Strona główna Blog Strona 42

Nie płacił alimentów

0

Przed świętami przeworscy kryminalni zatrzymali 42-letniego mieszkańca Przeworska, który poszukiwany był listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Przeworsku.

 

Mieszkaniec Przeworska ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Był poszukiwany był na podstawie listu gończego wydanego za przestępstwo niealimentacji. Z ustaleń policjantów, wynikało, że poszukiwany ukrywa się w miejscu zamieszkania. Po krótkotrwałej obserwacji, kiedy mężczyzna sam opuścił miejsce zamieszkania został zatrzymany przez funkcjonariuszy. 42-latek został doprowadzony do przeworskiej jednostki i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań. Dzień później trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 6 miesięcy. Policja przypomina, iż zgodnie z kodeksem karnym za uchylania się od alimentacji grozić może kara roku, a w określonych sytuacjach nawet dwóch lat więzienia.

 

DP/KPP Przeworsk

 

Rozmowa z Mateuszem Morawieckim

0

Z Mateuszem Morawieckim; byłym premierem Polski, posłem na Sejm Prawa i Sprawiedliwości, który otwierał nowy most na Sanie w Jarosławiu rozmawia Tomasz Strzębała.

 

Jarosław doczekał się wreszcie drugiej przeprawy na rzece San. Budowa nowego mostu była pierwszym zadaniem realizowanym z programu „Mosty dla Regionów”, który ogłosił pan w 2018 roku. Jest pan dumny z tej inwestycji?

Dumny, to mało powiedziane. Bardzo się cieszę, bo jak widać program Mosty dla Regionów  zdał egzamin. Ta inwestycja jest niezwykle ważna nie tylko dla mieszkańców Jarosławia i okolicy, którzy dotąd mieli tylko jedną możliwość przedostania się na drugą część miasta i tereny podmiejskie okalające miasto od strony Szówska, Wiązownicy, Koniaczowa czy Sobiecina. To bardzo istotna część trasy w stronę Lubaczowa, dalej na Tomaszów Lubelski i dalej na północ do Zamościa. Droga, która otwiera się na „siedemnastkę”, czyli łączy – można powiedzieć – autostradę A4 z „ekspresówką” S17. Trzeba przy tej kwestii wspomnieć o szczególnej aktywności posłów z tego regionu, choćby o poseł Annie Schmidt, która zabiegała o jego budowę. Parlamentarzyści pokazywali, że układ komunikacyjny naszego kraju jest niejako sfragmentaryzowany, niepołączony ze sobą ze względu na brak przepraw przez cieki wodne, przez rzeki. I stąd pomysł aby nasz Rządowy Program Rozwoju Dróg, Rządowy Fundusz Polski Ład – Program Inwestycji Strategicznych, budowy obwodnic, który pojawił się później był również skorelowany z nowymi przeprawami. Chyba wszyscy zdają sobie sprawę, że zrobienie 1 czy 2 km takiej przeprawy jest kilka razy droższe niż zbudowanie kilku kilometrów dróg ekspresowych. Dlatego po naprawie finansów publicznych, jak uszczelniłem razem z moimi współpracownikami z Ministerstwa Finansów budżet państwa polskiego, to wiedziałem, że w kolejnych latach będzie można przeznaczyć pewną pulę pieniędzy na inwestycje infrastrukturalne w duże ciągi komunikacyjne. Mówiąc o znaczeniu tej inwestycji należy powiedzieć też o przedsiębiorcach, z którymi bardzo często rozmawiam. Jak ich przyciągam na tereny polski wschodniej, to zarówno ci krajowi jak i zagraniczni pytają mnie o układ komunikacyjny. „No tak, ale jak my tu zrobimy jakieś centrum usług czy zakład produkcyjny, jak my stąd będziemy się komunikować ze światem zewnętrznym” mówią kolokwialnie. Właśnie na tym polegały też moje rozmowy z Marszałkiem Województwa Podkarpackiego Władysławem Ortylem, z minister Anną Schmidt, żeby stworzyć warunki, podglebie pod rozwój przedsiębiorczości. Dawaliśmy raczej wędkę niż rybę, bo łatwo jest przekazać jakieś pieniądze, ale trudniej jest w taki sposób je zainwestować, żeby w sposób trwały przyczyniały poprawy relacji gospodarczych danego regionu. Nowy most w Jarosławiu będzie miał fundamentalne znaczenie w dalszej przyszłości. Również jeśli kiedyś jeszcze przyjdzie nam kierować nawą rządową, to będziemy starali się inwestować właśnie w ten ciąg komunikacyjny polski wschodniej, żeby inwestorzy, przedsiębiorcy mogli lokować tutaj swoje nowe inwestycje.

