Strona główna Blog Strona 130

Podniosła uroczystość

0

W pierwszą niedzielę października Szkoła Podstawowa w Ostrowie w gminie Radymno obchodziła szczególną uroczystość. Placówka otrzymała imię św. Michała Archanioła. Nadano jej także sztandar.

 

– Św. Michał Archanioł, to patron wyjątkowy i dostojny. Pod jego skrzydłami, a także pod znakiem nowo nadanego sztandaru będziemy funkcjonować – podkreślali organizatorzy wydarzenia.

Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w kościele p.w. MB Królowej Polski w Ostrowie pod przewodnictwem metropolity przemyskiego ks. abp. Adama Szala. Następnie, już w budynku szkoły odczytano uchwałę Rady Gminy Radymno o nadaniu imienia. Uroczystość uświetniły występy artystyczne uczniów, w których uwagę zwracała postać skrzydlatego archanioła z tarczą i mieczem, który według Nowego Testamentu stoi na czele hufców niebieskich i powierzane mu są zadania wymagające szczególnej siły. Motyw anielskich skrzydeł pojawił się również jako tło przy okolicznościowych zdjęciach z udziałem uczestników uroczystości.

W wydarzeniu uczestniczyła lokalna społeczność oraz reprezentanci samorządu gminnego i powiatowego oraz parlamentu.

erka/Fot. org.

 

 

 

To czas mobilności! Sprawdź czy dobrze prezentujesz się na mniejszych ekranach

0

W ostatnich kilku latach możemy zaobserwować rosnący trend użytkowania smartfonów i tabletów. Również statystyki sprzedaży bądź konwersji w niemalże wszystkich branżach potwierdzają śmiałą tezę: komputery stacjonarne i laptopy coraz szybciej wypierane są przez urządzenia mobilne. Jako przedsiębiorca musisz zadbać o prawidłowe wyświetlanie się na mniejszych ekranach. Jeśli zaniedbasz tak istotny aspekt, możesz na zawsze pożegnać się z rosnącą popularnością oraz zyskami na wymarzonym poziomie.

 

Zadbaj o maksymalną wygodę swoich Klientów. Inaczej możesz ich stracić

Posiadanie standardowej strony internetowej stanowi absolutny obowiązek dla firm. To wiadomo już od dawna. Zauważalna większość przedsiębiorców lekceważy jednak konieczność postawienia na nogi mobilnego odpowiednika firmowego portalu. Takie zachowanie zauważają specjaliści z agencji AFTERWEB, wykwalifikowani w projektowaniu nowoczesnych stron internetowych oraz w marketingu online. A rynek w tej kwestii pozostaje nieugięty. Od dobrych kilkunastu miesięcy wiadomo, że algorytmy wyszukiwarki Google dużo bardziej doceniają witryny wzorowo obsługujących użytkowników smartfonów czy tabletów. Dzisiaj można również śmiało powiedzieć, że potencjalni Klienci zwracają szczególną uwagę na możliwość poprawnego uruchomienia firmowej strony WWW na zdecydowanie mniejszych ekranach. Co więcej, liczba Klientów rezygnujących z desktopów na rzecz urządzeń mobilnych z miesiąca na miesiąc rośnie. Dla przedsiębiorców to jasny znak – albo inwestycja w tworzenie stron WWW dedykowanych dla skromniejszych rozdzielczości, albo mocno utrudnione zadanie pozyskiwania nowych Klientów.

 

Strona mobilna czy responsywna? Zobacz, na co powinieneś się zdecydować

Możemy podać prosty przykład: Klient prowadzący dobrze zapowiadające się przedsiębiorstwo bez strony dedykowanej dla urządzeń mobilnych nie jest w stanie skutecznie pozyskiwać nowych Klientów. Duże miasto, duże możliwości. Owszem. Pod warunkiem, że podążamy za bardzo istotnymi zmianami. Dziś możesz zainwestować czas oraz też pieniądze w stworzenie responsywnej wersji strony. Nakłady zwrócą się jednak w postaci zadowolonego odbiorcy. Mniej czasochłonnym i prostszym rozwiązaniem będzie wariant mobilny, czyli całkowicie osobny portal dedykowany dla tabletów i smartfonów. Wybór należy do Ciebie, jednak posiadanie jednej z tych dwóch opcji należy uznawać za obowiązek XXI wieku.”

