Kapliczka brogowa w Pruchniku

Data:

Każdy, kto był choć raz w Pruchniku z pewnością zwrócił uwagę na charakterystyczną dla tej miejscowości drewnianą zabudowę. Spacerując po centrum można przenieść się w czasie i poczuć klimat dawnej Galicji. Jedną z interesujących budowli jest kapliczka brogowa, która znajduje się na wzniesieniu, na skraju miejscowego cmentarza, przy drodze do Kańczugi. Ta drewnana kapliczka jest niewykle urokliwa. Z daleka przykuwa wzrok. Została zbudowana na planie kwadratu. Jej czterospadowy dach pokryty jest gontem. Na szczycie znajduje się krzyż. Wewnątrz, za drewnianym płotkiem ustawiona jest figura Matki Bożej Niepokalanie Poczetej. Nie brakuje kolorowych kwiatów, które zdobią obszerne wnętrze. Figura ta jednak nie była tutaj od początku istnienia kapliczki. – Kiedyś w Pruchniku była cerkiew grekokatolicka, dziś jest to Dom Kultury. Przy cerkwii był mur. Przy nim ze trzy mniejsze kapliczki i figura św. Jana. Za komuny porozbierali to wszystko. Nikt z miejscowych nie chciał jednak tego robić. Przyjechali do tej pracy jacyś obcy. Figura św. Jana, która stała przy cerkwii została przeniesiona na cmentarz do kapliczki. – mówi pan Zbigniew z Pruchnika. Dlaczego więc dzisiaj w kapliczce jest inna figura? Odpowiedź jest prosta. Figura Matki Bożej to gipsowy odlew, o małej wartości materialnej, tamta (wg informacji z parafii – św. Jana Nepomucena) to cenny zabytkowy przedmiot i dlatego została zamieniona. Trzeba pamiętać, że był taki okres, gdy przydrożne kapliczki okradano. Zniknęło wiele pieknych i niepowtarzalnych figur i świątków, wykonanych rękami miejscowych, ludowych artystów.

Kapliczka brogowa z figurą Matki Bożej Niepokalanej wkomponowała się w krajobraz Pruchnika. Jest odnowiona i zadbana.

 

Marcin Sobczak

Share post:

Subscribe

Popularne

Zobacz także
Zobacz także

Nasi startowali w finale igrzysk

W Stalowej Woli odbył się Finał Wojewódzki Igrzysk Dzieci...

Złoty medal dla Wiązownicy

Dziewczęta ze Szkoły Podstawowej w Wiązownicy zajęły I miejsce...

JKS fatalnie zaczął i przegrał z Naprzodem

Gospodarze dostali szybkie ciosy. Później chcieli ratować wynik, ale...

III Memoriał Mateusza Rojka

W hali MOSiR w Jarosławiu odbył się III Memoriał...