Tworząc program „Mosty dla Regionów” zapowiadaliście, że do końca 2025 roku w Polsce powstanie w sumie 22 takie inwestycje. Ile udało się ich zrealizować? Czy obecny rząd kontynuuje wasz pomysł?

– Ponad 15 takich inwestycji jest na różnym etapie. To są często  skomplikowane przeprawy przez rzeki, które wymagają długotrwałych uzgodnień środowiskowych. Niestety muszę powiedzieć, że moi następcy wstrzymali szereg prac nad kolejnymi przeprawami przez rzeki, nad kontynuacją naszego programu „mosty dla regionów”. Oczywiście tam gdzie prace są już rozpędzone tam, gdzie inwestycja jest już w zawansowanej formie, są realizowane, bo przecież nie doprowadzą ich do połowy i przerwą. Tego nie zrobią, bo będzie to wtedy świadectwo ich nieudolności, Jednak w wielu miejscach prace niestety zostały zatrzymane. Zarówno przy obwodnicach jak i przy drogach lokalnych, zwłaszcza powiatowych, gminnych i wojewódzkich. Ubolewam nad tym, ale obiecuję, że jeśli wrócimy do władzy, to ja taki program na pewno przygotuję po raz kolejny. Po to, żeby zwiększyć szansę na sprawiedliwy rozwój właśnie nie tylko Warszawy, Krakowa. Lublina czy Rzeszowa, ale właśnie Jarosławia, Przeworska, Radymna czy też Lubaczowa. Tutejszych miast i miasteczek, tak aby ludzie widzieli dla siebie perspektywy na życie, na edukację, na kształcenie dzieci, na znalezienie godnej pracy.

Przechodząc do kwestii obecnego rządu, jak pan ocenia obecną sytuację gospodarczą polski pod rządami koalicji Donalda Tuska?

– Oceniam bardzo źle. Dostali od nas w prezencie rozpędzony pociąg gospodarczy, ustabilizowaną sytuację finansową po 8 latach naszych rządów wzrost gospodarczy realnego PKB 32-33%. Dla porównania 8 lat moich poprzedników to 24%, czyli my mieliśmy znacznie szybszy wzrost gospodarczy i to mimo wielkich klęsk, które spadły na Polskę. Mam tu na myśli COVID, wojnę na Ukrainie, czy kryzys energetyczny. Mają bardzo dobrą koniunkturę gospodarczą, a jednak ludzie odczuwają drożyznę, a w budżecie zaczyna brakować pieniędzy. Przestali realizować inwestycje, choćby te o których wspomniałem wcześniej – wiele obwodnic i budowę mostów. Wstrzymali realizację samochodu elektrycznego „Izera”. Doprowadzili do opóźnienia i okrojenia programu CPK, który teraz w nowej formule z powrotem próbują przywracać – straciliśmy przez to kilka lat. Ta wielka dziura budżetowa i dług publiczny, który rośnie najszybciej od 35 lat, to najlepsze świadectwo nieudolności tego rządu. Będziemy niestety te długi musieli w przyszłości spłacać.

Wspominał pan o Ukrainie, czyli kraju z którym powiat jarosławski graniczy bezpośrednio, dlatego chciałem zapytać też o ocenę polityki zagranicznej obecnego rządu, w szczególności związanej z Ukrainą?

– Również oceniam ją źle. Nie mogę powiedzieć wiele dobrego w tej kwestii jeśli chodzi o obecny rząd. Kiedy byłem premierem broniłem polskich interesów. Ukraina jest buforem oddzielającym nas od Rosji, tak jak jeszcze zakładał niegdyś Józef Piłsudski. Gdy wybuchła wojna, trzeba było zrobić wszystko co możliwe, żeby zaraz ruscy żołnierze nie stali na całej szerokości wschodniej granicy, i to właśnie robiliśmy. Trzeba było działać natychmiast. Gdy zostało utrzymane istnienie samodzielnego państwa ukraińskiego, przyszedł czas na to, żeby na zasadzie wzajemności, wymagać znacznie więcej, patrząc na to skalę naszego wsparcia, zwłaszcza w kwestii naszej historii. Nie możemy odpuścić kwestii ekshumacji, ani żadnego działania, którego wymaga nasz interes narodowy. Gdy artykuły rolne z Ukrainy zaczęły zalewać polski rynek w kwietniu2023 roku wdrożyłem embargo, potem Komisja Europejska je usankcjonowała, ale tylko do września. Samodzielnie podpisałem kolejne embargo na kolejny czas. Po kilku latach przerwy doprowadziłem razem z ministrem Michałem Dworczykiem i premierem Piotrem Glińskim do pierwszych ekshumacji na Wołyniu i Galicji Wschodniej. Walczyliśmy o interesy polskich transportowców. No i potem nastąpiła zmianami widzimy dzisiaj rząd, który na styku z Ukrainą nie dba wystarczająco o nasze sprawy. Dobrze, że jest prezydent Karol Nawrocki, który artykułuje nasze interesy bardzo jednoznacznie. Polskie rolnictwo, sektor transportowy, ekshumacje, ale także rola polskich przedsiębiorców na Ukrainie w przypadku kiedy pokój zostanie podpisany – to filary relacji z Ukrainą. Cieszę się, że prezydent wypowiada się w tych kwestiach w sposób bardzo jasny.

