Strona główna Blog Strona 489

Wandale znów dali o sobie znać

0

W minionym tygodniu Internet obiegły zdjęcia zniszczonego przystanku autobusowego w miejscowości Rokietnica. Do chwili obecnej nie udało się ustalić sprawców.

 

Ktoś pobił w drobny mak szklane ściany przystanku autobusowego usytuowanego przy drodze wojewódzkiej w Rokietnicy (przysiółek Żarkówka).

Urząd Gminy Rokietnica prosi o kontakt osoby, które były świadkami tego dewastacyjnego czynu. Sprawa została zgłoszona na policję. Postępowanie prowadzi Komisariat Policji w Pruchniku. Na chwile obecną sprawca pozostaje nieustalony.

EK, fot. UG Rokietnica

Czytaj w papierowym wydaniu

Powracają stare rozkłady jazdy

0

Wielu przewoźników wznawia zawieszone kursy sprzed epidemii. Od kiedy i jakie przejazdy będą dostępne?

 

Miejski Zakład Komunikacji w Jarosławiu od 18 maja przywrócił normalny rozkład jazdy.

PKS Jarosław przywraca od 27 maja kursy: Charytany – Jarosław 6:20, Jarosław – Charytany 15:05, Jarosław – Rączyna 8:10, Rączyna – Jarosław 8:55, Przeworsk – Łopuszka Wielka 7:40, Łopuszka Wielka – Przeworsk 8:15, Przeworsk – Wola Rzeplińska p. Łopuszka Wielka 11:25, Wola Rzeplińska – Przeworsk p. Łopuszka Wielka 12:25, Przeworsk – Jawornik Polski p. Kańczuga 10:05, Jawornik Polski – Przeworsk p. Kańczuga 11:30

Przewoźnik Vegabus 25 maja wznowił przewóz osób na liniach regularnych. Kursuje według sobotniego rozkładu jazdy (są oznaczone literką E). Dodatkowo są wykonywane ostatnie kursy z i do Jarosławia jak w dni robocze.

Bus Natura 18 maja uruchomił następujące połączenia na trasie relacji Pruchnik – Rzeszów: z Kańczugi 7:40, powrotny z Rzeszowa 9:15.

DAMil-Trans od 19 maja wznowił kursy na trasach: Kramarzówka – Jarosław, Wola Węgierska – Jarosław, Tuligłowy – Jarosław, Tapin – Jarosław, Łowce – Jarosław, Sośnica – Jarosław, Radymno – Jarosław, Niziny – Sośnica – Przemyśl.

JAN BUS 1 czerwca wznowi wszystkie przejazdy.

Po szczegółowe rozkłady jazdy odsyłamy do stron internetowych poszczególnych przewoźników.

Docierają do nas jednak sygnały, że w niektórych miejscach nadal panuje deficyt kursów:

Piszę do Państwa z prośbą o zainteresowanie się tematem komunikacji w kierunku Mołodycza i Radawy. W momencie ogłoszenia pandemii jedyny przewoźnik na trasie Jarosław – Wola Mołodycka ERA BUS zawiesił kilka kursów w tym kierunku. W ostatnich dniach po luzowaniu obostrzeń okazało się, że ostanie połączenie w w/w kierunku jest realizowane o 14.15. W soboty nie ma żadnego połączenia. Co z ludźmi, którzy wracają z pracy po godzinie 14, maja wizyty lekarskie itp. Czy Starostwo wydając koncesję na dowóz nie ma możliwości egzekwowania jakiś zasad dowozu. Jeśli prywatny przewoźnik nie widzi konieczności dostosowania się do potrzeb ludzi to może PKS będący pod zarządem Starostwa przywróci kursy na tej trasie. Proszę o zajęcie się tematem. – Czytelnik

 

Jeśli istnieją problemy z przewoźnikami czyli niestosowanie się do rozkładów jazdy, należy to zgłosić do Wydziału Komunikacji odpowiedniego Starostwa Powiatowego, w tym wypadku Jarosławskiego, który to wydaje zezwolenia na przewóz osób w powiecie, zatwierdza rozkłady jazdy i dba o przestrzeganie tych ustaleń.

Gabriel Łowicki

 

Czytaj w papierowym wydaniu

 

Zaatakował żonę i córkę

0

Pijany mąż zaatakował swoją żonę. W obronie matki stanęła córka, która również padła ofiarą 60-latka.

