W miniony weekend Rynek znów stał się miejscem, gdzie można było przenieść się w czasie. Wszystko za sprawą Jarmarku Jarosławskiego. Przez cztery dni królowały tam Handel, Teatr i Muzyka.
Jarmark oficjalnie rozpoczął się w czwartek, 13 sierpnia, od przejścia barwnego korowodu od Bramy Krakowskiej pod scenę, na której burmistrz Marcin Nazarewicz symbolicznie przekazał klucze do miasta Annie Ostrogskiej i Wilhelmowi Orsettiemu. Z balkonu ratusza odegrany został Hejnał Jarosławski, a scenę przejęła kapela Szelindek, która jednak po pewnym czasie postanowiła zejść na płytę Rynku i przygrywać pomiędzy rozstawionymi straganami i krążącymi wokół nich mieszkańcami, co nadało wydarzeniu specyficznego klimatu dawnych jarmarków. Przez kolejne dni na scenie wystąpili również m.in. zespoły Tohuwabohu, Czarnina, Samo Południe oraz Kapela Zastawnych. Były m.in. pokazy dawnego rzemiosła, kazanie na beczce, wielkoformatowe i zręcznościowe gry dla dzieci, zwiedzanie Starego Miasta z przewodnikiem, giełda staroci i przede wszystkim stoiska oraz kuchnie z różnych stron świata.
Bogata oferta pokazów, warsztatów oraz dostępność dla zwiedzających zaaranżowanych stanowisk cechów, będzie jedną z głównych atrakcją tegorocznego Jarmarku. Przez wszystkie dni zapraszamy do wzięcia udziału w historycznych spektaklach, pokazach, licznych warsztatach, muzycznych i tanecznych etiudach, itp.
Organizatorami wydarzenia byli: Miasto Jarosław, Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu oraz Jarosławski Ośrodek Kultury i Sztuki.
DP/fot. DP, L. Prokuska, CKiP Jarosław
