Strona główna Blog Strona 108

Do szkoły z własnym papierem?

0

Coraz ciężej dopiąć budżet miasta, ale całkiem niedawno rodzice uczniów niektórych jarosławskich szkół podstawowych usłyszeli, że ich dzieci do szkoły powinny wybierać się nie tylko z podręcznikami, ale i własnym… papierem toaletowym.

 

Na ostatniej wywiadówce usłyszałam, że dziecko musi przynieść do szkoły ryzę papieru do ksero, bo nauczyciele nie mają na czym odbijać sprawdzianów. To jednak nie wszystko. Musi też przynieść własny papier toaletowy. Wcześniej był szary, teraz i tego brakuje. Miasto zrzuca odpowiedzialność na dyrektora szkoły, a ten na rodziców, którzy już nie mają wyjścia, bo dziecko do szkoły chodzić musi – skarży się jedna z naszych Czytelniczek dodając, że w związku z edukacją i tak ponosi już duże koszty.

 

Rosnące koszty miasta

Jak wyjaśniają w ratuszu, w 2023 roku znacząco wzrosną koszty wielu zadań miasta, co jest związane z wysoką inflacją (17,9 %), podwyżkami cen energii, usług i różnych opłat. Drastycznie rosną wydatki miejskich jednostek organizacyjnych, w tym i szkół – na prąd, gaz, paliwo, wywóz śmieci czy wynagrodzenia, a spadają dochody. Urząd Miasta Jarosławia nie ma innego wyjścia jak zacząć maksymalnie oszczędzać wszędzie tam, gdzie to jest możliwe, a jednocześnie próbować zwiększyć wpływy, tak aby środków wystarczyło na realizację tych wszystkich zadań, które są niezbędne dla normalnego funkcjonowania.

W przyszłorocznym budżecie miasta, na te same pozycje co w roku poprzednim, należy przewidzieć aż o 19 milionów złotych więcej (to równowartość ok. 10% całego budżetu). Inaczej mówiąc, aby pokryć zaplanowane wydatki już przy nowych wyższych kosztach, należy w 2023 r. dysponować kwotą z dochodów, właśnie o tyle wyższą – wyjaśnia Iga Kmiecik, rzecznik prasowy Biura Burmistrza Miasta Jarosławia.

Dodatkowo na niekorzystną sytuację finansową wszystkich samorządów w Polsce nałożył się efekt ustawowej zmiany dotyczącej zmniejszenia o 24,5 % udziału gmin w podatku CIT i PIT. Jak wyliczył Związek Miast Polskich, Jarosław w 2023 r. utraci wpływy na kwotę ponad 9 mln zł (równowartość ok. 5% całego budżetu). Powyższe dane pokazują, że Jarosław, tak jak praktycznie wszystkie samorządy gminne, powiatowe i wojewódzkie w Polsce, zmuszony jest dostosować swoje plany na przyszły rok do znacznie skromniejszych możliwości. Oznacza to, że miasto stoi przed koniecznością zarówno wprowadzenia poważnych oszczędności, w tym czasowego zrezygnowania z niektórych przedsięwzięć, jak też podejmowania działań dla zwiększenia dochodów.

 

Działania oddolne?

O powyższej trudnej sytuacji budżetu miasta wiedzą dyrektorzy placówek oświatowych, którzy również podejmują wszelkie starania w celu wygenerowania optymalnych oszczędności kosztów zużywanej energii, czy materiałów biurowych. Temat jest z pewnością znany również rodzicom uczniów, którzy angażują się w działalność szkoły, udzielając różnego rodzaju wsparcia.

Do Urzędu Miasta również dotarły informacje, że w ostatnim czasie do niektórych szkół dzieci przynosiły środki higieniczne. Mamy informację o dwóch takich placówkach. Były to jednak formy wsparcia tych placówek mające charakter oddolny i nie wynikały z poleceń organu prowadzącego. Szkoły, podobnie jak inne miejskie jednostki organizacyjne zostały zobligowane do przedstawienia propozycji oszczędnościowych, które obecnie są weryfikowane i w najbliższym czasie będą przedmiotem dalszych analiz oraz dyskusji umożliwiających podjęcie decyzji co do działań racjonalizujących budżet miasta m.in. w obszarze oświaty – wyjaśnia rzecznik burmistrza.