Wizytując Podkarpacie opuścił pan zwołane przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego zebranie Prezydium Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości. Szef PiS-u bardzo liczył na pana przybycie. Ponoć w partii są podziały, stworzyły się dwie frakcje, jedna z nich wiązana jest z pana osobą. Podczas rozmów z mieszkańcami właśnie między innymi na Podkarpaciu mówił pan, że w trudnym czasie potrzebę są zgoda i jedność. Jest z tym problem w państwa partii?

– Miałem już ustalone spotkania na Podkarpaciu, nawet nie zdążyłbym dojechać do stolicy na czas, a mieszkańcy liczyli na moją obecność. Zwykle po takich spotkaniach jest wiele pytań, wiele rozmów kuluarowych. Dlatego stało się tak jak się stało. Zresztą na Prezydium często zdarza się, że kogoś brakuje, to nic nadzwyczajnego. Myślę, że w każdej większej grupie – a nasza partia jest bardzo dużą grupą osób walczących o lepszą Polskę – są różnice zdań. Są tacy, którzy mają inną optykę wobec tego, co dzieje się w Polsce i każdy ją artykułuje na swój sposób. Nie widzę tutaj jakichś różnic czy rozbieżności w porównaniu do tego, jak to wygląda w innych partiach i jak to wyglądało u nas wcześniej. A mówiąc o frakcjach, to zależy co ma pan na myśli. Grup, grupek jest nie dwie, ale co najmniej kilka. Wszyscy jesteśmy z frakcji Polskiej. Wszyscy chcemy, żeby Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyło w 2027 roku i tak trzeba na to patrzeć.

Potrzebujecie głębokich zmian aby odzyskać zaufanie wyborców i wrócić do władzy?

– Przede wszystkim potrzebujemy nowego otwarcia. Potrzebujemy, aby Polacy z powrotem dostrzegli, że jesteśmy ugrupowaniem, obozem politycznym, który ma ciekawą wizję przyszłości. Nasza prawica, obóz Prawa i Sprawiedliwości to obóz, który bardzo mocno przyczynił się do modernizacji Polski jednak to się już stało i dla Polaków jest zamkniętym rozdziałem w historii. Teraz nasi rodacy myślą o przyszłości, niepokoją się tym, co widzą wokół siebie. Uważam, że potrzebujemy patriotyzmu konserwatywnego, ale również nowoczesnego – i nie ma tu żadnej sprzeczności. Ja proponuję nowe rozwiązania. Gospodarcze NATO, które miałoby zintegrować kraje transatlantyckie. Proponuję Europę opartą na strategicznych sojuszach, a nie na budowie jednego państwa z europejskim rządem. Proponuje dla Polski koncepcję „Powered by Poland”, zakładającą budowę suwerennego modelu rozwoju opartego na krajowych inwestycjach, przetargach wygrywanych przez polskie firmy i zatrzymywaniu kapitału w kraju. Różne rozwiązania, które przysłużą się rozwojowi naszej ojczyzny.

Jest pan postrzegany jako potencjalny kandydat na lidera zjednoczonej prawicy, nawet niektórzy widzą w panu w przyszłości kandydata na prezydenta. Jakie ma pan plany polityczne na najbliższe lata?

– Trochę mnie pan podpuszcza, żebym chyba wszystkim możliwym osobom podpadł. Mówiąc poważnie, to chcę pracować w miejscu gdzie jestem. Na rzecz Zjednoczonej Prawicy i dla naszego sukcesu. Nie ma tygodnia, żebym nie miał kilku spotkań z mieszkańcami. Wiem jakie panują nastroje. Wiem jaka jest percepcja społeczna i chcę dalej przyczyniać się do tego, by ten nasz solidarnościowy model gospodarczy i społeczny mógł być kiedyś w przyszłości na powrót realizowany.

Jesteśmy w okresie świąteczno-noworocznym, czego by pan życzył naszym mieszkańcom z tej okazji?

