Strona główna Blog Strona 122

Matka Boża zamknięta na kłódkę

0

Mieszkańcy Ujeznej przecierali oczy ze zdumienia, gdy ujrzeli kaplicę zamkniętą na cztery spusty niemal z dnia na dzień. Ważne dla nich miejsce kultu stało się niedostępne, bo jak się okazało, stoi na prywatnej posesji. Impas trwa, z niekorzyścią dla samej kaplicy, która wymaga remontu…

W obronie kaplicy stanęło wielu mieszkańców Ujeznej.

Do zamknięcia kaplicy na kłódkę doszło w połowie października. Zrobili to właściciele posesji, którzy w jej bezpośrednim sąsiedztwie mają dom. Jak opowiada sołtys Ujeznej, Barbara Szczygieł, stało się to po tym, jak w imieniu mieszkańców skierowała do właścicielki terenu pismo wzywające do zabezpieczenia kaplicy i jej remontu lub odsprzedania wiosce gruntu, na którym umiejscowiona jest kaplica. Jest to niezbędne, by móc starać się o dofinansowanie zewnętrzne na remont kaplicy, który staje się coraz bardziej konieczny, mimo że jak do tej pory mieszkańcy dbali o ten obiekt tak jak mogli i umieli.

Chcąc podjąć kapitalny remont i starać się o pozyskanie zewnętrznych środków finansowych, musimy przywrócić działce, na której usadowiona jest kapliczka, pierwotny stan prawny. Dlatego zwrócono się do poprzednich i obecnej właścicielki działki o możliwość odkupienia od nich około pół ara gruntu, na którym usytuowana jest kapliczka, na rzecz wioski. Właściciele nie są zainteresowani ani sprzedażą, ani podjęciem ze swej strony jakichkolwiek działań, które by zapobiegły całkowitemu zniszczeniu i zawaleniu kapliczki. Wielokrotnie wzywano właścicielkę działki do renowacji przedmiotowej kapliczki, do czego obliguje ją ustawa z dnia 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. 2022, poz. 840 t.j. z późn. zm.) w zakresie sprawowania opieki nad zabytkami – wyjaśnia sołtys wsi, dodając że wcześniejsze rozmowy i negocjacje nie przyniosły niestety żadnych rezultatów.

 

Kaplica z historią

Kaplica stojąca naprzeciw obecnego kościoła parafialnego znajduje się niemal w centrum wsi. Murowany budynek powstał co najmniej w XVIII w., w miejscu kolejnych, drewnianych wznoszonych od czasów średniowiecza, czyli od przyjęcia Ujeznej przez Bożogrobców w 1450 r. od jej właściciela Jana Tarnowskiego. Kaplica mszalna była usadowiona na osobnej parceli nr 25, o czym świadczy mapa administracyjna wsi z 1849 r ze zbiorów Archiwum Państwowego w Przemyślu. Obecnie kaplica wpisana jest do Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków. Dla mieszkańców ma ogromne znaczenie religijne, sentymentalne oraz historyczne, ponieważ zanim został wybudowany drewniany kościół (1935 r.), to właśnie w niej gromadzili się wierni na msze święte, w niej odprawiane były też wszystkie obrzędy kościelne. Do czasu zamknięcia była miejscem, gdzie odbywały się uroczystości kościelne, lokalne i państwowe. Świadczą o tym chociażby pamiątkowe tablice na jej frontowej ścianie.

 

Chcą się dogadać

Mieszkańcy nie mogą pogodzić się z tym, co się stało. W ubiegłym tygodniu zebrali się w obronie kaplicy, którą jeszcze tak niedawno bezinteresowanie opiekowali się i w każdej chwili można tam było podejść, pomodlić się. Dziś w wyniku czyjejś dawnej, zapewne nieświadomie popełnionej pomyłki podczas komasacji gruntów, pojawił się problem, który poruszył małą lokalną społeczność.

