Strona główna Blog Strona 144

W podzięce za chleb

0

W niedzielę, 28 sierpnia w Łowcach odbyły się dożynki gminy Chłopice.

Uroczystość rozpoczęła Msza św. w intencji rolników w Kościele parafialnym w Łowcach. Po nabożeństwie wszyscy uczestnicy tego wydarzenia udali się na stadion sportowy, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości. Wszystkich przybyłych powitał Andrzej Homa, wójt gminy Chłopice, który podziękował rolnikom za trud jaki wkładają w codzienną pracę. Głos zabrali również zaproszeni goście. Starostowie dożynek: Małgorzata Pobuta oraz Witold Stryczek przekazali dożynkowy chleb na ręce gospodarza gminy. Następnie odbyła się prezentacja wieńców dożynkowych. Imprezę uświetniły występy artystyczne dzieci i młodzieży z Gminnego Ośrodka Kultury w Chłopicach oraz Ogniska Baletowego w Jarosławiu, a także występ muzyczny zespołu „Ostrowiacy”. Nie zabrakło atrakcji dla najmłodszych. Zwieńczeniem wydarzenia była zabawa taneczna z zespołem „Inferno” trwająca do późnych godzin nocnych.

Opr. EK, fot. org.

Rolnicy dziękowali za plony

0

W niedzielę, 4 września w Laszkach odbyły się dożynki powiatowo-gminne. Ich gospodarzami byli starosta Stanisław Kłopot oraz Stanisław Gonciarz, wójt gminy Laszki.

Uroczystość rozpoczęła Msza św. dziękczynna w intencji rolników w Kościele pw. św. Zofii i św. Szczepana w Laszkach, której przewodniczył abp Adam Szal, metropolita przemyski. Następnie uczestnicy tej uroczystości udali się na stadion sportowy, gdzie odbyły się okolicznościowe przemówienia. Dożynkowym chlebem częstowali gospodarze tej uroczystości: Stanisław Kłopot, starosta jarosławski i Stanisław Gonciarz, wójt gminy Laszki oraz starości dożynek: Renata Bawoł i Sebastian Czemerda.

Po prezentacji wieńców dożynkowych na scenie wystąpili przedstawiciele Powiatowego Ogniska Baletowego z Jarosławia, zespół „Wietlinianie” oraz kapela „Pawlaki”. Zwieńczeniem wydarzenia była zabawa taneczna trwająca do późnych godzin nocnych. W trakcie dożynek rozstrzygnięto również konkurs kulinarny „Bitwa regionów”. Nie zabrakło suto zastawionych stołów, na których można było znaleźć regionalne przysmaki przygotowane przez panie z Kół Gospodyń Wiejskich oraz wyroby rękodzielnicze. Swoje stoiska miały także organizacje i stowarzyszenia.

 

EK

Zapomniana droga?

0

Mieszkańcy interweniują w sprawie remontu drogi, która według nich stała się nieco zapomniana przez władze. Gmina uspokaja jednak, że tak nie jest.

 

Jak wyjaśnia Agnieszka Bukowa-Jedynak, kierownik Przedsięwzięć Publicznych Inwestycji i Remontów Urzęd Gminy Przeworsk, Gmina ogłosiła przetarg dla zadania pn. Modernizacja drogi gminnej nr 110820R w miejscowości Studzian w dniu 13 lipca br. W przedmiotowym postępowaniu nie złożono jednak żadnej oferty. W dniu 23 sierpnia wszczęto ponownie procedurę przetargową dla wyżej wymienionego zadania. Termin składania ofert upływa w dniu 7 września br.

Po rozstrzygnięciu postępowania Gmina przystąpi niezwłocznie do wykonania przedmiotowego zadania – zapewnia A. Bukowa-Jedynak.

DP

 

Tajemniczy dron zaglądał mieszkańcom przez okna

0

 Około 2 w nocy koło bloków 2, 3, 8 i 9 pojawia się dron, który najprawdopodobniej nagrywa widok z naszych okien i balkonów – takie ostrzeżenie pojawiło się na klatkach schodowych na osiedlu Piłsudskiego w Jarosławiu. Mieszkańcy obawiają się, że ktoś ich filmuje, a skoro robi to nocą, to ma niecne zamiary, albo liczy na uwiecznienie intymnych sytuacji.