– Zaczynając od tego najważniejszego dla mnie wymiaru życia, życzę aby Polska pierwszy raz od 400 lat była na tyle silna, aby mogła się sama obronić. Mamy na to szansę, mamy dość silną gospodarkę. Zostawiłem następcom stabilny budżet, który już zniszczyli, oby Polacy pilnowali ich, żeby się nie udało im tego zmarnować. To jest moje pierwsze życzenie. Dla regionu podkarpackiego życzę, aby było to miejsce takie jak je kiedyś, razem z panią premier Beatą Szydło określiliśmy – Polska Bawaria. Czyli region, który odnajduje w sobie wielki potencjał swojego piękna, mądrych ludzi, przedsiębiorców, przemysłowców, żeby tutaj chcieli budować swoją przyszłość, bo to będzie też dobre dla mieszkańców. A biorąc pod uwagę nasz rodzinny, osobisty wymiar, to życzę wszystkim Państwu, wszystkim mieszkańcom Jarosławia, Przeworska i okolic, całego województwa naprawdę dobrych świąt, pełnych nadziei, dobrego, pięknego nowego roku. Życzę wiary w sens naszego życia. Ciepłych, serdecznych i pięknych świąt Bożego Narodzenia.

Dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję i pozdrawiam czytelników Gazety Jarosławskiej oraz Gazety Przeworskiej.

Miliony złotych na rozwój infrastruktury i ochronę środowiska

0

Gmina Zarzecze zamyka 2025 rok z bilansem inwestycji, które śmiało można nazwać największymi w jej historii. Dzięki skutecznemu pozyskiwaniu środków zewnętrznych, samorząd zrealizował strategiczne projekty, obejmujące kluczowe obszary życia publicznego: komunikację, gospodarkę wodno-ściekową, edukację oraz ochronę dziedzictwa.

Najważniejszym i najbardziej kosztownym przedsięwzięciem ostatnich lat była inwestycja pod nazwą „Przebudowa drogi powiatowej nr P 1617 R Kańczuga – Jarosław wraz z przebudową obiektu mostowego”.

Inwestycja objęła budowę ronda wraz z drogami dojazdowymi oraz kompleksową przebudowę obiektu mostowego, co znacząco poprawiło bezpieczeństwo i płynność ruchu w rejonie. Finansowanie tego projektu było efektem współpracy samorządów:

Dotacja z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg: 17.238.100,00 zł, Udział Powiatu Przeworskiego: 2.221.407,13 zł, Udział Gminy Zarzecze: 1.917.178,97 zł, Udział Miasta i Gminy Kańczuga: 304.225,00 zł, Zadanie było realizowane przez Powiat Przeworski.

Również w 2025 roku odbyło się oficjalne otwarcie nowoczesnej Gminnej Oczyszczalni Ścieków w Zarzeczu. – Ta inwestycja ma kluczowe znaczenie dla poprawy jakości środowiska naturalnego i podniesienia standardu życia mieszkańców. Oczyszczalnia została przystosowana do obsługi docelowo 10 000 mieszkańców. Dodatkowo, w ramach zadania wykonano sieć kanalizacyjną w miejscowości Maćkówka, obsługując tereny przeznaczone pod zabudowę – podkreśla wójt T. Bury.

Całkowita wartość inwestycji wyniosła 12.883.857,69 zł, z czego 9.500.000 zł pochodziło z dofinansowania w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych.

W ramach rozbudowy infrastruktury wodociągowej zrealizowano dwa duże zadania o łącznej wartości 5.893.788,82 zł, przy dofinansowaniu wynoszącym 4.798.835,49 zł. Pierwsze objęło rozbudowę i przebudowę sieci wodociągowej w Maćkówce (1.670.000,52 zł) oraz modernizację przepompowni wody w Siennowie i Zarzeczu (1.089.848,88 zł). Drugie zadanie skupiło się na wymianie 305 zestawów wodociągowych o wartości 2.760.738,44 zł.

Rozszerzenie sieci wodociągowej jest istotne dla rozwoju gospodarczego gminy, w tym dla rolnictwa i turystyki.

Gmina Zarzecze skutecznie pozyskała 8.000.000 zł dofinansowania z Rządowego Programu Polski Ład na przebudowę pięciu odcinków dróg w miejscowościach Zarzecze, Pełnatycze, Siennów, Maćkówka oraz Łapajówka. Całkowita wartość tego projektu to 8.400.000,00 zł, z wkładem własnym Gminy Zarzecze w wysokości 420.000,00 zł.

– Zakończono już przebudowę drogi gminnej „na Podłęg” w Łapajówce oraz tzw. „Starej drogi” w Zarzeczu i Pełnatyczach. Obecnie kontynuowane są roboty drogowe na drodze „Zagumnie” w Siennowie – mówi wójt Zarzecza.