DP

Kapliczka Matki Bożej w Hucisku Jawornickim

0

Kapliczka ta znajduje się powyżej miejscowego cmentarza, przy drodze, na skraju lasu. Można odnaleźć w tym miejscu ciszę i spokój. Leśne widoki robią wrażenie. Przy kapliczce znajdują się ławki. Kapliczka jest murowana, otynkowana, typu domkowego. Posiada grube ściany, blaszany daszek oraz wieżyczkę zakończoną krzyżem. Wyglądem przypomina kościółek. Nad drewnianymi drzwiami widoczna jest data – 1920. Powyżej w niewielkiej niszy ustawiony jest krucyfiks. Wnętrze obiektu jest dość obszerne. W centralnym miejscu na ołtarzu znajduje się figura Matki Bożej w koronie z Dzieciątkiem. Otoczona jest mnóstwem kolorowych kwiatów. W bocznych ścianach są okienka, które rozjaśniają wnętrze. Na ścianach wiszą obrazy m.in: Matki Bożej Częstochowskiej, wota w postaci różańców. Jest też bardzo dużo obrazków z wizerunkami świetych czy Maryi. Nad wejściem znajduje się zdjęcie przedwojennego właściciela dworu – Stanisława Niemczyckiego z rodziną. Kapliczka była miejscem modlitw, odbywały się tu majówki. Zapisała się też w niezwykły sposób w historii miejscowości. Stała się schronieniem dla pewnej rodziny w czasie okupacji hitlerowskiej. – Ufundował ją właściciel dworu, dlatego wewnątrz znajduje się zdjęcie jego i rodziny. Kapliczka posiada w środku wejście na stryszek. Właz kiedyś był trochę inny niż dziś. W czasie II wojny światowej na stychu kapliczki ukrywała się rodzina żydowska. Mieszkańcy wsi nie wydali tej rodziny hitlerowcom – mówi Adam Miazga, sołtys Huciska Jawornickiego.

Kapliczka Matki Bożej w Hucisku Jawornickim jest śladem po dawnych właścicielach tego terenu. Była świadkiem burzliwych wydarzeń wojennych. Jest odnowiona, zadbana i otoczona opieką, o czym świadczą chociażby piękne kwiaty w jej wnętrzu.

 

Marcin Sobczak

Zwiedzali tarnowskie muzea

0

Pod koniec listopada kańczuccy seniorzy uczestniczyli w wycieczce do Tarnowa, gdzie zwiedzili ciekawe ekspozycje muzealne w oddziałach stanowiących lokalne oddziały Muzeum Okręgowego.

 

Pierwszym punktem wycieczki było zwiedzenie Muzeum Etnograficznego, w którym znajduje się stała ekspozycja związana z życiem i kulturą romską oraz wystawa czasowa pt. „Moja Afryka”. Później seniorzy zwiedzili zabytkowe kamienice Tarnowa wraz z pomnikiem Adama Mickiewicza i udali się na rynek do ratusza, w którym mieści się Galeria Sztuki Dawnej. Ostatnim akcentem było zwiedzenie Muzeum Historii Tarnowa i regionu oraz wysłuchanie wykładu Anny Czerwińskiej na temat rodu Sanguszków oraz m.in. znanego wynalazcy Józefa Szczepanika, którego nazywano polskim Edisonem.

Współorganizatorami wyjazdu byli Mirosław Hajnosz – przewodniczący Zarządu Osiedla Parkowe w Kańczudze oraz Fundacja Galicja Semper Fidelis w ramach projektu pt. Podkarpackim Seniorom-wsparcie i szacunek. Projekt dofinansowany jest ze środków rządowego programu wieloletniego na rzecz Osób Starszych „Aktywni+” na lata 2021-2025. Edycja 2022. Patronat honorowy nad Projektem Podkarpackim Seniorom-wsparcie i szacunek sprawują: Anna Schmidt – wiceminister Rodziny i Polityki Społecznej, Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania oraz Ewa Leniart – Wojewoda Podkarpacki.

