Strona główna Blog Strona 84

Dotacje przyznane i nic się nie robi

0
Tu ma kiedyś powstać rondo. Na razie jest za drogie.

Rok temu Jarosław dostał 23 miliony dotacji na realizacje trzech strategicznych zadań. Wsparcie pokrywało 94% kosztów tych inwestycji. Miasto miało dodać tylko 1,25 mln zł. Do dzisiaj żadna budowa nie ruszyła, a co gorsze okazuje się, że pomoc finansowa przyznana w ramach drugiej edycji Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych zamiast pokryć lwią część wydatków wystarczy na znacznie mniej.

 

O tym, że Jarosław pozyskał blisko 23 miliony złotych dofinansowania na realizację kilku kolejnych dużych inwestycji informował burmistrz Waldemar Paluch podczas briefingu nad Sanem w marcu ubiegłego roku. Towarzyszyła mu minister Anna Schmidt. Usłyszeliśmy wtedy, że ruszy budowa długo oczekiwanych, wymarzone przez mieszkańców bulwarów nad Sanem, przebudowa i remont ulicy bocznej do Pogodnej i ul. Letniej, a także przebudowa ulicy Tarnowskiego.

Dofinansowanie na Bulwary nad Sanem wyniosło 6 mln 460 tys. złotych, przy całkowitej wartości inwestycji na poziomie 7 mln 178 tys. złotych. Na przebudowę ul. Jana Tarnowskiego i uporządkowanie gospodarki ściekowej miasto dostało 13 mln 613 tys. złotych, przy całkowitych kosztach szacowanych na 14 mln 330 tys. złotych. Budowa bocznej ulicy Pogodnej i ul. Letniej miała kosztowac 2 mln 953 tys. złotych. Tu dofinansowanie wyniosło 2 mln 805 tys. złotych.

– Łącznie trzy inwestycje opiewają na 24,5 mln zł, a dofinansowanie to kwota 22 mln 800 tys. zł, co stanowi około 94 procent dofinansowania – podkreślał przed rokiem burmistrz Jarosławia, dziękując minister A. Schmidt za wkład w pozyskanie środków na rozwój infrastruktury.

 

Za bardzo podrożały

– Wszystkie trzy inwestycje są na etapie wyłanienia wykonawców w postępowaniach przetargowych. Niestety, biorąc pod uwagę znaczący wzrost cen spowodowany najwyższą od 25 lat inflacją, zainteresowane wykonawstwem firmy składają oferty z dużo wyższą kwotą, niż ta zaplanowana w budżecie, oparta na kosztorysie inwestorskim. Przetarg na budowę Bulwarów nad Sanem ogłaszany był i unieważniany z tego powodu 2 razy, obecnie ogłoszony jest po raz trzeci, przetarg na realizację ul. Bocznej Pogodnej i Letniej ogłaszany i unieważniany był z tego powodu już 3 razy i obecnie trwa 4 postępowanie przetargowe na tę inwestycję, zaś przetarg na przebudowę ul. Tarnowskiego ogłoszony i unieważniony był raz – wyjaśnia Iga Kmiecik, rzecznik prasowy Burmistrza Jarosławia.

Mieszkańcy Jarosławia, którzy wiosną ubiegłego roku spodziewali się, że niedługo ruszy budowa bulwarów i przebudowa ulic muszą poczekać. Na razie ogłaszane są kolejne przetargi, które też generują koszty. Władze Jarosławia liczyły, że wybudują niemal wszystko za dotacyjne pieniądze, a może się okazać, że wystarczy ich tylko na połowę, zamiast na 94%.

erka

 

 

Kalendarz patronów wielkopostnych i wielkanocnych

0

Kolejny artykuł z cyklu tematyki wielkopostnej i wielkanocnej regionu przeworskiego, prezentowany w ramach zadania: „Od Wstępnej Środy do Zielonych Świątek – obrzędowość wiosenna regionu przeworskiego”, realizowanego przez Muzeum w Przeworsku. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

 

Okres kalendarzowy Wielkiego Postu i Wielkanocy pokrywający się z okresem wegetacji, obfituje we wspomnienia patronów wyznaczających terminy prac rolniczych oraz traktowanych jako istotne dni, ze względu na prognozowanie pogody. W regionie przeworskim znanych jest bardzo wiele przysłów zawierających obserwacje i wnioski płynące z wielkowiekowego tradycyjnego obcowania mieszkańców wsi z przyrodą. Patroni: Józef, Kazimierz, Stanisław, Wojciech, Zofia to zarazem Święci bardzo popularni na wsi, cieszący się kultem, co przekładało się też na nadawane na chrzcie imiona.

