Strona główna Blog Strona 230

Orzeł pokonał outsidera

0

PIŁKA RĘCZNA MĘŻCZYZN – II LIGA:  

Przeworska drużyna z Kielc jechała po wygraną i cel osiągnęła. Orzeł nie zagrał najlepszego pojedynku, ale na outsidera to wystarczyło.

 

Wybicki Kielce – SPR Orzeł Przeworsk 26:35 (10:16)

Orzeł: Szczepaniec, Maj, Kędzior – Mroszczyk 3, Kozdroń 1, Czapka 6, Thomas, Styczeń 4, Bakowski 4, Karabanowski, Wlazło, Wańkowicz 1, Świerk 7, Leja 2, Kubik 7.

Kary: 6 i 6 min.

 

Nasza drużyna od początku spotkania zagrała w pełni skoncentrowana i już po sześciu minutach prowadziła 3:1. Później tylko stopniowo zwiększała dystans. Miejscowi próbowali zrywów, ale mieli zbyt mało argumentów, by poważnie zagrozić ekipie Orła.

 

Pozostałe mecze: SMS III – Górnik 23:23 (14:10) k.4:1; Jedynka – Unia II przeł.; Politechnika – Tężnia 20:30; Vive II – Stal II przełożony.

  1. Orzeł Przeworsk 16        45        561-420
  2. AZS AGH II Kraków 16        42        527-404
  3. VIVE II Kielce 17        36        477-441
  4. Buskowianka Busko 17        30        466-425
  5. Azoty II Tarnów 16        27        495-441
  6. SMS III Kielce 14        26        426-380
  7. SPR Górnik Zabrze 15        24        422-412
  8. Jedynka Myślenice 17        23        411-451
  9. MKS Ustroń 17        19        415-443
  10. Stal II Mielec 17        18        448-518
  11. MOSiR Bochnia 17        14        492-549
  12. Politechnika Kielce 17        11        464-545
  13. SMS Wybicki Kielce 16        3          328-502

 

Nieudana wyprawa do Płocka

0

PIŁKA RĘCZNA KOBIET – I LIGA: Takie mecze się zdarzają. Niestety, ale jarosławski team nie zaliczy wyjazdu do Płocka do udanych.

 

SMS Płock – SPR JKS San Jarosław 30:22 (14:10)

SPR JKS San: Kulpa – Szczotka 3, Dębiak 1, Bartoszek 1, Pazdro 3, Stachowicz, Świerk 1, Wicińska 1, Luberecka, Amanda Szymborska 8, Aleksandra Szymborska 4.

Kary 4 i 0 min.

Wprawdzie nasz zespół zagrał w tym pojedynku mocno osłabiony, zabrakło między innymi przebywającej na zgrupowaniu kadry Słowacji Annymarii Musakowej, ale jego postawy nie można usprawiedliwiać. Trener Michał Kubisztal, powinien mieć więc sporo domyślania, bo prowadzona przez niego drużyna była całkowicie pogubiona. Tylko początek należał do naszego zespołu, który w 12 minucie prowadził 3:2. Niestety w kolejnych minutach bramki zdobywały tylko gospodynie. Jednym z głównych problemów JKS-u Sanu była skuteczność. Jarosławianki na siedem rzutów karnych, wykorzystały tylko trzy.

 

Pozostałe mecze: Handball Rzeszów – MKS Karczew 28:28 (13:12) k. 4:3, AZS AWF – UMCS 31:19 (14:8); Uniwersytet – Varsovia27:38.

  1. Varsovia 12        36        431-311
  2. AZS AWF Warszawa 12        32        373-280
  3. AZS UMCS Lublin 12        24        351-285
  4. JKS San Jarosław 11        21        340-289
  5. MKS Karczew 12        19        308-300
  6. SMS Płock 12        18        331-339
  7. Wesoła Warszawa 11        12        326-316
  8. PreZero APR Radom 11        11        264-294
  9. Uniwersytet Warszawski 12        9        297-372
  10. MarcoviaROKiS Radzymin 11        8        259-367
  11. Handball Rzeszów 12        2        274-399

 

 

 

Koszalin bez szans w Jarosławiu

0

PIŁKA RĘCZNA KOBIET – PGNiG SUPERLIGA: Nie mogło być inaczej. Eurobud nie dał szans Młynom Koszalin. Rywalki należą do najsłabszych drużyn w lidze i potwierdziło się to na boisku.

