Strona główna Blog Strona 120

Porażka Sanu-Pajda

0

SIATKÓWKA KOBIET – I LIGA: Jarosławianki źle zaczęły mecz w Mogilnie. Przegrały gładko pierwszego seta. Potem było trochę lepiej, ale nie na tyle by wrócić do domu z punktami.

 

MKS Sokół Mogilno – SAN-Pajda Jarosław 3:0
(25:18, 25:23, 26:24)

Najbardziej zacięta była trzecia partia. Podopieczne trenera Pajdy nie miały zamiaru się poddać i powoli odrabiały punkt po punkcie, a po skutecznym bloku Grzelak/Szmajduch doprowadziły do remisu (10:10). Natomiast po skutecznym ataku Katarzyny Saj prowadziły już 15:12. Wynik wyrównał się dopiero po błędzie przy odbiciu. Na tablicy notowano wówczas stan po 18. Ostatecznie w końcówce skuteczniejsze okazały się siatkarki z Mogilna, które ostatni punk meczu zdobyły blokiem.

Kolejne zwycięstwo JKS-u Jarosław

0

PIŁKA NOŻNA IV LIGA: Jarosławianie odnieśli kolejne zwycięstwo, tym razem bez większych problemów ograli Legion Pilzno. Skołoszów przegrał w Przemyślu, a Wólczanka u siebie z Karpatami.

 

JKS Jarosław – Legion Pilzno 2-0 (0-0)

BRAMKI: 1:0 Maliarenko 57, 2:0 Chrupcała 90+5.

JKS: Guridow – Drozd (90. Saramak), Baran ż, Sobolewski – Stankiewicz, Bała (84. Świecarz), Pilch (58. Socha), Pindak (88. Pindak) – Maliarenko (66. Maliarenko), Szakiel ż, Pawlak (78. Krzyczkowski).

Legion: Maniecki – Syguła, Remut ż, Czyjt (90+2. Nalepka), Pęcak – Tyrka (58. Domański), Manzo, Mazur, Ślęzak ż (80. Buras) – Barycza, Szewczyk (85. Chmura).

Sędziował: Bieniasz (Rzeszów). Widzów: 400.

W ubiegłym sezonie Legion dość niespodziewanie wygrał w Jarosławiu i odebrał gospodarzom ostatnie nadzieje na awans. JKS miał w pamięci tamto spotkanie. – Z tą drużyną jakoś zawsze nam się ciężko grało – mówili przed meczem gospodarze. Zanim piłkarze wybiegli na boisko, odbyła się krótka uroczystość. Włodarze klubu podziękowali posłowi Tadeuszowi Chrzanowi oraz sponsorom za wsparcie i pomoc dla JKS-u. przygotowali także tort dla byłego bramkarza czarno-niebieskich, obecnie oddanego kibica, obchodzącego swoje urodziny – Jerzego Jabłońskiego. Spotkanie zaczęło się od wzajemnego badania sił. Gospodarze próbowali grać presingiem, ale ekipa Legionu skutecznie wybijała ich z rytmu. Sama też próbowała tworzyć okazje. W 13 minucie Jakub Szewczyk wbiegł w pole karne JKS-u, jednak piłka uciekła mu za linie bramkową. Minutę później tuż nad poprzeczką strzelał Tomasz Barycza. W 28 minucie, po rzucie wolnym Baryczy z główki strzelał Piotr Syguła, ale też niecelnie. Jarosławianie nie byli dłużni, ale tak naprawdę ich przewaga uwidoczniła się od 29 minuty, kiedy to w słupek trafił Sebastian Pawlak. Od tego momentu JKS raz po raz gościł w polu karnym Legionu. Blisko gola gospodarze byli po dośrodkowaniu Kamila Bały, kiedy dosłownie centymetry nad poprzeczką główkował Igor Maliarenko. W 32 minucie jeszcze w lepszej sytuacji był Sebastian Sobolewski, który wyłuskał piłkę od Adriana Ślęzaka i znalazł się sam na sam z Krystianem Manieckim. Kapitan JKS-u trochę się jednak pogubił i strzelił obok słupka. Pilzno odpowiedziało uderzeniem Piotra Syguły, które wybronił Maksym Guridov. Po zmianie stron przewaga jarosławian była jeszcze bardziej wyraźna. W 53 minucie znakomitym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Michał Stankiewicz, ale bramkarz Legionu też wykazał się kunsztem. Wreszcie piłkę do siatki pilźnian wbił Maliarenko, wykorzystując zagranie Piotra Pindaka. JKS nie zwalniał tempa, naciskał na rywali już na ich połowie. W 67 minucie z prawej strony potężnie huknął Rafał Dusiło, ale golkiper przyjezdnych końcówką palców przerzucił piłkę nad bramką. W 71 minucie po wrzutce Baryczy i główce Damiana Pęcaka kapitalną interwencją błysnął natomiast bramkarz jarosławian. W 82 minucie kilka zwodów wykonał Pindak, przerzucił piłkę z nogi na nogę, ale strzelił za wysoko. Chwilę potem podobnie zachował się Sobolewski. JKS praktycznie do ostatniego gwizdka szukał drugiego trafienia i je znalazł. W 5 minucie doliczonego czasu po zagraniu Radosława Sochy na listę strzelców wpisał się Jakub Chrupcała.