DP/fot. org

Poznawali życie pszczół

0

Uczniowie Szkoły Podstawowej im. Św. Brata Alberta w Studzianie rozpoczęli przygodę z pszczelarstwem w ramach realizowanego projektu pt: ,,Nie będzie ich, nie będzie nas…” .

 

Realizację projektu uczniowie rozpoczęli od wycieczki edukacyjnej do Interaktywnego Centrum Pszczelarstwa Apilandia w Kleczy Dolnej – miejsca, w którym dzieci mogły zwiedzić interaktywną pasiekę edukacyjną. Wiedza zdobywana w taki sposób jest łatwiejsza do przyswojenia. To właśnie tam, w pszczelej krainie, uczniowie przekonali się, że muzeum wcale nie musi być nudne, a pszczoły to coś więcej niż miód i żądlenie. Każdy uczestnik wycieczki, podglądając pracę pszczelarza „od kuchni” wykonał samodzielnie własną świecę. Kolejnym etapem realizowanego przedsięwzięcia były warsztaty pszczelarskie, które poprowadzili Ewa i Mariusz Jamróz – właściciele Pasieki   Pszczelarskiej ,,Sonina”, a także członkowie Koła Pszczelarskiego z Przeworska – Stanisław Żyła i Jan Krzywonos. Uczniowie odkryli tajemnice świata pszczół, ich zwyczaje, poznali i dowiedzieli się, w jaki sposób odróżnić prawdziwą królową i mieli okazję posmakowania pysznego miodu. Uczestnicząc w zajęciach dzieci uczyły się nie tylko wrażliwości, ale również poszanowania dla owadów zapylających pamiętając, że jeśli ,,nie będzie ich, nie będzie nas”. W zajęciach warsztatowych uczestniczyli również wójt Gminy Przeworsk Daniel Krawiec i dyrektor Centrum Usług Wspólnych Gminy Przeworsk Sabina Południak. Projekt doskonale wpisuje się w trend ekologicznej dbałości o środowisko naturalne i jest ważnym elementem wzbogacającym wiedzę o gatunkach zapylających i ich ochronie.

Celem zadania jest aktywizacja gospodarczo-turystyczna województwa podkarpackiego poprzez promocję cennych przyrodniczo i krajobrazowo terenów łąkowo-pastwiskowych z zachowaniem bioróżnorodności w oparciu o naturalny wypas zwierząt gospodarskich i owadopylność.

Warto dodać, że placówka we współpracy ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Szkoły tworzy wioskę tematyczną, miejsce wyjątkowe, w którym poprzez naukę i zabawę będzie można odkrywać największe tajemnice świata pszczół.

Projekt: ,,Nie będzie ich, nie będzie nas…” realizowany w Szkole Podstawowej im. Św. Brata Alberta w Studzianie. Środki w kwocie 25 544 zł pozyskane zostały przez Stowarzyszenie Przyjaciół Szkoły Podstawowej im. Św. Brata Alberta w Studzianie w ramach zadania publicznego Województwa Podkarpackiego: Ekologia i ochrona zwierząt oraz ochrona dziedzictwa przyrodniczego w 2022 roku zgodnych z założeniami Programu ,,Podkarpacki Naturalny Wypas III”.

DP/fot. org

Obstają przy swoim

0

Trwa impas w sporze pomiędzy pielęgniarkami i położnymi zatrudnionymi w przeworskim szpitalu a dyrektorem placówki. Te pierwsze nie godzą się na propozycję dyrektora o nadaniu im tego samego stanowiska starszej pielęgniarki, co uważają za degradację. Dyrektor broni się mówiąc, że musi patrzeć na szpital jako całość i wprowadzane zmiany dostosowuje do możliwości i sytuacji szpitala, by ten funkcjonował jak najlepiej.

