Strona główna Blog Strona 233

San-Pajda nie zgasił Płomienia

0

SIATKÓWKA KOBIET – I LIGA: Drużyna Sanu-Pajda Jarosław nie poradziła sobie z Płomieniem Sosnowiec. Nasz zespół wygrywał już 2-1, ale nie poszedł za ciosem. Pozwolił rywalkom doprowadzić do remisu, a w tie-breaku nie wytrzymał końcówki.

 

SAN-Pajda Jarosław – Płomień Sosnowiec 2:3
(25:22, 18:25, 25:23, 18:25, 15:17)

SAN-Pajda: Stepko (4), Marcyniuk (22), Krysztofiak (3), Saj (17), P. Papszun (2), Gierszewska (6), Murdza (libero) oraz Magierowska (5), Poreda (1),, Kawa (8),  Szmajduch (6) i Bartyzel (libero)
Płomień: Klekot, Paluszkiewicz (12), Głodzińska (10), Cembrzyńska (16), Bodzęta (9), Abramajtys (16), Colik (libero) oraz Trojnar, Sidor (12) i Woźniczka (1)

 

Zacięta walka trwała od samego początku. Długo było na remisie. Kiedy u przyjezdnych zaczęło szwankować przyjęcie San-Pajda przejął inicjatywę. W drugiej partii do stanu po 6 mecz znowu był wyrównany. Później jednak lepiej prezentowały się siatkarki Płomienia. Po tym jak z piłki przechodzącej punkt zdobyła Nikola Abramajtys, przyjezdne wygrywały 18:11 i nie dały już się dogonić. W trzecim secie nastąpił odwrót. Jarosławianki poprawiły blok. Znowu kontrolowały wydarzenia na boisku. Wprawdzie sosnowiczanki przed końcem tej części doprowadziły do remisu, ale ostatnie słowo należało do Sanu-Pajda. Niestety w kolejnej odsłonie jarosławianki znowu się pogubiły. Płomień wygrał 4 set i o wszystkim musiał decydować tie-break. W ten lepiej weszły rywalki, jednak gospodynie nie zamierzały się poddawać. Po serii zagrywek Moniki Kawy był remis po 12. Potem jarosławianki miały dwie piłki meczowe i pękły.

 

1 Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów 19 52 55:11 1588:1191
2 ITA TOOLS Stal Mielec 19 48 53:16 1624:1358
3 LOS Nowy Dwór Mazowiecki 20 47 56:27 1854:1634
4 KS Sorella Częstochowianka Częstochowa 19 38 44:26 1563:1445
5 Asotra Płomień Sosnowiec 20 35 44:34 1795:1660
6 Enea Energetyk Poznań 18 34 41:29 1573:1445
7 MKS SAN-Pajda Jarosław 19 29 36:34 1522:1498
8 WTS Solna Wieliczka 19 23 30:40 1462:1563
9 GKS Wieżyca 2011 Stężyca 19 22 29:41 1449:1557
10 SMS PZPS I Szczyrk 18 20 27:40 1387:1495
11 Karpaty Krosno Glass – KPU w Krośnie 18 19 27:42 1411:1556
12 KS AZS AWF Warszawa 18 14 23:47 1407:1588
13 KS BAS Kombinat Budowlany Białystok 20 10 18:54 1407:1657
14 Libero VIP Aleksandrów Łódzki 20 8 14:56 1262:1657

Fot. san-pajda

Orzeł wrócił do wygrywania

0

PIŁKA RĘCZNA MĘŻCZYZN – II LIGA: Przeworska drużyna była mocno podrażniona ostatnią porażką w Krakowie, co boleśnie odczuli gracze z Kielc. W starciu z Politechniką nasz team nie dał rywalom żadnych szans.