Wcześniej to była osobna parcela, należąca do Gminy Ujezna, nigdy nie była ona własnością prywatną. Proponowaliśmy, by właściciel posesji dobrowolnie oddał kapliczkę i nawet początkowo się zgodził, ale potem zmienił zdanie i powiedział, że teraz to własność jego córki, która nie zgadza się na oddanie. Proponowaliśmy odkupienie działki, ale też się nie zgodziła, podobnie jak na remont. Powiedziała, że to ją nie interesuje, nie będzie remontować, bo nie ma na to pieniędzy. Wprost przyznała nawet, że czeka aż ona samoistnie się zawali i będzie spokój – przyznaje sołtys, dodając że właścicielki nie jest w stanie odstraszyć nawet kara finansowa, którą mógłby nałożyć Konserwator Zabytków, ze względu na to, że jest zbyt niska. Mieszkańcy nie chcą bawić się w pisanie pism, bo to potrwa, a remont potrzebny jest jak najszybciej. Jak sami mówią, wystarczy odrobina dobrej woli, by się dogadać. Nie godzą się z postępowaniem właścicielki, odwołując się do jej sumienia i przytaczając przykład, że nawet w czasie wojny Niemcy nie niszczyli ani nie zamykali kaplicy.

 

Będzie rozwiązanie?

W pewnym momencie do grupy mieszkańców zdecydował się wyjść mieszkający po sąsiedzku były właściciel terenu, który przepisał działkę na córkę. Twierdził, że wcześniej chciał oddać za darmo kaplicę wraz z działką, ale zarówno gmina, jak i parafia odmówiły ze względu na koszty. Polecił kontakt z córką, mówiąc że nie ma wpływu na jej decyzje i to z nią trzeba rozmawiać. Jednak w emocjach padła z jego ust kwota 100 tysięcy złotych, za które mogliby ewentualnie zgodzić się odsprzedać działkę z kapliczką. Wywołało to oburzenie i poruszenie mieszkańców, którzy nie mogli pojąć, że ktoś może chcieć dorobić się na Matce Bożej, przeliczając ją na pieniądze. W tłumie znalazły się też i głosy rozsądku nawołujące do dogadania się, bo taki konflikt nie służy ani rodzinie właścicielki, ani społeczności wsi. Jednak mimo zapewnień ze strony ojca właścicielki o próbie porozmawiania z córką na ten temat, pani sołtys nie udało się dojść z nią do porozumienia do momentu zamknięcia tego numeru Gazety. Impas trwa więc nadal, a kapliczka czeka na remont…

 

Dominika Prokuska

 

 

Kulinarne Powitanie Jesieni

0

W Gniewczynie Łańcuckiej już po raz drugi odbyło się Kulinarne Powitanie Jesieni.

Wydarzenie odbyło się pod Honorowym Patronatem wicemarszałka Województwa Podkarpackiego Piotra Pilcha, obecnego w Gniewczynie Łańcuckiej, podobnie również jak Anna Huk, członek Zarządu Województwa Podkarpackiego. Tegoroczne powitanie Jesieni miało kilka odsłon. Artystyczną, w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej w Gniewczynie Łańcuckiej, Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Tryńczy pod batutą kapelmistrza Edwarda Myłka, Grupy Mażoretek „Finezja”, zespołów: „Dolanie”, „Zośki” i „Jagiellanie” działających pod patronem Gminnego Centrum Kultury i Czytelnictwa Gminy Tryńcza oraz Natalii Jakubiec. Kulinarna odsłona w wykonaniu pań z Kół Gospodyń Wiejskich z Gniewczyny Łańcuckiej, Gniewczyny Trynieckiej, Tryńczy, Ubieszyna i Wólki Małkowej, które przygotowały przepyszne jesienne potrawy z lokalnych produktów do degustacji dla zaproszonych gości i uczestników wydarzenia. Ostatnią odsłoną była ta konkursowa. Podczas Kulinarnego Powitania Jesieni zaproszeni goście oraz wójt Ryszard Jędruch wręczyli nagrody dla zwycięzców konkursu pod nazwą „Osobliwa Dynia”, a wszystkie prace można było podziwiać przed sceną w formie wystawy. Najmłodsi mogli wziąć udział w różnych zabawach i animacjach przygotowanych specjalnie dla nich, a piękna jesienna pogoda pozwalała na wykonanie zdjęć w jesiennej scenerii.