W bieżącym roku w Gminie Zarzecze zrealizowany został też szereg innych ważnych zadań, które podniosły jakość życia i chroniły lokalne dziedzictwo: Modernizacja Budynku Dydaktycznego Zespołu Szkół im. W. Witosa w Zarzeczu: 2.807.837,47 zł; Przebudowa drogi gminnej w Maćkówce do remizy: 1.827.645,05 zł; Przebudowa drogi Powiatowej w Rożniatowie: 232.705,04 zł; Modernizacja kompleksu sportowego Moje Boisko ORLIK 2012 w Zarzeczu: 610.080,00 zł; Prace konserwatorskie zabytkowego kościoła w Siennowie: 1.021.000,00 zł; Prace konserwatorskie dachu plebanii w Zarzeczu: 558.500,00 zł.

Ponadto kontynuowano budowę oświetlenia ulicznego oraz remonty nawierzchni dróg gminnych na terenie całej Gminy Zarzecze.

PT

 

Jarosław z kolejnym dużym dofinansowaniem – ponad 7,2 mln zł na rozwój infrastruktury kultury

0

Kolejny zastrzyk środków zewnętrznych płynie do Jarosławia! 7 249 163,22 zł trafi do naszego miasta na rozwój infrastruktury kultury. Dzięki środkom z Programu Fundusze Europejskie dla Podkarpacia 2021–2027 pozyskanym na projekt pn. „Rozwój infrastruktury kultury gmin MOF Jarosław–Przeworsk” możliwa będzie przebudowa zabytkowej kamienicy Rynek 5 A.

 Powstałe w tym miejscu Lokalne Centrum Kultur Pogranicza zyska również nowoczesne wyposażenie – zostaną zakupione m.in. duża mobilna scena z profesjonalnym nagłośnieniem i oświetleniem, telebim, fortepian zewnętrzny, namioty czy stroje stylizowane na daną epokę. Łączna wartość zaplanowanych przez Miasto inwestycji wynosi 8 529 944,41 zł, z czego aż 85% stanowi pozyskane dofinansowanie.

Rozwój infrastruktury kultury to ambitny plan na rewitalizację części zabytkowej kamienicy Rynek 5A – jednego z najbardziej wartościowych obiektów w samym sercu miasta. Lokalne Centrum Kultur Pogranicza, bo taką będzie nosiła nazwę nowa jednostka służąca również organizacjom pozarządowym, zostanie nowocześnie wyposażona. Pozyskane środki pozwolą na zakup dużej mobilnej sceny z profesjonalnym nagłośnieniem i oświetleniem, mobilnego telebimu oraz stacji zasilania, fortepianu zewnętrznego, dużych szachów drewnianych plenerowych, ale też sprzętu komputerowego, urządzeń wielofunkcyjnych, leżaków i krzesełek drewnianych, stojaków, sztalug, namiotów czy strojów stylizowanych na daną epokę. Ale to nie wszystko.

Planowane jest również odtworzenie muru zabytkowego znajdującego się za kamienicą Attavantich oraz zagospodarowanie placów przyległych do muru. Umożliwi to Miastu przywrócenie historycznej wartości otoczenia kamienicy, a uporządkowanie i aranżacja terenu stworzenie estetycznej, funkcjonalnej i przyjaznej przestrzeni publicznej.

Dzięki pozyskanemu kolejnemu wsparciu, Jarosław kontynuuje proces odnowy ważnych miejskich zasobów, konsekwentnie stawiając na rozwój kultury oraz poprawę jakości życia mieszkańców.

 TP

 

Najlepsi uczniowie nagrodzeni

0

W ostatnim czasie w sali gimnastycznej I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu odbyło się doroczne wręczenie stypendiów motywacyjnych za wyniki w nauce, przyznanych przez Zarząd Powiatu Jarosławskiego.

W wydarzeniu – obok jego gospodarza – starosty jarosławskiego Kamila Dziukiewicza udział wzięli m.in.: wicestarosta Krzysztof Cebulak, dyrektor przemyskiej delegatury Kuratorium Oświaty w Rzeszowie Tomasz Dziumak, wiceprzewodnicząca rady powiatu Magdalena Rożek, radna i zarazem przewodnicząca Komisji Edukacji Agnieszka Pieniążek, naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych jarosławskiego starostwa Monika Maziarz, zastępczyni naczelnik tegoż wydziału Anna Petynia, dyrektorzy szkół oraz wyróżniona młodzież wraz z rodzicami i nauczycielami.