 

SPR Orzeł Przeworsk – Politechnika Świętokrzyska Kielce 41:25 (22:13)

Orzeł: Kędzior, Maj, Szczepaniec – Kubik 3, Czapka 11, Thomas1, Styczeń 1, Bakowski 2, Mroszczyk 4, Kornafel 3, Świerk 10, Karabanowski 1 cz [41-faul], Kubisztal 1, Wlazło 2, Leja 2.

Kary: 4 i 2 Min. Widzów: 150.

 

Podopieczni Sebastiana Pelca od samego początku podeszli do tego pojedynku na dużej koncentracji. Mimo iż kielecki zespół zajmuje w tabeli przedostatnie miejsce, przeworska drużyna nie miała taryfy ulgowej. Praktycznie już po 30 minutach było po meczu. Gospodarze grali szybko i efektownie, a przewaga rosła z minuty na minutę. Po zmianie stron Orzeł wciąż „latał wysoko”. Ostatecznie przekroczył barierę 40 goli.

 

Pozostałe mecze: MOSiR – Ustroń 23:31 (11:13); Busko – AZS AGH II 31:29; Unia II – Wybicki 28:31; SMS II – Wybicki 35:31 (18:15), Stal II Mielec – Jedynka Myślenice 24:20 (12:13).

 

  1. AZS AGH II Kraków 16        42        527-404
  2. Orzeł Przeworsk 15        42        526-394
  3. VIVE II Kielce 17        36        477-441
  4. Azoty II Tarnów 16        27        495-441
  5. Buskowianka Busko 16        27        436-409
  6. SMS III Kielce 13        24        403-357
  7. SPR Górnik Zabrze 14        23        398-389
  8. Jedynka Myślenice 17        23        411-451
  9. MKS Ustroń 17        19        415-443
  10. Stal II Mielec 17        18        448-518
  11. MOSiR Bochnia 17        14        492-549
  12. Politechnika Kielce 16        11        444-515
  13. SMS Wybicki Kielce 15        3          302-467

 

Przerwały serię w Piotrkowie

0

PIŁKA RĘCZNA KOBIET – PGNiG SUPERLIGA: Po serii porażek, Eurobud przełamał się w Piotrkowie Trybunalskim. Gospodynie wygrywały tylko na początku spotkania. Wynik wokół remisu oscylował tylko przez ponad kwadrans.

 

Piotrcovia Piotrków Trybunalski – Eurobud JKS Jarosław 21:26 (10:13)

Piotrcovia: Sarnecka, Opelt – Drażyk 2, Klonowska, Oreszczuk 1, Trawczyńska 1, Majsak 3, Królikowska 3, Stanisławczyk, Jureńczyk, Grobelna, Trbović 1, Świerczek 3, Waga 7/5, Yashchuk.
Kary: 0 min

JKS: Durasinović, Kordowiecka – Balsam 7/4, Gadzina 4, Mrden 2, Matuszczyk 5, Nestsiaruk 4, Zimny 2, Strózik, Kukharczyk, Kozimur 2.
Kary: 6 min

 

Mecz od gola zaczęła Patrycja Królikowska, ale szybko wyrównała Katarzyna Kozimur. Eurobud nie pozwolił miejscowym narzucić swojego stylu gry. Sam dobrze bronił, zmuszając rywalki, albo do gry pasywnej, albo do oddawania szybkich rzutów z nieprzygotowanych pozycji. Na przerwę nasza drużyna schodziła z trzema bramkami zapasu. Po zmianie stron dystans się powiększył. Piotrcovia raziła nieskutecznością, a Eurobud to wykorzystał. – Jesteśmy sami sobie winni. Nie można wygrać meczu popełniając tyle błędów w obronie i szczególnie w ataku. Nie załamujemy się, gramy dalej. Przed nami jeszcze dwie rundy ligi i wszystko jest możliwe – powiedział po spotkaniu trener Piotrcovii Krzysztof Przybylski. – We wrześniu wyjeżdżałyśmy z Piotrkowa z wielkim niedosytem, a teraz to my się cieszymy. Każda z dziewczyn zasługuje na duże brawa – podsumowała  Sylwia Matuszczyk, kołowa Eurobudu.