 

Źródło: afterweb.pl/projektowanie-i-tworzenie-stron-www/warszawa/

 

Zarówno wersja responsywna RWD, jak i mobilny odpowiednik firmowej strony internetowej mają swoje wady i zalety. Zdecydowanie największą korzyścią jest możliwość wzorowego obsługiwania Klientów korzystających z ekranów o mniejszej rozdzielczości – dotyczy to obu form. I to nie tylko w mocno konkurencyjnych miastach. To nowoczesny standard, wkraczający powoli do każdego miasta, do każdej branży i do wszystkich przedsiębiorców. Strona RWD będzie wymagała od Ciebie większego nakładu pracy a jej funkcjonowanie jest delikatnie wolniejsze od wersji mobilnej. Warto jednak zauważyć, że w tym przypadku nie ma mowy o duplikacji treści. Wszystko jest umieszczone bowiem na jednym adresie URL. Responsywny portal okazuje się również łatwiejszy w późniejszym pozycjonowaniu czy innych zabiegach marketingowych.

 

Zderzenie na Jagiellońskiej

0

Nieprawidłowo wykonany manewr skrętu był przyczyną kolizji, do jakiej doszło na ul. Jagiellońskiej w Przeworsku. Uszkodzone samochody, to na szczęście jedyne straty.

 

Do zdarzenia doszło w środę, 28 września, przed godz. 19. Kierujący fiatem, 52-letni mieszkaniec gminy Przeworsk, skręcając w lewo, doprowadził do zdarzenia z prawidło jadącym pojazdem marki Citroen, którym kierował 46-letni mieszkaniec powiatu leżajskiego. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Policjanci poddali badaniu na stan trzeźwości obu kierujących. Byli trzeźwi. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym sprawca kolizji został ukarany mandatem.

 

DP/KPP Przeworsk

Czy policjanci przekroczyli uprawnienia?

0

W poniedziałek, 12 września późnym wieczorem, patrol drogówki zatrzymał kierowcę audi, który znacznie przekroczył prędkość. Z policyjnej notatki wynika, że miała to być zwykła kontrola drogowa, a skończyło się na narkotykach i osadzeniu w policyjnym areszcie dwóch młodych mężczyzn. Zatrzymani uważają, iż funkcjonariusze przejęci narkotykowym sukcesem złamali procedury postępowania przy zatrzymaniu m.in. osadzając w areszcie świadka zdarzenia i nie pozwalając na kontakt z rodziną.

 

– To miała być kontrola drogowa, prowadzona w związku ze znacznym przekroczeniem prędkości, a skończyło się dodatkowo ujawnieniem narkotyków. Podejrzewani o posiadanie środków odurzających są dwaj młodzi mężczyźni, którzy podróżowali tym autem. Obaj trafili do policyjnego aresztu, trwają czynności z ich udziałem – informował oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Przeworsku.

Z relacji Policji zamieszczonej dzień po zdarzeniu wynika, że po godz. 22, funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej 24-letniego mieszkańca gminy Sieniawa. Kierowca audi, w miejscowości Wylewa przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym o 58 km/h. – W trakcie czynności, uwagę funkcjonariuszy zwróciło nerwowe zachowanie kierowcy. Podczas kontroli, policjanci w pojeździe znaleźli woreczek strunowy z suszem roślinnym. Zastosowany tester narkotykowy wykazał, że zabezpieczona substancja to marihuana. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podróżujących audi. To mieszkańcy gminy Sieniawa w wieku 20 i 24 lat. Trwają czynności z ich udziałem – czytamy w notatce. Kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych. Dostał 10 punktów karnych i stracił prawo jazdy na 3 miesiące.

 

Potraktowali nas jak zbrodniarzy

Mateusz, 24-letni kierowca audi zapewnia, ze w trakcie kontroli przyznał się do schowanej w bagażniku marihuany i starał się nie utrudniać funkcjonariuszom pracy. – Wracałem z bratem do domu. Obaj byliśmy trzeźwi. Zatrzymujący mnie policjant kazał zjechać na pobocze – opowiada. – Zakuli nas w kajdanki, chociaż brat Marcin nic nie zawinił, tylko tyle, że jechał ze mną. Mnie trzymali w radiowozie. Skuty brat siedział sam w moim samochodzie. Prosiłem by powiadomić rodziców, albo pozwolić mi się z nimi skontaktować. Policjant odpowiedział, że nie – dodaje Mateusz.

