Tysiące za obraz Kochanowicza

Data:

Dzieło Wacława Kochanowicza licytowane podczas balu charytatywnego zostało sprzedane za 6 tys. zł. Zebrane podczas balu pieniążki zostaną przeznaczone na rehabilitację kilkumiesięcznego Filipka z Rzeszowa, który uległ nieszczęśliwemu wypadkowi.

Wacław Kochanowicz od lat przekazuje swoje obrazy na aukcje charytatywne. Fot. Tomasz Cierpisz.
Obraz W. Kochanowicza pt. „Niespokojny” zlicytowany został za 6 tys. zł podczas akcji charytatywnej.

Podczas balu charytatywnego o nazwie „Filip pod skrzydłami anioła” odbyła się aukcja charytatywna, podczas której licytowano wiele cennych przedmiotów, w tym dzieł sztuki.

Można było nabyć m.in. koszulkę Roberta Lewandowskiego z autografem piłkarza oraz piłeczkę tenisową opatrzona podpisem Igi Świątek. Wśród dzieł sztuki, które zostały zlicytowane dla małego Filipa, najwyższą cenę, bo aż 6.000 zł, uzyskał obraz olejny znanego jarosławskiego malarza Wacława Kochanowicza pt. „Niespokojny”.

– W. Kochanowicz zazwyczaj utrwala na swoich płótnach scenki rodzajowe, ulubione konie, krajobrazy i martwą naturę, ale tym razem na aukcję ofiarowane zostało dzieło przedstawiające egzotyczny krajobraz morskiego szkwału – mówi Alicja Kochanowicz-Grabuś, córka artysty. – Czy treść obrazu ma symbolizować niepowstrzymaną chęć życia małego chłopca, której warto pomóc? Pozostanie to tajemnicą 76-letniego artysty, przedstawiciela malarstwa realistycznego, który regularnie przeznacza owoce swojej cierpliwej i wytrwałej pracy dla potrzeb chorych dzieci – mówi.

Aukcje charytatywne to w zasadzie jedyny sposób, by stać się posiadaczem obrazów naszego krajana.

 

Opr. EK

Share post:

Subscribe

Popularne

Zobacz także
Zobacz także

Tech-Project Jarosław mistrzem ligi

Futsalowa drużyna Tech-Projectu Jarosław zdobyła mistrzostwo III ligi. Nasz...

Jarosław umacnia swoją pozycję

Obiekty jarosławskiego MOSiR były miejscem Międzynarodowego Seminarium Sportowego Aikido;...

Medalowe żniwa Cobry

Reprezentanci Szkoły Sztuk Walki Cobra wzięli udział w zawodach...

Wielkie emocje w Pruchniku

Przez dwa dni - 22 i 23 lutego -...