24 lutego – wspomnienie św. Macieja przypada na moment przyrodniczego przełomu, mogący przerodzić się w przedwiośnie, bądź rozwinąć w trwającą zimę: „Święty Maciej zimę traci albo ją bogaci”.

4 marca – dzień św. Kazimierza. Słoneczny początek marca wskazywał na urodzajny i pogodny rok: „Jak Kazimierz pogodny, będzie rok urodny”; „Jak na Kazimierza pogoda, to na ziemniaki uroda”. W tym okresie dostrzegano budzenie się przyrody do życia i korzystano z pierwszych symptomów wiosny: „Na świętego Kazimierza wyjdzie skowronek spod pierza”.

12 marca – św. Grzegorza. To czas tajania śniegu i zbliżania się prawdziwej wiosny, co wyrażało przysłowie: „Na Grzegorza pójdzie zima do morza”. W tym dniu wysiewano rozsadę kapusty, co miało wpłynąć na dorodne plony.

19 marca – św. Józefa. Mógł to być już właściwy początek wczesnej wiosny, dzień ten prognozował również pogodę na czas wiosny i idące za tym, odpowiednie zabiegi rolnicze: „Święty Józef kiwnie brodą, zima idzie na dół z wodą”. Przysłowie „Oblubieniec śniegi zmiecie, na Maruchnę pierwsze kwiecie” zapowiadało stopnienie śniegu 19 marca i rozkwitnięcie kwiatów tydzień później na Zwiastowanie Pańskie. „Na świętego Józefa jak chmarki, to z ziemniakami na górki” – deszcz na św. Józefa zapowiadał mokry rok, dlatego należało sadzić ziemniaki na polach wyżej położonych. Jeżeli na polach nie zalegał śnieg, był to czas siania   jarego owsa. Jeśli pszczoły wyleciały z ula przed dniem św. Józefa, prognozowało to o deszczowym roku, co potwierdza przysłowie związane ze świętem Zwiastowania:

‘Przed Zwiastowaniem rusza się pszczoła, mokrą wiosnę przywoła”.

25 marca – Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie. Dzień przypadający na okres równonocy wiosennej, wróżył pogodę na Wielkanoc oraz stanowił ostateczny wstęp do wiosny astronomicznej i kalendarzowej. Powszechnie znane jest przysłowie: „Jakie Zwiastowanie, takie Zmartwychwstanie”. Termin ten związany był z przylotem ptaków, gniazdowaniem, składaniem i wysiadywaniem jaj: „Na Zwiastowanie przybywaj bocianie”.

23 kwietnia – św. Wojciecha i św. Jerzego. Dzień ten, przypadający miesiąc po równonocy wiosennej, uważano za pełnię przyrodniczej wiosny, możliwość rozpoczęcia wypasu bydła i prac polowych. Aleksander Saloni wspomina o oprowadzaniu bydła po granicach pól w tym dniu, co ma wpływać na obfitość podoju i wydajność masła. „Na świętego Wojciecha będzie w polu pociecha”. „Na świętego Wojciecha to wrona się w zbożu schowa” – termin ten wskazywał, że ozime zboże, pszenica i żyto urosło już co najmniej na wysokość większego ptaka, jakim była wrona. Podobne znaczenie miało przysłowie: „Jak święty Jerzy schowa bronę w życie, to zboża będzie obficie”. Był to również ogólnie przyjęty termin sadzenia grochu. W Sieteszy zrywano kwitnące w tym czasie kwiaty „wojcieszki”, które dawano krowie, żeby się dobrze doiła.

Obserwowano i przywiązywano wagę do pierwszych wiosennych grzmotów, burz, które gwarantowały stabilną pogodę do końca wiosny, bez przymrozków: „Grzmot w kwietniu dobra nowina już szron liści nie pościna”.