DP/UG Tryńcza

Żyjąc – miłuję, miłując – istnieję

0

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jarosławiu odbyła się promocja książki „Irenie Jarockiej. Żyjąc – miłuję, miłując – istnieję”. Zbiór zawiera wiersze napisane przez jej fanów m.in. z Rzeszowa i Jarosławia. Redakcji wydawnictwa podjęła się Grażyna Stopa.

 

21 stycznia br. minęło dziesięć lat od śmierci Ireny Jarockiej, która była w Jarosławiu czterokrotnie, właśnie na zaproszenie pani Grażyny. I. Jarocka zasłynęła w latach 70. i 80. ubiegłego wieku, ale jej piosenki takie jak „Wymyśliłam Cię”, „Kawiarenki” czy „Motylem jestem” znane był także we Francji i Stanach Zjednoczonych. Występowała u boku zespołu ABBA i Charlesa Aznavoura. W spotkaniu, podczas którego największe przeboje Ireny Jarockiej zaśpiewały wokalistki Jarosławskiego Ośrodka Kultury i Sztuki, a wiersze z tomiku przeczytał aktora Beata Zarembianka uczestniczył Michał Sobolewski, mąż nieżyjącej już artystki. Cieszę się, że jest tyle przykładów upamiętnień Ireny Jarockiej. Cieszy mnie to, że jest zapamiętana nie tylko jako artystka, co jest oczywiste lub jako ikona polskiej piosenki, ale z tych tekstów poezji widać, że była wspaniałym człowiekiem… Była promieniem ciepła, energią i miłością co jednocześnie odbijało się to w tym, jak wyglądała – powiedział M. Sobolewski. Promocja publikacji połączona była z prezentacją fragmentów jej ostatniego koncertu w Jarosławiu.

Red.

 

Kolejna inwestycja Gminy Zarzecze

0

Gmina Zarzecze w ramach Podkarpackiego Programu Odnowy Wsi na lata 2021-2025, zrealizowała kolejną inwestycję polegającą na budowie zadaszenia, montażu balustrad oraz remoncie schodów zewnętrznych przy budynku świetlicy wiejskiej w Zalesiu.

 

– Na realizację tego zadania Gmina otrzymała dofinansowanie w wysokości 12.000 zł z Urzędu Marszałkowskiego. Koszt materiałów oraz usług zleconych w ramach zadania wyniósł ponad 31 tysięcy zł. Bardzo się cieszę, że świetlica w Zalesiu doczekała się tych prac remontowych – mówi Tomasz Bury, wójt Gminy Zarzecze. Mieszkańcy Zalesia w Sołeckiej Strategii Rozwoju Wsi, zaplanowali na przyszłe lata zadania polegające na poprawie infrastruktury sportowej i rekreacyjnej, przebudowie obelisku w centrum miejscowości, zakupie nowego wyposażenia świetlicy wiejskiej oraz organizacji imprez integracyjnych. Udział w wojewódzkim programie, daje tej małej wiosce możliwość realizacji zadań, które mieszkańcy Zalesia planowali od wielu lat, a tym samym motywuje ich do dalszego działania na rzecz rozwoju i poprawy infrastruktury wiejskiej.