 

Przypomnijmy, że temat poruszony został podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Przeworskiego, która odbyła się 25 listopada. Zwołano ją w trybie nadzwyczajnym, na wniosek przedstawicieli Zarządu Zakładowej Organizacji Związkowej Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych przy SP ZOZ w Przeworsku. Pielęgniarki nie zgadzają się na podpisanie aneksów do umów, bo jak twierdzą, proponowane stanowiska, w zdecydowanej większości przypadków będą degradacją dla osób, które przez wiele lat zdobywały niezbędne wykształcenie i doświadczenie w zawodzie. Zmiany są efektem wprowadzania ustawy z 26 maja 2022 r. o sposobie ustalenia najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, jednak pielęgniarki mają wątpliwości, czy dzieje się to w sposób prawidłowy. Zasięgnęły nawet opinii prawników. Pielęgniarki otrzymały termin na podpisanie aneksów do końca listopada. Termin ten minął. Część osób podpisała aneksy, ale reszta nie ma takiego zamiaru. Przedstawiciele Zakładowej Organizacji Związkowej twardo obstają przy swoim zapewniając, że nie dadzą się zdegradować, a tym byłoby podpisanie niekorzystnych dla nich umów.

W tej chwili pracujemy normalnie, ale jesteśmy w zawieszeniu. Nie wiemy, na czym stoimy. Termin podpisania aneksów minął, czekamy na ruch ze strony dyrekcji, a na razie jest cisza w naszej sprawie – mówiły 5 grudnia.

 

Dyrektor wyjaśnia

Dyrektor SP ZOZ Robert Płaziak zaznacza, że termin 30 listopada nie był sztywno narzuconym terminem.

Aneksy podpisało ponad 200 pielęgniarek oraz wszyscy pozostali pracownicy. Ok. 100 pielęgniarek nie podpisało – tak na początku tygodnia przedstawił bieżącą sytuację dyrektor podkreślając, że nie jest tak, jak do tej pory było to przedstawiane.

To niełatwe, ale muszę dostosować wprowadzane zapisy wynikające z ustawy do bieżącej sytuacji szpitala, patrzeć na niego jako całość. Są jeszcze inni pracownicy i przede wszystkim pacjenci. Mieliśmy kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy i nie stwierdzono problemu, nie przekroczyłem prawa – wyjaśnia R. Płaziak dodając, że wszystkie niejasności biorą się prawdopodobnie z różnych interpretacji uchwały.

Wynagrodzenia pielęgniarek i tak nie są najniższe, a w ten sposób, gdybyśmy zapłacili wszystkim wyższe stawki, spłaszczamy wynagrodzenia. Jest to też poważne obciążenie dla budżetu szpitala, które może okazać się dla niego nie do uniesienia i szpital przestanie istnieć – mówi dyrektor. Przeworski szpital i tak boryka się już z problemami kadrowymi. Kilka dni temu pojawiła się informacja, że praca oddziału kardiologicznego zostaje zawieszona do końca grudnia. Dyrektor zapewnia jednak, że od stycznia praca oddziału zostanie przywrócona.

  1. Płaziak podkreśla też, że nie ma mowy o jakiejkolwiek dyskryminacji, nikt też nie odbiera nikomu zdobytego wykształcenia. Dyrektor zaprzecza, że nie chciał rozmawiać z pielęgniarkami.

Przygotowuję spotkanie ze związkiem zawodowym oraz prawnikami szpitala, być może odbędzie się ono jeszcze w tym tygodniu, bądź na początku następnego. Zależy mi na porozumieniu. Szpitalowi nie służy szum wokół niego, podgrzewany dodatkowo tym, co się dzieje w mieście – oznajmił dyrektor dając do zrozumienia, że sprawa ma drugie dno o podtekście politycznym.

 

DP

 

 

Będzie skromniej, ale równie pięknie

0

Na terenie miast i gmin powiatu jarosławskiego i przeworskiego rozpoczął się montaż świetlnych ozdób świątecznych. Ze względu na koszty energii elektrycznej wielkich szaleństw nie będzie, ale na pewno nie zabraknie wyjątkowego świątecznego klimatu.