– Jeśli zobaczycie światełka wiszące nieruchomo za oknem, to szybko dzwońcie na policję – radzą ostrzegający. Wcześniej warto zasłonić okno, albo się ubrać, jeśli wizyta podglądacza zastanie kogoś w stroju Adama. Nieruchome światełko unosić się ma w środku nocy, gdy większość mieszkańców smacznie śpi. Wtedy niezbyt wiele widać i z reguły jest ciemno, ale widocznie podpatrywacz liczy na ciekawe obrazki z nocnego życia lokatorów.

Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Jarosławiu Czesław Staśkiewicz mówi, że mieszkańcy nie zgłaszali takiego problemu. Przypomina, że w ubiegłym roku były uwagi skierowane do operatora drona fruwającego po osiedlu Kombatantów. Wtedy nie chodziło o podpatrywanie tylko o samą obecność latającego urządzenia. Autorzy ostrzeżenia zapewniają, że sprawa została już zgłoszona policji i patrol tylko czeka, by złapać podglądacza na gorącym uczynku.

Jarosławscy policjanci rzeczywiście mieli zgłoszenie o latającym urządzeniu, które pojawiło się w pobliżu bloków. Miało wzbudzać obawy 27 sierpnia około godz. 1 w nocy. Wysłany patrol nie potwierdził obecności drona. Możliwe, że operator widząc poruszenie wśród lokatorów zaniechał lotu.

Posiadanie drona nie jest dzisiaj niczym wyjątkowym. Oprócz urządzeń profesjonalnych jest coraz więcej dronów wykorzystywanych amatorsko, a nawet jako zabawki. Pojawiają się też problemy dotyczące szczególnie naruszania prywatności choćby przez wlatywanie takim urządzeniem na posesję.

Szczegółowe przepisy dotyczące urządzeń latających zawarte są w Prawie Lotniczym, ale w takich przypadkach, gdy mieszkańcy mają obawy związane z podglądaniem lub przeloty drona są tylko uciążliwe wystarczy powołać się na zapisy Kodeksu Cywilnego i Kodeksu Wykroczeń. W Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej znajdziemy w art. 47 zapis stwierdzający, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Wywodzące się z tego artykułu przepisy nakładają kary za m.in. nękanie, upublicznianie wizerunku bez zgody, naruszenia nietykalności osoby lub mieszkania, zakłócanie spokoju, porządku publicznego, spoczynku nocnego, czy wywołanie zgorszenia. Jeśli dojdziemy do wniosku, że do takiego czynu mogło dojść należy zawiadomić policję lub straż miejską.

Było tylko jedno zgłoszenie na policję. Możliwe, że dron podpatrujący nocą lokatorów na osiedlu Piłsudskiego chwilowo zaprzestał lotów, albo operator robi to tak ostrożnie, że nie rzuca się w oczy. W czasach, gdy podpatrywani jesteśmy z każdej strony przez dziesiątki kamer, aplikacji i innych wynalazków, gdzie nawet w lesie czai się monitoring coraz trudniej będzie zachować swoją prywatność. Wchodząc do mieszkania zaciągnijmy zasłony. Tak na wszelki wypadek, bo drony są coraz cichsze i nie zawsze muszą świecić. Inaczej mogą utrwalić na filmowych kadrach gotowanie obiadu, albo inne ciekawe zajęcia.

erka/Fot. Pixbay

 

 

 

 

 

 

 

Kursy języka polskiego dla obywateli Ukrainy.

0

Dziesięciu obywateli Ukrainy skorzystało z bezpłatnego kursu języka polskiego, zorganizowanego przez Powiatowy Urząd Pracy w Jarosławiu.