Inwestycja w zdolną młodzież to najlepsza lokata w przyszłość naszego powiatu – podkreślił starosta, dziękując jednocześnie nauczycielom i rodzicom za ich codzienną pracę i wsparcie.

W tym roku laureatami stypendiów zostało 225 uczniów z siedmiu szkół ponadpodstawowych działających pod skrzydłami Powiatu Jarosławskiego oraz szkół dotowanych przez powiat. To istotna zmiana w porównaniu z poprzednimi latami, kiedy stypendia przysługiwały wyłącznie uczniom tych pierwszych. 213 uczniów, którzy na koniec roku uzyskali średnią ocen co najmniej 4,90 od września do czerwca 2026 r., a w przypadku maturzystów – do kwietnia 2025 r. otrzymało stypendium w wysokości 800 zł. Prócz tego, w tym roku przyznanych zostało również 12 stypendiów w wysokości 1200 zł. Owe dostali uczniowie ze średnią co najmniej 4,75 oraz tytułem laureata lub finalisty olimpiady przedmiotowej o zasięgu krajowym lub międzynarodowym.

Podczas uroczystości starosta jarosławski Kamil Dziukiewicz wręczył również dwie jednorazowe nagrody po 700 zł za wybitne osiągnięcia naukowe lub/i artystyczne.

Regulamin stypendiów przewiduje także możliwość przyznania nagrody za szczególne osiągnięcia sportowe – i to kolejne novum w porównaniu do lat ubiegłych – jednak w tym roku nie wpłynęły żadne wnioski w tej kategorii.

DP/Powiat Jarosławski

Setne urodziny pani Genowefy

0

W środę, 3 grudnia, wyjątkowy Jubileusz 100-lecia urodzin obchodziła mieszkanka gminy Roźwienica – Genowefa Jaworska z Cząstkowic. To niezwykle podniosłe wydarzenie stało się okazją do oficjalnej wizyty przedstawicieli władz samorządowych oraz instytucji wspierających seniorów.

Dostojną Jubilatkę odwiedzili: wójt Gminy Tomasz Kud, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Ewa Chmiel, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Zofia Kaciuba wraz z pracownikiem oraz kierownik Inspektoratu ZUS Agnieszka Kopczacka. Delegacja w imieniu własnym oraz lokalnej społeczności złożyła Pani Genowefie serdeczne gratulacje i wyrazy głębokiego szacunku.

Podczas spotkania wręczono Jubilatce okolicznościowy list gratulacyjny oraz kwiaty. Wójt Gminy podkreślił, że osiągnięcie tak dostojnego wieku jest nie tylko powodem do dumy, ale także świadectwem siły, życiowej mądrości i wartości, które Pani Genowefa przekazuje swojej rodzinie i całej społeczności.

Spotkanie przebiegło w serdecznej i pełnej wzruszeń atmosferze. Pani Genowefa, otoczona troską bliskich, z wdzięcznością przyjęła życzenia, dzieląc się wspomnieniami z minionych lat i życząc wszystkim zdrowia oraz pomyślności.

DP/UG Roźwienica

Otworzyli wirtualną strzelnicę

0

Na początku grudnia w Zespole Szkół Spożywczych i Biznesowych im. Marii Curie-Skłodowskiej została otwarta szkolna strzelnica wirtualna.

W ceremonii – obok starosty jarosławskiego Kamila Dziukiewicza oraz gospodyni miejsca – dyrektor ZSSiB Doroty Wierzbińskiej-Dubaj udział wzięli m.in.: reprezentujący przemyski oddział Kuratorium Oświaty w Rzeszowie Tomasz Dziumak, wicestarosta Krzysztof Cebulak, wiceprzewodniczący rady powiatu Tomasz Kulesza, radna powiatu i jednocześnie przewodnicząca Komisji Oświaty Agnieszka Pieniążek, dyrektorzy szkół ponadpodstawowych działających pod skrzydłami powiatu jarosławskiego, reprezentanci służb mundurowych i wojska, naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Monika Maziarz, kierownik Referatu Bezpieczeństwa Artur Kopciuch, a także grono pedagogiczne oraz uczniowie „Spożywczaka”. Wirtualna strzelnica, wyposażona w zaawansowany symulator laserowy, umożliwia trening strzelecki z użyciem replik broni, rejestrację wyników w czasie rzeczywistym oraz analizę techniki strzelca.