 

W Jarosławiu tegoroczne bożonarodzeniowe akcenty oświetleniowe pojawią się jedynie na terenie Starego Miasta, gdzie zostaną ustawione dwie choinki – jedna z nich stanęła już na płycie Rynku, a druga na Rondzie Profesora Jana Haftka. Ostatnimi dniami na Rynku została też ustawiona dekoracyjna bombka oraz ramka do wykonywania pamiątkowych świątecznych fotografii.

– Rezygnujemy niestety z kosztownego oświetlenia ulicznego, wszelkiego typu latarniowców itp. Dla miasta Jarosławia, podobnie jak dla wielu innych miast w Polsce, to przykra, ale konieczna do podjęcia decyzja w obecnej trudnej sytuacji – mówi Iga Kmiecik z Urzędu Miasta Jarosławia.

Troszkę skromniej ze świątecznym oświetleniem będzie też w Pruchniku.

– Bożonarodzeniowe iluminacje postrzegamy jako nieodłączny element tych wyjątkowych dni. Chcemy oszczędzania energii, ale nie zrezygnujemy ze świątecznych iluminacji. Ozdoby zostaną zainstalowane w okrojonej wersji. Wprowadzimy także krótsze godziny świecenia. W tym roku w Pruchniku oświetlenie świąteczne będzie uruchomione później niż zazwyczaj, czyli tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Całkowite wyłącznie planowane jest 10 stycznia 2023r. – informuje Wojciech Stec z Urzędu Miejskiego w Pruchniku.

W Przeworsku świąteczne oświetlenie już zostało zainstalowane. Jest to energooszczędne oświetlenie ledowe o niskim poborze energii.

– Świetlna, wyeksploatowana już niestety, fontanna na placu Adama Mickiewicza została zastąpiona 8-metrową choinką. Latarnie na Rynku zostały ozdobione świetlnymi harfami, elementy dekoracyjne zawieszone zostały także przy głównej drodze przecinającej Przeworsk. Pergole ogródka kieszonkowego na pl. Adama Mickiewicza udekorowane zostały świetlnymi kurtynami – mówi Agnieszka Zakrzewska, sekretarz Miasta Przeworska.

Z kolei na ulicach Kańczugi oświetlenie świąteczne w roku bieżącym ze względu na konieczne oszczędności, zostanie zainstalowane w ilości o około 70 % mniejszej w stosunku do ubiegłego roku.

– Okres świecenia dekoracji świątecznych planujemy skrócić z około 60 do 30 dni – mówi Paweł Mucha, Kierownik Referatu Gospodarowania Nieruchomościami i Ochrony Środowiska.

W Mieście i Gminie Sieniawa iluminacje świąteczne również zostaną w tym roku ograniczone.

– Wzrost cen energii elektrycznej spowodował, że musimy szukać oszczędności w i tak trudnej sytuacji budżetowej. Już wcześniej zresztą z tego powodu skrócone zostały godziny oświetlania ulic. Nie rezygnujemy oczywiście zupełnie, bowiem chcemy zaznaczyć ten szczególny charakter okresu świątecznego. Oświetlenie bożonarodzeniowe pojawi się na sieniawskim rynku. Będzie skromniej, ale tak, by można było poczuć świąteczny klimat – mówi Barbara Matyja, sekretarz Miasta i Gminy Sieniawa.

EK

Znaleźli 450 tys. zł dla nauczycieli

0
Skarbnik Anna Gołąb wyjaśniała na czym polegają przesunięcia w budżecie.

Władze Jarosławia szukają pieniędzy nie tylko po to, by załatać potężną dziurę w przyszłorocznym budżecie ale też dlatego, że nie dopina się tegoroczny plan finansowy. Na ostatniej sesji Rady Miasta Jarosławia uchwaliła, że na brukające w tym roku 450 tys. zł na wynagrodzenia nauczycieli przeznaczy pieniądze z uszczuplenia wydatków planowanych na utrzymanie cmentarzy, usługi związane z oczyszczaniem miasta, pomoc społeczną oraz dofinansowania dla organizacji pożytku publicznego.

