W ubiegłym tygodniu w Sądzie Okręgowym w Przemyślu zapadł nieprawomocny wyrok wobec 30-letniej Kamili B. oskarżonej o usiłowanie zabójstwa Genowefy Z.
Do zdarzenia doszło w maju br. r. Kamila B. dzień przed zdarzeniem wynajęła pokój pod tym samym adresem, gdzie mieszkała Genowefa Z. 8 maja, Kamila B. poprosiła sąsiadkę o 3 zł. Ta odmówiła i wróciła do swojego pokoju. Po chwili ponownie przyszła do niej Kamila B. i poprosiła ja o numer telefonu. Gdy pokrzywdzona odwróciła się, aby spisać numer, ta pchnęła ją na łóżko, nakryła kołdrą i zaczęła zadawać jej liczne ciosy rękami oraz nożem. Po ataku Kamila B. zamknęła pokrzywdzoną w jej pokoju i oddaliła się, a Genowefa Z. ze swojego telefonu zdołała zadzwonić po pomoc. Na ostatniej rozprawie, po zamknięciu przewodu sądowego, Prokurator wnioskował o uznanie Kamili B. za winną usiłowania zabójstwa Genowefy Z. oraz spowodowania u niej ciężkich obrażeń i o wymierzenie jej za to kary 15 lat pozbawienia wolności i 50 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonej.
– Sąd Okręgowy w Przemyślu wydał wyrok, w którym uznał Kamilę B. za winną zarzucanego jej czynu i wymierzył jej karę 15 lat pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym (z uwagi na jej uzależnienia od alkoholu), a także 30 tys. zł nawiązki. Wyrok jest nieprawomocny – poinformowała Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, prokurator Prokuratury Okręgowej i rzecznik prasowy.
Opr. DP