 

Inne wyniki: Elbląg – Lubin 26-32, Kielce – Kobierzyce 24-31, Lublin – Koszalin 40-19.

       
1 MKS FunFloor Perła Lublin 17 45
2 MKS Zagłębie Lubin 17 45
3 KPR Gminy Kobierzyce 16 30
4 Eurobud JKS Jarosław 16 24
5 MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 15 21
6 Młyny Stoisław Koszalin 15 14
7 EKS Start Elbląg 16 9
 
8 Suzuki Korona Handball Kielce 16 4

fot. pgnig superliga

Znakomity występ przeworszczan

0

Młodzieżowa drużyna Futsal Team Przeworsk zajęła czwarte miejsce w Polsce w kategorii do lat 17. Nasz zespół znakomicie spisał się na turnieju finałowym rozgrywanym w Chorzowie, gdzie otarł się o podium.

 

Zespół z Przeworska w fazie grupowej wygrał dwa mecze z: SMS Słupsk 4:3 i Polonią Leszno 5:1. Przegrał natomiast z 0:1 za Rekordem Bielsko-Biała. W ćwierćfinale zagrał z MOKS Słoneczny Stok Białystok, który pokonał po rzutach karnych. W regulaminowym czasie gry padł wynik remisowy. W półfinale podopieczni trenera Patryka Brody musieli uznać wyższość gospodarzy, ekipie Marexu Chorzów, przegrywając 1:3. W starciu o trzecie miejsce przegrali z Constract Lubawa 0:5. Czwarte miejsce w Polsce młodzieży z Przeworska uznać należy za spory sukces.

Futsal Team Przeworsk: Mateusz Łuczyk, Filip Dziurgot, Tomasz Brud, Tomasz Majba, Paweł Mirek, Szymon Szpytma, Antoni Pelc, Karol Ochyra, Mikołaj Modrzejewski, Dawid Pieniążek, Mateusz Bielenda.

Trener – Patryk Broda, II Trener – Radosław Salwach, Kierownik – Damian Motyka, Kierownik – Sylwester Lomber, Opieka medyczna – Mirosław Motyka.

 

3 Turniej Grand Prix Zarzecze

0

W ubiegłą niedzielę w hali sportowej Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zarzeczu odbył się trzeci turniej w cyklu otwartych turniejów badmintona – GRAND PRIX 2021/2022. W rywalizacji wzięło udział 53 zawodników z terenu województwa podkarpackiego, ale także m.in. z Kielc oraz Janowa Lubelskiego.

 

Wśród kobiet zwyciężyły: Małgorzata Sosnowska i Julia Piaskowska. Wśród mężczyzn najlepsi byli: Konrad Borek, Michał Tokarz i Krzysztof Skup. Męski debel wygrali: Grzegorz Mac/Krzysztof Skup, zaś mikst: Monika Kopka/Tomasz Gil. Ostatni i zarazem finałowy turniej Grand Prix Zarzecze 2021/2022 zaplanowano na 10 kwietnia. Wtedy też oficjalnie podsumowane zostaną tegoroczne zmagania rozgrywek oraz zostaną wręczone nagrody w klasyfikacjach generalnych poszczególnych kategorii. Przypomnijmy, że turnieje badmintona w Gminie Zarzecze organizowane są już od 2015 roku i cieszą się coraz większym zainteresowaniem. – Cieszymy się, iż badminton na poziomie amatorskim staje się popularny, świadczą o tym ludzie, którzy z różnych zakątków województwa podkarpackiego przyjeżdżają na organizowane przez nas turnieje. Dobre informacje docierają do nas także jeśli chodzi o rozgrywki młodzieżowe. Od przyszłego sezonu Stowarzyszenie Szkół Powiatu Przeworskiego „Start”, z którym współpracujemy, organizować będzie rozgrywki dla najmłodszych na terenie powiatu przeworskiego oraz powiatów sąsiednich. Dziękujemy wszystkim, którzy na co dzień wspierają naszą działalność, wójtowi gminy Tomaszowi Buremu, dyrekcji GOSIR, Podkarpackiemu Związkowi Badmintona w Rzeszowie, Hurtowni Sportowej Profi-Sport – podsumował Piotr Iwanko, trener i prezes Stowarzyszenia Sportowego Badminton Zarzecze. Patronem medialnym rozgrywek jest Gazeta Jarosławska.