25 kwietnia – św. Marka. Prognozowano w tym dniu pogodę: „Dyszcz na święty Marek ziemia uschnie na skwarek”. „Na święty Marek pogoda, na największej górze będzie woda”; „Gdy na Marka dogrzewa, zwykle potem ulewa”. Do tego dnia należało zakończyć siew zbóż jarych, owsa i jęczmienia, następowała zaś stosowna pora na sianie gryki: „Na świętego Marka, późny owies rychła tatarka”.

Od 1 maja do połowy miesiąca sadzono ziemniaki, wysiewano buraki pastewne. Z Wolicy pochodzi przekaz o starym zabiegu magii wegetacyjnej: „Jak się sadziło ziemniaki, to trzeba było kogoś przewrócić, jakiegoś wielkiego chłopa, tęższą kobietę, bo będą wielkie ziemniaki”. Kiedy minęły dni – wspomnienia tzw. „zimnych ogrodników” – świętych: Pankracego, Serwacego i Bonifacego (12, 13, 14 maja) i dzień św. Zofii nazywany zimną Zośką – 15 maja, przystępowano do siewu jarzyn. W tym okresie rozwijały się kłosy zbóż: „Święta Zofija kłóska rozwija”. Jak podsumowuje pogodę majową Anna Kulas z Sieteszy: „Każdy czekał, żeby ogrodniki minęły, a czasem na ogrodników było ciepło, a potem dalej było zimno”. Co z kolei potwierdza przysłowie związane z przypadającym 50 dni po Wielkanocy – świętem Zesłania Ducha Świętego: „Do Świętego Ducha nie zdejmuj kożucha, a po Świętym Duchu chodź dalej w kożuchu”.

 

Katarzyna Ignas

Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo-Parkowy

Fot. Wizerunki świętych na oleodrukach z kolekcji Dariusza Zygmunta.

 

Kapliczka Matki Bożej Bolesnej w Dębowie

0

Jadąc przez Dębów zauważymy kilka interesujących przydrożnych kapliczek. Jedną z nich jest kapliczka Matki Bożej Bolesnej. Znajduje się na prywatnej posesji, przy głównej drodze, praktycznie naprzeciw miejscowego kościoła. Jest to murowana kapliczka typu wnękowego. W jej dolnej części przytwierdzona jest marmurowa tablica, która dostarcza ważnych informacji. Czytamy: „Matko Bolesna czuwaj nad nami – WYBUDOWANA 1961r. REMONT 2007 r.”. Nie ma niestety informacji odnośnie fundatora. W głównej części kapliczki, w przeszklonej z trzech stron wnęce znajduje się pięknie wykonana figura Matki Bożej Bolesnej. Patrząc na ten wizerunek widzimy miecze, które przebijają jej serce. To Siedem Boleści Maryi pokazywuje etapy cierpienia, jakiego doświadczyła. Są to: Proroctwo Symeona: „A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”. (Łk 2, 35), Ucieczka do Egiptu, Zgubienie Jezusa, Spotkanie z Jezusem na Drodze Krzyżowej, Ukrzyżowanie i śmierć Jezusa, Zdjęcie Jezusa z krzyża, Złożenie Jezusa do grobu. Figura ta z pewnoscią nie została wybrana przypadkowo do kapliczki. Warto zwrócić uwagę na samą wnękę. Figura ustawiona jest na tle gwieździstego nieba, wykonanego na tylnej ściance kapliczki, co daje oryginalny efekt. We wnęce nie brakuje kolorowych kwiatów. Obiekt posiada czterospadowy, blaszany daszek, który zwieńczony został ażurowym krzyżem. Jaka jest historia tej kapliczki? – W tym miejscu mieszkała osoba samotna, nie miała dzieci, najbliższej rodziny. Nazywała się Zofia Markowska. Pracowała u sióstr zakonnych w Przeworsku. Była bardzo pobożną osobą. Kapliczka na działce tej pani została zbudowana w tym samy roku i przez tych samych murarzy, co kapliczka Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, która znajduje się nieopodal po drugiej stronie drogi, na mojej posesji. Było to w 1961 roku, a zbudowali ją murarze z Gaci – bracia Wyczarscy – mówi pani Krystyna z Dębowa.