 

Eurobud JKS Jarosław – Młyny Stoisław Koszalin 29:17 (15:9)

Eurobud JKS Jarosław: Djurasinovic, Kukharchyk, Kordowiecka – Zimny 3, Mrden 2, Kozimur 1, Guziewicz 2, Nestsiaruk 3, Gadzina 6, Balsam 4, Volovnyk 2, Matuszczyk 6 , Vukcevic.

Młyny Stoisław Koszalin: Prudzienica, Zimny – Kurdzielewicz 1, Mączka 3, Haric 4, Mokrzka 3, Żukowska 1, Lipok 1, Rycharska 4, Borysławska, Mazurek, Zaleśny, Somionka.

Gospodynie wygrały zdecydowanie. Tylko na początku miały trochę problemów z ustawieniem celowników. Po 10 minutach zaczęły jednak dominować. Pierwsza połowa zakończyła się przewagą 6 goli. W drugiej Eurobud jeszcze mocniej uciekał. Przewaga z minuty na minutę rosła (21:12). Na pięć minut przed końcowym gwizdkiem gospodynie prowadziły aż dziesięcioma bramkami (26:16) i było jasne, że nic już się nie zmieni.

 

W innych meczach: Kobierzyce – Lublin 26-29, Piotrcovia – Elbląg 31-35

       
1 MKS FunFloor Perła Lublin 18 48
2 MKS Zagłębie Lubin 17 45
3 KPR Gminy Kobierzyce 17 30
4 Eurobud JKS Jarosław 17 27
5 MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 16 21
6 Młyny Stoisław Koszalin 16 14
7 EKS Start Elbląg 17 12
 
8 Suzuki Korona Handball Kielce 16 4

 

Leśnicka wicemistrzynią Polski

0

Zawodniczka Azymutu Dębów została wicemistrzynią Polski w narciarskim biegu na orientację.

 

Zawody odbyły się w minioną sobotę w czeskiej miejscowości Rymarov. Jedyna reprezentantka Podkarpacia – Agnieszka Leśnicka, po pasjonującej walce wywalczyła srebrny medal w kategorii młodzieżowców. – To już kolejne Mistrzostwa Polski, które z powodu braku śniegu rozgrywane są w Czechach. Tym razem odbywały się one przy silnym, porywistym wietrze. Zdobycie tak wysokiej lokaty w trudnych warunkach wymagało mocnego hartu ducha, dlatego Agnieszce należą się gorące gratulacje – mówią w klubie z Dębowa.

 

Stara plebania w Sieteszy

0

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków z siedzibą w Przemyślu opisał ostatnio na swojej stronie budynek starej plebanii w Sieteszy – zabytek na pierwszy rzut oka dość niepozorny i nieco już zapomniany, służący obecnie jako magazyn.

 

Budynek plebanii pozostał właściwie nieprzekształcony, z bardzo charakterystycznym układem pomieszczeń. Zachowała się także pochodząca zapewne z przełomu XIX i XX w. stolarka okienna i drzwiowa, z ciekawymi składanymi drzwiami wejściowymi oraz stanowiący już rzadkość kamyczkowy piec ustawiony w niewielkim pokoiku na poddaszu.

Choć parafia w Sieteszy ma metrykę sięgającą końca XIV w. to jednak pierwszych informacji o znajdujących się tam zabudowaniach plebańskich dostarcza dopiero austriacka mapa wojskowa pochodząca z końca XVIII w. Istniejący do dziś budynek starej (nieużytkowanej) plebanii musiał istnieć już w 1873 r. co jednoznacznie potwierdza inskrypcja na strychu, wydrapana w mokrym tynku na zachodniej ścianie szczytowej.