 

Najlepsi w swoich kategoriach:

Kat. Am. kobiet

1.Małgorzata Sosnowska

2.Karolina Gwóźdź

3.Małgorzata Madaj

 

Kat. Open kobiet

1.Julia Piaskowska

2.Agnieszka Gdula

 

Kat. Am. mężczyzn

1.Konrad Borek

2.Hubert Szybicki

3.Sebastian Skubiński

 

Kat. Am. Zaawansowany mężczyzn

1.Michał Tokarz

2.Piotr Drak

3.Tomasz Legeny

 

Kat. Open mężczyzn

1.Krzysztof Skup

2.Grzegorz Mac

3.Grzegorz Godzwon

 

Kat. Debel mężczyzn

1.Grzegorz Mac/Krzysztof Skup

2.Piotr Drak/Tomasz Legeny

3.Tomasz Gil/Monika Kopka

 

Kat. Mikst

1.Monika Kopka/Tomasz Gil

2.Julia Piaskowska/Szymon Kazimir

3.Amelia Bukowińska/Krystian Bukowiński

 

 

 

 

 

 

Utrudnienia na Węgierskiej

0

Pod koniec stycznia rozpoczęły się długo oczekiwane prace związane z przebudową odcinka drogowego na ul. Węgierskiej.

 

Prace prowadzone są od mostu na rzece Mleczce w kierunku Dynowa, tj. do nowo powstającego ronda na ul. Węgierskiej. Zarówno kierowcy, jak i piesi muszą więc uzbroić się w cierpliwość i wyjątkową ostrożność na tym odcinku. Możliwe są korki spowodowane ruchem wahadłowym sterowanym sygnalizacją świetlną, trzeba też liczyć się ze zwężonymi poboczami.

Zarządca drogi tj. Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie wprowadził na teren placu przebudowy ul. Węgierskiej firmę wykonawczą Strabag, która roboty rozpoczęła od kanalizacji deszczowej. Na razie pogoda sprzyja i prace idą zgodnie z planem.

 

DP

Kolejne uderzenie w grupę przestępczą

0

W sprawie, w którą zamieszany jest były naczelnik Urzędu Skarbowego w Jarosławiu Grzegorz P, zarzuty usłyszało już ponad 40 osób. Funkcjonariusze rzeszowskiej Delegatury CBA zrealizowali kolejne czynności w związku ze śledztwem dotyczącym działania grupy przestępczej wyłudzającej podatek VAT.

 

