W ubiegłym tygodniu poznaliśmy wyniki głosowania w ogólnopolskim konkursie na Drzewo Roku, organizowanym przez Klub Gaja. Z ogromną przewagą głosowanie wygrała „Lipa Sobieskiego” znajdująca się na terenie Zespołu Pałacowo-Parkowego w Przeworsku. Czy to szansa na promocję i przyciągnięcie turystów do miasta?
Przypomnijmy, że do finału konkursu zakwalifikowano 16 drzew z terenu całej Polski. „Lipa Sobieskiego” reprezentowała nie tylko Przeworsk, ale i całe Podkarpacie. Drzewo ma ok. 320 lat, jest wysokie na ok. 19 metrów, a obwód pnia to blisko 7 metrów. W internetowym głosowaniu w czołówce była niemal od początku, później wskoczyła na pierwsze miejsce, którego jak się okazało, nie oddała do końca, zwiększając tylko przewagę nad pozostałymi rywalami. Ostatecznie „Lipa Sobieskiego” z Przeworska zdobyła 3929 głosów, podczas gdy drugi, Dąb Krzysztof uzyskał ich 2749.
Powód do dumy i promocja miejsca
Łukasz Mróz, dyrektor Muzeum w Przeworsku podkreśla, że to ogromna radość i wielki powód do dumy.
– Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim, którzy przez cały czerwiec oddawali głosy i wspierali naszą kampanię. To zwycięstwo jest sukcesem całej lokalnej społeczności. Tytuł Drzewa Roku 2026 to nie tylko prestiżowe wyróżnienie, ale także realna szansa na jeszcze lepszą promocję Muzeum w Przeworsku, naszego miasta i całego Powiatu Przeworskiego. Takie tytuły przyciągają uwagę turystów, mediów i osób poszukujących wyjątkowych miejsc do odwiedzenia. Chcemy ten potencjał dobrze wykorzystać, rozwijając ofertę turystyczną i organizując kolejne wydarzenia związane z Lipą Sobieskiego. To również piękny przykład, że dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe może jednoczyć ludzi. Jedno drzewo potrafiło zmobilizować tysiące osób z całego Podkarpacia. To dla nas sygnał, że warto inwestować w ochronę i promocję miejsc, które budują lokalną tożsamość. Mam nadzieję, że dzięki temu tytułowi wielu turystów po raz pierwszy odkryje Przeworsk i odwiedzi nasze muzeum, przekonując się, że mamy tu znacznie więcej niż tylko jedno wyjątkowe drzewo – zaznacza Ł. Mróz.
DP/Muzeum w Przeworsku
