na skraju wyniosłej skarpy.

 

Jarosławskie Stowarzyszenie „Ocalić Przeszłość dla Przyszłości’

Spotkanie burmistrzów i wójtów

0

W Tryńczy odbyło się spotkanie przedstawicieli samorządów Powiatu Przeworskiego i Leżajskiego dotyczące rządowego funduszu „Polski Ład”. Organizatorem wydarzenia był starosta przeworski Bogusław Urban.

 

Temat spotkania dotyczył zasad programu „Polski Ład”, procesu otrzymania promesy wstępnej i promesy inwestycyjnej, a także ogłoszonych naborów oraz rozwiązań oferowanych przez BGK dla jednostek samorządowych. W spotkaniu wzięli udział: starosta leżajski Marek Śliż, wicestarosta przeworski Jacek Kierepka, zastępca burmistrza Leżajska Andrzej Janas, burmistrz Przeworska Leszek Kisiel wraz z zastępcą Wojciechem Supersonem, wójt gminy Kuryłówka Agnieszka Wyszyńska, wójt gminy Adamówka Edward Jarmuziewicz, wójt gminy Gać Grażyna Pieniążek, wójt gminy Zarzecze Tomasz Bury, wójt gminy Jawornik Polski Stanisław Petynia, zastępca burmistrza Sieniawy Janusz Świt, zastępca wójta gminy Przeworsk Teresa Wielgos, dyrektor biura burmistrza Nowej Sarzyny Adam Madej, wójt gminy Tryńcza Ryszard Jędruch wraz z przewodniczącą rady gminy Zofią Nowak oraz wiceprzewodniczącym Stanisławem Kogutem, a także przedstawiciele gminy Leżajsk, Grodziska Dolnego i Kańczugi.

 

Red.

Szkolą się za darmo

0

W kolejnych miejscowościach na terenie gminy odbywają się kursy komputerowe dla mieszkańców. Chętnych do udziału nie brakuje, tym bardziej, że ze szkoleń można korzystać bezpłatnie.

 

Do wzięcia udziału w bezpłatnych, certyfikowanych kursach komputerowych ECDL organizowanych w ramach projektu „Kompetencje cyfrowe dla Wszystkich – edycja II”, Urząd Miasta i Gminy w Sieniawie wraz z Towarzystwem Altum Programy Społeczno-Gospodarcze zaprosili chętnych mieszkańców w wieku powyżej 25 lat, osoby bezrobotne, pracujące czy uczące się.

Zgłosiło się kilka grup, są to mieszkańcy Sieniawy oraz sołectw: Paluchy, Czerce, Czerwona Wola, Rudka (gdzie powstały aż dwie grupy). Szkolenie odbywa się w niewielkich grupach, liczących 10-12 osób. Ci, którzy już ukończyli kurs przyznają, że zdobyli nową wiedzę i umiejętności, podnieśli swoje kompetencje w obszarze technologii informacyjno-komunikacyjnych. Część grup jeszcze się szkoli. Wszyscy uczestnicy po ukończonym kursie otrzymują stosowne certyfikaty.

 

DP/UMiG Sieniawa

Kolędy z pomocą

0

Sala widowiskowa Miejskiego Ośrodka Kultury w Przeworsku w połowie stycznia była miejscem, gdzie odbył się wyjątkowy charytatywny koncert kolęd i pastorałek”.

 

Koncert został zorganizowany na rzecz rodziny uczennicy Szkoły Podstawowej nr 2, która straciła dom w pożarze. Na początku wystąpiła MultiFonia Studio Marty Stącel, a następnie dzieci z SP nr 2 w Przeworsku. Gośćmi specjalnymi koncertu były siostry Klaudia i Martyna Kowalik – uczestniczki 10. edycji programu „The Voice of Poland”. Po nich wystąpił kolejny gość specjalny, wokalista i instrumentalista Patryk Mateja.