Pierwotnie był to niewielki parterowy budynek, którego wnętrze składało się z pięciu pomieszczeń: sieni, dwóch pokoi, a także obszernej sali i przylegającego do niej pokoju. Elewację frontową poprzedzał wsparty na drewnianych filarach podcień, a cały budynek nakrywał dwuspadowy dach. Prawdopodobnie na przełomie XIX i XX w. budynek powiększono dwukrotnie, dostawiając do niego od zachodu kuchnię, jeden duży pokój oraz korytarz, schody na strych i do piwnicy, a także mniejsze pomieszczenia o charakterze gospodarczym i pokoik na poddaszu. Nową część nakryto dwuspadowym dachem z prostopadłym ustawieniem w stosunku do kalenicy części starszej.

W późniejszym okresie budynek poza bieżącymi remontami i modernizacją instalacji nie został przekształcony za wyjątkiem podcienia w elewacji frontowej, które zamurowano w latach 70. XX w. W 1987 r. rozpoczęto budowę nowej plebani, a po jej zakończeniu stary budynek przestał pełnić swoją pierwotną funkcję i użytkowany jest obecnie jako magazyn i budynek gospodarczy. Więcej informacji na jego temat znaleźć można na stronie urzędu, gdzie zamieszczony jest m.in. rzut budynku obrazujący układ pomieszczeń.

 

Źródło: www.wuozprzemysl.pl

Opr. DP/fot. P. Gęsiorski WUOZ Przemyśl

Wjedzie w wąskie uliczki

0

Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Jarosławiu pochwaliło się nowym nabytkiem.

 

Chodzi o zakup bezpylnego pojazdu marki Mercedes, który dołączył do floty samochodowej Zakładu Oczyszczania Miasta z siedzibą w Makowisku. Jest to kolejny nowoczesny, specjalistyczny pojazd przeznaczony do odbioru i transportu odpadów komunalnych. Nowy nabytek posiada jedną komorę ładunkową – tylną o pojemności do 3,5t z funkcją prasowania odpadów. Dzięki stosunkowo niewielkim gabarytom „śmieciarki”, będzie ona mogła lepiej poradzić sobie w trudnych rejonach np. wjeżdżając w wąskie uliczki, dotąd niedostępne dla większych tego typu pojazdów.

 

Opr. dp/PGKiM Jarosław

Trwa przebudowa starej szkoły

0

O planach Gminy Zarzecze wobec budynku starej szkoły pisaliśmy m.in. przy okazji przyjęcia uchwały budżetowej na 2022 rok.

 

Inwestycja pn. „Zmiana sposobu użytkowania, przebudowa, rozbudowa i nadbudowa budynku Starej Szkoły w Zarzeczu na Gminną Bibliotekę Publiczną oraz Centrum Kultury” stanowi jeden z ważniejszych punktów tegorocznego budżetu gminy. Przypomnijmy, że wniosek na dofinansowanie tej inwestycji ze środków RPO Województwa Podkarpackiego złożony został sześć lat temu i do ubiegłego roku znajdował się na liście rezerwowej. Koszt inwestycji to blisko 4 mln 300 tys. zł.

Prace przy przebudowanie trwają. W czwartek, 10 lutego, zostały usunięte drzewostany znajdujące się w okolicy budynku. On sam ma zostać gruntownie przebudowany. Projekt zakłada m.in. nadbudowę części parterowej o jedną kondygnację oraz adaptację poddasza. Po modernizacji w budynku znajdą się pomieszczenia Centrum Kultury i gminnej biblioteki, czytelnia, część multimedialna, sala konferencyjna oraz salka baletowa wraz z zapleczem. Wokół budynku pojawią się miejsca parkingowe, chodniki i nasadzenia – całość zostanie ogrodzona.

 

DP/UG Zarzecze

 

Stypendia dla przyszłych lekarzy

0

Zarząd Powiatu Przeworskiego ogłosił drugi nabór wniosków w ramach programu stypendialnego dla studentów medycyny, którzy pierwsze lata pracy w zawodzie lekarza zwiążą z przeworskim szpitalem. Program jest odpowiedzią na problemy kadrowe, z którymi boryka się krajowy system ochrony zdrowia i opieki zdrowotnej.