MT

Giełda samochodowa przyjeżdża z Załęża do Skołoszowa

0

Przez 36 lat tłumy ludzi odwiedzały giełdę samochodową w podrzeszowskim Załężu. Wyjazd na bazar, gdzie handlowano wszystkim, od mydła do powidła był w dobrym tonie i każdy kto chciał być na bieżąco w targowym biznesie do Załęża jechał. Z końcem października giełda przestaje istnieć, a dokładniej przenosi się do Skołoszowa pod Radymnem. Od listopada Giełda Wschód będzie pełnić rolę największego na Podkarpaciu bazaru samochodowego.

 

Giełda w Załężu była prowadzona przez właściciela terenu spółkę ZRB Społem. Powodem jej likwidacji jest planowana sprzedaż działki. Potwierdza to Marek Rak, prezes spółki. Prowadzone są negocjacje, ale rozmowy dotyczące zakupu są już na takim stopniu zaawansowania, że konieczne było ustabilizowanie spraw związanych z prowadzoną na działce działalnością. Zainteresowana zakupem jest firma z Warszawy, która zamierza wybudować tam dwie hale. Prezes zaznacza, że nawiązał kontakt ze Stanisławem Sawą właścicielem Giełdy Wschód w Skołoszowie i od listopada samochodowy bazar przenosi się pod Radymno. Jednym z powodów był brak dużego terenu w pobliżu Rzeszowa, który mógłby przejąć giełdę.

W Załężu handlowano nie tylko samochodami. Sprzedawano tam wszystko od sprzętu agd, odzieży oraz artykułów sportowych po rzeczy używane, a nawet zwierzęta i pieczone kiełbaski. Bazar przynosił także dochody właścicielom sąsiadujących z nim działek przeznaczonych na parkingi. Był przy tym uciążliwy dla mieszkających w pobliżu, bo musieli się zmagać z ogromną ilością przejeżdżających aut.

Nowe miejsce giełdy samochodowej znajduje się przy węźle autostrady A4 oraz przy drodze krajowej nr 77. Dojazd od strony Przemyśla jest w zasadzie bezproblemowy. Od strony Radymna niedawno uruchomiono lewoskręty pozwalające wjechać na plac giełdowy. Ze względu na dość krótkie zjazdy przy natężonym ruchu mogą tworzyć się korki.

  1. Sawa zapewnia, że wychodząc w stronę fanów motoryzacji jest gotów zatrudnić ludzi, którzy czuwali nad rzeszowską giełdą.

Na działającej w każdą sobotę Giełdzie Wschód w Skołoszowie kwitnie handel różnymi towarami. W ofercie sprzedających znajdziemy bieliznę i artykuły rolne. Części i maszyny oraz starocie. Są też kiełbaski i szaszłyki, więc jej zakres zostanie tylko rozszerzony. Obszar przeznaczony na bazar ma ponad 20 hektarów. Czas pokaże, czy targ samochodowy przyjmie się w nowym miejscu. Warunki są.

erka

 

 

 

Fontanna multimedialna miała usterkę

0

Dwie niedziałające dysze fontanny multimedialnej znajdującej się na jarosławskim Rynku nie umknęły uwadze jednego z naszych Czytelników. Urząd Miasta zapewnia, że to tylko drobna usterka, która została już zgłoszona w ramach reklamacji.

 

– Załatwiałem ostatnio sprawy w Urzędzie Miasta. Kiedy wyszedłem i przechodziłem obok fontanny zauważyłem, że dwie dysze nie tryskają wodą – informował jeden z naszych Czytelników zastanawiając się, czy aby na pewno oddana niedawno do użytku fontanna, nie uległa już awarii.

Zapytanie od naszego Czytelnika skierowaliśmy do Urzędu Miasta Jarosławia. Dorota Wilk z Urzędu Miasta Jarosławia potwierdziła, że dwie dysze nie działały z powodu usterki technicznej.