Występy artystów zostały niezwykle ciepło przyjęte przez publiczność, wśród której byli m.in. wicestarosta Powiatu Przeworskiego Jacek Kierepka, skarbnik Miasta Przeworska Dorota Jarosz, przewodniczący Rady Miasta Przeworska Tomasz Majba, dyrektor SP ZOZ w Przeworsku Grzegorz Jedynak oraz dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Przeworsku Bogdan Sebzda.

Współorganizatorami wydarzenia był MOK w Przeworsku oraz SP nr 2 w Przeworsku.

 

DP/MOK Przeworsk

Żałoba narodowa

0

Gdy zdarzy się tragedia, w której zginie kilkadziesiąt osób, obwieszczamy żałobę narodową, przystrajając flagi kirem. Gdy codziennie umiera kilkaset, traktujemy to, jako normalne zjawisko wynikające z tego, że jest koronawirus. Smętny początek dlatego, że w dobie powszechnej wesołości i ubawu po pachy należy wrzucić coś o tragicznej wymowie. Inaczej bilans złego i dobrego się zachwieje, a powinien wychodzić na zero.

 

Niewiele nas obchodzi pandemia. Widać to na każdym kroku. Chyba że akurat w nas trafi. Wtedy staje się ważna. Mówią, że walczymy z nią. Lepiej nie oceniać efektów, bo będzie jeszcze bardziej ponuro. W zalewie informacji trudno cokolwiek ocenić. Na pewno zmagamy się. Możliwe, że z covidem, choć niektórzy uważają, że to atak przeraźliwie bogatych chcących rządzić całym światem. Jakby nie patrzeć, toczy się wojna. Kto w niej zwycięża najlepiej ocenić po ilości martwych. W ubiegłym roku straciliśmy nadmiarowo ponad 100 tysięcy rodaków. Rok wcześniej było podobnie. Skąd wiadomo, że aż tyle. Bo wcześniej umierało około 400 tysięcy Polaków rocznie. I tak było przez lata. W ubiegłym roku odeszło 506 tysięcy. Liczby, nawet największe, nic nie mówią. Pół miliona podobnie przemawia jak 100 tysięcy. Żal i smutek przynosi dopiero pojedynczy przypadek. Jeśli odejdzie ktoś z bliskich. Wtedy trudno się podnieść. Przychodzą różne myśli, a jeśli zabrał go covid, to może pojawić się zastanawianie się nad swoim postępowaniem i analiza tego, co zrobili odpowiedzialni za decyzje w tej wojnie.

Szacują, że w bitwie pod Grunwaldem zginęło ponad 8 tysięcy krzyżaków i 6 tysięcy po stronie polskiej. Rok temu zmarło ponad plan 100 tysięcy naszych rodaków, czyli tyle ile w siedmiu takich bitwach. Drobnostka, biorąc pod uwagę, że wchodzimy w nową rzeczywistość i będą ulgi.

Pandemia trwa dwa lata. Wirus zmienia się, przechodząc kolejne litery alfabetu greckiego. Możliwe, że jak dojdzie do omegi, to sam padnie. Chyba tylko takie rozwiązanie może nas uwolnić od zakażeń, bo w zapobieganiu im i leczeniu chorych nic się nie zmieniło przez ten czas. Niby jesteśmy kreatywnym narodem. W tym przypadku nasz spryt nie dał rady. Jak było rok temu, tak jest dzisiaj. Tylko nas coraz mniej.

W takiej sytuacji trudno się dziwić temu, że pojawiają się ludzie, którzy węszą zmowę prowadzącą do zmniejszenia populacji, a na szczepionki patrzą jak na próbę wprowadzenia do organizmu narzędzia pozwalającego nim sterować. Jak wytłumaczyć komuś, kto zastanawia się nad problemem, że firmy czerpiące miliardy dolarów z produkcji szczepionek są w sumie odpowiedzialne za walkę z wirusem wymuszającym ich produkcję. Przecież to podcinanie gałęzi, na której się siedzi.