Otwierana dziś przez nas strzelnica to nie tylko nowoczesne wyposażenie, ale przede wszystkim realna odpowiedź na potrzeby współczesnej młodzieży i wyzwania, przed jakimi stoi dziś edukacja proobronna oraz wychowanie patriotyczne. Obiekt doskonale wpisuje się w profil placówki, która od lat łączy tradycyjne kształcenie zawodowe z innowacyjnymi metodami nauczania. Od teraz obiekt będzie dostępny nie tylko dla uczniów klas mundurowych, ale także dla wszystkich chętnych, którzy chcą rozwijać umiejętności koncentracji, koordynacji ruchowej i opanowania w warunkach stresu – podsumował starosta K. Dziukiewicz.

Wirtualna strzelnica powstała dzięki pozyskanym przez powiat blisko 120 tys. zł dofinansowania ze środków Państwowego Funduszu Celowego – w ramach programu Ministerstwa Obrony Narodowej „Strzelnica w każdym powiecie”. Całkowita wartość zadania wyniosła ponad 147 tys. zł.

DP/fot. Powiat Jarosławski

To już 44 lata

0

44 lata temu, 13 grudnia 1981 roku, w Polsce wprowadzono stan wojenny. W sobotę Jarosław zatrzymał się, by oddać hołd tym, którzy mieli odwagę sprzeciwić się przemocy oraz walczyć o wolność i niezależność Ojczyzny.

Najpierw odprawiona została Msza Święta w intencji Ojczyzny oraz Ofiar Stanu Wojennego w kościele pw. św. Mikołaja i Stanisława Biskupa. Następnie podczas miejskich uroczystości zorganizowanych przez Burmistrza Miasta Jarosławia wraz ze Stowarzyszeniem Pamięci Ofiar Stanu Wojennego w Jarosławiu oraz Regionem Ziemia Przemyska NSZZ „Solidarność”, złożono kwiaty, oddając cześć ofiarom wydarzeń grudnia 1981 roku, pod pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszko – kapelana „Solidarności”. W wydarzeniu, oprócz przedstawicieli władz, wzięli też udział mieszkańcy oraz liczne poczty sztandarowe, których obecność nadała uroczystości podniosły i godny charakter oraz była wyrazem szacunku dla pamięci Ofiar Stanu Wojennego.

DP/UM Jarosław

Krzyż z kapliczką skrzynkową w Urzejowicach

0

Każdy chyba słyszał o Stanisławie Stadnickim, staroście zygwulskim, którego nazwano „Diabłem Łańcuckim”. Na ten przydomek zasłużył sobie swoimi okrutnymi  czynami. Mordował, palił, gwałcił, nie liczył się z prawami innych. Został zapamiętany jako awanturnik i warchoł, chociaż początkowo zasłużył się dla kraju. Miasto Łańcut, które przejął za długi w 1586 roku stało się niejako jego koszarami. Toczył swoją prywatną wojnę ze starostą leżajskim, Łukaszem Opalińskim. Zginął w czasie odwotu z bitwy pod Tarnawą. Wiele różnych podań i legend krąży o tym nieokiełznanym i okrutnym szlachcicu. W Urzejowicach znajduje się krzyż z kapliczką skrzynkową, którego powstanie według podania związane jest z osobą „Diabła Łańcuckiego”. Odnajdziemy go przy końcu wioski, od strony Dębowa, ul. Wojciechówka. Stoi w niedalekiej odległości od drogi powiatowej, a podejscie do niego wyłożone jest kostką brukową. Jest to niewielki metalowy krzyż. Na nim zamocowana jest pięknie wykonana drewniana skrzynka, z przeszklonymi drzwiczkami. Jej daszek obity jest blachą. We wnętrzu ustawiona jest figurka Serce Jezusa, która stoi w otoczeniu kolorowych kwiatów. W dolnej części krzyża w oczy rzuca się stara tabliczka  z napisem: „PANU BOGU NA WIECZNĄ CHWAŁĘ STARANIEM ZW. STRZELECKIEGO FIGURĘ TĘ ODNOWIONO URZEJOWICE 17/XI. 1935”.  – Według podań jest to miejsce potyczki, w której starł się Diabeł Stadnicki. Kapliczka ta została postawiona, by nie straszyło – mówi pan Tadeusz z Urzejowic. Podobny przekaz można znaleźć na płycie DVD „Historia, Zabytki, Legendy – 600 lat Parafii w Urzejowicach 1411-2011, z okazji 600-lecia Parafii Uczniowie Zespołu Szkół w Urzejowicach”. Filmik dostarcza informacji, że krzyż postawiony został na miejscu potyczki, którą stoczył Stanisław Stadnicki z miejscową ludnością. W tej potyczce śmierć poniosło prawdopodobnie wielu ludzi, a krzyż postawiony został na ich mogiłach. Krzyż z kapliczką skrzynkową jest odnowiony i przystrojony kwiatami.