 

We wtorek, 26 maja po godz. 18, policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturującym się mężczyźnie w jednym z domów na terenie gminy Jarosław. Funkcjonariusze, którzy udali się na miejsce ustalili, że nietrzeźwy 60-latek zaatakował nie tylko swoją żonę, ale także ich córkę, która stanęła w obronie matki.

Policjanci zatrzymali agresywnego mężczyznę. Mundurowi poddali go badaniu na zawartość alkoholu. Okazało się, że mężczyzna miał blisko 2 promile.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 60-letni mieszkaniec gminy Jarosław, od ponad roku wszczynał awantury domowe i znęcał się nad żoną psychicznie i fizycznie. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Prokurator zadecydował o zastosowaniu wobec 60-latka policyjnego dozoru, polegającego na zakazie kontaktowania się z pokrzywdzoną, zbliżania się do niej oraz nakazie opuszczenia lokalu mieszkalnego. Za znęcanie się nad osobą najbliższą, mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

EK/KPP

 

Czytaj w papierowym wydaniu

Będzie bezpieczniej na przejeździe

0

W celu poprawy bezpieczeństwa na przejeździe kolejowym na ul. Łąkowej uruchomiona została sygnalizacja świetlna.

 

Sygnalizacja działa od czwartku, 21 maja. Ma ona na celu poprawę bezpieczeństwa przejeżdżających tędy kierowców, którzy nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, że pociąg na zatrzymanie się często potrzebuje nawet 1200 metrów. Jest więc praktycznie bez szans, by zdążyć wyhamować przed znajdującym się akurat na przejeździe pojazdem. W takich miejscach powinniśmy więc szczególnie uważać.

DP

 

Czytaj w papierowym wydaniu

Wykopali pocisk

0

Podczas prac budowlanych prowadzonych na terenie Zespołu Pałacowo-Parkowego w Hadlach Szklarskich został odnaleziony pocisk, pochodzący prawdopodobnie z czasów II wojny światowej.

 

Dyżurny przeworskiej komendy został powiadomiony o odnalezieniu niewybuchu w czwartek, 21 maja, po godz. 11. Pocisk odkryto podczas prac budowlanych prowadzonych na terenie Zespołu Pałacowo-Parkowego w Hadlach Szklarskich. Policyjny pirotechnik wstępnie ustalił, że jest to pocisk artyleryjski z czasów II wojny światowej. O znalezisku powiadomiono saperów z 21. Batalionu Rozminowania w Rzeszowie. Policjanci przekazali miejsce odnalezienia pocisku żołnierzom, którzy usunęli niewybuch.

W przypadku znalezienia niewybuchu należy natychmiast powiadomić o tym fakcie Policję. W żadnym wypadku nie dotykajmy, ani nie przenośmy tych przedmiotów. W miarę możliwości oznaczmy miejsce, w którym znajdują się niewybuchy, by inne osoby nie naraziły się na niebezpieczeństwo – przypomina Justyna Urban, oficer prasowy KPP w Przeworsku.

DP/KPP Przeworsk

 

Czytaj w papierowym wydaniu

Oszuści też pracują zdalnie

0

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu ostrzegają przed oszustami internetowymi, którzy wykorzystując nieuwagę kupujących, próbują wyłudzić pieniądze.

 

Tylko w ostatnich dniach jarosławska policja odnotowała kilka zgłoszeń od osób, które zostały oszukane podczas zakupów za pośrednictwem Internetu. Ofiarą oszustów padł m.in. mieszkaniec gminy Pawłosiów, który chciał kupić kosz na palety. Mężczyzna wpłacił zaliczkę i do chwili obecnej nie otrzymał zamówionego towaru, jak też zwrotu pieniędzy. Kontakt ze sprzedającym szybko się urwał.

Robiąc zakupy przez Internet pamiętajmy, by zawsze przed transakcją spojrzeć na opinie (komentarze) użytkownika portalu aukcyjnego. Kupując w sieci należy kierować się ograniczonym zaufaniem do sprzedającego oraz zachować korespondencję ze sprzedającym.

A przed dokonaniem zapłaty warto skontaktować się ze sprzedawcą oraz sprawdzić, czy sklep podaje swój adres i numer telefonu. Przy płaceniu kartą kredytową zwracajmy uwagę, czy połączenie internetowe jest bezpieczne. Jakiekolwiek podejrzenia, powinny skutkować odstąpieniem od transakcji.

Jeżeli pomimo zachowania zasad ostrożności zamówiony towar do nas nie dotrze do kupującego, należy zgłosić ten fakt na Policję.