– Usterka została ona zgłoszona wykonawcy, który ma obowiązek jej naprawy w ramach gwarancji. Okres gwarancji i rękojmi to 84 miesiące od dnia odbioru końcowego inwestycji, czyli modernizacji płyty Rynku po stronach zachodniej i południowej – wyjaśnia D. Wilk.

Odbiór końcowy inwestycji nastąpił z końcem października 2021 roku. Z tego wynika, że do końca gwarancji i rękojmi pozostało jeszcze 6 lat.

D. Wilk nadmienia, że w 2022 roku zaplanowano trzy przeglądy techniczne fontanny: wiosenny, letni, jesienny. – Drobne usterki są naprawiane na bieżąco – informuje.

Koszt urządzeń technologicznych fontanny, która jest nierozłączną częścią projektu budowlanego pod nazwą „Modernizacja płyty Rynku w Jarosławiu” to kwota ponad 867 tys. zł netto.

EK

Nowoczesne Centrum Cyfrowej Implantologii i Stomatologii Estetycznej w Jarosławiu!

0
Doctor's hand with latex gloves taking stainless tweezers to help people with patience, on a white gray background. Modern medecine, life saving.

KotowscyDent to prywatna klinika specjalizująca się we wszystkich aspektach stomatologii. 2 listopada br. otwiera się w Jarosławiu przy ulicy Jana Pawła II 3 B – tego u nas jeszcze nie było!

Nasi lekarze są zdeterminowani by zapewnić jak najlepszą opiekę medyczną przez cały okres leczenia. Dekada doświadczenia i ogromna wiedza pozwalają nam oferować zabiegi światowej klasy – podkreślają właściciele kliniki. KotowscyDent nie jest typowym gabinetem stomatologicznym. Klinika bazuje na najnowocześniejszych technologiach używanych we wszystkich renomowanych placówkach w Europie. W swoim centrum oferuje zabiegi implantologiczne, leczenie kanałowe, stomatologie kosmetyczną oraz zachowawczą. Jej mottem jest: wyleczać a nie leczyć. – Fundamentem naszych relacji z pacjentami jest zaufanie, które jest dla nas najważniejsze – dodają szefowie kliniki. KotowscyDent oferują cały wachlarz opieki dentystycznej: implantologię, chirurgię stomatologiczną, stomatologię dziecięcą, stomatologię estetyczną, leczenie kanałowe, leczenie bruksizmu, protetykę, ortodoncję, diagnostykę, digital smile desing. Klinika wyposażona jest w nowoczesny sprzęt tomografii komputerowej, skanerów wewnątrz ustnych, drukarek 3D oraz frezarek znajdujących się w działającym przy klinice laboratorium protetycznym pod kierownictwem doświadczonej magister Haliny Kotowskiej – technika dentystycznego z 35-letnim doświadczeniem.

 

WeldOneConcept – pełny uśmiech w jeden dzień

 To innowacja, która pozwala w ciągu zaledwie jednego dnia zabiegowego, przywrócić pełny uśmiech Pacjenta w jeden dzień! KotowscyDent jako jedyni na Podkarpaciu oferują  rewolucyjną technikę z pogranicza chirurgii stomatologicznej, implantologii oraz protetyki, która Pozwala ona na uzupełnienie rozległych braków zębowych w ciągu jednego dnia. Procedura dzięki którym Pacjent, przy bezzębiu całkowitym lub rozległymi brakami zębowymi, uzyskuje nowe, stałe i niezwykle naturalnie wyglądające uzębienie bez konieczności stosowania długiego, skomplikowanego i drogiego leczenia.

