W miniony piątek, 27 marca, blisko 60 osób wyruszyło na 49-kilometrową trasę Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, prowadzącej z Sanktuarium Grobu Bożego w Przeworsku do Sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej.
Wydarzenie rozpoczęło się wspólną wieczorną Mszą Świętą w przeworskiej Bazylice. Następnie 57 osób wyruszyło tzw. trasą żółtą – Św. Jakuba Starszego Apostoła, przebiegającą głównie polnymi drogami przez Nowosielce, Kosinę, Soninę, Łańcut, Krzemienicę, Kraczkową, Magdalenkę i Słocinę. Jak mówią ci, którzy przeszli EDK, na trasie może nas spotkać wszystko: zmęczenie, zimno, głód, deszcz, ale chodzi o pokonanie własnych słabości, gdy nogi i głowa odmawiają dalszego wysiłku. W tym zmaganiu z samym sobą ważne jest spotkanie z Bogiem, w ciszy, skupieniu, gdy nic z zewnątrz, obecne w naszym życiu na co dzień, nas nie rozprasza.
Warto przy okazji wspomnieć, że na trasy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej wybrali się też tydzień wcześniej mieszkańcy Jarosławia i okolic.
DP/fot. org.