Z opisu braci wynika, że zakuci czekali około dwóch godzin na drugi radiowóz. Mateusz w samochodzie policyjnym. Marcin w audi. Po północy trafili do komendy i zostali umieszczeni w policyjnym areszcie. Samochód Mateusza pozostał na poboczu drogi wojewódzkiej w Wylewie.

We wtorek około godz. 14 zostali przesłuchani. Wcześniej Mateusz potwierdził, że do niego należy kolejna porcja marihuany znaleziona w domu. – Samochód zabrał po południu tato. O tym, co się stało i gdzie szukać auta dowiedział się od policjantów, którzy przyszli rano na przeszukanie domu – wyjaśnia kierowca. Bracia wyszli z aresztu. Mateusz z zarzutem posiadania narkotyków. Grozi mu za to do 3 lat pozbawienia wolności. Marcin opuścił komendę jako świadek zdarzenia. – Dlaczego przeszukano mi telefon. Nie pozwolono skontaktować się domem. Dlaczego mnie zakuto i trzymano w areszcie. Obaj byliśmy spokojni. Nie robiliśmy trudności, a potraktowali nas jak bandytów – mówi Marcin.

Bracia uważają, że funkcjonariusze nie dostosowali się do obowiązujących procedur i złamali przepisy. Zapewniają, że złożyli zażalenie do komendanta.

Poprosiliśmy KPP w Przeworsku o ustosunkowanie się do zarzutów młodych mężczyzn. Pytania wysłaliśmy 29 września. Czekamy na odpowiedź, po jej uzyskaniu wrócimy do sprawy.

erka

 

 

 

Czołówka BMW z audi

0

Dwie osoby trafiły do szpitala w wyniku wypadku, do jakiego doszło w czwartek, 29 września w Tyniowicach.

 

Zdarzenie miało miejsce około godz. 4.30.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 20-letni mieszkaniec Jarosławia, kierując bmw, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, w wyniku czego doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym audi – informuje KPP w Jarosławiu.

W efekcie zderzenia do szpitala trafił kierujący audi 21-letni mieszkaniec gminy Pruchnik oraz pasażerka tego pojazdu, 28-letnia mieszkanka gminy Pruchnik. Kierujący bmw nie potrzebował pomocy medycznej. Badanie wykazało, że uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Na miejscu pracowali policjanci. Droga wojewódzka nr 880 w miejscu zdarzenia była zablokowana. Funkcjonariusze kierowali na objazdy.

EK/KPP

Książę Władysław Lubomirski

0

Całkiem niedawno przeworskie muzeum było jednym z trzech miast, w których odbywał się tegoroczny Lubomirski Festival. Z tej okazji warto przybliżyć postać księcia Władysława Lubomirskiego, syna księcia Eugeniusza Adolfa Lubomirskiego, właściciela Kruszyny.

 

Książę Władysław Lubomirski (1866-1934) był mecenasem sztuki, kompozytorem, podróżnikiem i miłośnikiem jeździectwa. Edukację odebrał w Zakładzie Naukowo-Wychowawczym Ojców Jezuitów w Chyrowie. Następnie udał się na studia do Paryża. W młodości wiele podróżował. W latach 90. wraz z braćmi poświęcił się stadninie w Kruszynie (następnie w Widzowie). Realizował tym samym swoją wielką pasję do hodowli rasowych koni i do jeździectwa.

Książę interesował się muzyką, grał na instrumentach i komponował ze słuchu, jednak dopiero jako dojrzały mężczyzna, w wieku 40 lat, poświęcił się nauce muzyki. Kształcił się pod okiem Grzegorza Fitelberga. Następnie studiował w wiedeńskim konserwatorium pod kierunkiem Roberta Fuchsa. Część utworów muzycznych księcia Władysława nie zostało wydanych, pozostały jedynie manuskryptami. Skomponował Symfonię fantastyczną, Preludium orkiestrowe, Marsz na wielką orkiestrę, Poemat w trzech częściach czy Symfonię F-moll, wydaną w Lipsku, wystawioną w Warszawie i w Birmingham. Jednym z głośniejszych dzieł była operetka Die liebe Unschuld wydana pod pseudonimem W. Lirski, wystawiona w Wiedniu w 1912 roku.