Kolejne uderzenie w zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie są podejrzani między innymi o wystawianie nierzetelnych faktur VAT. Tym razem zatrzymano 5 osób. W całym śledztwie występuje już ponad 40 podejrzanych. Według funkcjonariuszy w przestępczy proceder może być zamieszanych ponad 40 podmiotów gospodarczych. Przypomnijmy, że w grudniu 2018 r. agenci z Delegatury CBA w Rzeszowie zatrzymali czterech biznesmenów oraz ówczesnego naczelnika Urzędu Skarbowego w Jarosławiu Grzegorza P. Sprawa była związana ze śledztwem dotyczącym m.in. wyłudzenia podatku VAT, wprowadzania do obrotu dokumentów księgowych poświadczających nieprawdę, fikcyjnych faktur oraz działalność na szkodę skarbu państwa. Jak informowało w 2018 r. CBA, za 10 tys. zł miesięcznie oferował roztoczenie swoistego parasola ochronnego, za pieniądze gwarantował bezpieczeństwo w legalizowaniu przestępczego procederu służącego m.in. wyłudzeniom podatków i godzącego w interesy ekonomiczne państwa. W ostatnim czasie funkcjonariusze zatrzymali na terenie Wielkopolski i Dolnego Śląska pięć osób powiązanych z działalnością grupy. Ustalenia śledczych wskazują, że zatrzymani dokonywali rzekomych dostaw sprzętu elektronicznego do podmiotów wyłudzających następnie podatek VAT o wartości ponad dwóch milionów złotych. Postępowanie nadzorowane jest przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie, która przedstawiła zatrzymanym zarzuty. Wobec wszystkich prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze. W sprawie badane są kolejne wątki.

Opr. red.

Groźny przestępca zatrzymany na przejściu w Korczowej

0

Służby kilkudziesięciu krajów świata od blisko dwóch lat poszukiwały 41-letniego Ukraińca, za którym wystosowano czerwoną notę Interpolu. W sobotę, 5 lutego mężczyzna pojawił się na przejściu granicznym w Korczowej. Chciał wjechać do kraju ojczystego, ale zatrzymany przez polską Straż Graniczną został umieszczony w areszcie.

 

– W trakcie sprawdzeń w międzynarodowych bazach policyjnych funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, że 41-letni obywatel Ukrainy, który zgłosił się do odprawy granicznej na wyjazd z Polski widnieje w Interpolu jako poszukiwany czerwoną notą. Ten stopień zastrzeżenia jest informacją dla służb, że mają do czynienia z osobą niebezpieczną – informują służby prasowe Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Zatrzymany cudzoziemiec jest podejrzany o włamanie i pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna został doprowadzony do sądu i umieszczony w areszcie.

W 2022 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG zatrzymali dwie osoby poszukiwane przez Interpol. W ubiegłym roku ujęto dwadzieścia takich osób.

erka/BOSG

 

Co mówią wachlarze?

0

Jak karnawał, to bal, a jak bal to… wachlarz – niezbędny element stroju balowego damy, podlotka i matrony.

 

Wachlarze ze zbiorów Muzeum pochodzą z końca XIX i początku XX w. – półkoliste, wykonane z atłasu granatowego i drewna, malowane ręcznie w motywy kwiatowe. Na Dalekim Wschodzie do wachlowania się, czyli wywoływania sztucznego wiatru, służył wysuszony liść, zaś na Bliskim Wschodzie używano w tym celu pęku piór. Używany do chłodzenia się i odpędzania owadów, stał się z czasem atrybutem dostojeństwa. Wachlarze składane wynaleziono w Japonii. W XVII wieku głównym europejskim ośrodkiem produkcji wachlarzy stał się Paryż, trudnili się tym rzemieślnicy – wachlarznicy. Najcenniejsze wachlarze wyrabiano z papieru welinowego (pergaminowego), a pióra stelaży ze szlachetnych gatunków drewna, z kości słoniowej, masy perłowej. Wachlarze malowali najsłynniejsi malarze dworu francuskiego. Moda wachlarzowa osiągnęła swój szczyt w XVIII w.; wyrabiano wachlarze z tafty, jedwabiu, pergaminu malowanego w sceny miłosne, mitologiczne, sielankowe.