 

Powiatowe Sztafetowe Biegi Przełajowe

0

SPORT SZKOLNY: Na stadionie w Pruchniku odbyły się powiatowe zawody w sztafetowych biegach przełajowych. Rywalizacja toczyła się w trzech kategoriach wiekowych: Licealiady, Igrzysk Młodzieży Szkolnej i Igrzysk Dzieci.

 

W zawodach wzięło udział 27 sztafet dziewcząt i chłopców z powiatu jarosławskiego. Do Finału Wojewódzkiego awansowały sztafety z pierwszych miejsc. Zawody zorganizowali: Marcin Szeliga i Waldemar Wańkowicz.

Wyniki:

Licealiada:

Dziewczęta:

  1. ZSDGiL Jarosław
  2. ZSBiO Jarosław
  3. ZSI Jarosław

Chłopcy:

  1. ZSTiO Jarosław
  2. ZSBiO Jarosław
  3. ZSDGiL Jarosław
  4. ZSI Jarosław

Igrzyska Młodzieży Szkolnej:

Dziewczęta:

  1. SP 1 Pruchnik
  2. SP Laszki
  3. SP 2 Jarosław
  4. ZSP Wólka Pełkińska

Chłopcy:

  1. SP 1 Pruchnik
  2. ZSP Morawsko
  3. SPSN Jarosław
  4. SP Laszki
  5. ZSP Wólka Pełkińska
  6. SP Wietlin
  7. SP 2 Jarosław

Igrzyska Dzieci:

Dziewczęta:

  1. SP 1 Pruchnik
  2. SP Laszki
  3. SP 2 Jarosław
  4. SP 11 Jarosław

Chłopcy:

  1. SP 1 Pruchnik
  2. SP 2 Jarosław
  3. SP Laszki
  4. SP Morawsko
  5. SP Wierzbna

Skład drużyn z Pruchnika:

Chłopcy

ID chłopców: Gabriel Zając, Bartosz Jarosz, Karol Raba, Konrad Skirski, Jan Krój, Kacper Szczerbiński.

IMS chłopców: Patryk Wojdyło, Fabian Szpytma, Kacper Flak, Szymon Wojdyło, Paweł Kubas, Daniel Jarosz.

 

Ponadto w zawodach wzięli udział: Wojciech Zając, Bartosz Kowalski, Mateusz Bogonos, Sebastian Wojtowicz, Ksawery Wywrot, Jakub Polak, Michał Malec, Dominik Nowak, Michał Halejcio, Igor Szul, Filip Demski, Przemysław Jarosz, Jakub Fudali, Marcin Jarosz i Michał Maciałek.