Jednak to doświadczenie Księcia zdobyte w Warszawie u Fitelberga i zawarte wówczas znajomości z młodymi polskimi muzykami miały największy wpływ na rozwój muzyki polskiej.

 

Źródło:

Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo-Parkowy

https://lubomirskifestival.pl/project/wladyslaw-lubomirski/

Krzyż obok kościoła w Cieszacinie Małym

0

W niedalekiej odległości od kościoła w Cieszacinie Małym stoi na skarpie prosty, drewniany krzyż Męki Pańskiej. Wtopiony w rosnące tam drzewa, nie rzuca się zbyt w oczy. Ten niepozorny krzyż posiada jednak bardzo interesującą historię. – Pierwszy krzyż w tym miejscu powstał przed II wojną światową, prawdopodobnie na początku lat 30. XX wieku. Był to krzyż metalowy z drewnianymi elementami. Kowal zrobił szkielet, który uzupełniono drewnem. Bardzo ładnie to wyglądało. W II połowie ubiegłego wieku został postawiony nowy, ponieważ metal zniszczał. Co się stało ze starym, tego nie wiem. Fundatorem pierwotnego krzyża był Feliks Dzierżanowski. Był na wysyłce syberyjskiej ponad 10 lat. Przeżył dlatego, że był artystą malarzem. Na marginesie, miał siostrę, która też była artystką. W półtorej godziny potrafił namalować portret. Rosyjscy lejtnanci bardzo chętnie się malowali i dlatego go trzymali. Po powrocie z Syberii wystawił krzyż w tym miejscu z wdzięczności. U Feliksa mieszkali moi wujkowie, babcia i dziadek. Po wielu latach od powstania krzyża wujkowie Zapalscy, Jerzy i Stanisław widząc, że niszczeje postawili nowy, drewniany, w pamięci po Feliksie. Przy krzyżu był też duży opłotek – mówi pan Marek z Mielna. Krzyż, który upamiętniał zamieszkałego tutaj sybiraka, któremu talent artystyczny uratował życie, stał się ważnym miejscem dla mieszkańców Cieszacina Małego. – Ten krzyż stał się miejscową kapliczką. W wiosce nie było w tym czasie kościoła. Ludzie zbierali się przy nim i modlili się – dodaje pan Marek.

Prosty, drewniany obiekt stanowi część historii tej niewielkiej miejscowości. Warto poznawać takie historie, ponieważ wzbogacają wiedzę o naszej przeszłości i o nas samych.

 

Marcin Sobczak

Szachowy turniej w SMJ

0

Stowarzyszenie Miłośników Jarosławia było organizatorem I Otwartego Turnieju Szachowego im. Wacława Scaevoli-Wieczorkiewicza dla dzieci w wieku od 8 do 14 lat.

 

Rywalizacja toczyła się pod patronatem Wojewody Podkarpackiego i Marszałka Województwa. – Zainteresowanie turniejem było ogromne. Bardzo się cieszymy, że tyle dzieci wzięło udział w rozgrywkach – mówiła prezes SMJ Monika Broszko. Turniej sędziował Eugeniusz Kiniasz, sędzia Polskiego Związku Szachowego. Najlepszym szachistą okazał się Bartłomiej Styrna. Na drugim miejscu uplasował się Arkadiusz Gloc. Trzeci był natomiast Jan Lipko. Puchary, nagrody i dyplomy wręczali Marcin Zaborniak, Bogdan Wołoszyn, Grażyna Prząda i Jolanta Korbut.

Red.

 

Zadaniem SOR nie jest bandażowanie skaleczonego palca

0

Wrześniowa sesja Rady Powiatu Jarosławskiego była poświęcona zmianom w budżecie, inwestycjom drogowym oraz dokształcaniu nauczycieli, jednak najwięcej emocji przyniosła dyskusja o sytuacji jarosławskiego szpitala i stanie domów pomocy społecznej. Jednym z problemów zauważanych przez radnych był długi czas oczekiwania na przyjęcie w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym oraz obawa zwolnień, szczególnie wśród niemedycznego personelu Centrum opieki Medycznej.

