Strona główna Blog Strona 383

Będzie bezpieczniej

0

Na ulicy Podzamcze w Jarosławiu powstanie przejście dla pieszych. Poprawi ono bezpieczeństwo mieszkańców w rejonie skrzyżowania z ulicą Tarnowskiego.

 

Już w latach ubiegłych mieszkańcy wielokrotnie zwracali uwagę na potrzebę budowy przejścia dla pieszych na ul. Podzamcze. Podejmowane wówczas interwencje nie przyniosły żadnego rezultatu. Pozytywna decyzja w tej sprawie zapadła dopiero końcem października. Obecna na miejscu komisja po przeanalizowaniu dostępnych rozwiązań postanowiła ograniczyć prędkość do 30 km/h oraz wyznaczyć miejsce, w którym przejście mogłoby powstać.

– Przejście dla pieszych zostanie wykonane na wysokości budynku nr 55 w okresie wiosennym przyszłego roku – informuje Janusz Obłoza, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Jarosławiu.

 

EK

 

Policjanci otrzymali nowy radiowóz

0

W środę, 2 grudnia jarosławscy policjanci otrzymali klucze do nowego radiowozu.

 

Warty blisko 116,3 tys. zł z napędem 4×4, wyposażony w benzynowy silnik 1.6 T-GDI o mocy 177 km oznakowany hyundai tuscon będzie wykorzystywany w codziennej służbie przez policjantów rewiru dzielnicowych dla zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom miasta, gminy Jarosław oraz gminy Pawłosiów.

Oznakowany hyundai tuscon nie trafiłby do stróżów prawa w Jarosławiu, gdyby nie finansowe wsparcie samorządowców. Zakup ten był możliwy dzięki środkom przekazanym przez Starostwo Powiatowe w Jarosławiu, Urząd Gminy w Jarosławiu oraz Urząd Gminy w Pawłosiowie na Fundusz Wsparcia Policji w ramach podpisanych porozumień. Środki te pozwoliły na sfinansowanie części kosztów zakupu radiowozu. Pozostałe środki pochodzą z Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie oraz z Programu Modernizacji Policji na lata 2017-2020.

EK/KPP

 

Kapliczka przy szkole w Ubieszynie

0

Przy drodze głównej w Ubieszynie, przed budynkiem szkoły znajduje się interesująca, oryginalna kapliczka. Jest przykładem miejscowej sztuki ludowej. Jej powstanie związane jest z wielkim wydarzeniem dotyczącym mieszkańców wsi, a mianowicie zniesienia pańszczyzny.

 

Ta drewniano- murowana kapliczka jest kapliczką typu domkowego. Od frontu oszalowana jest drewnianymi listwami. W górnej niszy znajduje się figura Matki Bożej oraz krzyż. Pokryty blachą daszek wysunięty jest do przodu i oparty na dwóch drewnianych kolumnach. Jego szczyt wieńczy wieżyczka z ażurowym krzyżem.

Za drewnianymi drzwiami starej budowli możemy zobaczyć obrazy i figurki Matki Bożej. Na zewnątrz jak i wewnątrz ozdobiona jest kolorowymi kwiatami. Tworzy to niepowtarzalny i ciepły klimat. Po dwóch stronach kapliczki rosną sporych rozmiarów lipy. – Kapliczka ta pochodzi z połowy XIX wieku. Wznieśli ją mieszkańcy Ubieszyna, jako wotum dziękczynne za zniesienie pańszczyzny. Ciekawostką jest to, że posiada dwa dachy. Na zewnątrz jest blaszany, a pod nim jest jeszcze drewniany. Inna ciekawostka dotyczy lip obok kapliczki. Zostały posadzone na pamiątkę wizyty w Ubieszynie marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego w 1936 roku – mówi Maria Kluczkowska, sołtys Ubieszyna.

Ta przydrożna kapliczka jest dla mieszkańców Ubieszyna bardzo ważna. Przystrojenie kwiatami i to że jest odnowiona i zadbana o tym świadczy. Przy zejściu do kapliczki stoją dwie długie ławki. Ma to związek głównie z odbywającymi się w tym miejscu majówkami. Będąc w pobliżu można tutaj przyjść, usiąść obok wiekowej kapliczki i odpocząć w cieniu starych lip.

 

Marcin Sobczak


	            

Stypendyści Prezesa Rady Ministrów

0

Cztery uczennice Zespołu Szkół Drogowo-Geodezyjnych i Licealnych w Jarosławiu w roku szkolnym 2020/2021 otrzymały stypendium Prezesa Rady Ministrów.