 

Dziewczęta

Igrzyska Dzieci: Sabina Zając, Lena Małaszowska, Julia Potoczny, Julia Szkoła, Justyna Kędzior,, Julia Czernikarz, Nikola Nasiewicz

Igrzyska Młodzieży Szkonej:

Weronika Zając, Amelia Jarosz, Wiktoria Kiwacka, Maja Halejcio, Oliwia Szkoła, Faustyna Demska, Julia Olszańska, Anita Dyjak

 

Szczypiornistki z Pruchnika najlepsze w Rzeszowie

0

PIŁKA RĘCZNA MŁODZIEŻOWA: W hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 18 w Rzeszowie odbył się IV Turniej Piłki Ręcznej z cyklu „Ręczna jest super”. Najlepsze w zawodach okazały się dziewczyny z Pruchnika, pod wodzą Waldemara Wańkowicza.

 

W turnieju wzięło udział 6 drużyn z Podkarpacia podzielonych na dwie grupy. Zespół z Pruchnika wystąpił w składzie: Maja Kamińska, Wiktoria Kiwacka, Milena Wańkowicz, Anita Dyjak, Kinga Dietrich, Julia Potoczny, Lena Małaszowska, Milena Barszczak, Lena Sosnowska, Maria Michalska, Amelia Szczerbińska, Faustyna Demska. Trener: Waldemar Wańkowicz. Najlepszą zawodniczką z Pruchnika uznano Wiktorię Kiwacką a tytuł MVP turnieju uzyskała Maja Kamińska.

 

 

Wyniki grupy A:

SP 18 Rzeszów: Olszynka Dzikowiec 4:8

SP 18 Rzeszów: Pogórze Dynów 5:8

Pogórze Dynów: Olszynka Dzikowiec 5:4

Wyniki grupy B :

SP Cmolas: SP S. Prezentek Rzeszów 16:1

SP Cmolas : Jedynka Pruchnik 5:5

Jedynka Pruchnik : SP S. Prezentek 17:2

Mecz o V miejsce

SP 18 Rzeszów – SP S. Prezentek Rzeszów 12:4

Mecz o III miejsce

SP Cmolas – Olszynka Dzikowiec 7: 2

Mecz o I miejsce

Jedynka Pruchnik – Pogórze Dynów 7:4

 

 

Pięć wygranych Oxynetu

0

TENIS STOŁOWY MĘŻCZYZN – LOTTO SUPERLIGA: Jarosławski Oxynet spisuje się w lidze coraz lepiej. Nasza drużyna ma na koncie już pięć wygranych. Ostatnio we własnej hali pokonała zespół Akademii Zamojskiej a później w w Zielonej Górze pokonał Palmiarnię.

 

Oxynet Jarosław – Akademia Zamojska Zamość 3:1

Wyniki gier: Abbasi – Folwarski 3:2 (11:5, 12:10, 8:11, 12:14, 11:9), Zhmudenko – Baggaley 3:1 (11:7, 11:5, 6:11, 11:6) Kulczycki – Chodorski 1:3 (6:11, 11:5, 7:11, 6:11), Abbasi – Baggaley 2:0 (11:5, 12:10)

Najwięcej emocji było w pierwszym pojedynku. Amireza Abbasi doprowadzał kibiców do palpitacji serca, bo grał bardzo nierówno. W starciu z Jakubem Folwarskim, był w pewnym momencie na łopatkach. Zawodnik Akademii wyrównał i w piątym secie prowadził. Abbasi opanował jednak nerwy i zdołał przejąć kontrolę. W samej końcówce odskoczył na dwa punkty i nie dał już sobie odebrać wygranej. W drugiej grze Yaroslaw Zhmudenko dość łatwo ograł Andrew Baggaleya. Goście złapali kontakt w trzecim starciu, w którym były gracz jarosławskiego zespołu – Piotr Chodorski okazał się lepszy od Alana Kulczyckiego. O końcowym wyniku zdecydowała partia pomiędzy Abbasim a Baggaleyem. Reprezentant Oxynetu wyciągnął wnioski ze swojego pierwszego starcia w tym meczu i był już bardziej dokładny. Zamojski pingpongista postraszył   jeszcze gospodarzy w drugim secie, ale na nic więcej stać go już nie było.