 

O ewentualne zwolnienia w grupie pracowników odpowiadających za czystość w szpitalu pytał radny Tomasz Kulesza. Dyrektor COM Piotr Pochopień stwierdził, że faktycznie jest przerost zatrudnienia w grupie sprzątającej. Według wskaźników związanych z ilością pracy jest to około 6 osób. Zaznaczył jednak, że rozstanie się z zatrudnionymi polega raczej na stopniowym wygaszaniu niż na rozwiązywaniu umów. Jak tłumaczył dyrektor kryterium jest zakończenie umowy o pracę lub przejście na emeryturę. Jakość pracy też jest brana pod uwagę. Kolejnym poruszanym na sesji problemem dotyczącym szpitala były dodatki covidowe oraz podwyżki wynagrodzeń. Jak wyjaśniał P. Pochopień dodatki covidowe zostały przyznane dla osób z personelu szpitala, które nie otrzymały w żadnej formie dodatków ze środków centralnych, czyli dla pracowników medycznych i grupy sprzątającej. Dodatki w granicach 5 tys. zł dostała część pracowników gospodarczych zatrudnionych w oddziałach covidowych. Wiosną grupie 246 pracowników zostały wypłacone środki w kwocie 2 tys. zł brutto. Wzrost wynagrodzeń uderza w budżet szpitala. Pieniądze przekazywane z Narodowego Funduszu Zdrowia nie wystarczą na indeksowanie płac. Szpital ma deficyt. – Średnio miesięcznie brakuje nam około 520 tys. zł na podwyżki – podsumowywał dyrektor.

 

Oczekiwanie na przyjęcie

Kolejnym problemem poruszonym przez radnego Andrzeja Wysockiego było długie oczekiwanie na przyjęcie w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. – Mieszkańcy się skarżą, że czekają od 5 do 9 godzin przed izbą przyjęć. Ilu jest lekarzy na SOR? – pytał radny prosząc o harmonogram pracy oddziału na październik. Dyrektor zapewniał, że oddział spełnia wszelkie normy i przepisy związane z jego funkcjonowaniem. Nie wykluczył, że pacjent mógł czekać kilka godzin. – Oczekiwanie zależy od ruchu pacjentów. Mamy sporą grupę osób, które zamiast udać się do lekarza rodzinnego przychodzą do szpitala – tłumaczył dyrektor.

Barbara Stawarz, radna powiatu jarosławskiego i zarazem dyrektor przemyskiego szpitala zwróciła uwagę, że pacjenci z drobnymi urazami powinni zgłaszać się do lekarza rodzinnego, a nie blokować oddział ratunkowy. – Tam powinni trafiać pacjenci z karetek i z urazami powodującymi zagrożenie życia – wyjaśniała, dodając że nadal mieszkańcy nie rozumieją roli, jaka jest przypisana oddziałom ratunkowym.

– Podzielam pogląd, że na SOR trafiają rożni pacjenci, ale jeżeli na dostęp do specjalisty czeka się miesiącami, to można zrozumieć osoby udających się do szpitala – T. Kulesza tłumaczył zachowanie osób szukających pomocy bezpośrednio w szpitalu. Z jego wypowiedzi wynikało, że pacjent wybiera kilkugodzinne oczekiwanie i po przyjęciu ma zapewniony pełny zakres badan. Na wizytę u specjalisty czekałby znacznie dłużej.

 

W DPS brakuje pensjonariuszy

Kłopoty finansowe są także w domach pomocy społecznej. Jak tłumaczył starosta jarosławski Stanisław Kłopot w każdej z czterech zarządzanych przez powiat placówkach brakuje średnio 10 pensjonariuszy. Wpłaty od przebywających są na różnym poziomie, a średnia ich wysokość to 4,5 tys. zł. Wyliczenie pokazuje, że deficyt na każdym DPS to kwota rzędu 600 -700 tys. zł. – W czterech, to już suma przekraczająca 2,5 mln zł. Jest doświadczony personel. Są warunki, ale jeśli liczba pensjonariuszy będzie spadać, trzeba się zastanowić nad połączeniem lub zamknięciem jednego – tłumaczył starosta, zapewniając że czynione są starania nad rozszerzeniem wachlarza usług w tych placówkach.