 

Zarząd Powiatu Przeworskiego ogłosił drugi nabór wniosków o przyznanie stypendium dla studentów kształcących się na kierunku lekarskim. Do czasu zakończenia nauki zakwalifikowani do programu stypendialnego studenci IV, V i VI roku medycyny będą pobierać stypendium w kwocie 2 tys. zł. Po uzyskaniu prawa do zawodu młodzi lekarze rozpoczną staż w przeworskim szpitalu, w ramach wybranej wcześniej specjalizacji zawodowej: internistycznej, kardiologicznej, chirurgicznej lub geriatrycznej.

Ubiegłoroczna pierwsza edycja programu zakończyła się z sukcesem. Podpisane zostały dwie umowy stypendialne ze studentami, którzy po ukończeniu edukacji podejmą pracę w przeworskim szpitalu.

Program przyniesie korzyści wielu stronom – studentom, szpitalowi, ale przede wszystkim pacjentom. W trosce o najwyższą jakość świadczonych usług ciągle inwestujemy w sprzęt medyczny, infrastrukturę, a także w młodych ludzi, aby poszerzali wiedzę i zdobywali doświadczenie medyczne. Zależy nam, aby zapewnić przyszłym lekarzom dobry start zawodowy – mówi Bogusław Urban, starosta Powiatu Przeworskiego.

Wnioski kwalifikujące do udziału w programie należy składać do 10 marca 2022 roku w Starostwie Powiatowym w Przeworsku (osobiście, pocztą lub za pośrednictwem elektronicznej skrzynki nadawczej ePUAP). Program będzie kontynuowany także w drugiej połowie roku. Szczegółowy regulamin, treść uchwały oraz formularze dokumentów znajdują się na stronie Starostwa Powiatowego w Przeworsku.

 

DP

Krzyż zwany „Kapliczką” w Szczytnej

0

Choć Szczytna jest niewielką miejscowością, posiada historię sięgającą średniowiecza. Nie ma tutaj może bogato zdobionych zabytków, ale możemy zobaczyć naprawdę interesujący krzyż. Nazywany jest również „Kapliczką”. Znajduje się na wzniesieniu obok świetlicy wiejskiej. Budynek ten pełnił dawniej funkcję szkoły podstawowej. Z tego miejsca rozciąga się piękny widok na północną część wioski. Krzyż wykonany jest z drewna i co ciekawe posiada dwa blaszane daszki. Jeden chroni krzyż, a drugi samą figurę Jezusa Chrystusa. W dolnej części krzyża znajduje się drewniana skrzynka. Umieszczona jest w niej gipsowa figurka Matki Bożej Różańcowej. Cały obiekt ustrojony jest szmurami kolorowych, sztucznych kwiatów. Przy krzyżu ustawiony jest stolik, na którym palą się znicze. „Kapliczka” otoczona jest metalowym ogrodzeniem. Obok rosną dwie potężne lipy. Według miejscowych przekazów krzyż powstał przed II wojną światową, jednak historia z nim związana uleciała z czasem. – Nie wiem kto ufundował tutaj krzyż, ale pamiętam, że na starym, drewnianym krzyżu wypisany był rok 1938. Potem uległ on zniszczeniu i został zmieniony na nowy. Postawiony został w tym samym miejscu. Została też dodana figurka Matki Bożej w skrzynce wykonanej z drewna przez stolarza, pana Huka – mówi Anna Kołcz, mieszkanka Szczytnej. – Pierwotny krzyż nie posiadał skrzynki. Był to prosty drewnany krzyż. Mój ojciec Michał Kołcz sadził przy nim lipy – dodaje Marian Kołcz, mąż pani Anny.

Czy historia powstania krzyża przy dawnej szkole ma związek z całą społecznością wioski, czy został ufundowany w prywatnej intencji? Faktem jest, że ten symbol męki Jezusa Chrystusa został uratowany przez mieszkańców Szczytnej i otoczony jest dzisiaj należytym szacunkiem.

 

Marcin Sobczak

 

Dodatkowy zarobek dla funkcyjnych z Ratusza

0

Osoby pełniące decyzyjne funkcje w Urzędzie Miasta Jarosławia i odpowiadające za miejskie inwestycje znalazły się w powołanych przez burmistrza dodatkowo opłacanych zespołach koordynujących realizację projektów prowadzonych z dotacyjnym wsparciem. Wiceburmistrz Wiesław Pirożek został specjalistą od środowiska, Grażyna Strzelec, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami, Mieniem Komunalnym i Ochrony Środowiska jest specjalistką od gospodarki i planowania przestrzennego, a rolę specjalistki od spraw szkoleń przejęła Renata Chlebowska, szefowa Wydziału Oświaty i Sportu.