 

Eksperci w dziedzinie implantologii

Klinika KotowscyDent działa w pełni kompleksowo, a każde leczenie zachowawcze, kanałowe, chirurgiczne, implantologiczne, protetyczne czy ortodontyczne jest świadczone na najwyższym poziomie. Misją kliniki jest zagwarantowanie pacjentom pełny uśmiech na całe życie. Zespół specjalistów, na czele, których stoi implantolog dr n. med. Marcin Kotowski gwarantuje że każdy etap leczenia przebiega prawidłowo. Dr b. med. Marcin Kotowski, rodowity jarosławianin ukończył elitarne podyplomowe studia Implantologiczne na Uniwersytecie J.W Goethewe Frankfurcie nad Menem – Master of OralImplantology. Stale rozwija swoje umiejętności terapeutyczne w dziedzinie implantologii biorąc udział międzynarodowych studiach podyplomowych konferencjach, kursach, wykładach, stażach, a także w warsztatach organizowanychprzez liderów światowej implantologii. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Chirurgii Czaszkowo-Szczękowo-Twarzowej.Specjalizuję się w leczeniu implantologicznym, pojedynczych i mnogich braków uzębienia oraz pełnych łuków zębowych.

Pełna oferta kliniki na stronie: kotowscydent.pl, info@kotowscydent.pl

Potrzebujesz dobrego dentysty, chcesz mieć zdrowy i piękny uśmiech zadzwoń: (+48) 887-888-200.

 

Będzie nowy plac zabaw

0

Na os. Jana Pawła II powstanie nowy plac zabaw wraz z elementami siłowni zewnętrznej i monitoringiem – tak zdecydowali mieszkańcy w wyniku głosowania w ramach Budżetu Obywatelskiego na rok 2023. Na ten cel przeznaczono 100 tys. zł.

 

Do tegorocznego budżetu obywatelskiego zgłoszone zostały trzy propozycje. Wnioskodawcy złożyli dokumenty dotyczące rozbudowy placu zabaw wraz z elementami siłowni zewnętrznej i monitoringiem na os. Jana Pawła II, uatrakcyjnienia infrastruktury turystycznej na błoniach przy zalewie ZEK, a także propozycję budowy placu zabaw na zieleńcu przy ul. Lwowskiej. W głosowaniu, które odbywało się od 23 do 30 września wzięło udział aż 841 osób.

– Bezkonkurencyjny okazał się projekt przebudowy placu zabaw na os. Jana Pawła II. Pomysł zdobył uznanie aż 451 mieszkańców. I to właśnie ten projekt skierowany zostanie do realizacji – informuje Urząd Miasta Radymna. – Zaangażowanie mieszkańców w tegoroczny budżet obywatelski to esencja samorządności – mówił burmistrz Mieczysław Piziurny tuż po podpisaniu dokumentów stanowiących oficjalne zatwierdzenie wyników głosowania, którego dokonał w towarzystwie Lesława Kotyli, przewodniczącego zarządu osiedla, na terenie którego przeprowadzona zostanie inwestycja.

Pozostałe dwa projekty, które zostały zgłoszone w ramach BO uzyskały równo po 195 głosów.

Burmistrz nadmienił, że mieszkańcy zgłosili w ramach Budżetu Obywatelskiego bardzo ciekawe, kreatywne propozycje, a potem włożyli ogrom pracy, by wypromować swoje pomysły i przekonać sąsiadów do głosowania.

– Wszystkim, którzy zaangażowali się w tegoroczną edycję budżetu obywatelskiego, choćby oddając głos, z całego serca dziękuję. Gratuluję też autorom zwycięskiego projektu, mam nadzieję, że ich inicjatywa przyniesie wiele pożytku mieszkańcom tej części miasta – mówił.

 

EK, fot. UM

 

 

Jarosławski Budżet Obywatelski rozstrzygnięty

0

Po raz kolejny mieszkańcy Jarosławia zdecydowali, na jakie zadania w przyszłym roku zostanie przeznaczony milion złotych z Budżetu Obywatelskiego. Zwyciężyło 35 projektów.

