Krzyż poświęcony pamięci ks. Stanisława Stojałowskiego w Świętoniowej jest jednym z kilku krzyży powstałych w powiecie przeworskim na jego cześć. Niedawno na łamach gazety został opisany krzyż, który znaduje się w sasiedniej miejscowości – Grzęsce. Wcześniej opisany był też krzyż w Siedleczce i w Gniewczynie Łańcuckiej. Obeność krzyży poświęconych ks. Stojałowskiemu w lokalnym krajobrazie nie dziwi, ponieważ ten duchowny działał m.in tutaj na rzecz wsi w czasach zaborów. Był bardzo aktywny politycznie. Został posłem do austriackiej Rady Państwa IX kadencji. Wybrano go w kurii IV z okręgu wyborczego nr 9 (Łańcut-Przeworsk-Leżajsk-Nisko-Ulanów). W parlamencie przewodził własnemu klubowi złożonemu z posłów Stronnictwa Chrześcijańsko-Ludowego. Przez swoją działalność zapisał się w pamięci miejscowej ludności. Krzyż, który ufundowano ku jego pamięci znajduje się przy drodze w stronę Bud Łańcuckich. Kilkumetrowy krzyż z daleka rzuca się w oczy. Postać ukrzyżowanejo Jezusa, naturalnej wielkości robi niesamowite wrażenie. Obiekt jest ogrodzomy metalowym płotkiem, a podejście do niego wyłożone kostką brukową. Jest to kolejny krzyż ufundowany w tym miejscu. Na obiekcie przymocowana jest tablica, która dostarcza informacji o tym fakcie. Czytamy: „Na chwałę Bogu Na przełomie wieków XX/XXI w miejsce I-go krzyża z 1914 r. ku czci Ks. Stojałowskiego + 1911 r. obrońcy ludu wiejskiego 25 lipiec 1999 rok”. Na tablicy nie ma jednak informacji o fundatorze obecnego obiektu. – Fundatorem tego krzyża jest pochodzący z Grzeski Władysław Łania wraz z rodziną. Jest to znana rodzina. Ojciec Władysława, Franciszek wykonał własnoręcznie zegary na wieże kościelne w Świętoniowej i w Budach Łańcuckich, mimo, że nie był zegarmistrzem. W skansenie w Markowej jest izba przedstawiająca jego warsztat – mówi miejscowy pasjonat historii. Krzyż ku pamięci ks. Stanisława Stojałowskiego powstały w 1999 roku w Świętniowej jest pamiatką po piewrotnym obiekcie z czasów zaborów.
Marcin Sobczak