 

Marcin Sobczak

Hyo Lee zachwycił publiczność

0

Gromkimi brawami nagrodzony został recital fortepianowy Hyo Lee, który w czwartek, 23 marca odbył się w Sali Koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Fryderyka Chopina w Jarosławiu.

 

Wirtuoz fortepianu – tak można powiedzieć o Hyo Lee, młodym i niezwykle utalentowanym artyście, który w minionym tygodniu zachwycił podczas swego występu licznie zgromadzonych miłośników muzyki.

Recital składał się z trzech części. Uczestnicy tego wydarzenia mogli usłyszeć utwory takich mistrzów jak: Franz Liszt, Ludwig van Beethoven, Piotr Czajkowski, Alberto Ginastera, Maurycy Moszkowski, Felix Mendelssohn-Bartholdy czy Fryderyk Chopin. Koncert poprowadził Bogusław Pawlak.

Hyo Lee urodził się w 2007 r. w Seulu. W wieku 5 lat rozpoczął naukę gry na fortepianie i skrzypcach. W 2014 r. przeniósł się do Moskwy, gdzie najpierw jako skrzypek wstąpił do Moskiewskiej Centralnej Szkoły Muzycznej. Następnie od 2016 r. zaczął zawodowo uczyć się gry na fortepianie. W 2018 r. zdobył I nagrodę na fortepian i Grand Prix na skrzypce na Międzynarodowym Konkursie „Diament Muzyczny” w Moskwie. W 2021 r. otrzymał III nagrodę na XII Międzynarodowym Konkursie „Arthur Rubinstein in Memoriam” w Bydgoszczy. Artysta cały czas rozwija swój własny świat muzyczny uczestnicząc w różnych kursach mistrzowskich na całym świecie.

 

EK, fot. CKiP

Wyremontowany budynek SOSW oficjalnie oddany do użytku

0

W poniedziałek, 27 marca odbyło się oficjalne oddanie do użytku wyremontowanego budynku Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Jarosławiu. Dzięki przeprowadzonym pracom placówka, która kształci i sprawuje opiekę wychowawczą dla ponad 200 dzieci i młodzieży zyskała nowy blask.

 

Przybyłych na tę uroczystość powitał Wojciech Głąb, dyrektor SOSW w Jarosławiu. Następnie miało miejsce przecięcie wstęgi oraz poświęcenie obiektu, którego dokonał o. Jacek Skupień OP, przeor Klasztoru OO. Dominikanów w Jarosławiu.

Dalsza część uroczystości odbyła się w Hali Sportowej Ośrodka. W części oficjalnej kilka słów do zebranych skierowali m.in. Tadeusz Chrzan, poseł RP, Marcin Zaborniak, dyrektor generalny Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie, Stanisław Kłopot, starosta jarosławski oraz Ewa Jakubas, przedstawiciel Kuratorium Oświaty w Rzeszowie.

W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele władz, duchowieństwa, dyrektorzy oraz pracownicy placówek oświatowych i opiekuńczych z całego powiatu, wykonawcy inwestycji, jak i przedstawiciele rodziców i uczniów. Na zakończenie odbyła się część artystyczna.

Przypomnijmy, że „Przebudowa budynku głównego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego przy ul. Jana Pawła II 30, z przystosowaniem dla osób niepełnosprawnych wraz z likwidacją barier architektonicznych” – to jedna z największych inwestycji budowlanych powiatu jarosławskiego. Koszt całości prac wyniósł ponad 6 mln złotych, z czego połowa tej kwoty pochodziła z dofinansowania z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

 

Jakie prace wykonano?

Przedmiotem inwestycji była przebudowa starszego z budynków placówki – budynku głównego SOSW w Jarosławiu, z przystosowaniem dla osób z niepełnosprawnościami wraz z likwidacją barier architektonicznych. W budynku zamontowana została winda osobowa obejmująca poziomy 0-2, która pozwala na swobodę poruszania się dzieci z problemami ruchowymi. Zamontowano także nowe wejście do przedszkola na parterze wraz z podjazdem dla osób z niepełnosprawnościami oraz wymieniono stolarkę okienną i drzwiową. Na parterze funkcjonować ma przedszkole, a I piętro posłuży jako internat dla wychowanków ośrodka. Na II piętrze zaadaptowano 10 pomieszczeń, w których będą się znajdować nowe pracownie m.in. graficzna, stolarska czy tkacka. Odnowiono także łazienki i salę widowiskową, a także wykonano nowoczesną instalację przeciwpożarową i wentylacyjną, która w zależności od warunków atmosferycznych dodatkowo reguluje temperaturę.