 

W kategorii A1, gdzie pula środków wynosiła 200 tys. zł zwyciężył projekt „Bezpieczna szkoła” (modernizacja systemu telewizji dozorowej CCTV i systemu nagłośnienia, montaż domofonów przy wejściach i klimatyzacji w serwerowni, pracowni komputerowej i klasach w budynku A w Szkole Podstawowej nr 11 w Jarosławiu), który zdobył 1256 głosów oraz „Modernizacja systemu grzewczego w budynku Szkoły Podstawowej nr 6 im. Ks. Piotra Skargi oraz w zabytkowym budynku dawnego kolegium jezuickiego” z sumą 1159 głosów.

W kategorii A2, największa liczbę – 1875 głosów zdobył projekt „Ustawienie figury Świętego Michała Archanioła na Placu Świętego Michała w Jarosławiu”, „Miejska wypożyczalnia rowerów dostępna dla wszystkich” (1167 głosów) oraz „Rozbudowa ul. Elektrownianej (785 głosów).

W kategorii B1 wygrały projekty: „Odpoczynek to podstawa” – aranżacja przestrzeni korytarzowej z wykorzystaniem mebli modułowych do odpoczynku dzieci (1277 głosów), Siłownia plenerowa – ruch na świeżym powietrzu dla dzieci i młodzieży (1068 głosów), „Sensoryczny skwerek radosnych emocji” (917 głosów).

Z kategorii B2 zrealizowane zostaną takie projekty jak: „Jarosław bez barier” (1015 głosów), „Czarno niebieskie maszty do nagrywania meczy wraz z kamerą” (386 głosów), „Zielone osiedle Wojska Polskiego” (154 głosy).

W kategorii C zwyciężyły: „Jubileusz XXV Turnieju Piłki Nożnej Szkół Podstawowych o Puchar Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 11 z Oddziałami Integracyjnymi i Przechodni Puchar „Śladami Bogdana Zająca” (1281 głosów), „Nowoczesna świetlica – kolorowy świat dziecka” (1004 głosy), „Piknik bez barier” (926 głosów), „Bajkowa przestrzeń” – gabinet terapii wielozmysłowej (857 głosów), „Skocznia w dal przy Szkole Podstawowej Nr 4 w Jarosławiu” (793 głosy), Forum wychowawcze „Wspólna troska” (629 głosów), „Strefa ciszy” (565 głosów), „Zatrzymać wspomnienia – sprzęt fotograficzny i nagłośnienie dla przedszkolaków” (499 głosów), „Międzyszkolny Turniej Szachowy z okazji Święta Konstytucji 3 Maja” (382 głosy), „Chwała bohaterom! Uczcijmy pamięć Czesław Romany Puzon, ps. „Baśka” – Patronki Szkoły Podstawowej nr 5 w Jarosławiu. Święto Szkoły” (331 głosów), „II Międzynarodowy Turniej Piłki Ręcznej Kobiet” (308 głosów), „Nie wyrzucaj – Odnawiaj! – otwarte warsztaty stolarsko – tapicerskie” (271 głosów), Organizacja VI Jarosławskiego Konkursu Budowy i Programowania Robotów „Mój Robot 2023” (257 głosów), „Wieczorny Bieg Mikołajkowy dla dzieci” (241 głosów), „Czarno – Niebieski Ogólnopolski Turniej Piłkarski Trampkarzy” (237 głosów), „Wyposażenie sal dydaktycznych w nowe meble” (190 głosów), „Radość zabawy – zakupy piaskownicy i bramek do mini golfa” (170 głosów), „Czarno – Niebieski Ogólnopolski Turniej Piłkarski Juniorów” (154 głosy), „Sport to zdrowie – sprzęt sportowy dla przedszkolaków” (132 głosy), „Nowocześnie – pysznie, zdrowo i domowo” (115 głosów), „Doposażenie placu zabaw przy ul. Orkana w urządzenia do ćwiczeń dla dorosłych” (94 głosy), „Kolorowe przedszkole” (91 głosów), „Tenisowy Jarosław- być jak Iga Świątek- renowacja kortu tenisowego na Stadionie Miejskim przy ul. Bandurskiego” (61 głosów) oraz „Rodzinne miejsce uśmiechu w Jarosławiu” (60 głosów).