 

Palmiarnia Zielona Góra – Oxynet Jarosław 1:3

Wyniki gier: Nalepa – Kulczycki 0:3 (7:11, 9:11, 10:12), Zalewski – Hyeonggyu 0:3 (6:11, 8:11, 11:13), Matsushita – Zhmudenko 3:0 (11:4, 11:6, 11:8), Nalepa – Hyeonggyu 0:2 (4:11, 6:11)

Zwycięstwem w Zielonej Górze drużyna sprawiła prezent swojemu prezesowi-menedżerowi Kamilowi Dziukiewiczowi, obchodzącemu w niedzielę 39 urodziny. Przeciwko ZKS Palmiarnia zespół poprowadził współpracujący z naszym klubem Szymon Kulczycki, ojciec Alana. Już na samym początku rywalizacji świetnie grający Alan Kulczycki pokonał 3:0 Kamila Nalepę. Na 2:0 podwyższył Woo Hyeonggyu, który znów – podobnie jak w niedawnym meczu z bytomianami – okazał się bohaterem Oxynet Jarosław. Pokonał bez straty seta Mateusza Zalewskiego i Kamila Nalepę. Jedynie Yaroslav Zhmudenko przegrał z Taisei Matsushitą 0:3. -Bardzo się cieszę ze zwycięstwa, szczególnie, że odniesionego z zespołem będącym na fali. To są bardzo ważne 3 punkty, bo dotychczas graliśmy z zespołami z dolnej części tabeli –mówi Kamil Dziukiewicz.

 

I turniej Grand Prix w Zarzeczu

0

W niedzielę w hali sportowej Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zarzeczu odbył się pierwszy turniej badmintona z tegorocznego cyklu otwartych turniejów pod nazwą Grand Prix Zarzecze 2022/2023.

 

Turnieje cyklicznie w Zarzeczu są organizowane są od 2018 roku przez Stowarzyszenie Sportowe Badminton działające w tej miejscowości i każdorazowo gromadzą na kortach hali przeszło 50 uczestników z terenu całego województwa podkarpackiego. W niedzielnym turnieju wzięło udział 53 zawodników rywalizujący w 6 kategoriach. Po 8 godzinnych, emocjonujących rozgrywkach odbyło się oficjalne zakończenie, w czasie którego prezes zarzeckiego stowarzyszenia – Piotr Iwanko podsumował turniej oraz przestawił klasyfikację końcową. Następnie głos zabrał sekretarz Gminy Zarzecze Łukasz Laska, który podziękował za tak liczny udział w turnieju orz popularyzację sportu jakim jest badminton w gminie Zarzecze. – Od samego początku dzielności Gmina Zarzecze wspiera sekcję badmintona. Dlatego cieszę, że z każdym kolejnym rokiem Stowarzyszenie coraz bardziej się rozwija. Życzę wszystkim kolejnych sukcesów – mówił sekretarz Ł. Laska. – Zachęcamy wszystkich, którzy chcą aktywnie spędzać czas oraz doskonalić swoje umiejętności na korcie do kontaktu z naszym klubem poprzez media społecznościowe. Zapraszamy także na drugi turniej Cyklu Grand Prix Zarzecze, który odbędzie się 18 grudnia – podsumował P. Iwanko

 

 

Gminne Święto Pieczonego Ziemniaka

0

1153 gramy – tyle ważył najcięższy ziemniak, który został zgłoszony przez KGW w Mirocinie do jednej z konkurencji podczas Gminnego Święta Pieczonego Ziemniaka, które odbyło się w Wiejskim Domu Kultury w Nowosielcach.

