Jeden z pojazdów znalazł się na dachu. W jego wnętrzu uwięziona została 49-letnia kobieta. Mimo reanimacji mieszanki powiatu przeworskiego nie udało się uratować. Do tragicznego wypadku doszło w ubiegły wtorek na jarosławskiej obwodnicy, w okolicy Muniny.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca Fordem 31-letnia mieszkanka gminy Jarosław, na łuku drogi zjechała na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzyła się z pojazdem marki Lancia, który prowadziła 50-latka. W Fordzie podróżowało jeszcze 5-letnie dziecko.
– Osoby te nie odniosły widocznych obrażeń. Dziecko zostało zabrane do szpitala na badania pod opieką matki – informowała asp. szt. Anna Długosz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.
Auto na dachu, kobieta zakleszczona
W wyniku zdarzenia Lancia dachowała, a w jej wnętrzu uwięziona została 49-latka. Interweniować musieli strażacy, którzy wykonali dostęp do poszkodowanej, a następnie przekazali ją pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Niestety pomimo prowadzonych działań ratowniczych kobiety nie udało się uratować. Zespół Ratownictwa Medycznego stwierdził jej zgon na miejscu zdarzenia. Na miejscu wypadku pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora oraz strażacy z JRG w Jarosławiu i zespół ratownictwa medycznego W działaniach uczestniczył również zastępca komendanta powiatowego PSP w Jarosławiu. Dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia, będą wyjaśniane w toku prowadzonego śledztwa. Wiadomo, że 31-latka była trzeźwa.
tos