 

– Dla mnie jest to, co najmniej mało etyczne. Takimi metodami przysporzymy tylko zasobności finansowej wiceburmistrzowi, natomiast osoby, które mogłyby zafunkcjonować w pozyskiwaniu zewnętrznych pieniędzy nie będą takiej szansy miały. Radziłbym się zastanowić na przyszłość. Czy wiceburmistrz jest za nisko wynagradzany. Mam co do tego duże wątpliwości– zauważał wiceprzewodniczący Rady Miasta Jarosławia Wiesław Strzępek podczas nadzwyczajnej sesji zwołanej 17 lutego przez burmistrza Jarosławia. Sesja odbywała się w trybie zdalnym, a burmistrz Waldemar Paluch nie uczestniczył w niej, ponieważ jak stwierdził jego zastępca, był niedysponowany.

 

Kłopoty z kworum

W sesji uczestniczyło 14 z 21 radnych, choć były momenty, że ilość zalogowanych do zdalnego systemu obrad spadała i brakowało kworum. Udało się jednak rozpatrzyć wszystkie projekty uchwał, choć wystąpiły problemy z oddaniem głosu przez dwoje radnych. Antoni Lotycz zapewniał przy jednym z pierwszych głosowań, że jest za, tylko pojawia się problem z oddaniem głosu. – Radni, którzy nie mogą zagłosować nie są zalogowani na portalu posiedzenia.pl, więc nie mają takiej możliwości. Jak się zalogują, to będą mieli – wyjaśniał W. Strzępek. A. Lotyczowi się udało i w kolejnych głosowaniach już uczestniczył. Bożena Łanowy zmagała się z problemem do końca obrad. – Jestem na sesji, ale nie głosuję. Nie wiem co się dzieje. Głosować nie mogę. Byłabym za – mówiła.

 

Ponad 3 mln zł na plany

Głównym punktem sesji było wyrażenie zgody przez Radę Miasta na przystąpienie Jarosławia do realizacji projektu związanego z opracowaniem dokumentacji w ramach wsparcia rozwoju miast finansowanego w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Techniczna 2014-2020. Jak wyjaśniała Edyta Pytko, szefowa wydziału zajmującego się pozyskiwaniem funduszy w ramach projektu będą opracowane dokumentacje projektowych na ważne inwestycje w sferze przestrzennej i środowiskowej. Opracowanie tych dokumentów ma na celu przygotowanie do aplikowania o środki zewnętrzne w perspektywie 2021 – 2024. Wartość zadania wynosi 3,1 mln zł. Dofinansowanie zamyka się w kwocie 3,059 mln zł, z czego 85% pochodzi z budżetu unijnego, a 15% z budżetu państwa. W tym roku przewidziano do wydania kwotę 765 tys. zł. w przyszłym 2,34 mln zł.

 

Co będą planować?

– Zadania jakie będą realizowane z POPT-u to przygotowanie dokumentacji na modernizację 35 budynków użyteczności publicznej, na opracowanie retencji miasta, kompleksowych projektów głównych ulic Jarosławia od ronda przy pl. Mickiewicza do ronda przy Hucie Szkła oraz wykonanie dokumentacji projektowej ścieżek rowerowych, dokumentacji wymiany oświetlenia ulicznego i dokumentacja techniczna rozwoju infrastruktury technicznej – wyjaśniała E. Pytko.

 

Kto ważniejszy: burmistrz, czy rada?

Podczas dyskusji radny Marcin Nazarewicz pytał czy umowa na realizację zadania, które wchodzi pod obrady RM już jest podpisana, a po otrzymaniu pozytywnej odpowiedzi zauważył, że decyzje burmistrza wyprzedzają uchwały rady. – Zastanawiam się w tym momencie do czego potrzebna jest rada. Działania zostały podjęte przed wyrażeniem zgody przez radę. To jest wyjście przed akty prawne. Dopatruję się wręcz naruszenia prawa ze strony burmistrza – komentował W. Strzępek. A gdy radca prawny urzędu na prośbę M. Nazarewicza ustosunkował się do problemu stwierdzając, że nie widzi uchybień prawnych, radny stwierdził – Przepis mówi, że rada miasta wskazuje kierunki burmistrzowi, burmistrz zanim ten kierunek zostanie wskazany już podejmuje działania, to mam wrażenie że jest odwrotnie i burmistrz wskazuje radzie kierunek.