Gesty wachlarzem stanowiły umowny szyfr porozumiewania się damy z partnerem, np. trzymać wachlarz zamknięty z sznurkiem na prawym ramieniu znaczy: „Szukam narzeczonego”; trzymać wachlarz zamknięty z sznurkiem na lewym ramieniu znaczy „Jestem zaręczoną ”; zbliżyć wachlarz do ust – „Wątpię o tobie”; poprawić włosy na czole wachlarzem „Myślę o tobie”; wachlować się prędko „Bardzo cię kocham”; wachlować się niedbale „Jesteś mi obojętnym”; zamknąć prędko wachlarz „Boję się, żebyś mnie nie oszukiwał”; upuścić wachlarz na ziemię „Należę do ciebie”; podnieść wachlarz do serca „Kocham cię i cierpię”; ukryć wachlarzem część twarzy „Wystrzegaj się moich rodziców”; liczyć fałdy wachlarza „Pragnę z tobą mówić”; lekko w dłoń własną bić wachlarzem „Nie wiem, czyś mi się spodobał”; całą twarz zakryć sobie wachlarzem „Jesteś bardzo brzydki”; trzymać wachlarz w kieszeni „Nie szukam miłości”; przypatrywać się rysunkom wachlarza „Bardzo mi się podobasz”. (Tygodnik Rzeszowski, R. 1, 1883, nr 12, s. 3)

 

Muzeum w Przeworsku

Zespół Pałacowo-Parkowy

 

 

Skąd wzięła się podwyżka cen?

0

Rada Gminy Przeworsk w grudniu 2021 roku przyjęła uchwałę dotyczącą nowych stawek za odbiór śmieci. Nie spotkało się to z aprobatą mieszkańców.

 

Gmina wyjaśnia, z czego wynika podwyżka cen systemu gospodarowania odpadami komunalnymi obejmująca odbieranie ich od mieszkańców, transport, zbieranie, odzysk i unieszkodliwianie odpadów komunalnych, tworzenie i utrzymanie punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych, obsługę administracyjną systemu oraz edukację ekologiczną w zakresie prawidłowego postępowania z odpadami komunalnymi.

Jednym z głównych i bezpośrednich powodów wzrostu cen jest wzrost ilości odpadów z gospodarstw domowych. Należy pamiętać, że im więcej śmieci produkujemy, tym więcej gmina musi zapłacić za ich odbiór i zagospodarowanie. Wyższe koszty generują też nieprawidłowości w segregowaniu – mówi zastępca Wójta Gminy Przeworsk Teresa Wielgos.

W 2020 r. wywieziono 2504,50 ton odpadów, w tym 1598,74 zmieszanych. Rok później, w 2021 r. było to już 3074,29 ton, w tym 1668,84 zmieszanych. Szacuje się, że w bieżącym roku będzie to o 20% więcej.

 

Nie ma PSZOK-u

Brak PSZOK-u na terenie gminy to również jeden z powodów rosnących cen. Gmina wielokrotnie podejmowała próby utworzenia Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, przy możliwości pozyskania dofinansowania z zewnątrz, jednak to również nie spotkało się aprobatą mieszkańców. Liczne petycje mieszkańców gminy spowodowały zatrzymanie planowanej inwestycji. Obecnie mieszkańcy maja możliwość przywiezienia odpadów do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) się przy ul. Głębokiej 5 w Przeworsku (baza miejska   Przeworskiej Gospodarki Komunalnej Sp. z o. o.) we własnym zakresie.

Od 2018 roku gmina Przeworsk na mocy porozumienia zawartego z gminą Leżajsk korzysta z możliwości przetwarzania i zagospodarowania odpadów komunalnych z terenu gminy Przeworsk w instalacji komunalnej w Giedlarowej, wchodzącej w skład zakładu komunalnego „Stare Miasto – Park” Spółka z o. o., w Wierzawicach. Za zagospodarowanie odpadów komunalnych na instalacji za 1 tonę odpadów w 2021 roku gmina Przeworsk zapłaciła 585,36 zł brutto, a już w 2022 roku jest to kwota 628,56 zł brutto.