 

Stypendium Prezesa Rady Ministrów za najlepsze wyniki w nauce otrzymała: Wiktoria Florek (3b), Marcela Żołyniak (2c), Dominika Drak (4g) oraz Marcelina Ślimak (2e).

Stypendia wręczyła Renata Tomaka-Pasternak, dyrektor szkoły życząc uczennicom dalszych sukcesów edukacyjnych.

Opr. EK, fot. org.

 

 

Świnie dostały dożywocie

0

– Nikt nie chce kupić moich świń, bo mieszkam w niebieskiej strefie zagrożenia ASF. Prosiaki były badane. Są zdrowe, ale przepisy nie pozwalają. Jarosławskie Zakłady Mięsne kupują tylko w ramach umów kontraktacyjnych. Mniejsze masarnie, które zawsze od nas brały, nie mają pozwoleń. Po sąsiedzku sprzedać nie wolno – żali się pan Zdzisław z Woli Buchowskiej. – Mam ich dwanaście. Przecież tylu nie przejemy. Trzeba będzie dożywotnio je trzymać – dodaje.

 

Podobny problem ma spora grupa hodowców. To wszyscy, których swoim zasięgiem objęła niebieska strefa zagrożenia afrykańskim pomorem świń. To obszar najwyższego zagrożenia, gdzie stwierdza się chorobę u świń i dzików. W naszym regionie jest w niej pięć gmin z powiatu jarosławskiego i sześć z powiatu przeworskiego. W powiecie jarosławskim obejmuje gminy Chłopice, Jarosław z miastem Jarosław, Laszki, Wiązownica, Pawłosiów i Radymno z miastem Radymno. W przeworskim gminy Adamówka, Sieniawa, Tryńcza, miasto Przeworsk, część gminy wiejskiej Przeworsk i Zarzecze.

Drobny hodowca niech sam sobie radzi

Podział na strefy narobił bałaganu. Drobni hodowcy mieszkający w niebiesko oznaczonym obszarze znaleźli się w sytuacji bez wyjścia. Nie mają oni umów kontraktacyjnych z dużymi zakładami mięsnymi, bo trudno się wiązać, gdy hoduje się kilka prosiaków od czasu do czasu. Zbyt na świnie był, bo lukę zapełniały mniejsze lokalne masarnie. Wprowadzenie obostrzeń związanych z ASF zobligowało je do uzyskanie pozwoleń na skup z niebieskiej strefy, ale te firmy nie są zainteresowane by je mieć. Potwierdza to inspekcja weterynaryjna w Przeworsku. Zapytaliśmy w Powiatowym Inspektoracie Weterynaryjnym w Jarosławiu o zasady obwiązujące przy skupie trzody chlewnej ze strefy zagrożenia pomorem. Pytania przesłaliśmy 19 listopada. Do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Problem dotknął także rolników z lubelskiego. Tam sobie poradzili. – Hodowcy zebrali się i ruszyli z protestem. Ostra reakcja przyniosła skutek. Inspektoraty weterynaryjne przestały utrudniać. Masarnie postarały się o odpowiednie pozwolenia. Skup ruszył. – wyjaśnia Grzegorz Waszczuk, przedstawiciel Agrounii z Lubelszczyzny. U nas problem pozostał. Rozmawialiśmy o nim ze Stanisławem Kłopotem, starostą jarosławskim oraz ze służbami Wojewody Podkarpackiego. Obiecali się nim zająć.

 

Pozostaje hodować do śmierci

– Wszystkie świnie są zarejestrowane w agencji. By je „wymeldować” muszę pokazać dowód sprzedaży. Inspekcja pozwoliła bym dwie zabił na własne potrzeby. Dziesięć zostaje. Na wolność nie mogę ich wypuścić. Oddać komuś też nie wolno. Masarnie chętnie by kupiły, bo prosiaki żywione są tradycyjnie, ale im nie wolno. Hodowałem je, by podreperować budżet. Wyszło, że dokładam. Świnie już dochodzą do maksymalnej wagi. Jak przerosną, będą tańsze. Jeść im dać muszę – tłumaczy rolnik.

 

Ciężarówki pełne świń

Mieszkam przy drodze. Widzę, jak załadowane świniami ciężarówki jadą do Jarosławia. To trzoda od producentów oddających tysiące sztuk rocznie. To nie hodowla tylko fabryka. Jakość mięsa sama za siebie mówi. Nie spotkałem się z tym, że świnia po trzech miesiącach wyrośnie na tucznika do sprzedaży, a u wielkiego producenta tak jest. Sprowadzają z daleka. Byle taniej. Miejscowy hodowca jest za mały – podsumowuje pan Zbigniew licząc, że zmienią się granice stref i świnie, które nie mogły być kupione, dostaną szansę na sprzedaż.