Może rozwinięta część świata posługuje się wyższą logiką, która nijak się ma ze sposobem myślenia zwykłego zjadacza. Bo jak zrozumieć działania władz, by ogrzewać mieszkania gazem i idące za tym potężne podwyżki niebieskiego paliwa. Na dodatek dystrybutor gazu zapowiedział ostatnio, że do 2024 r. nie przyjmuje wniosków o nowe przyłącza. Poeta zza wschodniej granicy zauważył, że Rosji nie da się pojąć rozumem. Widać, że u nas też rozum wymięka.

Roman Kijanka

 

 

 

Polacy chcą prawdziwego nowego ładu – przekonuje PSL i Koalicja

0

W czwartek, 20 stycznia w siedzibie PSL w Jarosławiu odbyła się konferencja prasowa, na której poruszono bolączki Polaków związane z „Polskim Ładem”. – Nie można dalej brnąć w ten nieład. To musi być wszystko wyrzucone do kosza. Jedynie co można pozostawić, to kwotę wolną od podatku – mówił poseł Mieczysław Kasprzak.

 

PSL w porozumieniu z Koalicją Polską zaproponowała trzy konkretne rozwiązania, które ich zdaniem uporządkowałyby istniejący bałagan i ulżyłyby budżetom Polaków.

Poseł Mieczysław Kasprzak zaproponował na początek, by wrzucić do kosza złe zapisy „Polskiego Ładu” wprowadzające dodatkowe obciążenia podatkowe. Mówił o wprowadzeniu dobrowolnego ZUS-u dla przedsiębiorców.

– Ogromny wzrost cen gazu i prądu spowodowany nieudolną polityką rządu, nowe obciążenia związane z tzw. „Polskim Ładem” oraz pandemia sprawiają, że wiele firm jest na skraju bankructwa. Należy zrobić wszystko, by pomóc polskim przedsiębiorcom i wprowadzić możliwość skorzystania przez nich z wakacji od ZUS – przekonywał.

Trzecim z zaproponowanych rozwiązań było odroczenie spłaty zobowiązań z Tarczy PFR minimum o rok.

– Zbliża się termin spłat kredytów i zobowiązań wobec wsparcia, jakie przedsiębiorcy otrzymali w ramach tarczy antykryzysowej. Kumulacja spłaty tych kredytów, chaosu podatkowego związanego z „Polskim Ładem” oraz ogromnego wzrostu kosztów prowadzenia działalności gospodarczej spowodowanej wzrostem kosztów energii i gazu może doprowadzić wiele polskich firm do bankructwa – twierdzi M. Kasprzak.

Dla osób, które chciałyby podzielić się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi „Polskiego Ładu” przygotowany został adres e-mail: konsultacje@psl.org.pl

 

Edukacja w zapaści

Trudną sytuację w oświacie przedstawił Tomasz Kulesza. – Sytuacja jest dramatyczna. Grozi nam katastrofa. Ta nowa ustawa, która będzie wchodziła w życie ubezwłasnowolnia środowiska rodziców, nauczyciel i uczniów – mówił. Jako przykład podał formalności, które trzeba spełnić, by zaprosić na spotkanie z uczniami osobę z zewnątrz. – To, co się wprowadza w tej chwili do szkół to powrót do metod stalinowskich – przekonywał.

Kulesza zwrócił także uwagę na włączanie dziwnych zasad nauki o historii naszego kraju, nadmieniając, że wiele środowisk wydało negatywną opinię na temat nowego przedmiotu, który wprowadza się do szkół.

– Zastanówmy się, czy chcemy uczyć naszych młodych ludzi historii bardzo obiektywnej, żeby oni sami mogli wyciągać wnioski, czy chcemy, żeby ona była narzucana taką bolszewicką narracją? – pytał.

Kulesza był zdumiony decyzją dotyczącą pracy online jedynie dla osób zatrudnionych w administracji publicznej. Zastanawiał się dlaczego nie chroni się dzieci i ich rodziny.