 

Ponad 2,5 mln na drogi

Na sesji radni podjęli uchwałę zwiększającą plan dochodów budżetu Powiatu Jarosławskiego o kwotę 2,6 mln zł z przeznaczeniem na powiatowe inwestycje drogowe. Przyjęli też zmiany w uchwale dotyczącej regulaminu określającego wysokość i szczegółowe warunki przyznawania nauczycielom dodatków: za wysługę lat, motywacyjnego, funkcyjnego, za warunki pracy oraz zasady wynagradzania za godziny ponadwymiarowe, godziny doraźnych zastępstw oraz wysokość i warunki wypłacania nagród dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach prowadzonych przez Powiat Jarosławski w ramach, której został zwiększony dodatek miesięczny przysługujący opiekunowi stażu/mentorowi, który obecnie będzie wynosił 100 zł.

Sesję zakończono odczytaniem podziękowania Jurija Fristsko, przewodniczącego Użhorodzkiej Rady Rejonowej za dotychczasową pomoc w czasie wojny na Ukrainie.

erka

 

O ściekach na sesji

0
Na sesji przypomniano, że maksymalna opłata za wywóz metra sześciennego ścieków w Jarosławiu nie może przekroczyć 45 zł.

Rada Miasta Jarosławia na sesji zwołanej 26 września przyjęła 35 uchwał, w tym 21 dotyczyło rozpatrzenia petycji o niemal identycznej treści, a dotyczących kanalizacji i odbioru ścieków w dzielnicy nr 7. Obrady trwały prawie 11 godzin. Sporo czasu zajęły dyskusje okraszane emocjonalnymi wypowiedziami. Jeśli na podstawie słownych przepychanek zechcielibyśmy wyciągać wnioski związane z powagą i godnością najważniejszych organów samorządowych miasta będących reprezentantami mieszkańców, to byłyby one opłakane.

 

Sesję rozpoczęto od rozpatrzenia 21 petycji dotyczących niezwłocznego wykonania kanalizacji miejskiej w rejonie posesji objętych petycjami i umożliwienie przyłączenia do kanalizacji oraz wprowadzenia regulacji dotyczących obniżenia kosztów wywozu nieczystości ciekłych w ramach usług świadczonych przez spółki miejskie celem ujednolicenia kosztów odprowadzenia nieczystości ciekłych z posesji położonych na terenie miasta. Projekt odpowiedzi na pisma od mieszkańców przedstawiała Agnieszka Wywrót, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Jarosławia. Między długimi wyjaśnieniami odnoszącymi się do gospodarki ściekowej uspokajała radnych. Ocenę dyskusji wyraził mieszkaniec Jarosławia, który skontaktował się z Redakcją Gazety Jarosławskiej. – Rozprawiali o ściekach i odniosłem wrażenie, że poziom tego gadania przybrał formę zbliżoną do poruszanego tematu – stwierdził. Projekt odpowiedzi na petycję uznawał ją za zasadną petycję w części wykonania kanalizacji miejskiej w rejonie posesji objętej petycją i umożliwienia przyłączenia do kanalizacji, a za bezzasadną petycję w części dotyczącej wprowadzenia regulacji w zakresie obniżenia kosztów wywozu nieczystości ciekłych w ramach usług świadczonych przez spółki miejskie celem ujednolicenia kosztów odprowadzenia nieczystości ciekłych z posesji położonych na terenie miasta.

 

Nie tylko o ściekach

Radni zgodzili się m.in. na zaciągnięcie przez Burmistrza Jarosławia zobowiązania w kwocie 14 mln zł na dostawy energii elektrycznej w przyszłym roku. Zmienili też regulamin określający wysokość stawek dodatków za wysługę lat, motywacyjnego, funkcyjnego i za warunki pracy oraz szczegółowe warunki przyznawania tych dodatków, szczegółowy sposób obliczania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw, a także wysokość i warunki wypłacania nagród i innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy dla nauczycieli. Wprowadzili też zmiany w budżecie.

erka