Ostatni raport o zagrożeniu afrykańskim pomorem świń stwierdza, że na Podkarpaciu jest 17 ognisk ASF. Na początku października zanotowano zachorowanie jednej sztuki w Woli Buchowskiej. W ostatnim tygodniu miesiąca było 19 zakażonych w Wólce Pełkińskiej i 11 w Charytanach. W tym 11 padło. Trudno więc spodziewać się zmian a strefach zagrożenia pomorem.

 

erka


 

 

 

 

Tomograf za 2,5 mln zł dla COM

0

Modułowa pracownia z nowoczesnym tomografem komputerowym o wartości około 2,5 mln złotych została w ubiegłym tygodniu przekazana do Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu.

 

W skromnej uroczystości, ze względu na obostrzenia sanitarne, wzięli udział poseł Tadeusz Chrzan wraz z posłanką Józefą Szczurek-Żelazko, byłą sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia oraz starosta jarosławski Stanisław Kłopot i radny powiatowy Kamil Dziukiewicz, archiprezbiter ks. Andrzej Surowiec wraz z kapelanem szpitalnym ks. Januszem Kluzem oraz dyrekcja i pracownicy jarosławskiego szpitala.

– W tym roku jarosławski szpital otrzymał ponad siedem milionów złotych dodatkowej pomocy. W zdecydowanej większości związana jest ona z przeciwdziałaniem COVID-19, ale są także zakupy, takie jak przekazany dziś tomograf komputerowy, które przydadzą się Centrum Opieki Medycznej w przyszłych latach – informuje starosta S. Kłopot.

Tomograf jest już gotowy do pracy.

Ogółem wartość zakupów przekazanych z Ministerstwa Zdrowia, Agencji Rezerw Materiałowych czy za pośrednictwem Wojewody Podkarpackiego to około 5 mln złotych. To między innymi respiratory, kardiomonitory, łóżka reanimacyjne, pompy infuzyjne. – Z rządowych źródeł pochodzą również środki ochrony osobistej dla personelu szpitala o wartość 1,1 mln zł – przypomina poseł T. Chrzan, którego starania w Warszawie przyniosły skutek w postaci tomografu przekazanego przez Ministerstwo Zdrowia.

 

O jarosławskim szpitalu nie zapomina także samorząd powiatowy. – Mowa m.in. o 1,5 miliona złotych na sprzęt doposażający oddział ginekologiczno-położniczy, czyli aparacie USG, histeroskopie, laparoskopie, łóżku porodowym, systemie nadzoru okołoporodowego i zestawie narzędzi chirurgicznych – dodaje starosta S. Kłopot. Samorząd powiatowy wsparł również finansowo wykonanie węzła cieplnego dla COM za 100 tys. zł.

– Olbrzymim sercem wykazali się także prywatni sponsorzy, fundacje i stowarzyszenia oraz ludzie dobrej woli z całej Polski. Były zarówno przekazy pieniężne, rzeczowe, jak również pomoc, którą trudno wycenić finansowo, a która miała równie wielkie znaczenie, tak jak np. wiosenna akcja szycia maseczek przez wolontariuszy. Oceniamy, że wartość tej pomocy, to około 600 tysięcy złotych – podkreśla dyrektor COM, Piotr Pochopień.

 

opr. erka/Powiat jarosławski


	            

Zjechał z drogi i uderzył w ciężarówkę

0

Do szpitala z obrażeniami ciała został przewieziony 30-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego. Do zdarzenia doszło we wtorek, 1 grudnia po godz. 17, w Tuczempach.

 

Jak ustalili wstępnie policjanci pracujący na miejscu, kierujący osobową hondą, 30-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego, jadąc obwodnicą Jarosławia w kierunku Rzeszowa, na łuku drogi zjechał częściowo na przeciwległy pas ruchu i uderzył w bok prawidłowo jadącego ciężarowego volvo, którym kierował 38-letni mieszkaniec gminy Radymno.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierujący pojazdami byli trzeźwi. 30-latek z obrażeniami został przetransportowany do szpitala.

Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która wykonała oględziny i zabezpieczyła ślady. Droga w obydwu kierunkach była zablokowana. W toku prowadzonego postępowania zostaną wyjaśnione dokładne okoliczności tego zdarzenia.

 

EK/KPP

 

Ofiary pandemii czy systemu?

0

Statystyczne podsumowanie października b.r. pod względem zgonów nie nastraja optymistycznie. W województwie podkarpackim zmarło o 84 procent więcej mieszkańców niż rok wcześniej. To najwyższy wzrost w skali kraju. Powiaty jarosławski i przeworski znalazły się wśród 10 samorządów Podkarpacia z największym przyrostem zgonów w województwie.

