Zaczęli rewanże. Tylko Wiązownica na plusie

Data:

PIŁKA NOŻNA – III LIGA: Piłkarze trzeciej ligi rozpoczęli drugą część sezonu. Z naszych zespołów inaugurację na plus zaliczyli tylko gracze KS-u Wiązownica, którzy pewnie wygrali w Zamościu. Minimalne porażki zanotowały Wólczanka Wółka Pełkińska i Sokół Sieniawa.

 

– Oczywiście najlepiej byłoby grać na swoim boisku, jednak warunki na to nie pozwalają. Śnieg topnieje, po prostu nie wygląda to najlepiej. Mamy jednak nadzieję, że już kolejny mecz ligowy – w połowie marca – zagramy u siebie bez problemów. Prognozy pogody na to wskazują – mówił przed tym pojedynkiem Mariusz Olejarka, prezes Wólczanki.

Zespół z Wólki Pełkińskiej zagrał na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Stalowej Woli i dość długo nie mógł się odnaleźć. Pierwszy celny strzał nasza drużyna oddała dopiero w 14. minucie. Uderzenie Podstolaka było jednak zbyt słabe, by mogło zaskoczyć bramkarza z Puław. Potem było trochę pretensji do arbitra, bo po akcjach Wólczanki piłka dwa razy odbijała się od rąk obrońców Wisły, ale rozjemca tego pojedynku nie podyktował rzutów karnych. W 26 minucie blisko szczęścia był Bała, na nieszczęście naszych futbolówkę zmierzającą do siatki w ostatniej chwili wybił Cyfert. W 36 minucie z gola cieszyli się przyjezdni. Po niecelnym strzale Furtado piłka trafiła kolejno do Skałeckiego i   Paluchowskiego, który z bliskiej odległości wpakował ją między słupki. W drugiej połowie Wólczanka szukała remisu, ale jej ataki nie przyniosły efektu.

 

Wólczanka Wólka Pełkińska – Wisła Puławy 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Paluchowski 36.

Wólczanka: Konefał – Wach, Wrona, Gul [żk żk cz 79], Łazarz żk, Podstolak żk, Bała żk, Galara, Myszogląd (46. Matofij), Lorek (68. Olejarka), Pietluch (83. Skrzyniak).

Wisła: Kołotyłko – Kuban żk, Pielach żk, Cyfert żk, Cheba – Kacprzycki (46. Bartosiak), Puton (83. Wiech), Skałecki, Furtado (58. Brągiel żk) – Kondracki (58. Drozdowicz [żk żk cz 95]– Paluchowski.

Sędziował Jakub Moskal (Skarżysko Kamienna).

Drużyna z Wiązownicy nie miała problemów z ograniem „czerwonej latarni”. Już pierwsza akcja przyniosła jej gola. Najpierw Arkadiusz Kasia trafił w poprzeczkę, ale po poprawce pokonał bramkarza Hetmana. Przewaga naszej drużyny była momentami miażdżąca. Doskonałe okazje na podwyższenie wyniku mieli Arkadiusz Gil, Kacper Rop i Wojciech Trochim. Udało się temu drugiemu, ale dopiero po stałym fragmencie. Po zmianie stron rywale próbowali postraszyć KS Wiązownicę, ale wielkich atutów nie mieli. W 62 minucie. Kacper Rop popisał się kolejnym ładnym uderzeniem i goście prowadzili już trzema bramkami. W 67 minucie, w sytuacji sam na sam K. Rop trafił jeszcze w poprzeczkę. – Mecz pod nasze całkowite dyktando, gdybyśmy wykorzystali wszystkie sytuacje w pierwszej połowie, to mogłoby paść 5 bramek. Druga połowa to już większe rozluźnienie szczególnie po strzeleniu bramki na 3:0. Zrobiliśmy 5 zmian jednak w dalszym ciągu kontrolowaliśmy grę i pilnowaliśmy wyniku – podsumował prezes KS Wiązownica, Ernest Kasia.

 

Hetman Zamość – KS Wiązownica   0:3 (0:2)

Bramki: 0:1 A. Kasia 2, 0:2 Rop 20-wolny, 0:3 Rop 63.

 Hetman: Rosiak – Wolanin, Szatała ż, Jaroszyński ż, Białousko – Nastałek, Turczyn ż, Koszel ż, Pupeć ż, M. Wszoła (65 K. Wszoła) – Chyrchała (89 Sienkiewicz).

Wiązownica: Cynar – Gliniak (60 Telega ż), Staszczak, Mac, Bentkowski – Kmiotek (82 H. Kasia), A. Kasia, Janiczak ż – Rop (82 Lorenc), Trochim (82 Michalik), A. Gil (60 Zając).

Sędziował Detka (Kielce).

– Mecz nie ułożył się po naszej myśli, straciliśmy pierwsi bramkę. W pierwszej połowie mieliśmy kilka dogodnych sytuacji do strzelenia gola, lecz zabrało skuteczności. Druga połowa toczyła się pod nasze dyktando, ale nie udało się strzelić. Znów zawiodła nas skuteczność. Myślę, że z przebiegu meczu powinniśmy wywieźć z Ostrowca przynajmniej jeden punkt. – podsumował mecz pomocnik Sokoła, Bartłomiej Purcha. Sokół zaczął źle i już

po kwadransie przegrywał. Gola zdobył kapitan KSZO, Szymon Stanisławski. Niestety brak skuteczności nie pozwolił naszym graczom wyrównać mimo, że dogodnych sytuacji nie brakowało.

 

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Texom Sokół Sieniawa 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Stanisławski 16.

KSZO: Lipiec – Mężyk, Chrzanowski, Kaczmarek, Partyka, Nowak (66 Smuczyński), Zaklika żż cz[90], Paluch, Kraśniewski, Dwórzański, Stanisławski.

Sokół: Zając – Grasza ż, Drelich, Kapuściński ż, Lis ż – Purcha, Jędryas ż (75 Ochał), Majda ż – Hass (81 Oziebło), Mazurek (75 Pikiel), King (60 Wójcik).

Sędziował Kluk (Zamość).

 

Fot. facebook/wólczanka

Share post:

Subscribe

Popularne

Zobacz także
Zobacz także

II Podkarpacka Biesiada nad Lubaczówką 

W niedzielę, 20 września, urokliwa Radawa po raz kolejny...

,,Karpackie muzykowanie” w Pastewniku

20 września Zajazd ,,Pastewnik" w Przeworsku stał się miejscem...

Powstaną kolejne tężnie solankowe

Na osiedlu Armii Krajowej w Jarosławiu do końca października...

„Szachy w Bibliotece”

W piątek, 18 września w Miejskiej Bibliotece Publicznej w...