Marcin Sobczak

 

Poradnia Psychologiczno – Pedagogiczna w Jarosławiu w czołówce innowacji terapeutycznych – metoda A. Tomatisa już w praktyce.

0

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Jarosławiu, od lat świadcząca nieodpłatną pomoc psychologiczno-pedagogiczną w powiecie jarosławskim, dokonała kroku, który można śmiało określić mianem przełomowego dla diagnostyki i terapii dzieci i młodzieży.

Dzięki wsparciu burmistrza Jarosławia, Marcina Nazarewicza oraz Rady Miasta poradnia wzbogaciła swoją ofertę o innowacyjny system „Uwaga Słuchowa Pro” oparty na metodzie prof. Alfreda Tomatisa. Nie byłoby to możliwe bez determinacji i wizjonerskiego działania dyrektor placówki Ewy Szpitman, która nie tylko pozyskała środki na zakup, ale również nawiązała współpracę z najwybitniejszymi ekspertami w dziedzinie audiopsychofonologii. Poradnia współpracuje z Jozefem Vervoortem, patronem merytorycznym systemu oraz jedynym rekomendowanym wykładowcą prowadzącym szkolenia z zastosowania sprzętu. Vervoort, uczeń samego prof. Alfreda Tomatisa i kontynuator jego badań, od blisko 40 lat pomaga osobom z różnymi trudnościami i deficytami osiągnąć pełnię ich potencjału. Jako dyrektor międzynarodowego ośrodka Atlantis-VZW i instytutu naukowego Mozart-Brain-Lab w Belgii, zdiagnozował i przeprowadził terapię dla ponad 30 tysięcy dzieci i 12 tysięcy dorosłych na całym świecie, a jego badania i szkolenia wyznaczają światowe standardy terapii audiopsychofonologicznej.

Poradnia współpracuje także z Magdaleną Raciniewską, certyfikowanym trenerem audio-psycho-fonologii, prezesem Stowarzyszenia „Mamy Głos”, superwizorem metody w Polsce oraz konsultantem i terapeutą w Instytucie Atlantis w Belgii. To partnerstwo gwarantuje, że wdrożenie terapii Tomatisa w Jarosławiu odbywa się na najwyższym poziomie merytorycznym i praktycznym, zgodnie z międzynarodowymi standardami.

System „Uwaga Słuchowa Pro” pozwala na indywidualne dopasowanie terapii do potrzeb każdego dziecka, stymulując rozwój percepcji słuchowej, koncentracji, koordynacji ruchowej, funkcji językowych i społecznych. Ponad 300 programów terapeutycznych umożliwia skuteczną pracę z dziećmi z ASD, zespołem Aspergera, Afazją, depresją, myślami suidycdalnymi, ADHD, ADD, zespołem Downa, mózgowym porażeniem dziecięcym oraz
z trudnościami w uczeniu się, w tym dysleksją, dyskalkulią i dysortografią.

– Jesteśmy niezwykle dumni, że możemy zaoferować naszym podopiecznym tak nowoczesną, skuteczną i prestiżową metodę terapii. To efekt wzorowej współpracy samorządów i naszej determinacji oraz zaangażowania międzynarodowych ekspertów, dzięki którym Jarosław staje się miejscem innowacyjnej opieki psychologiczno-pedagogicznej – podkreśla dyrektor Ewa Szpitman.

Poradnia obejmuje diagnostycznym i terapeutycznym wsparciem ponad 2000 dzieci rocznie. Dzięki nowemu systemowi, współpracy z międzynarodowymi ekspertami i wykorzystaniu najnowocześniejszych narzędzi technologicznych, jarosławska poradnia  oferuje holistyczną, indywidualną i prestiżową terapię, łącząc psychologię, pedagogikę i neurologię. Nowy system kosztował 86 797,04 zł.

Dzięki tej inicjatywie Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Jarosławiu może z dumą powiedzieć, że jest placówką innowacyjną, prestiżową i światowej klasy, gotową stawiać czoła wyzwaniom współczesnej edukacji i terapii oraz służyć dzieciom i młodzieży w pełni profesjonalnym wsparciem.

W prezentacji systemu „Uwaga Słuchowa Pro” uczestniczyli m.in.: Marcin Nazarewicz, burmistrz Jarosławia, przewodniczący Rady Miasta Piotr Kozak, wiceprzewodniczący Rady Miasta Korneliusz Polit, dyrektor Wydziału Oświaty i Sportu Ewa Leniar, prezes PGKiM Andrzej Makar, poseł na Sejm RP Tadeusz Chrzan, przewodnicząca Rady Powiatu Jarosławskiego Grażyna Strzelec, wicestarosta Krzysztof Cebulak, a także dyrektorzy szkół i zaproszeni goście.

TP