EK/KPP

 

 

Czytaj w papierowym wydaniu

Rusza przebudowa oczyszczalni

0

Największa inwestycja w Przeworsku staje się faktem. W piątek, 22 maja podpisano umowę wykonawczą o wartości blisko 25,5 mln zł.

 

Łączna wartość projektu pn. ,,Przebudowa i rozbudowa komunalnej oczyszczalni ścieków w Przeworsku” to 26,6 mln zł, w tym 13,8 mln zł dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Umowę oznaczającą start projektu, w obecności burmistrza Przeworska Leszka Kisiela oraz zastępcy Wojciecha Supersona, podpisali: prezes Zarządu PGK Krzysztof Ożóg i wiceprezes Aleksander Przeszłowski oraz Prezes Inżynierii Rzeszów S.A. Grzegorz Król i członek Zarządu Mirosław Ciura.

Dotychczas zrealizowano część zadań wchodzących w skład projektu m.in.: na potrzeby oczyszczalni ścieków zakupiono nową koparko-ładowarkę. Zakupiono także system monitorowania sieci wodociągowej. Dzięki niemu skróci się do minimum czas reakcji na pojawiające się w sieci awarie, ubytki i nagle zwiększony pobór wody, a to przełoży się na realne oszczędności finansowe.

Działania w sprawie inwestycji przeciągnęły się nieco w czasie ze względu na to, że na dwukrotnie ogłaszane postępowania przetargowe wpływała jedna oferta, która znacznie przekraczała kwotę, którą zamierzano przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia. Zamawiający był dwukrotnie zmuszony do unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia. Podjęto więc działania zmierzające do uzyskania zgody na zmianę zakresu rzeczowego projektu, wydłużenie terminu jego realizacji przy jednoczesnym wzroście przyznanej kwoty dofinansowania. Działania te zostały zakończone sukcesem i na początku maja podpisano aneks do umowy o dofinansowanie. Jednocześnie przygotowano i ogłoszono nowe, trzecie już, postępowanie przetargowe na wykonanie projektu oraz prac budowlano-instalacyjnych, tym razem zakończone podpisaniem umowy o wykonanie inwestycji.

Zgodnie z harmonogramem, zakończenie modernizacji oczyszczalni planowane jest na koniec października 2022 r.

DP/fot. UM Przeworsk

 

Czytaj w papierowym wydaniu

Z cyklu: „Cudze chwalicie, Jarosławia nie znacie”: Stadion „Sokoła”

0

Zasadniczym problem dla Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Jarosławiu był brak własnego boiska dla odbywania ćwiczeń i zawodów. Najważniejszym celem było zdobycie odpowiednich funduszy na zakup gruntu pod nowe boisko. Decyzja o budowie własnego boiska zapadła w 1923 roku. W tym celu zakupiono 4 morgi gruntu parafialnego przy ulicy Kolejowej, Po 13 miesiącach prac budowlanych pod kierunkiem A. Brodowicza stadion został ukończony.

 

Projektantem był architekt Christelbauer ze Lwowa. Na stadionie było boisko do gry w piłkę nożną, bieżnia żużlowa, urządzenia do lekkiej atletyki i trybuna o drewnianej konstrukcji. Ogółem inwestycja kosztowała bez ceny gruntu około 155 000 zł. Jak donosiło ówczesne lwowskie „Słowo Polskie – „ na hasło „stadion” rzesze jarosławskich sokołów   w spontanicznym wysiłku zamieniły teren należący do ks. Fusa w pierwszorzędną atrakcję, którą pochwalić by się mogła nawet stolica państwa”. Jarosławski stadion był wówczas uznawany za trzeci w Polsce, po Królewskiej Hucie (obecnie Chorzów) i Lwowie. Uroczyste otwarcie i poświęcenie stadionu odbyło się 25 maja 1925 roku z udziałem wielu zaproszonych gości. Na oddanym do użytku stadionie sportowym szczególnie dużym zainteresowaniem widzów cieszyły się zawody lekkoatletyczne, które stały się domeną. Prężnie rozwijały się dyscypliny, takie jak: skok z rozbiegu, skok w dal i skok wzwyż , rzut dyskiem, rzut kulą, rzut oszczepem i inne. Na szczególne wyróżnienie zasługuje niewątpliwie Kazimierz Nowosad z „Sokoła” Jego wyniki zwróciły uwagę świata sportowego, był jednym z najwybitniejszych polskich zawodników, dwukrotnym rekordzistą kraju w skoku wzwyż . Uprawiał biegi w sprintach na 60, 100 i 200 m i skoki w dal. Z Jarosławia wywodzi się   Mieczysław Haspel, mistrz Polski w biegu na 110 m przez płotki, reprezentant kraju i kandydat na Igrzyska Olimpijskie w Berlinie. Na jarosławskim stadionie wystąpił znakomity polski długodystansowiec Janusz Kusociński, który zachwycony wielką serdecznością , jaka go spotkała na stadionie, powiedział: „gdybym planował pobicie rekordu, to ze względu na stan bieżni, estetykę urządzeń i atmosferę panującą na widowni, wybrałbym Jarosław”. Na naszym stadionie ustanowiony został rekord świata w rzucie dyskiem oburącz przez zawodniczkę AZS Warszawa Genowefę Kobielską- Cejzikową . Uzyskała ona rezultat 67,82 m (prawa ręką – 38,49 m i lewą 29,33 m). Nie sposób w krótkim artykule wymienić innych znanych i zasłużonych zawodników. Należy mieć nadzieję, że na przebudowywanym stadionie, ćwicząca młodzież osiągnie jeszcze lepsze wyniki niż wymienieni w tekście mistrzowie.