 

– Szkolenie obejmowało 50 godzin i trwało od 17 do 31 sierpnia. Co ważne, wszyscy jego uczestnicy zakończyli je z wynikiem pozytywnym – wyjaśnia dyrektor jarosławskiego PUP, Ewelina Olejarz. Celem szkolenia było nabycie przez uczestników kursu umiejętności komunikowania się w języku polskim w podstawowych sytuacjach codziennych związanych z organizacją życia w Polsce, również w kontekście pracy zawodowej – przygotowującym do rozmów o pracę. Kurs języka polskiego przeznaczony był dla obywateli Ukrainy zarejestrowanych w Powiatowym Urzędzie Pracy w Jarosławiu, posiadających status osoby bezrobotnej. Został sfinansowany ze środków Funduszu Pracy, a jego realizatorem była Spółdzielnia Pracy „Oświata” z Rzeszowa. – Tematyka szkolenia obejmowała zagadnienia związane m.in. z umiejętnością posługiwania się językiem polskim na poziomie podstawowym – mówi dyrektor E. Olejarz. Szkolenie obejmowało zarówno czytanie, słuchanie, pisanie oraz mówienie ze szczególnym uwzględnieniem słownictwa związanego z poszukiwaniem i podejmowaniem pracy.

 

Pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej w Jodłówce

0

Już po raz 26. wierni z jarosławskich parafii pielgrzymowali do jodłowskiego sanktuarium.

Wyszli wcześnie rano w sobotę 3 września. Grupy z parafii pw. Miłosierdzia Bożego, NMP Królowej Polski, Chrystusa Króla oraz Matki Bożej Bolesnej, Trójcy Przenajświętszej i Bożego Ciała przeszły ulicami Jarosławia, a potem przez Widną Górę, Roźwienicę, Czudowice oraz Rozbórz Długi i Okrągły dotarły do Jodłówki.

Pielgrzymi pokonali ponad 25 kilometrową trasę. Przed sanktuarium przywitał ich miejscowy proboszcz ks. Jerzy Jakubiec. O godz. 14. wierni uczestniczyli w koncercie grupy „ Siewcy Lednicy”. Po nim wzięli udział w mszy św.

erka/Fot. Paweł Łagocki, www.facebook.com/krolowa.jaroslaw

 

 

 

Gra w podchody

0

Jedni krzyczą, że węgla im braknie i zamarzną, inni że wręcz przeciwnie – węgla mamy pod dostatkiem i dla każdego starczy. Wszystko zależy od tego, jakiej medialnej narracji się uczepimy. Po jednej i po drugiej stronie nie brak jednak walki, by wypaść jak najlepiej, a szary obywatel jest gdzieś tam na końcu. Tak dzieje się na każdym niemal szczeblu władzy.

Niewielką tego próbkę mamy i na swoim lokalnym podwórku. Od jakiegoś czasu sesje Rady Powiatu Przeworskiego ogląda się jak serial z dużą ilością zwrotów akcji. Wcześniej, gdy była zgoda w Radzie, oglądalność była znikoma. Było przewidywalnie, kolejne uchwały przechodziły, sesje trwały stosunkowo krótko. Dla społeczności niby dobrze, liczba odsłon jednak zdecydowanie większa jest dopiero teraz, gdy kolejne karty lądują na stole, a nadrzędnym celem tej gry jest nie dobro powiatu, ale jak dowalić drugiej stronie i zająć jak najlepszą pozycję przed kolejną rundą.

Podobnie jest z wypadkami drogowymi – niby dobrze, jak ich nie ma, ale jak już się wydarzą, to ciekawią wszystkich. Społeczeństwo jest żądne krwi, tragedii, nieszczęścia innych. Bo lubi patrzeć. Bo lubi się dowartościować, że innym jest gorzej. Ludzie jednocześnie krzyczą, że media to hieny i z aparatem wejdą wszędzie, potem i tak jednak patrzą na wykonane i opublikowane przez nich zdjęcia, potwierdzając tym samym, że wydania z tragediami przeważnie sprzedają się lepiej.

Pod koniec sierpnia Minister Zdrowia ogłosił radosną nowinę, że refundowane będzie leczenie terapią genową dzieci chorujących na SMA, które zmagają się z mozolnymi zbiórkami na astronomiczne kwoty. Pięknie było jednak tylko chwilę, bo szybko okazało się, że większość zdiagnozowanych już dzieci, z tej chojnej pomocy nie skorzysta. Obiecać coś i dać, ale jednocześnie nie dać – wszak wizerunkowe mistrzostwo. Bo kto tam doczyta drobnym druczkiem to, co bezpośrednio go nie interesuje… A że rodzice tych dzieci zamiast spędzać z nimi czas, nadal będą jeździć po wszystkich okolicznych festynach i stawać na głowie, żeby zdążyć uratować swoje dziecko, to już mniej dla takich osób ważne.