 

Uchwalę przyjęto prawie jednomyślnie. Tylko jeden radny się wstrzymał, ale przed głosowaniem dyskutowano o tym, czy zabranie funduszy z innych działów nie spowoduje problemów w innych zadaniach realizowanych przez miasto. Radni pytali, czy cel ma być osiągnięty kosztem pomocy materialnej dla uczniów. Czy nie ma potrzeb w zakresie usług opiekuńczych, a może tak zaostrzono kryteria, że czy zmniejszyła się liczba osób kwalifikujących się do takiej pomocy. Radny Marcin Nazarewicz dopytywał, czy przesuniecie pieniędzy z działu oczyszczania miasta spowoduje rezygnację z części usług, czy jest to nadmiarowa kwota wpisana jako wydatki związane z utrzymaniem czystości. Z kolei radny Mariusz Watler proponował, że skoro jest nadwyżka na cmentarzach, to można rozważyć zmniejszenie opłat za pochówki. Skarbnik Anna Gołąb tłumaczyła, że pieniądze są przemieszczane ponieważ brakuje na wynagrodzenia dla nauczycieli, zaznaczając przy tym, że uszczuplenia w innych działach nie wpłyną negatywnie na realizację zadań.

Skąd zabrali:

Plany zagospodarowania przestrzennego – 110 tys. zł

Usługi opiekuńcze i specjalistyczne usługi opiekuńcze – 150 tys. zł

Rodziny zastępcze – 70 tys. zł

Oczyszczanie miast i wsi   120 tys. zł

W kuluarach można było usłyszeć głosy, że skoro można zabrać pieniądze zaplanowane na realizację konkretnych zadań i nie przyniesie to szkody dla miasta, to można się zastanawiać, czy budżet nie był przygotowany ze sporym nadmiarem wydatków.

erka.

 

 

 

Znane osoby związane z Jarosławiem: Stefan Klisko – kajakarz wszech czasów (1913-1996)

0

Spośród wielu dyscyplin, jakie uprawiał znany w Jarosławiu sportowiec, działacz, trener i fotograf – Stefan Klisko chyba najbardziej był przywiązany do sportów wodnych, szczególnie do kajaków. Był sportowcem wszechstronnym, uprawiał również gimnastykę i boks. Po zakończeniu służby wojskowej Klisko wstąpił do działającej przy Towarzystwie Gimnastycznym ,,Sokół” w Jarosławiu sekcji wioślarskiej istniejącej już od 1895roku. Początkowo sekcja dysponowała jedną łodzią czteroosobową. W podziemiach gmachu Sokoła” budowano turystyczne kajaki, na których następnie startowano na licznych zawodach. Oczywiście na wielu startował z sukcesami Stefan Klisko, np. w zawodach na 300 m pierwsze miejsce zajęła załoga Klisko i Filipowicz, a na dystansie 4000 m drugie miejsce zajęła załoga ,Sokoła” Stefan Klisko i Jan Fedus. Klisko i Konieczny byli bezkonkurencyjni w zawodach kajakowych o mistrzostwo Pucka, a w zawodach o mistrzostwo Warszawy zajęli pierwsze miejsce w dwójkach na 1000 m i 10 km. W konkurencji na 10 km załoga z Jarosławia wyprzedziła drugą załogę aż o 1 km. W wywiadzie dla gazety Życie Przemyskie” zasłużony dla jarosławskiego sportu Stefan Klisko tak wspomniał zwycięstwo: „Zdobyliśmy właśnie ten puchar prezydenta stolicy. Uradowany tym sukcesem prezes Towarzystwa Gimnastycznego ,,Sokół” podarował nam na własność kajak. To dopiero była frajda, a jacy byliśmy dumni z takiego prezentu. Był to niestety nasz ostatni sukces, wnet zaczęła się wojna. Okupant zniszczył wszystkich i wszystko. Sportowców też nie oszczędzał”.