Jerzy Czechowicz

Fot. Znany w latach 30 ubiegły wieku biegacz Józef Chudzicki na jarosławskim stadionie.

Trwają przygotowania do I Komunii Świętej

0

Zwykle maj jest miesiącem, w którym dzieci przystępują do sakramentu Pierwszej Komunii świętej. Jednak w tym roku, ze względu na specyfikę sytuacji większość uroczystości musiała zostać przesunięta w czasie.

 

W tym roku, ze względu na obostrzenia, uroczystości komunijne odbywać się będą w czerwcu, lipcu oraz sierpniu. W niektórych parafiach realnym terminem wydaje się być również wrzesień, a może i nawet październik.

–W naszej parafii I Komunia święta została przeniesiona na wrzesień. Nie znamy jeszcze dokładnej daty. Nie wiemy też, czy wszystkie dzieci pójdą razem, czy trzeba będzie podzielić je na grupy. Nie wiadomo również czy dzieci będą musiały mieć maseczki. Do września pozostaje jeszcze trochę czasu, a sytuacja jest bardzo dynamiczna – mówi mama Joasi, która do sakramentu I Komunii św. przygotowuje się w jednej z pod jarosławskich miejscowości.

Nie jest tak, że w maju uroczystości pierwszokomunijne nie odbywały się wcale, ponieważ maj był miesiącem I Komunii św. również w czasie pandemii. W niedzielę, 31 maja w Kościele pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Jarosławiu odbyła się uroczystość I Komunii świętej. Wydarzenie zorganizowano jednak w mocno okrojonym składzie. Komunię św. przyjęło troje dzieci. Pozostałe przystąpią do niej w późniejszym terminie.

Każda z parafii podchodzi do tematu indywidualnie. Decyzję o terminie i organizacji uroczystości pierwszokomunijnych podejmuje ksiądz proboszcz wraz z rodzicami, po uprzedniej konsultacji. W kilku jarosławskich kościołach sakrament I Komunii św. będzie udzielany w czerwcu. Dla przykładu w Klasztorze OO. Dominikanów dzieci pierwszokomunijne podzielono na sześć grup. Pierwsza grupa Komunię św. przyjmie 14 czerwca. Pozostałe grupy przystąpią do niej w połowie lipca (12, 18, 19   i 26 lipca). W Kościele pw. NMP Królowej Polski w Jarosławiu uroczystość I Komunii św. odbędzie się 20 czerwca (sobota). Dzieci z tej parafii Komunię św. przyjmą tego samego dnia, lecz na trzech osobnych Mszach św. W niektórych parafiach terminy nie zostały jeszcze ustalone, choć po zniesieniu obostrzeń sytuacja może ulec zmianie.

 

Przyjęcia komunijne

Choć sezon I Komunii św. zazwyczaj przypadał w maju, to rezerwacji sal na przyjęcia komunijne trzeba było dokonywać ze znacznie większym wyprzedzeniem, co wiązało się z pozostawieniem zaliczki, która powinna ulec przepadkowi. Ze względu na sytuację większość lokali wyszła naprzeciw oczekiwaniom swoich klientów. Zarezerwowane sale pozostały. Zainteresowane strony uzgadniały nowe terminy.

