W sobotę, 10 października, na rynku w Jarosławiu odbyła się pikieta zorganizowana przez lokalne środowiska narodowościowe, której uczestnicy apelowali o bezpieczeństwo i odpowiedzialną politykę migracyjną.
Zgromadzeni wyrażali obawy dotyczące bezpieczeństwa i domagali się zdecydowanych działań w zakresie kontroli migracji. W wydarzeniu uczestniczył m.in. poseł do Parlamentu Europejskiego Tomasz Buczek, którego postulatami było m.in. zaostrzenie przepisów migracyjnych oraz przywrócenie obowiązku wizowego dla obywateli m. in. Ukrainy. Uczestnicy zgromadzenia podkreślali, że trzeba jak najszybciej wzmocnić kontrole graniczne i dokładniej sprawdzać osoby przyjeżdżające do Polski. Uczestnicy podkreślali, że powinno się zwracać większą uwagę na tożsamość cudzoziemców, cel ich przyjazdu oraz potencjalne zagrożenia z ich strony. Manifestujący wskazywali też na konieczność wyciągnięcia wniosków z tragicznych wydarzeń, które stały się bezpośrednim kontekstem protestu, poprzedzonym dwa tygodnie temu Marszem Ciszy. Podczas manifestacji przeprowadzono również zbiórkę podpisów pod wnioskiem o zerwanie współpracy partnerskiej Jarosławia z ukraińskim miastem Skole.
Jak informuje Policja, podczas zgromadzenia nie odnotowano poważniejszych zdarzeń, które zakłóciłyby jego przebieg. W związku z wydarzeniem policjanci prowadzą postępowanie w sprawie znieważenia grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej – do tej sprawy zabezpieczono jeden z transparentów. W trakcie manifestacji mundurowi reagowali także na popełnione wykroczenia. Łącznie nałożyli 6 mandatów oraz sporządzili 4 wnioski o ukaranie do sądu.
DP