 

Brak konkurencji

Kolejnym bardzo znaczącym czynnikiem wzrostu cen jest brak konkurencji, pomimo tego, że przetarg jest ogłaszany nie tylko w Polsce, ale nawet w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. W przetargu na świadczenie usług odbioru i transportu odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych położonych na terenie gminy Przeworsk i   transporcie do zagospodarowania oraz zagospodarowania części odpadów w roku 2022, wpłynęła jedna oferta. I w wyniku rozstrzygniętego przetargu Firma Przeworska Gospodarka Komunalna Sp. z o. o. w Przeworsku w 2022 roku odbiera odpady z naszych posesji.

– W tym miejscu trzeba pamiętać, że w przypadku opłaty za odbiór odpadów komunalnych decyzja gminy jest uzależniona od złożonej oferty. Nie mamy wyjścia – za zleconą usługę trzeba zapłacić, choć pojawiają się głosy, aby nie wyłaniać firmy w przypadku zbyt drogiej oferty. Tylko co wtedy? Po pierwsze: prawo nie zezwala od tak sobie unieważnić przetargu, a po drugie: szybko zalałyby nas śmieci, a pospieszne rozwiązywanie problemu byłoby jeszcze bardziej kosztowne. Gmina nie skorzystała z możliwości dopłaty do śmieci, ponieważ dopłacamy już naszym mieszkańcom do ścieków i jest to rocznie kwota 1 mln zł. Patrząc przez pryzmat możliwości finansowych naszej gminy są to ogromne środki, które moglibyśmy przeznaczyć na remonty dróg, budowę nowych chodników, rozbudowę oświetlenia oraz inne zgłaszane przez mieszkańców inicjatywy. Z posiadanych danych wynika, że jeżeli stawka za odbiór odpadów pozostałaby na niezmienionym poziomie – 22 zł od osoby, to potrzebowalibyśmy w 2022 roku dołożyć do systemu gospodarki odpadami kolejne ponad 800 tys. zł. Przyjęta stawka 32 zł od mieszkańca posiadającego kompostownik powinna w 2022 r. pokryć rzeczywiste koszty gospodarki odpadami. Czy następne lata przyniosą kolejne podwyżki? Trudno powiedzieć, ale na pewno dużo zależy również od nas samych. Jako mieszkańcy mamy wpływ na ilość produkowanych odpadów (produkujemy ogromne ilości trawy – koszt odebrania jednej tony bioodpadów to 1276 zł brutto), rzetelną segregację oraz stosowanie opakowań wielokrotnego użytku. Dla uszczegółowienia podam, że w poprzednim roku oddaliśmy 342 tony bioodpadów.

 

Podwyżka była konieczna

– Zapewniam, że podjęcie tak bardzo trudnej decyzji było poprzedzone szczegółową analizą posiadanych danych, bardzo długimi dyskusjami na komisjach oraz sesji i było podyktowane odpowiedzialnością za funkcjonowanie całej gminy oraz skutkami finansowymi na kolejne lata. Niektórzy radzą – patrzcie na inne gminy, tam jest taniej. Proponuję więc zrobić proste porównanie: ilości mieszkańców, ilości wytwarzanych śmieci i zapłaty za usługę wykonawcy odbieranych odpadów komunalnych i ich zagospodarowania. Wszystkie te dane są w Internecie. Są gminy, które mają podobną liczbę mieszkańców a „produkują” nawet dwa razy mniej śmieci i to pomimo, że mają dużo wyższe stawki z przetargu. Tymczasem mogą się pochwalić stosunkowo niską opłatą. Z powyższego wynika, że temat opłat za śmieci nie jest taki jednowymiarowy, jakby się wielu wydawało i nie ma prostego rozwiązania dla samorządów. W takich sprawach nie może przeważać populizm, który najczęściej bierze się z niepełnej wiedzy na ten temat, a także rozwiązania na przysłowiowy „chłopski rozum”. Niepodnoszenie opłat to rozwiązanie na krótką metę – mówi Zastępca Wójta Gminy Przeworsk Teresa Wielgos.

 

TP