– W wybranym przez mnie lokalu poinformowano mnie, że zaliczka w zasadzie powinna przepaść, ale jednocześnie zapewniono, że jakoś się dogadamy. Jeśli nie uda nam się porozumieć co do terminu, być może zwrócą mi ją w połowie. Jak będzie, zobaczymy – mówi jedna z mam, która przyjęcie komunijne dla swojej córki zaplanowała w Dworze Hetman w Jarosławiu.

EK

 

Czytaj w papierowym wydaniu

Żubrzyk

0

Obchodziliśmy Święto Mam dziękując im za to, że włączyły nas w cud życia i jeszcze przy okazji zadbały byśmy je jakoś ogarnęli. Ojcowie też mają swój udział w kontynuacji istnienia, więc niedługo przyjdzie czas by im także wdzięczność wyrazić. Wielkimi krokami zbliża się też Dzień Dziecka, święto wszystkich a szczególnie tych, którym udało się zachować chociaż część dziecięcego spojrzenia niezależnie od kalendarza.

 

Świętowanie jest spoko, ale zdarza się zbyt rzadko. Nawet dzieciom, które muszą sobie poradzić z edukacyjnym poplątaniem. W oświacie panuje teraz pełna demokracja. Jedni chodzą do szkoły, ale tylko po to, by spokojnie i z daleka od siebie posiedzieć. Inni nie chodzą. Wszyscy uczą się w domu. O kant globusa takie nauczanie rozbić i lepiej puścić wszystkich samopas niż wprowadzać wizjonerskie, ale nierealne metody.

A skoro jesteśmy przy dzieciach, to w Bieszczadach przyszedł na świat mały żubrzyk i Nadleśnictwo Stuposiany szuka imienia dla oseska. Ma być fajne i zaczynać się od Pu, bo taki jest zwyczaj. Proponuję Pulityk. Będzie swojsko a zarazem warszawsko. U nas co drugi to pulityk, więc będzie to imię bliskie każdemu. Żubrzątko jest małe i niewiele może, ale kiedyś wyrośnie i nabierze znaczenia. Będzie chodzić po regionie. Spasać nie swoje łąki i lenić się ile wlezie. Wypisz wymaluj pulityk. Imię daje też nadzieję, że żubrem może być potężnym, albo nawet jakimś opozycjonistą. W czasie epidemii zwierzęta nabierają animuszu i pojawiają się bliżej ludzi. Jarosławianka widziała nawet przez okno jelenia szarżującego ul. Kraszewskiego. Wezwała nawet pomoc, ale okazało się, że nikt inny nie zauważył zwierzaka. Nic dziwnego. Jelenie są przecież ostrożne i potrafią szarżować niepostrzeżenie. Mogło się też zdarzyć, że był on wirtualny. Dzisiaj nawet władze zalecają, żeby w internetach siedzieć. Tylko potem zastanawiamy się, czy to czego doświadczyliśmy było prawdziwe, czy zdigitalizowane i zaczynamy nucić refren ponadczasowego przeboju zaczynający się od – przez twe oczy niebiesko-czerwone oszalałem.

Na placu św. Michała w Jarosławiu rosła sobie wielogatunkowa łączka. Komponowała się z otoczeniem i wyglądała fajnie. Było swojsko na całej linii, aż ją skosili. Mamy teraz równiutko przystrzyżony trawnik z trzema kępkami stokrotek. Wygląda to jak wygolony pryszcz w artystycznym bałaganie rozciągającym się dookoła. Tym bardziej, że dezorganizacja ruchu kołowego w okolicy Rynku narasta, czyli wszystko dąży na stanu naturalnego, a trawnik nie chce. Nawet wysoko postawione władze idą zgodnie z prawem fizyki mówiącym, że z natury entropia, czyli miara nieuporządkowania układu rośnie. Przykładem jest chociażby wyborczy chaos i zalecenia związane z epidemią wydawane na zasadzie im mniej trafne tym właściwsze. Minister Sasin, ten od kart wyborczych, poszedł na kwarantannę, ale zapewnia, iż na regularnych obrotach pracuje. Warto zauważyć, że obroty biegu jałowego są regularne jak najbardziej. Zaś nasz Prezydent tłumaczył starszemu panu, że trzynastkę dostał on od niego i od rządu, a za śmieci odpowiada samorząd. No cóż prawda jest jak tyłek i każdy ma swój. Ks. Benedykt Chmielowski, autor pierwszej polskiej encyklopedii, ten który stwierdził – koń jaki jest każdy widzi napisał również – smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba.

Roman Kijanka