 

Ratusz pełen ekspertów

Choć sesja była poświęcona tylko uchwałom dotyczącym realizacji projektów z zewnętrznym dofinansowaniem sporą jej część zajęła dyskusja nad włączeniem pracowników Urzędu Miasta do zespołów koordynujących. M. Nazarewicz i W. Strzępek nie zostawili suchej nitki na powołaniu dyrektorów wydziałów i wiceburmistrza, jako specjalistów za dodatkowym wynagrodzeniem do zespołu zarządzającego projektem. Przewodniczący rady Szczepan Łąka zwracał wprawdzie kilkakrotnie uwagę, że według niego rada zajmując się tym problemem wychodzi poza swoje kompetencje, jednak nie wstrzymało to dyskutujących.

– Na kierownika zespołu wytypowano jednego z pracowników. Członkiem jest wiceburmistrz. Kierownik ma nadzorować i wyznaczać zadania, a służbowo podlega członkowi zespołu. Czy nie ma konfliktu zależności służbowej? Czy będzie mógł wydawać polecenia i nadzorować prace wiceburmistrza – dopytywał M. Nazarewicz. Pytał też o wynagrodzenia przewidziane dla powołanych dla zespołu, które w przyjętej uchwale są określone na 195 tys. zł. Z wyjaśnień E. Pytko wynikało, że pracujący w zespole otrzymają dodatki zgodne z regulaminem wynagradzania. Na pytanie radnego, czy projekt zakłada udział ekspertów, doradców i specjalistów z dziedziny, której projekt dotyczy dyrektor uspokajała, że udział specjalistów jest przewidziany. – Współpracujemy z zespołem doradców Związku Miast Polskich. Cały czas wsparcie eksperckie jest – podkreślała E. Pytko. W. Strzępek zwracał uwagę, że choć sam projekt jest godny poparcia, to kontrowersje budzi otoczenie uchwały. – Udział tych osób jako specjalistów nijak się ma. A udział ich jako podległych urzędnikowi koliduje z kodeksem pracy i zasadą podległości – stwierdzał radny mówiąc o wiceburmistrzu i dyrektorach wydziałów powołanych do zespołu.

Obaj radni mimo upomnień przewodniczącego rady drążyli sprawę dodatkowego zarobku z dotacyjnych pieniędzy dla urzędników Ratusza.

– W zarządzeniach jest mowa o wynagrodzeniu specjalistów, ale nic się nie wspomina, co mają robić, jakie są ich zadania. Ratusz zasłania się regulaminem. Nie mówi ile dostaną, a to chodzi o zarządzanie projektem o wartości 20 mln zł – zwracał uwagę M. Nazarewicz pytając W. Pirożka, jako specjalistę z zakresu ochrony środowiska w zespole, czym będzie się tam zajmował. Wiceburmistrz dość ogólnikowo tłumaczył, że przy planach termomodernizacji, retencji, a także w związku z planowanym centrum przesiadkowym jest wiele spraw typu ekologicznego. Wspomniał też o zakupie autobusu elektrycznego.

Radca prawny urzędu odnosząc się do części zarzutów zauważył, że zgodnie ze statutem o funkcjach i stanowiskach w zespole decyduje burmistrz. – Nie widzę konfliktu, że ktoś z wyższym stanowiskiem w urzędzie nie może podlegać i pracować w zespole – stwierdził.

 

Dodatkowy zarobek osób pełniących w Ratuszu kierownicze funkcje, a więc z racji stanowiska odpowiedzialne za realizację zadań miejskich i mimo to biorące dodatkowe wynagrodzenie za podobną pracę tylko już jako specjaliści może budzić niesmak, ale jak stwierdził radca prawny do złamania prawa nie doszło.

Erka