W pierwszej połowie września w mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia o nowym rozkładzie jazdy pociągów, mającym wejść w życie w grudniu, z którego wynikało, że blisko połowa, a więc 10 par pociągów dalekobieżnych (m.in. „Ursa”) ma nie zatrzymywać się na stacjach w Przeworsku i Łańcucie. Zmiana ta miałaby skracać czas przejazdu między Rzeszowem a Przemyślem zaledwie o… 3 minuty.
Sprawa pociągów, które miały mijać bez zatrzymania stację w Przeworsku, wywołała oburzenie wśród mieszkańców. Szybko zareagowali też lokalni samorządowcy, m.in. starosta przeworski Dariusz Łapa, burmistrz Przeworska Leszek Kisiel, czy radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego Krzysztof Kłak. Burmistrz Leszek Kisiel skierował pisma do podsekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Piotra Malepszaka, posła na Sejm RP Pawła Kowala oraz prezesa Zarządu PKP Intercity S.A. Janusza Malinowskiego.
– Przeworsk jest ważnym węzłem kolejowym, z którego korzystają nie tylko mieszkańcy naszego miasta i powiatu przeworskiego. To tutaj przesiadają się również pasażerowie podróżujący od strony Leżajska, Nowej Sarzyny, Niska czy Stalowej Woli. Co więcej, liczba podróżnych rośnie – dobowa wymiana pasażerska wzrosła z ok. 1.800 osób w 2023 roku do ok. 2.100 osób w 2025 roku. Rozumiem potrzebę skracania czasu przejazdu i zwiększania konkurencyjności kolei, ale nie może się to odbywać kosztem mieszkańców miast powiatowych – przekazał niedługo po opublikowaniu tych sensacyjnych doniesień Burmistrz, jednocześnie opowiadając się za utrzymaniem postojów pociągów PKP Intercity w Przeworsku, co najmniej na dotychczasowym poziomie. L. Kisiel zwrócił się też o ponowną analizę planowanych zmian, uwzględnienie rzeczywistej liczby pasażerów i funkcji węzłowej stacji w Przeworsku oraz skutków, jakie ograniczenie połączeń przyniesie mieszkańcom. Wspólne działania najwyraźniej przyniosły efekt, bo kilka dni później wszystkich uspokoił starosta D. Łapa, który po kontakcie z PKP Intercity przekazał dobre wieści.
– Rzecznik spółki przekazał mi jednoznaczną informację, że wiadomości o likwidacji zatrzymań pociągów Intercity w Przeworsku są nieprawdziwe. Chcę więc uspokoić mieszkańców Powiatu Przeworskiego – w tym zakresie nic się nie zmienia. Pociągi PKP Intercity, tak jak dotychczas, nadal będą zatrzymywać się na stacji w Przeworsku, a mieszkańcy będą mogli korzystać z połączeń dalekobieżnych i rozpoczynać swoje podróże właśnie z naszego miasta – zapewnił starosta przeworski Dariusz Łapa.
Pociągi PKP Intercity ostatecznie będą nadal zatrzymywać się w Przeworsku. Informacje o likwidacji postojów, które wywołały spore zaniepokojenie mieszkańców, okazały się roboczą, a nie ostateczną, wersją rozkładu, opublikowaną w ogólnodostępnym Portalu Pasażera. Wydaje się więc, że wspólna interwencja przyniosła w tym wypadku oczekiwany efekt.
DP/FB D. Łapa