– Wszystkie szkoły pracują w trybie stacjonarnym. W jarosławskich szkołach dzieją się rzeczy straszne. Są szkoły, gdzie dyrektor i zastępca są na kwarantannie. Nie ma kto zarządzać szkołą i młodzieżą, która zachowuje się czasem irracjonalnie. Później te zarażone dzieci przychodzą do domu, do swoich dziadków i patrzmy co się dzieje: mamy te nekrologi przy kościołach – mówił T. Kulesza zadając pytanie, czy w celu złagodzenia piątej fali pandemii nie powinno się wprowadzić nauki zdalnej?

 

 

 

Mali artyści na wielkiej scenie

0

W minionym tygodniu salę widowiskową Jarosławskiego Ośrodka Kultury i Sztuki zaszczycili najmłodsi artyści, którzy zaprezentowali programy jasełkowe.

 

Występy przedszkolaków oceniała komisja w składzie: Marzena Stęc (JOKiS w Jarosławiu), Krystyna Czura (MDK w Lubaczowie) oraz Paweł Sroka (JOKiS W Jarosławiu). Po obejrzeniu 6 przedstawień w wykonaniu zespołów reprezentujących przedszkola oraz oddziały przedszkolne komisja postanowiła przyznać nagrodę główną „Najpiękniejsze Jasełka Przedszkolaków 2022 ” Miejskiemu Przedszkolu nr 1 w Jarosławiu.

Ponadto I nagrodę otrzymało Miejskie Przedszkole nr 9 w Jarosławiu, II nagrodę – Miejskie Przedszkole nr 11 i 12 w Jarosławiu, a III nagrodę – Miejskie Przedszkole nr 4 oraz nr 8 w Jarosławiu.

Komisja konkursowa brała pod uwagę m.in. zaangażowanie małych aktorów, głośne kolędowanie, dobór ról i kostiumów oraz recytację. Zwycięskie zespoły otrzymały nagrody pieniężne.

 

EK

 

Gospodynie ze Studziana świętowały 70 lat KGW

0

Koło Gospodyń Wiejskich w Studzianie w sobotę, 22 stycznia, podczas Gminnego Wieczoru Kolęd obchodziło jubileusz 70-lecia istnienia swojej organizacji.

 

W jubileuszu wzięło udział wielu zaproszonych gości. Na początku Joanna Jucha przedstawiła historię powstania i działalności Koła na przestrzeni 70 lat. Była to także okazja do wspomnień oraz wręczenia podziękowań i gratulacji członkiniom Koła, zaangażowanym w upowszechnianie rodzimej kultury i tradycji. Na ręce przewodniczącej Koła, Zofii Markowskiej, gratulacje oraz wyrazy uznania złożyli m.in. wójt Daniel Krawiec wraz z przewodniczącym Rady Gminy Przeworsk Andrzejem Ruchałą oraz dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Przeworsku Justyną Solarz, a także poseł na Sejm RP Tadeusz Chrzan. Do jubilatek list gratulacyjny skierowała wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl, poseł na Sejm RP Teresa Pamuła, poseł do Parlamentu Europejskiego Tomasz Poręba oraz starosta przeworski Bogusław Urban, który przekazał wiceprzewodniczący Rady Powiatu Przeworskiego Paweł Tworek. Życzenia i gratulacje złożyli także: kierownik KRUS w Przeworsku Anna Świderska-Ciupa, sołtys wsi Studzian Antoni Żyła, dyrektor Szkoły Podstawowej w Studzianie Lidia Kiełboń-Bester oraz koleżanki z Kół z terenu gminy.

Spotkanie uświetniły występy uczniów ze Szkoły Podstawowej w Studzianie oraz Zespołu Śpiewaczego „Studzienczanki” ze Studziana. Młodzież wykonała znane polskie kolędy w klasycznych, jak również nowoczesnych aranżacjach. Z kolei „Studzienczanki” przypomniały stare, często zapomniane kolędy i pastorałki. Wspólną modlitwę poprowadził ks. prał. Tadeusz Gramatyka. Na wszystkich czekały również tradycyjne, świąteczne potrawy przygotowane przez miejscowe gospodynie. Zwieńczeniem jubileuszowego wieczoru było wspólne kolędowanie.

 

DP/GOK Przeworsk