EK

Rozbrzmiewała muzyka kameralna i organowa

0

Trwa II Przeworski Festiwal Muzyki Kameralnej i Organowej, organizowany przez Stowarzyszenie Art Music Artist.

 

Podczas drugiego z trzech zaplanowanych koncertów licznie zgromadzona w Sanktuarium Grobu Bożego publiczność miała okazję usłyszeć Jadwigę Bialic (skrzypce) oraz Arkadiusza Bialica (organy). W trakcie muzycznej uczty w świątyni rozbrzmiewały utwory J. S. Bacha, A. Vivaldiego oraz J. Rheinbergera.

– Celem cyklu koncertów jest urozmaicenie oferty kulturalnej miasta, zainteresowanie mieszkańców muzyką kameralną oraz uczczenie 630. rocznicy nadania praw miejskich – informują organizatorzy tego przedsięwzięcia.

Ostatni z koncertów odbędzie się w przeworskiej Bazylice w najbliższą niedzielę tj. 2 kwietnia o godz. 19.15. Przed publicznością wystąpią: Sylwia Olszyńska (sopran) oraz Andrzej Nurcek (organy). Organizatorzy serdecznie zapraszają.

Organizowane koncerty zapewne na długo pozostaną w sercu i pamięci mieszkańców Przeworska i okolic.

EK, fot. UM Przeworsk

Zderzenie motocyklisty z samochodem

0

Do szpitala został zabrany 25-letni kierujący motocyklem marki Yamaha, który zderzył się z samochodem osobowym marki Citroen.

 

Do zdarzenia doszło w środę, 22 marca po godz. 14, na skrzyżowaniu ulic: Lubelskiej i Sportowej w Szówsku. Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia wstępnie ustalili, że kierujący motocyklem, 25-letni mieszkaniec gminy Jarosław, nie zachował szczególnej ostrożności i bezpiecznej odległości od poprzedzającego go samochodu osobowego marki Citroen i uderzył w tył tego pojazdu po lewej stronie. W wyniku zderzenia obrażeń doznał motocyklista, który został przetransportowany karetką pogotowia do szpitala. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.

W trakcie czynności, po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 25-letni motocyklista posiada czyny zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Posterunek Policji w Wiązownicy.

Początek astronomicznej wiosny i pogoda, która po zimowej przerwie umożliwia poruszanie się motocyklem zapewne przełoży się na większy ruch jednośladów na naszych drogach, dlatego też policjanci apelują do kierowców o ostrożną jazdę, zgodną z przepisami ruchu drogowego i zdrowym rozsądkiem.

– Kierowcy samochodów oraz fani „dwóch kółek” powinni zachować wzajemny szacunek i rozwagę – przypominają policjanci.

 

EK/KPP

Problematyczna dotacja na remont hali sportowej

0

Burmistrz Jarosławia Waldemar Paluch poinformował, że miasto otrzymało z funduszy Ministerstwa Sportu i Turystyki długo wyczekiwaną dotację w kwocie 3,5 mln zł na przebudowę Hali Sportowo-Widowiskowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. – To naprawdę dobra wiadomość – stwierdził, dodając że w kasie miasta nie ma 10 mln zł, jakie trzeba dodać do modernizacji.

 

W. Paluch zagrał na emocjach. Ucieszył się z dotacji i podziękował senatorowi Mieczysławowi Golbie za wsparcie i zarazem zadał pytanie, czy miasto powinno zrezygnować z dotacji. -Niestety dotacja ta może być pierwszą, odkąd pełnię funkcje burmistrza, jaką będę zmuszony zwrócić – ostrzegł, tłumacząc to sytuacją finansową samorządów. – Inflacja i wzrost cen na rynku usług budowlanych sprawiają, że koszty remontu hali szacowane rok temu na kwotę 11 536 561 zł, są nieaktualne. Niestety, znacznie się zwiększyły. Oznacza to, że wzrosła również kwota naszego wkładu własnego, który wg szacunków musiałby na dziś przekroczyć 10 000 000 zł, na co Miasta zwyczajnie nie stać – wyjaśniał burmistrz na profilu w mediach społecznościowych. W. Paluch dodał, że analizowane są różne możliwości, ale trudno przewidzieć efekt.