Jeśłi chodzi o podarunki, to coś dał też i sąsiedni przeworskiemu powiat. Workoplecaki z logiem Jarosławskich Potyczek Ortograficznych robią obecnie furorę na kontynencie afrykańskim. Przekazano je za pośrednictwem mieszkanki Szówska biorącej udział w misji medycznej „Doctors Africa”. Na zdjęciu opublikowanym na facebook’u przez Powiat Jarosławski widać uśmiechnięte dzieci w Tanzanii z plecakimi w rękach. Być może uśmiechają się, bo jeszcze najwyraźniej nie zdają sobie sprawy, z jakimi trudnościami wiążą się tajniki polskiej ortografii. Na pocieszenie można dodać, że nie muszą się martwić, bo i rdzenni Polacy mają czasem problem ze swoim ojczystym, niełatwym przecież, językiem.

 

Dominika Prokuska

Pożegnanie z koncertami kameralnymi

0

W minioną niedzielę odbył się ostatni w tym roku koncert z cyklu II Przeworskich Koncertów Kameralnych.

 

Na zakończenie cyklu, zorganizowanego przez Stowarzyszenie Art Music Artist i Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo-Parkowy, wystąpili Wioletta Fluda-Tkaczyk (fortepian) oraz Mateusz Kasprzak-Łabudziński (skrzypce). Tydzień wcześniej odbył się koncert duetu akordeonistów: Wiesława Ochwata i Macieja Zimki. Wszystkie wydarzenia z cyklu odbyły się pod honorowym patronatem starosty przeworskiego Bogusława Urbana.

 

DP/fot. org.

 

 

Zebrali rekordową ilość krwi

0

W ostatnią niedzielę sierpnia odbyła się kolejna akcja poboru krwi zorganizowana przez Klub HDK PCK „Strażacka Krwinka” przy OSP w Sieteszy. Krew oddało 84 osoby.

 

Jak zaznaczają organizatorzy, ostatnia, jedenasta już akcja poboru krwi zakończyła się dużym sukcesem. Zgłosiło się 97 osoby, z których po wstępnych badaniach krew mogło oddać 84, w tym 12 dawców po raz pierwszy. Łącznie pobrano 37 650 ml krwi. Akcja odbyła się dzięki zaangażowaniu pracowników Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie. Wsparcie w organizacji okazał też, podobnie jak w poprzednich latach, burmistrz Miasta i Gminy Kańczuga Andrzej Żygadło oraz panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Sieteszy i druhowie OSP Sietesz.

Na zaproszenie organizatorów do wzięcia udziału w akcji odpowiedzieli członkowie następujących organizacji: OSP Gać, Klub HDK PCK „Serce Sercu” przy OSP w Gaci, OSP Husów, Klub HDK PCK „Krwinki Gabriela” przy OSP Husów, OSP Lipnik, OSP Pruchnik I, OSP Ostrów, OSP Pantalowice, OSP Kańczuga, OSP Żuklin, OSP Łopuszka Mała, OSP Wola Węgierska, OSP Markowa oraz osoby niezrzeszone.

 

DP/fot. org.

 

Ucierpiał motocyklista

0

Kierująca suzuki straciła panowanie nad pojazdem i wjechała w prawidło poruszającego się motocyklistę, który doznał obrażeń.

 

Do zdarzenia doszło w środę, 31 sierpnia, przed godz. 11 na ul. Domki w Zarzeczu. Pracujący na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kierująca suzuki, 26-letnia mieszkanka Przeworska, nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na przeciwległy pas ruchu i doprowadziła do zdarzenia z prawidłowo poruszającym się motocyklistą. W wyniku zderzenia obrażeń doznał 36-letni kierujący motocyklem. Badanie trzeźwości wykazało, że kierujący pojazdami byli trzeźwi.

 

DP/KPP Przeworsk