 

W powiecie przeworskim wyniósł on 145 procent. W październiku zmarło w nim 108 osób, a rok wcześniej tylko 44. W powiecie jarosławskim zmarło w październiku tego roku 168 mieszkańców. Rok wcześniej 73. To daje wskaźnik na poziomie 130 procent. Gorzej wypadły m.in. powiat bieszczadzki, gdzie zanotowano aż 360 procentowy wzrost liczby zgonów i ropczycko-sędziszowski ze wzrostem 252 procentowym.

 

Na Podkarpaciu zmarło w październiku 2020 r. 2909 osób. W tym 132 kobiety w wieku do 64 lat, 1215 kobiet starszych oraz 377 mężczyzn do 65 roku i życia i 1183 starszych. Statystyczne podsumowanie zmian liczby mieszkańców w tym roku pokazuje, że ze względów naturalnych w obu powiatach ich ubyło. Do końca października w powiecie przeworskim przyszło na świat 358 nowych mieszkańców. Zmarło 413, to o 55 więcej niż urodzonych. W powiecie jarosławskim urodziło się w tym samym czasie 556 osób, a zamarło 579, czyli liczba mieszkańców spadła o 23 osoby w wyniku przyczyn niezwiązanych z migracją.

Dane statystyczne nie są pocieszające. Pandemia i utrudniony dostęp do opieki zdrowotnej na pewno się przyczyniły do drastycznego wzrostu zgonów.

Na pocieszenie w powiecie przeworskim zawarto w pierwszych trzech kwartałach 62 małżeństwa, a w powiecie jarosławskim ślub wzięło 97 par.

erka

Niepodległa w pieśni

0

GMINA PRZEWORSK: Tegoroczny, jubileuszowy V Przegląd „Pieśni Patriotyczne”, już za nami. Czas na jego podsumowanie.

 

Doroczny Przegląd, który miał na celu popularyzację pieśni patriotycznej wśród dzieci młodzieży, kształtowanie poczucia własnej tożsamości narodowej oraz postawy patriotycznej, a tym samym uczczenie odzyskania niepodległości przez Polskę, w tym roku z uwagi na panującą pandemię przybrał formę on-line.

Wzięli w nim udział soliści, dziecięce i młodzieżowe chóry oraz zespoły wokalne. Na stronach internetowych Gminy Przeworsk oraz Gminnego Ośrodka Kultury w Przeworsku zaprezentowanych zostało 30 utworów patriotycznych, w których wykonanie zaangażowało się blisko 70 młodych artystów. Każdy z prezentowanych utworów ma swoją historię, ściśle powiązaną z dziejami Polski.

Nagrodę Publiczności zdobył Zespół Wokalny „Forte”, który wykonał utwór „Zrozumiesz wszystko”. Zespół w składzie: Justyna Jedynak, Magdalena Jedynak, Marta Mroczka

i Aleksandra Piątek reprezentował Szkołę Podstawową w Mirocinie.

Organizatorzy przeglądu podkreślali dbałość zarówno o muzyczne aspekty występu, jak i   patriotyczne stroje i inne akcenty zawarte w wykonaniach.

V Przegląd „Pieśni Patriotyczne” zorganizowany został przez wójta Gminy Przeworsk Daniela Krawca, Gminny Ośrodek Kultury w Przeworsku, Parafię pw. św. Marii Magdaleny w Nowosielcach, Szkołę Podstawową w Nowosielcach oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Nowosieleckiej.

 

DP/fot. GOK Przeworsk

Pałac ożyje?

0

W mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że Pałac w Sieniawie wznawia swoją działalność od marca przyszłego roku.

 

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, już w przyszłym roku będzie możliwa organizacja wesel i imprez okolicznościowych w zabytkowych murach pałacu. Oczywiście, jeśli nie przeszkodzi w tym pandemia koronawirusa. Przyjmowane są już nawet rezerwacje terminów na 2021 i 2022 rok. Jednak park nadal pozostaje jeszcze zamknięty.

Na chwilę obecną porządkujemy park oraz rozpoczęliśmy prace renowacyjne w budynkach, dlatego obiekt jest na razie niedostępny dla zwiedzających – informują nowi zarządcy obiektu i dodają, że wciąż trwają przygotowania do ponownego otwarcia.

Taka informacja cieszy, tym bardziej że pałac wraz z parkiem ponad rok stał zamknięty. Wielu mieszkańców nie mogło przeboleć, że miejsce to, od niedawna tętniące życiem, zamarło wraz z rezygnacją poprzedniego dzierżawcy, który prowadził tam hotel i restaurację.

 

DP