Zapytaliśmy burmistrza, czy rozważane jest zmniejszenie zakresu modernizacji. – Biorąc pod uwagę zakres prac modernizacyjnych, a także fakt, iż są one ze sobą powiązane/spójne, nie przewidujemy zmniejszenia ich zakresu – odpowiedział włodarz. Z wyjaśnień W. Palucha wynika, że plan przebudowy hali sportowej obejmuje nadbudowę i przebudowę obiektu do wysokości użytkowej 9 m (obecnie 7 m), wymianę konstrukcji i pokrycia dachu, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, wymianę systemu centralnego ogrzewania wraz z instalacją, wymianę instalacji elektrycznej oświetlenia, oświetlenia ewakuacyjnego i awaryjnego, instalację wentylacji mechanicznej wraz z rekuperacją, wymianę podłogi, przebudowę trybuny stałej, przebudowę pomieszczeń zaplecza socjalno-sanitarnego.

Dotację przyznano, ale jeśli samorząd Jarosławia nie znajdzie dodatkowego źródła finansowania, to można się spodziewać, że przebudowa hali poczeka na lepsze czasy.

erka

 

Młodzież obradowała

0

W środę, 22 marca, odbyła się inauguracyjna sesja Młodzieżowej Rady Miejskiej w Kańczudze II kadencji.

 

Przed przystąpieniem do wykonywania mandatu radni młodzieżowej rady złożyli ślubowanie, a następnie z rąk przewodniczącego Rady Miejskiej Łukasza Skóry, burmistrza Miasta i Gminy Kańczuga Andrzeja Żygadło oraz sekretarz Miasta i Gminy Kańczuga Teresy Argasińskiej otrzymali zaświadczenia o wyborze na radnego oraz legitymacje radnego. Na Przewodniczącą Młodzieżowej Rady Miejskiej w Kańczudze wybrano Brygidę Wołoszyn. W sesji, oprócz młodych radnych, udział wzięli też: kierownik Referatu Organizacyjnego UMiG, dyrektorzy Szkół Podstawowych tj. w: Kańczudze, Siedleczce, Łopuszce Wielkiej, Pantalowicach, Rączynie, Krzeczowicach, dyrektor Zespołu Szkół w Kańczudze oraz dyrektor Szkoły Muzycznej I Stopnia w Kańczudze.

Młodzieżowa Rada, która podczas II kadencji działać będzie w latach 2023-2026, ma charakter konsultacyjny. Ma za zadanie wspieranie i upowszechniania idei samorządowej wśród młodzieży, reprezentowanie jej oraz kształtowanie postaw demokratycznych i patriotycznych.

 

DP/UMiG Kańczuga

 

Marzanna utopiona, wiosna zaproszona

0

„Marzanno, Marzanno ty zimowa panno, dziś cię utopimy, bo nie chcemy zimy!”– tymi słowami uczestnicy pikniku motocyklowego w sobotę, 25 marca nad rzeką San oficjalnie pożegnali zimę.

 

Wydarzenie rozpoczął przejazd motocyklistów z jarosławskiego Rynku na bulwary nad Sanem. Tam po krótkim przywitaniu uczestników przez Leszka Gęsiorskiego, prezesa Motorbike Jarosław oraz Waldemara Palucha, burmistrza Miasta Jarosławia nastąpiło symboliczne utopienie kukły. Następnie odbyła się zabawa przy dźwiękach dobrej muzyki, którą zapewniał DJ Aki.

Podczas pikniku motocyklowego tradycyjnie rozstrzygnięty został konkurs na najładniejszą (i przede wszystkim ekologiczną) Marzannę. Impreza stanowiła również okazję do wsparcia małej Matyldy Momot, która zbiera środki na pilną operację serca.

EK