Łącznie w 9. edycji Jarosławskiego Budżetu Obywatelskiego na 2023 rok wpłynęło 13 502 karty w formie papierowej oraz elektronicznej (aplikacja). Ważnych głosów mieszkańcy oddali 28 111, w tym: 26 593 głosów na kartach papierowych, 1 518 głosów internetowo, z wykorzystaniem aplikacji.

 

EK, fot. UM

 

 

 

Podróżujące stragany

0

Dwadzieścia drewnianych budek handlowych już nie zdobi jarosławskiego Rynku. W ubiegłym tygodniu został przewiezione w całości na teren jednej z miejskich spółek. Miasto nie odpowiedziało nam, która z nich zajęła się transportem i zmagazynowaniem, ale zapewniło że nie należy się obawiać o ich szybkie uszkodzenie.

 

Nie dostaliśmy też odpowiedzi, jakie były koszty przewiezienia i zmagazynowania straganów, a pytaliśmy wychodząc z założenia, że dwa dni pracy ciężarówki i co najmniej trzech pracowników oraz użyczenie terenu pod zmagazynowanie budek jakieś koszty generuje.

Stragany zostały zakupione w ramach działania Wielki Jarmark Jarosławski z projektu „JarosLove-z miłości do ludzi” finansowanego ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego na lata 2014-2021 oraz budżetu państwa, realizowanego w ramach programu „Rozwój Lokalny”. – Cena zakupu jednego straganu to kwota 8 449 złotych brutto, całość zamówienia to kwota 168 977 złotych brutto – informują służby Burmistrza Jarosławia. Budki powstały w województwie opolskim. Na jarosławskim Rynku zostały ustawione w sąsiedztwie stoisk handlowych kosztujących 692 736 zł uzupełniając drewnianą architekturę głównego placu Jarosławia. Stały dosyć długo. Kilka dni temu zniknęły. – Jak będą te budy tak wozić, to szybko się rozsypią – przewidywał mieszkaniec Jarosławia obserwujący załadunek.

– Do tej pory nie ponieśliśmy żadnych kosztów związanych z ich przewiezieniem i magazynowaniem. Koszty transportu i montażu (ustawienia) zostały wliczone w koszty zakupu straganów – informuje Dorota Wilk z Kancelarii Burmistrza Jarosławia. – Zostały one przetransportowane na teren jednej z naszych spółek. Stragany przewidziane są średnio na trzy wydarzenia, tj. Wielki Jarmark Jarosławski, Mini Jarmark Jarosławski oraz Jarmark Bożonarodzeniowy, więc nie należy się obawiać o ich szybkie uszkodzenie, gdyż obecnie zostały przetransportowane w całości. Transportem zajęła się jedna z naszych spółek– dodaje. Mają się pojawić na Rynku ponownie podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego w grudniu tego roku.

Wynika z tego, że stragany będą podróżować. Trzy razy w roku przyjadą na Rynek, a potem odjadą. To 120 wyjazdów ciężarówki z obsługą. Tych kosztów miasto nie liczy, bo prace wykonuje miejska spółka. Są to jednak spore wydatki. Rocznie to 120 kursów między Rynkiem a bliżej nie określonym miejscem zmagazynowania i pracę trzech-czterech osób przez ponad tydzień.

Stragany handlowe uświetniały Jarmark Jarosławski, który w tegorocznym konkursie organizowanym przez Podkarpacką Regionalną Organizację Turystyczną oraz Polską Organizację Turystyczną został uhonorowany, jako wyjątkowy, atrakcyjny oraz przyjazny dla turystów produkt turystyczne województwa podkarpackiego. Za niecałe dwa miesiące uświetnią jarmark Bożonarodzeniowy.

erka