Stefan Klisko był wielką osobowością, człowiekiem legendą, wszechstronnie uzdolnionym sportowcem. Jako fotograf był jednym z najlepszych w Jarosławiu. Przede wszystkim doskonale ujmował pejzaże i obiekty, które stanowią obecnie dokumentację historyczną i artystyczną. Po wojnie trenował bokserów JKS i kajakarzy „Startu”. Do tej pory ten wybitny sportowiec miasta Jarosław nie doczekał się w jakikolwiek sposób uhonorowania.

Jarosławskie Stowarzyszenie „Ocalić Przeszłość dla Przyszłości”

Moto Mikołaje 2022. Charytatywna akcja motocyklistów

0

Charytatywną akcję pod nazwą Moto Mikołaje 2022 przygotowali motocykliści zrzeszeni w grupie motocyklowej „Mototrasa Jarosław i okolice”.   Była to już czwarta edycja tego przedsięwzięcia. Świątecznymi prezentami zostały obdarowane dzieci, do których św. Mikołaj nie zawsze jest w stanie dotrzeć.

 

Motocykliści zgromadzili się na jarosławskim Rynku w niedzielę, 4 grudnia, gdzie czkała na nich liczna grupa mieszkańców. Tam obdarowali dzieci cukierkami oraz świątecznymi pierniczkami. Najmłodsi mogli sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie zarówno z motocyklistami, którzy byli w strojach św. Mikołaja, jak i z ich pięknie przystrojonymi maszynami. Uczestników tego wydarzenia powitał Sebastian Rachwał, organizator akcji oraz burmistrz Waldemar Paluch, który objął wydarzenie swoim patronatem.

O godzinie 13 motocykliści oraz kierowcy quadów sformowali świąteczną kolumnę i przejechali ulicami miasta, a następnie znów powrócili na Rynek, gdzie odbyło się rozstrzygnięcie konkursu na najpiękniej przyozdobiony pojazd.

Parada oprócz ciekawego dla mieszkańców miasta widowiska miała na celu obdarowanie najmłodszych mikołajkowymi podarkami. W tym roku motocykliści przygotowali paczki dla około dwustu dzieci. Na trasie przejazdu odwiedzili m.in. dzieci przebywające w jarosławskim szpitalu. W piątek, 2 grudnia motocyklistów można było spotkać w Galerii „Stara Ujeżdżalnia”.

Przez cztery lata trwania akcji motocyklistom udało się wesprzeć około 500 dzieci.

EK

 

 

Emilia w finale konkursu Polska Miss Nastolatek 2022

0

Już niebawem odbędzie się finał konkursu Polska Miss Nastolatek 2022. W gronie najpiękniejszych dziewcząt w naszym kraju jest jarosławianka – Emilia Bilik.

 

Znana jest już ostateczna lista 36 najpiękniejszych dziewcząt w konkursie Polska Miss Nastolatek 2022. Zwyciężczynię tegorocznej edycji poznamy 17 grudnia podczas uroczystej gali finałowej w Arche Hotel Krakowska w Warszawie.

W gronie finalistek znajduje się 15-letnia Emilia Bilik z Jarosławia, której drogę do wielkiego finału śledzimy od konkursu Miss Nastolatek Województwa Małopolskiego 2022, w którym nastolatka zwyciężyła. Emilia zdobyła wówczas również tytuł Miss Nastolatek PAESE Cosmetics Województwa Małopolskiego 2022.

Emilia jest uczennicą I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu. Ma około 174 cm wzrostu i wszechstronne zainteresowania. Gra na skrzypcach, jeździ konno. Jej przygoda z konkursem piękności rozpoczęła się całkiem przypadkiem, kiedy wraz z koleżankami w ramach żartów wysłała swoje zgłoszenie. Los jednak sprawił, że szczęście się do niej uśmiechnęło. Trzymajmy mocno kciuki, oby i tym razem zdobyła koronę najpiękniejszej.

EK, fot. Instagram/Miss Woj. Małopolskiego