 

Święto, które stało się już coroczną tradycją, jest adresowane przede wszystkim do Kół Gospodyń Wiejskich. W sobotę, 15 października, wójt Gminy Przeworsk Daniel Krawiec, rozpoczynając spotkanie podziękował paniom z KGW za pomoc i zaangażowanie w życie społeczne i kulturalne oraz podtrzymywanie tradycji. Przewodnicząca KGW Nowosielce Krystyna Siwak powitała przybyłych gości. Następnie uczniowie miejscowej Szkoły Podstawowej zaprezentowali pełen zabawnych scen program artystyczny. Po nim przyszedł czas na konkurencje z ziemniakiem w roli głównej. Członkowie komisji konkursowej w składzie: przewodnicząca Rady Powiatu Przeworskiego Agnieszka Bukowa-Jedynak, kierownik KRUS w Przeworsku Anna Świderska-Ciupa oraz kierownik Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego Stanisław Machniak sprawdzali, który ziemniak okaże się najcięższy. Wygrał ziemniak ważący 1153 g, zgłoszony przez KGW w Mirocinie. Komisja czuwała też nad prawidłowym przebiegiem pozostałych konkurencji. Nagrody wręczył poseł na Sejm RP Tadeusz Chrzan wraz z członkami komisji konkursowej.

DP/UG Przeworsk

Zderzył się z motocyklistą

0

W wyniku zderzenia samochodu z motocyklem, jedna osoba została przewieziona do szpitala.

 

Policjanci pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło sobotę, 22 października, po godz. 13 w miejscowości Mirocin. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 43-latek kierujący pojazdem marki Opel, skręcając w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z motocyklistą jadącym z przeciwnego kierunku. Kierujący motocyklem, 44-letni mieszkaniec gminy Przeworsk, z obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Badania na zawartość alkoholu wykazały, że obaj kierujący byli trzeźwi. Policjanci ustalą dokładne okoliczności zdarzenia.

DP/fot. KP PSP Przeworsk

Uchodźcy nie są dokuczliwi

0

– W Widnej Górze można spotkać osoby, często o śniadej karnacji, które wchodzą na teren posesji. Widziano je w przydomowych ogródkach. Takie zachowanie budzi obawy. Podejrzewam, że są to uchodźcy mieszkający w okolicy – informował Czytelnik z tamtej miejscowości.

 

– Nie było żadnych zgłoszeń dotyczących zachowania uchodźców mieszkających w okolicach Widnej Góry, a tym bardziej interwencji związanych z wykroczeniami – odpowiada oficer prasowy KPP w Jarosławiu asp. szt. Anna Długosz. Z informacji uzyskanych od policji wynika, że uchodźcy nie są uciążliwi i zachowują się spokojnie.

Wśród mieszkańców też nie słychać, by zachowanie osób, które znalazły schronienie przed wojną w Ukrainie było niepokojące.

– Często ich widać. Kobiety z dziećmi idą pieszo w stronę miasta, ale nie słyszałem, by komuś dokuczali. Nikomu nie szkodzą. Zachowują się normalnie, jeśli tak można określić postępowanie ludzi, którzy znaleźli się w nienormalnej sytuacji. Wojna ich wygnała z domu. Tu znaleźli schronienie i chyba to doceniają – uważa starszy mężczyzna spotkany w Widnej Górze.

erka

 

 

Proporczyki ze zbiorów Muzeum Pożarnictwa

0

Proporczyk to chorągiewka, zwykle o trójkątnym lub prostokątnym kształcie, czasem również w kształcie litery M, dekoracyjna zawieszka promocyjno-reklamowa, często widoczna z daleka ozdoba, uświetniająca ważne wydarzenia.

 

Proporczyki wykonane są przeważnie z materiału, tkaniny, są haftowany bądź drukowane obustronnie z pomponem, frędzlami, obszyte dookoła sznurem i zafoliowane. W zbiorach Muzeum Pożarnictwa znajduje się bogata kolekcja 130 proporczyków pożarniczych z lat 1973-1989, wykonywanych z okazji rocznic, jubileuszy, sympozjów historycznych Związku OSP czy zawodów sportowo-pożarniczych. Kolekcja proporczyków to efekt pasji gromadzenia strażackich pamiątek Leona Trybalskiego założyciela Muzeum.

 

Wojciech Kruk

Dział Historii Pożarnictwa Muzeum w Przeworsku